Dodaj do ulubionych

idzie lato...

23.06.03, 15:52
właśnie zakończyła się przeprowadzka mojej firmy z Warszawy do Krakowa.
siedzę posród nierozpakowanych jeszcze kartonów, i cieszę się, że opuściliśmy
tą wielką aglomerację, w której miałam sporą i banalną konkurencję w postaci
masy businesswomen, biegających po mieście w czarnych rajstopach,
minispódniczkach i kozaczkach, ze snującymi się za nimi asystentami.

mam na sobie bialutkie spodnie-szturmówki i sportowe sandałki, oraz równie
białą bluzeczkę na ramiączkach. przed godziną wyszłam od fryzjera, który
uczynił mi przepiękny, naturalny blond.
moja firma mieści się w starej kamienicy - na dobrą wróżbę dostaliśmy od
starszej pani mieszkającej naprzeciwko białego kotka.
w Warszawie nasza firma mieściła się w wielkim, oszklonym biurowcu, w którym
masę podobnych pomieszczeń wynajmowały podobne firmy. tutaj panuje cisza -
nie słychać męczącego ujadania dobermana, dobiegającego z głębi korytarza
niemal codziennie.
już lubię moje nowe miejsce pracy i życia.
pozdrawiam biało - ja, kot, i mój asystent.

branca28
Obserwuj wątek
    • bukowski27 co wy tak normalnie z tymi 23.06.03, 16:24
      asystentami?
      • branca28 Re: co wy tak normalnie z tymi 23.06.03, 17:01
        bukowski27 napisał:

        > asystentami?

        mój jest w porządku. nie wymaga żebym nie nosiła bielizny.
        • bukowski27 Re: co wy tak normalnie z tymi 23.06.03, 17:12
          branca28 napisała:

          > bukowski27 napisał:
          >
          > > asystentami?
          >
          > mój jest w porządku. nie wymaga żebym nie nosiła bielizny.


          o! to super!
          • branca28 Re: co wy tak normalnie z tymi 23.06.03, 17:18
            bukowski27 napisał:

            > o! to super!
            prawda?
            nie ma to jak homoseksualny asystent.
            traktuję go jak przyjaciółkę - ma chłopak dobre poczucie smaku, nadąża za modą,
            ale nie jest przesadnie "trendy". to on pomógł mi odkryć biel jako styl życia.
            doceniam również to, że przeniósł się ze mną z Warszawy do Krakowa.
            nie wierzę w złośliwe plotki że uciekł przed odpowiedzialnością (jego partner
            jakoby miał być w stanie błogosławionym)
            • bukowski27 słuchaj! bede z toba szczery! 23.06.03, 17:25
              mysle, ze on sie w tobie podkochuje! poważnie... bo pomysl sama... kto
              normalnie jakby sie nie podkochiwał toby sie sam z siebie przeniosł do
              krakowa... zacznoj go obserwowac to i zobaczysz symptomy miłosci jak: drżace
              rece.. nieobecny wzrok... nienie... czekaj.. to symptomy naduzycia alkoholu...
              symptomy miłosci sa inne. a mianowicie takie jak... yyyyyy... taaaaaaa...
              hmmmm... no! powiedzmy soibie szczerze: jakies tam są!
              • lolyta Re: słuchaj! bede z toba szczery! 23.06.03, 17:33
                Jakbym miala w tej chwili w Krakowie szanse na utrzymanie 4-osobowej rodziny to
                bym sie z miejsca przeniosla. Nie zastanawialabym sie ani minuty. A w szanownej
                autorce watku sie nie podkochuje.
              • anahella Re: słuchaj! bede z toba szczery! 23.06.03, 21:10
                bukowski27 napisał:

                > mysle, ze on sie w tobie podkochuje! poważnie... bo pomysl sama... kto
                > normalnie jakby sie nie podkochiwał toby sie sam z siebie przeniosł do
                > krakowa...


                E tam. Ja bym sie przeniosla do Kraka tylko i wylacznie z milosci do tego
                miasta. A nie jestem homoseksualnym chlopcem podkochujacym sie w sieciowej
                opowiadaczce;)
    • moniorek1 Negro!!! 23.06.03, 21:08
      Przestan sie wyglupiac! :)
      • soczewica Re: Negro!!! 24.06.03, 08:33
        moniorek1 napisała:

        > Przestan sie wyglupiac! :)

        Negra i ja to dwie różne osoby. zapewniam.
    • Gość: branca27 Re: idzie lato... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 21:15
      negra, negra, co jeszcze wymyślisz?
      wyobraźnie to Ty masz
    • Gość: branca26 Re: idzie lato... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 21:20
      branca28 napisała:

      > mam na sobie bialutkie spodnie-szturmówki i sportowe sandałki, oraz równie
      > białą bluzeczkę na ramiączkach. przed godziną wyszłam od fryzjera, który
      > uczynił mi przepiękny, naturalny blond.



      sratatata, a tak naprawde jestes otłuszczona z cellulitem, z zaskórnikami na
      nosie i czole i cienkimi włosami w mysim kolorku.
      za dużo gazet oglądasz!
    • Gość: mika Re: idzie lato... IP: 217.153.90.* 24.06.03, 14:24

      w Warszawie nasza firma mieściła się w wielkim, oszklonym biurowcu, w którym
      > masę podobnych pomieszczeń wynajmowały podobne firmy. tutaj panuje cisza -
      > nie słychać męczącego ujadania dobermana, dobiegającego z głębi korytarza
      > niemal codziennie.
      > już lubię moje nowe miejsce pracy i życia.
      > pozdrawiam biało - ja, kot, i mój asystent.

      Hmm..ciekawe???????? Doberman w oszklonym biurowcu????????????? skad on się tam
      wzią? chyba, ze prezes sprowadził swojego pupilka do pracy;-)) hihih
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka