Gość: ojciec
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
14.07.03, 22:20
Bo moze zamiast pozbawiac dzieci kontaktow z ojcem i zasadzac
alimenty sad zatroszczylby sie, zeby ojciec mogl z dzieckiem
przebywac i normalnie je wspolutrzymywac, czyli o alimentacje
naturalna. Ale w Polsce to temat tabu, lepije zasadzic
absurdalne alimenty, kontakty 2 godziny na miesiac i potem
wystawic jakas feministke by wylewala krokodyle lzy. Ale ze
problem nie sprowadza sie do alimentow, to juz umknelo
przenikliwosci dziennikarki "gazety"