analhella
05.07.03, 12:57
Bylam na zakupach. Kupilam kg szynki, oczywiscie nie poprzecinanej zylkami
tluszczyku, takiej do ust bym nie wlozyla. Po za tym, arbuza smakujacego jak
ananas, kg czresni, za 3 zl, ale nie warto bylo, robaczywe ze az cholera
bierze. Kupilam mnostwo jajek, bede robila ciasto i zapiekanke, dupa bedzie
mi rosla, ale i tak zostane atrakcyjna lasencja:).
Dalej, kupilam dwie rolki papieru toaletowego, tusz do rzes u Pani w budce
za 13, 30 zl. Kupilam dwie gloweczki brokulow i kalafiorka - smierduszka,
ale kocham zapach gotowanego kalafiora. Kupilam tez 3 kg mrozonego
morszczuka, moje cialo musi sie nasyc kwasami nienasyconymi. A,
zapomnialabym, musialam sobie zakupic opal na weekend- 2 kartony Westow
Ligtow. Juz wypalilam podczas pisania tego postu dwa. No to na tyle, za
godzinke ide do lazni...:)