Dodaj do ulubionych

Czy to dziwne czy normalne?

12.08.07, 15:28
Mój facet, z którym jestem ponad pół roku ogólnie jest kochany,
stara się jak umie dbać o nasz związek ale...jest maniakiem gier
komputerowych (choć to 'stary chłop'=30 lat) w związku z czym
potrafi nie spotykać się ze mną nawet 3 dni-rezygnując z mojego
towarzystwa, super seksu i inne, słowem od czasu do czasu (ok 2-3
dni na tydzień)lubi pojechać do siebie i zniknąć w swoich pasjach.
Czy to ja robię problem uważając, że to przesada?Mam zupełnie inne
podejście do związku- jestem rozwódką przyzwyczajoną do codziennego
życia z mężczyzną, mam dziecko i nie ma dla mnie nic cudowniejszego
niż spędzanie czasu wspólnie z ukochanym, natomiast tu spotykam się
z 'dziwną' miłością-zapewnia że kocha, widzę to ale musi mieć ten
dość długi czas dla siebie- muzyki, gier itp.(na 100%to nie babka
czy kumple).Mamy zamiar niedługo wynająć wspólnie mieszkanie, i co
wtedy zrobi?bedzie jeździł do mamy do swojego pokoju odpocząć i
spokojnie pograć?NIe wiem, on też nie.Dodam, że toleruje i cenię
pasje ale w umiarze...Doradźcie proszę
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:30
      amorina1 napisała:

      > -rezygnując z mojego
      > towarzystwa, super seksu i inne,

      Super sex to Twoje subiektywne określenie - dla niego bardziej super są gry :)
      osobiscie wolałbym dobrą grę od byle jakiego sexu
      • ag_07 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:31
        to chyba norma::) mam podobnie:)
      • amorina1 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:35
        trypel napisał:

        > > osobiscie wolałbym dobrą grę od byle jakiego sexu
        >
        Rozumiem Twój wybór, być może on też tak ma ale czemu od razu
        obraźliwie oceniasz nasz seks za byle jaki?Akurat nie jest taki i on
        to też potwierdza!
        • trypel Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:37
          Ja niczego nie oceniem. Mówie tylko że Twoje okreslenie jest Twoim a nie jego.
          • lady_camelie Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:41
            boze,na okresleniu sexu sie skupiacie zamiast na problemie!

            kazdy musi miec czas na swoje male lub wieksze pasje,spedzanie kazdej wolnej
            chwili z naewt ukochana osoba nie jest wskazane,jak on gra to Ty bierz
            wino,kolezanki i balujcie ;)
            • amorina1 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:44
              lady_camelie napisała:

              > wino,kolezanki i balujcie ;)

              Łatwo Ci powiedzieć - z małym dzieckiem pod pachą :) Na tyle na ile
              mogę kombinuję sobię zajęcia ale różnie bywa-czasem potrzebuję Go
              (nie seksu!)w danym momencie a on jest 'niedostępny'
              • trypel Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:46
                Czy dziecko jest jego? Bo jak nie to może wiele wyjasniać.
                • amorina1 Do Trypel 12.08.07, 15:49
                  Dziecko nie jest jego, wkurza go czasem ale ogólnie pomaga mi się
                  nim zajmować. To też może być istotne, wiem
                  • trypel Re: Do Trypel 12.08.07, 15:51
                    No wiec masz prawdopodobną odpowiedź, może Cie kocha ale może nie ma ochoty
                    robić za ojca dziecka i przebywać z nim zbyt długo.
                    Trzeba było ustalic to przedtem. Rozmawialiscie w ogóle o wspólnym mieszakniu??
                    • amorina1 Re: Do Trypel 12.08.07, 15:55
                      Tak, rozmawialiśmy, od samego początku moje dziecko było istotnym
                      wątkiem, zaakceptował sytuację, powiem nawet że jest niezłym 'ojcem'
                      dla córki(choć z typowym męskim brakiem cierpliwości przy np pół
                      godiznnych rykach). Mamy wynająć miszkanie pod koniec roku, mówi że
                      chce, planujemy finanse itp.
                      On uzasadnia te wyjazdy 'egoistyczną potrzebą czasu dla siebie' za
                      co przeprasza ale zmienić tego nie umie...
                  • lacido Re: Do Trypel 12.08.07, 15:52
                    czy dzieko jest na tyle duze żeby być konkurencją do kompa???
                    • trypel Re: Do Trypel 12.08.07, 15:54
                      moim zdaniem gry to wymówka
                      • lacido Re: Do Trypel 12.08.07, 15:56
                        niekoniecznie, kiedyś był wątke o mężu któremu wszystko przesłaniały ryby nawet
                        urlop z żoną zaplanował tak żeby kolega mógł pojechać i zeby było gdzie pójść na
                        ryby :))
                        tak to już jest jak ktoś ma za przeproszeniem je..ca na jakimś punkcie
                        • trypel Re: Do Trypel 12.08.07, 16:01
                          no jak świr to faktycznie ciężko... ale od świrów trzeba uciekać szybko
                    • amorina1 Re: Do Trypel 12.08.07, 15:58
                      Dziecko na pewno przeszkadzało by w 'wielogodzinnej grze', ale to
                      raczej chodzi ogólnie o samotność=święty spokój ode mnie, od
                      harmideru...zatopienie się w muzyce (lekko audiofil do tego)
                      • lacido Re: Do Trypel 12.08.07, 16:03
                        gdyby nie wiek pomyślałabym ze o moim eksie piszesz :)))
                        Ty nie amsz ochoty czasem rzucić wszystkiego w p..zdu bo ja mam, chciałabym się
                        urwać, pograć w kierkę i mieć święty spokój.Chyba lepiej żeby na jakis czas sie
                        rozerwałniż wciekał przy Tobie i chodził nabuzowany.
                        • amorina1 Re: Do Trypel 12.08.07, 16:12
                          Może faktycznie to ja jestem po prostu uzależniona od jego
                          towarzystwa i przesadzam. Choć i tak dziwne dla mnie by było
                          gdybyśmy już mieszkali razem i on by znikał...nie można się zamknąć
                          po prostu w drugim pokoju tylko trzeba znikać w izolacji?
                          • lacido Re: Do Trypel 12.08.07, 16:17
                            mozę z czasem by się przyzwyczaił
                            dla mnie sposobem na zdrowie psychiczne są wieczorne wyjscia na rower, mam wtedy
                            100% pewnosci ze dziecko mi nie zapłacze i nikt z domowników nie będzie mi
                            zawracał gitary :)))
              • ag_07 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:46
                w życiu bywa różnie :) czasami "server not responding"
            • kesit Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:47
              a ja ci radze sie nad tym gleboko zastanowic.
              skoro juz teraz to(gry) doprowadzaja ciebie do szalu,to ztolerujesz
              takie zachowanie we wspolnym domu?
              a swoja droga, czy te gry, to nie sa przykrywka do czegos innego, na
              pewno gra,a moze prowadzi podwojne zycie?
              ja bym sprobowala go przecwiczyc z twoja pasja..np tance,jezeli on
              bedzie mial pretensje ze zajecia masz za czesto to daj sobie spokoj
              z ta znajomoscia.
              pozdrawiam
    • lacido Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:47
      Uważaj
      mój też był maniakiem skończyło się tak że ja z noworodkiem siedziałam w pokoju
      a on w kuchni grał w gierki.No i zostawiłam dziada :)))
      • amorina1 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:51
        Najgorsza jest gra o-game bo wymaga regularnego logowania kilka razy
        na dzień, jak nie ma dostępu do netu i telefon nawali to ma szał!Ale
        widzę, ze kombinuje kolejne gry...choć mowi, ze ma dystans do tego.
        raz już zerwał z o-gamem na jakiś czas, miał nie wracać ale wrócil
        na chwile i już zostal. Kurde!To jak nałóg!
        • lacido Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:53
          o rany, rzeczywiście wyglada na uzaleznienie :)
        • kesit Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 15:55
          nie wymuszam,ale serdecznie namawam do glbokiej analizy
          przyszlosci...
          moj mial nalog uzywek..odeszlam
        • paul55 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:02
          Ooo... o-game. Moj syn w to gra...
    • lacido Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:01
      a ten mężczyzna nie był żonaty?Jeśli nie to moze być mu trudno wpasować się w
      rolę odpowiedzialnego ojca rodziny, przyzwyczaił sie do beztroskiego życia, że
      wkażdej chwili mozę sobie zapodać gierkę i nie ciąży na nim jakaś
      odpowiedzialnosc a w zwiażku i to jak jest dziecko to trzeba umieć niekiedy
      zrezygnować z zachcianek.
      • amorina1 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:08
        I w tym sedno-jest kawalerem przyzwyczajonym do swojego luzu, kiedyś
        mieszkał z babką ale razem z towarzystwem jeszcze także raczej na
        zasadzie 'studenckiej wesołej chaty'.
        Tylko czy (tak jak on i ja mamy nadzieję)takie nawyki da się ' z
        czasem' zmienić?
        I tak już wolę to od upodobań byłego meża do 'wyjść z kolegami'. Nie
        wiem...boję się trochę czy same chęci wystarczą...
        • trypel Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:10
          Kobiety są dziwne. Ja bym wolał żeby moja wychodziła z koleżankami niż zamykała
          sie w chacie zeby grać. :)
          • lacido Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:12
            zalezy gdzie on z tymi kolegami chodził :))) a grającego chłopa ma się na oku :)))
            • amorina1 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:16
              To prawda, dlatego wolę to. A były mąż nie tylko wychodzil ale
              wracał zawsze mocno wcięty, czasem nad ranem.
              • lacido Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:18
                ano właśnie :))) chyba dopóki nie spróbujesz to się nie przekonasz czy to ma
                sens, myślę zę powinnaś być dla niego wyrozumiała
    • andreas3233 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:17
      W pelni rozumiem, ze chcesz miec pelna rodzina, jednak z Twoich
      postow wynika, ze jest to niemozliwe z tym man'em.
      Nie oceniam jego znikniec, lecz ogolnie to wszystko razem nie rokuje
      dobrze. Moze lepiej zostan sama z dzieckiem.
      • ag_07 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:24
        mieszkam ze swoim narzeczonym już kilka lat. nie mamy dziecka. on też lubi się
        izolować. ucieka w gry lub musi komuś w czymś pomóc. znam wszystkich jego kumpli
        i zwykle imprezujemy razem. ciężko się go doprosić, żeby coś w domu pomógł. w
        dodatku jest informatykiem-elektronikiem-modelarzem. jak nie ma co robić, to
        bierze się za swoje "zabawki". rozumiem i akceptuję jego potrzeby, a on moje. i
        dobrze nam z tym.
    • xvqqvx Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 16:38
      A ja myślę, że problem leży w tym, że autorka wątku będąc dzieciatą
      rozwódką ma ściśle rozplanowaną rolę dla mężczyzny i następnie
      usiłuje go w nią wtłoczyć (Co to właściwie znaczy "wspólne spędzanie
      czasu"? Czy przypadkiem nie polega na tym, że autorka chce, aby inny
      mężczyzna zachowywał się wtedy jak jej były mąż?).

      I dlatego ów delikwent ucieka w gry.
      • amorina1 Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 17:30
        Po prostu chce być razem- budzić się rano, robić zakupy, śmiać się i
        gadać, pomagać sobie nawzajem także w trudnych momentach(gdy jest
        dziecko jest ich sporo), chcę abyśmy znali swoje indywidualne
        zainteresowania, akceptowali je a moze uczyli się ich od siebie.
        Nie oczekuję od niego aby był ojcem mojego dziecka- większość
        typowych pielęgnacyjnych obowiązków wykonuję sama(do czego na pewno
        obligowała bym tatusia)ale żeby trochę się z nim pobawił,
        przypilnował chwilę gdy muszę wyjsć- jak pomocny przyjaciel.
        Uważam, że jeśli mnie kocha powinien choć probować zrozumieć moją
        sytuację, pewne uwiązanie mnie przez dziecko i jesli miłosć ma
        polegać na tym, że chcemy dla drugiej osoby jak najlepiej to w
        takiej sytuacji nie powinien znikać.
        Uciekając w swój (jakże odmienny od mojego codziennego) świat,
        oddala się od siebie. Czy to nie tak, że najbardziej ludzi łączy
        właśnie codzienne dzielenie się doświadczeniami dnia, WSPÓLNE
        działanie?
    • merediith Re: Czy to dziwne czy normalne? 12.08.07, 17:52
      :)
      Gdy wynajmiecie wspólne mieszkanko-on będzie duuużo grał w
      waszym "gnizadku"-znam to z autopsji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka