Dodaj do ulubionych

Logika kobiet

12.08.07, 10:35
Swiat w/g kobiet:
Facet zrobil mnie na szaro- zly facet!
Ja faceta zrobilam na szaro- jestem dobra co nie?! :)

Facet zrobi dla mnie wszystko- dobry facet!
Facet chce wszystkiego- zly facet!

Facet wykorzystany przez kobiete- frustrat!
Kobieta wykorzystana przez mezczyzne- porzadna kobieta, powinna
kopnac chama w tylek!



Jak to sie mowi; logika kobiet nigy nie jest sprzeczna z kobiecym
interesem? :)


Obserwuj wątek
    • eeela Re: Logika kobiet 12.08.07, 10:46
      Nic na to nie poradzisz, ze to my jestesmy dobrem tego swiata :-)
      • polska_potega_swiatowa Re: Logika kobiet 12.08.07, 10:56
        eeela napisała:

        > Nic na to nie poradzisz, ze to my jestesmy dobrem tego swiata :-)

        mialas na mysli ze kobiety sa "zlem tego swiata", czyli po kobiecemu
        dobrem tego swiata. O tak masz racje :)
        • eeela Re: Logika kobiet 12.08.07, 11:37
          Tak, w swych rozpaczliwych probach uniezaleznienia sie od naszego wszechobecnego
          i odurzajacego czaru, biedni mezczyzni usiluja za wszelka cene negowac dobro,
          jakie wnosimy swiatu :-)
    • lacido Re: Logika kobiet 12.08.07, 10:46
      a wiesz ze sie zgdzę z tym co napisałęś, gdybym postępowała zgodnie z tym co
      napisaełe na pewno lepiej bym na tym wyszła
      dzięki za podpowiedź :)
    • ma_gala Re: Logika kobiet 12.08.07, 11:06
      a Twoja logika jest jakoś dziwnym trafem do bólu szowinistyczna, Ty
      idealny, nigdy nie mylący sie samcu!;-)
      może tak trochę wyrozumiałosci? dla obu płci i w każdą stronę?
    • floo77 więc co proponujesz? obozy? eksterminację? 12.08.07, 11:09
      prawo mężczyzn do lania kobiety po pysku jak tylko się odezwie?
      godzinę policyjną? co proponujesz? Bo Twoja licytacja niczego nie
      załatwia. Żeńska wersja Ciebie może napisać o tych samych
      przykładach, ale przedstawiając kobiety jako pokrzywdzone.

      A czytałeś, że jak się jest matką samotną to masz problem z wzięciem
      kredytu, bank patrzy czy masz macicę, któa wydała na świat potomka,
      jeśli tak to przesrane, o ile gdzieś nie kręci się mąż - fajnie?

      Poza tym jak facet wykorzystany przez kobietę może być frustratem?
      może być chyba co najwyżej sfrustrowana (nielogiczne to zdanie
      mocno). Jeśli już to facet wykorzystany przez kobiete to jeleń,
      głupek itp. ale nie powinieneś martwić się o jego los - baby lubią
      być pocieszycielkami, więc jak odpowiednio przedstawi swoją historię
      to wzbudzi współczucie i znajdzie przystań w jakichś pełnych
      piersiach.
      A kobieta wykorzystana przez inną kobietę? To raczej "idiotka,
      biedna kobieta, naiwna, sama się prosiła, łatwa, i dobrze jej tak,
      głupia, jak go w tyłek nie kopnie", ale nie spotkałam się jeszcze z
      powiedzeniem, że jest porządna.

      Podobno masz żonę - weź sobie z nią porozmawiaj. Czy ona wie co Cię
      dręczy? Ja się martwię, bo to wydaje się już nieco chorobliwe,
      oglądanie świata w jednej barwie i nie zwracanie uwagi na argumenty
      drugiej strony.

      p.s. postaram się już nie odzywać w tych bliźniaczych wątkach....
      • floo77 edit 12.08.07, 11:11
        miało być "a kobieta wykorzystana przez innego mężczyznę?"
      • polska_potega_swiatowa proponuje kobietom dawac to co oczekuja od facetow 12.08.07, 11:35
        floo77 napisała:

        > Podobno masz żonę - weź sobie z nią porozmawiaj. Czy ona wie co
        > Cię dręczy? Ja się martwię, bo to wydaje się już nieco chorobliwe,
        > oglądanie świata w jednej barwie i nie zwracanie uwagi na
        > argumenty drugiej strony.

        Ale gdy kobiety codziennie produkuja kilkanascie watkow o tym
        samym; "jakie one cudowne i jak zostaly wykorzystane przez
        wrodzonego diabla mezczyzne" to juz nie wydaje ci sie to chorobliwe,
        bo to pisza kobiety z ktorymi problemami sie identyfikujesz, a
        mezczyzni to co innego. Mezczyzni powinni zrozumiec ze liczy sie
        tylko dobro kobiety, czy cos, bo z tego co czytam w kobiecych
        watkach mozna tak to rozumiec.

        > p.s. postaram się już nie odzywać w tych bliźniaczych wątkach....

        Postaraj sie przy okazji nie odzywac sie rowniez w kobiecych
        blizniaczych watkach.....No chyba ze oczywiscie ich problemy sa dla
        ciebie wazniejsze od meskich :)

        • ginger43 Re: proponuje kobietom dawac to co oczekuja od fa 12.08.07, 11:43
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > Ale gdy kobiety codziennie produkuja kilkanascie watkow o tym
          > samym;

          Trochę należy Ci przyznać rację, ale jak popatrzysz, to też są wątki
          dotyczące innych spraw. Zastanawiam się dlaczego nigdy Ciebie tam
          nie ma, czyżbyś nie miał nic do powiedzenia na inne tematy
          niż "nękanie" mężczyzn przez podłe kobiety? Zapraszam do dyskusji,
          może na innej płaszczyźnie będzie więcej porozumienia, próbować
          zawsze warto :)
          • polska_potega_swiatowa Re: proponuje kobietom dawac to co oczekuja od fa 12.08.07, 12:26
            ginger43 napisała:


            > Trochę należy Ci przyznać rację, ale jak popatrzysz, to też są
            > wątki dotyczące innych spraw. Zastanawiam się dlaczego nigdy
            > Ciebie tam nie ma, czyżbyś nie miał nic do powiedzenia na inne
            > tematy niż "nękanie" mężczyzn przez podłe kobiety? Zapraszam do
            > dyskusji, może na innej płaszczyźnie będzie więcej porozumienia,
            > próbować zawsze warto :)

            Wczesniej duzo udzielalem sie w watkach kobiet, ale zrozumialem ze
            one wszystkie oscyluja wokol jednej mysli; "Dlaczego mezczyzni nie
            robia tak jak kobiety sobie tego zycza?".

            Trudno zebym 20 razy na dzien pisal kobietom; "Faceci tez ludzie, i
            rowniez maja swoje specyficzne potrzeby, i te czasami sa zupelnie
            przeciwstawne od potrzeb kobiet". W skrocie; dlaczego mam tlumaczyc
            kobiecie ze facet wcale nie ma obowiazku zakochac sie w niej tylko
            dlatego ze ona sie w nim zakochal, i tak samo jak kobiety do niczego
            sie nie zobowiazuja, tak samo facetow nie mozesz zmusic zeby
            stawiali na pierwszym miejscu dobro kobiety, bo kobiety dbaja zwykle
            o wlasne dobro...
    • wininia Re: Logika kobiet 12.08.07, 11:29
      Facet pijany /ujdzie
      Kobieta/jaki wstyd
      Facet zdradzi/tamta go uwiodła
      Kobieta zdradzi/k...a


      jak się wywinąć
      • ag_07 Re: Logika kobiet 12.08.07, 14:18
        a jak kobieta dba o dobro mężczyzny, a mężczyzna nie umie się odwdzięczyć, docenić?
    • avital84 Re: Logika kobiet 12.08.07, 14:18
      Czesc Waldi. Jak sie miewasz? Miales jakies wiesci od Junko?:)
    • iberia.pl Re: Logika kobiet 12.08.07, 15:22
      to zes chlopie wymysli...nie masz wiekszych zmartwien?
    • qw994 Śmietnik, trollu (n/t) 12.08.07, 17:23

    • merediith Re: Logika kobiet 12.08.07, 17:53
      "Jak to się mówi: nie ma nic gorszego niż jeden frustrat wrzucający
      całą płec do jednego worka".
    • adrusia Re: Logika kobiet 12.08.07, 18:12
      A ja się z Tobą zgadzam! Obserwuje kobiety i nie będę się rozciągać nad tą
      kwestią, ale powiem tak: takie słowo jak "logika" w ogóle kobiet nie dotyczy.


      P.S.: Jestem kobietą, żebym zaraz nie była zwyzywana od samców. Aczkolwiek nie
      miałabym nic przeciwko jakbym urodziła się samcem. Jak czasem obserwuje
      zachowania kobiet to aż żal. Staram się ich unikać.

      Oczywiście żadna kobieta poza mną nie poprze prawd w wątku przez Ciebie
      stworzonym, bo zarzuć coś kobiecie (choćby to była prawda poparta licznymi
      dowodami) a zionie na Ciebie żywym ogniem. Żadna nie przyzna się: tak jestem
      paskudną babą, a Ty chłopie jesteś biedny, że musisz znosić moje psychiczne
      dewiacje, jakie powstały na drodze ewolucji.

      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka