Dodaj do ulubionych

Ratunku :(((

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 09:02
Ratunku... Wczoraj przeczytałam w wątku "Co najgorszego zrobiliście w życiu"
wypowiedz faceta, ktory opisuje, jak na imprezie zgwałcił z kolegami
dziewczynę. Najgorsze jest to, ze nie wspomnial ani slowem o tym, ze żaluje.
Wrecz przeciwnie - wydaje się być niezwykle zadowolony z siebie i swojego
czynu. Strasznie mnie to dobiło. Nie moge o tym zapomniec i okropnie mnie to
męczy :(
Dlaczego ludzie są tacy wstrętni? :((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: Angelos Re: Ratunku :((( IP: *.pl 16.12.01, 16:58
      Gość portalu: Kati napisał(a):

      > Ratunku... Wczoraj przeczytałam w wątku "Co najgorszego zrobiliście w życiu"
      > wypowiedz faceta, ktory opisuje, jak na imprezie zgwałcił z kolegami
      > dziewczynę. Najgorsze jest to, ze nie wspomnial ani slowem o tym, ze żaluje.
      > Wrecz przeciwnie - wydaje się być niezwykle zadowolony z siebie i swojego
      > czynu. Strasznie mnie to dobiło. Nie moge o tym zapomniec i okropnie mnie to
      > męczy :(
      > Dlaczego ludzie są tacy wstrętni? :((((((


      Ma szczęście ten gość, że mnie nie spotkał, bo bym mu wbił nos do środka czaszki.
      Chce mi się wyć!!!!!!! Masz szczęście skurwielu, że mnie nie spotkałeś na tej
      imprezie, bo byś się nie pozbierał!!!!!!
      • Gość: ikk Re: Ratunku :((( IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 17:37
        Też to czytałam ."Zmroziło mnie" .Po stylu pisania można wywnioskować,że nie
        jest to jakiś prymityw.Zawsze sądziłam,że do takich rzeczy zdolni są właśnie
        prymitywni,ograniczeni.Naiwnie wierzę,że to co przeczytałam było fantazją....
        • oyama Straszne! 16.12.01, 19:10
          To zimny skurwiel. Niestety takich kolesie jest troche na świecie. Śmiem twierdzić, że jest ich
          nawet coraz więcej. Słyszałem już o takich sytuacjach, zawsze szlag mnie wtedt trafia! A
          swoją drogą ciekawe co to była za impreza? nikt nie reagował?
          • Gość: paulka2 Re: Straszne! IP: *.tucson1.az.home.com 16.12.01, 19:22
            Podpisuje sie pod wszystkim, co powiedzieliscie.pewne rzeczy , pomimo, ze forum
            jest anonimowe, nie moga przejsc bez echa....Facet ten to kanalia, nic
            wiecej.Martwil sie wylacznie o siebie...
    • Gość: Biala Re: Ratunku :((( IP: *.sympatico.ca 16.12.01, 20:02
      Powtarzam to co napisalam w watku o naj...
      "Kochani, przeciez to kit. Ananas zrobil jeden blad. Zapomnial (a moze tego nie
      wie), ze czlowiek pod wplywem alkoholu spiacy na dworzu zamarza juz przy
      -5 st.C"
      • Gość: t Re: Ratunku :((( IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 20:33
        Gość portalu: Biala napisał(a):

        > Powtarzam to co napisalam w watku o naj...
        > "Kochani, przeciez to kit. Ananas zrobil jeden blad. Zapomnial (a moze tego nie
        >
        > wie), ze czlowiek pod wplywem alkoholu spiacy na dworzu zamarza juz przy
        > -5 st.C"

        Oczywiście że to kit i dziwię się, ze ktoś może traktowac takie wypowiedzi
        poważnie. Każdy kto tylko ma ochotę może tu barwnie opisać, jak to brał udział w
        zbiorowych gwałtach, mordach, składaniu ofiar szatanowi i w czymkolwiek, co tylko
        przyjdzie mu do głowy. Rzecz w tym, ze ci którzy istotnie mają takie zwyczaje nie
        chwalą się tym, nawet na forum internetowym.
        • Gość: Kati Re: Ratunku :((( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 20:58
          Uff. troszke mnie pocieszyliscie :). mnie tez ta opowiesc wydala sie zbyt
          barwna, lecz coz, ludzie sa rozni. Mam ogromna nadzieje, ze nie jest to prawda.
        • trotula Re: Ratunku :((( 16.12.01, 21:03
          Hmm, możliwe, że to prawda. Mam chłopaka, który gra w zespole, czasem grają
          koncerty jako support dla bardziej znanych zaspołów i zdarza się, że oba
          zespoły robią wspólną imprezę po koncercie. I faktycznie do takich ekscesów
          dochodzi, z tym że to na ogół dziewczyny są chętne - zgadzają się na
          filmowanie, na "przyjęcie" siedmiu facetów jednego po drugim - "bo fajna
          impreza jest"... Jak słucham jego opowieści, to mnie szlag trafia, i myślę
          sobie o żonach tych facetów ( bo większość z nich ma żony i dzieci).
          Chumy i chaje, jak mawia moja koleżanka.
          • Gość: Pola Re: Ratunku :((( IP: *.extern.kun.nl 16.12.01, 22:10
            Takie rzeczy sie zdarzaja - nie wiem, czy u ananasa
            jest to jego wlasne doswiadczenie, ale - nie ma co
            owijac w bawelne - to sie po prostu zdarza...
    • Gość: natalia a mnie przeraża IP: *.bratniak.krakow.pl 17.12.01, 00:11
      Ja też mam nadzieję, że Ananas chciał po prostu w prymitywnie szczeniacki
      sposób wzbudzić zainteresowanie. Wiem, że takie rzeczy się zdarzają, tak jak
      zdarza się wiele innych szokujących przestępstw. Ja chciałabym mieć nadzieję,
      że na tym forum nie wypowiadają się sprawcy tychże.
      Przeraża mnie natomiast coś innego - liczba osób, które na temat sformułowany w
      ten sposób odpowiedziały, niejednokrotnie chwaląc się swoimi "najgorszymi w
      życiu" wyczynami. Wiem, że zło pociąga, że są pokusy, którym często ulegamy.
      Ale reakcją po czymś takim powinien być raczej wstyd, a nie duma.
      Pozdrawiam
      Natalia
    • sombre Re: Ratunku :((( 17.12.01, 00:12
      Gość portalu: Kati napisał(a):

      > Ratunku... (...)
      > Dlaczego ludzie są tacy wstrętni? :((((((

      Nie wszyscy Kati, nie wszyscy :)))


      To tylko net, tu zawsze istnieje podejrzenie, że ktoś bzdury pisze. Ale równie
      dobrze może to być prawda. Przecież o wiele gorsze rzeczy się dzieją codziennie
      za "zamkniętymi drzwiami". Mnie przeraziło jeszcze co innego - reakcja
      forumowiczów, delikatnie mówiąc była stonowana... Atmosfera przyzwolenia? Całe
      szczęście, że nie wszyscy tak zareagowali... Dzięki! :)))
      • Gość: Anna27 Re: Ratunku :((( IP: *.215.157.158.Dial1.Washington1.Level3.net 17.12.01, 05:58
        Tez o tym sporo myslalam. Moze nawet nie o samym anansie, ale o tym, ze nikt
        nie przeszkodzil w tym gwalcie. Nie tylko ananas byl winowajca. Ale jak to
        zwykle bywa..gdy odpowiedzialnosc zbiorowa, to winni czuja sie mniej winni. A
        tak naprawde kazdy z nich popelnil 100 procentowe przesepstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka