Gość: Kati
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
16.12.01, 09:02
Ratunku... Wczoraj przeczytałam w wątku "Co najgorszego zrobiliście w życiu"
wypowiedz faceta, ktory opisuje, jak na imprezie zgwałcił z kolegami
dziewczynę. Najgorsze jest to, ze nie wspomnial ani slowem o tym, ze żaluje.
Wrecz przeciwnie - wydaje się być niezwykle zadowolony z siebie i swojego
czynu. Strasznie mnie to dobiło. Nie moge o tym zapomniec i okropnie mnie to
męczy :(
Dlaczego ludzie są tacy wstrętni? :((((((