Dodaj do ulubionych

ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe

12.10.07, 20:51
Obserwuj wątek
    • vbn567 Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:14
      rozsmarował go na bułce i zjadł:)
      • ania.silenter Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:14
        vbn567 napisał:

        > rozsmarował go na bułce i zjadł:)

        :D:D:D
        • ansag Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:16
          Brawo dla Tuska :)
          • polla.k Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:22
            Zdecydowanie brawo dla Tuska :)
          • chcemisie Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:22
            po tej debacie wygra wybory....moherowym nawet ojciec dyr nie pomoze
            • polla.k Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:23
              chcemisie napisała:

              > po tej debacie wygra wybory....moherowym nawet ojciec dyr nie pomoze

              a ja się boję, że akurat dla "moherowych" ta debata nie miała najmniejszego
              znaczenia :(
              • ansag Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:27
                Też tak uważam. Niestety. Mohery nawet jak obejrzeli tą debatę, to zapewne nic z niej mądrego nie wywnioskują.
                • wiarusik Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:28
                  No,wywnioskuj coś z tej debaty;)
                • avital84 Wygrana w wyborach. 12.10.07, 21:50
                  Od pewnego czasu jestem zwolenniczką PIS. Wcześniej należałam do elektoratu PO.
                  Nie jestem, więc do końca obiektywna.
                  Moja siostra zdecydowana, że zagłosuje na PO po debacie jest zniesmaczona i
                  chyba zmieniła zdanie.
                  • minasz Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 21:57
                    nie dziwie sie w koncu u ciebie i siotry ta sama dziedziczna inteligencja hehe
                    • avital84 Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:01
                      Tylko na tyle Cię stać?:)
                  • winterblue Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:11
                    A co Ciebie przekonało do Pisu?
                    • minasz Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:12
                      napewno model układu :)
                    • avital84 Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:14
                      PO.:)
                      Szczerze byłam zawiedziona po poprzednich wyborach i nie upatruje winie w partii
                      rządzącej, ale w liderze opozycji.
                      Program PO jak najbardziej może być. Zresztą nie różni się tak bardzo od
                      programu PIS. Myślę, że można by było stworzyć po tych wyborach ciekawą koalicję
                      między niektórymi politykami PISu i PO bez względu na to kto wygra.
                      Natomiast dlaczego PIS? Bo bardziej ufam, że PIS nie wypnie się na PO niż, że PO
                      nie wypnie się na PIS.
                      • winterblue Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:17
                        Postawa PO była też pewnie przyczyn paktu z Samoobroną? PO się
                        wypięło, więc trzeba było "ratować kraj" przy pomocy takich narzędzi
                        jak Lepper?
                        • avital84 Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:19
                          Wiesz. PIS nie miał wielkiego wyboru jeżeli chodzi o koalicjantów.
                          A bez koalicji nie ma większości. Nie istnieje, więc rząd.
                          • winterblue Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:20
                            Trzeba było rozpisać nowe wybory.
                            • wiarusik Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:23
                              Co też zrobili:)
                          • minasz Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:25
                            posługujac sie jezykiem tabloidow dla ciebie zrozumiałym nalezało by powiedziec
                            - lid jest be a samoobrona i lpr cacy hehe
                            • avital84 Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 22:32
                              Kiedy czytam wypowiedzi reprezentanta Lidu takiego jak Ty utwierdzam się w
                              przekonaniu, że LID ble do kwadratu.;)
                      • ewik_75 Re: Wygrana w wyborach. 12.10.07, 23:50
                        widzisz, PO nie dogadało się z PIS bo poszło o MSWiA. I z
                        perspektywy 2 lat uważam, że mieli rację (PO). To, co się działo
                        przez te 2 lata w MSW, historie z CBA i zapiekłość, z jaką Kaczory
                        walczą o taką właśnie wersję polityki wewntęrznej czynią kolaicję
                        POPIS niemożliwą. Ja bym się na miejscu PO nie chciała podpisywać
                        pod taką polityką. Poza tym PIS swoją butą, arogancją, poczuciem
                        wyższości i brakiem szacunku zmiata swoich koalicjantów. Nie wim,
                        jak to możliwe, ale szara masa to "kupuje". I dlatego PO nie powinno
                        wchodzić w koalicję.
                • avital84 Mam nadzieję, że... 12.10.07, 21:55
                  wygra PIS i stworzą koalicję z PO, a przynajmniej z jej częścią.

                  Jestem więcej niż pewna, że Tuska zastąpi w tym momencie Rokita.
                  Życzyłabym sobie tego.:)

                  A co do PO. Tusk nie potrafi otwarcie powiedzieć, że myśli o koalicji z Lidem.
                  Niemożliwa jest przecież koalicja z PSLem.;)

                  A LID...już nawet Frasyniuk wypowiedział się, że jest mu wstyd, że na czele
                  partii, do której teraz należy stoi taki człowiek jak Kwaśniewski.

                  Myślę, że Demokraci żałują swojego politycznego wyboru.

                  Ja żałowałabym gdyby powstał twór taki jak PoLid.
                  • minasz Re: Mam nadzieję, że... 12.10.07, 22:04
                    przyznam ze twoje wywody przypominaja mi wywody sprzataczki ktora sformuowała
                    swoje mysli po tym co usłyszała w tv
                    • ewik_75 Re: Mam nadzieję, że... 12.10.07, 22:05
                      a wiesz, że ja też ? ;)

                      Ciekawe..
                      • avital84 Re: Mam nadzieję, że... 12.10.07, 22:09
                        Macie do tego prawo.;)
                        Szkoda, że brak jest szacunku do odmiennych poglądów.
                        • ewik_75 Re: Mam nadzieję, że... 12.10.07, 22:45
                          zapewniam Cię, że Cię szanuję ;)

                          I się z Tobą nie zgadzam.
                          • avital84 Re: Mam nadzieję, że... 12.10.07, 22:47
                            Ja z Tobą też, ale nie nazwę Cię sprzątaczką chociażby z uwagi na fakt, że nie
                            uważam, że jakikolwiek zawód oprócz prostytutki może być używany jako inwektywa.
                          • avital84 PS. 12.10.07, 22:55
                            Jestem wykształciuchem.;)
                            I przeciwniczką polskiej lewicy zarazem.
                            Nie walczę z PO. Ale popieram PIS.
                      • wiarusik Re: Mam nadzieję, że... 12.10.07, 22:26
                        A państwo to tylko TVN oglądają i Newsweeka czytają?;)
                  • trusia29 nie zgadzam się z avital 13.10.07, 12:23
                    avital84 napisała:

                    > wygra PIS i stworzą koalicję z PO, a przynajmniej z jej częścią.
                    >
                    > Jestem więcej niż pewna, że Tuska zastąpi w tym momencie Rokita.
                    > Życzyłabym sobie tego.:)
                    >
                    > A co do PO. Tusk nie potrafi otwarcie powiedzieć, że myśli o
                    koalicji z Lidem.
                    > Niemożliwa jest przecież koalicja z PSLem.;)


                    Zupełnie się z toba nie zgadzam. Po pierwsze - mam nadzieję, że nie
                    wygra PIS. Po drugie - Rokita nie zastapi Tuska, nie potrafi
                    utrzymac przy sobie wielu zwolenników, bo nie uznaje ŻADNYCH
                    kompromisów, jest w tym podobny do Kaczynskiego - dwie takie same
                    osobowości nigdy nie utworza razem nic trwałego. Po trzecie -
                    koalicja z PSL jest możliwa, wszytsko w rekach wyborców.

                    A co debaty - mim zdaniem Tusk wygrał. I to znacząco.
    • wiarusik Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 21:25
      Nic podobnego stary;)
    • avital84 Widownia. 12.10.07, 21:45
      Wybacz, ale publiczność Tuska to była jakaś hołota.

      Tusk mnie rozczarował w wielu kwestiach. A ten motyw z bronią krótką był po
      prostu śmieszny.

      Wyuczył się procentów i myślał, że rządził.
      • minasz Re: Widownia. 12.10.07, 21:51
        co dziecino słuchasz teraz kaczynskiego i powtarzasz jego słowa hehe
        własnie twoj wodz przyznał sie ze posiadał bron - a motyw z bronia był bardzo
        dobry bo został nakreslony portret psychologiczny kaczynskiego - jako despoty
        • avital84 Re: Widownia. 12.10.07, 21:55
          Jak napiszesz coś mądrego to może wdam się z Tobą w dyskusję.
          • avital84 Despota. 12.10.07, 21:58
            Znasz znaczenie tego słowa? Bo ktoś kto nie znałby tego słowa z Twojej
            wypowiedzi wywnioskowałby coś bardzo błędnego.

            Często używasz słów, których nie rozumiesz Minaszu.
            • simply_z Re: Despota. 12.10.07, 22:04
              Boże avi...zwolenniczka PIS-u tej chorej retoryki ,polityki
              nienawisci? nie jest ci niedobrze jak widzisz rzesze mocherow?jak o
              Euro 2012 ani widu ani slychu ,a kasa plynie strumieniami na IPN-
              y ,koscioly i pomniki papieza? nie wstydzisz sie naszej polityki
              zagranicznej? ...
              • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 22:06
                Krótka odpowiedź. Nie.
                Natomiast wstyd mi będzie jeżeli dojdzie do koalicji PO z Lidem.

                W wieli kwestiach, a zwłaszcza w polityce zagranicznej popieram PIS.
                • simply_z Re: Despota. 12.10.07, 22:08
                  a ja nie i zyczylabym sobie chyba takiej koalicji aczkolwiek nie
                  jestem przekonana do zadnej partii.
                  ps ,jak zobacze znowu to niekumate babsko jako min.zagr.to ..wywale
                  chyba cos przez okno
                • winterblue Re: Despota. 12.10.07, 22:09
                  A jak Ci się podoba Anna Fotyga jako minister?
                  • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 22:12
                    Umiarkowanie. Ale mam identyczne stanowisko chociażby co do sprawy tarcz, wojsk
                    polskich Iraku i Afganistanie, twardego stanowiska wobec roszczeń niemieckich.
                    • winterblue Re: Despota. 12.10.07, 22:12
                      A jak Ci się podoba naskakiwanie na prof. Bartoszewskiego? Grzebanie
                      w teczkach?

                      Co sądzisz o tym, że 57-letni człowiek mieszka z matką i nie ma
                      konta w banku? Uważasz to za normalne?
                      • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 22:16
                        > Co sądzisz o tym, że 57-letni człowiek mieszka z matką i nie ma
                        > konta w banku? Uważasz to za normalne?

                        Uważam, że to jego życie prywatne.

                        > A jak Ci się podoba naskakiwanie na prof. Bartoszewskiego? Grzebani w teczkach?

                        Jestem za grzebaniem w teczkach jeżeli jesteś ciekawa mojego stosunku do lustracji.
                        • winterblue Re: Despota. 12.10.07, 22:19
                          A co z prof. Bartoszewskim? Pominęłaś to pytanie.

                          Sądzisz zatem, że życie prywatne nie ma żadnego wpływu na to, jaką
                          się jest osobą w pracy?
                          • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 22:24
                            Profesor Bartoszewski. Jest autorytetem.
                            Ale nie wszystko co mówi musi być prawda objawioną.
                            Każdy myślący człowiek ma prawo do swoich opinii i nie może wysłuchać opinii
                            autorytetu, ale może być krytyczny.
                            Poza tym niestety, ale to profesor Bartoszewski użył obraźliwych określeń. Miał
                            prawo. Ale reakcja polityka w tym wypadku nie jest zaskakująca.

                            Uważam, że Kaczyński w pracy radzi sobie całkiem nieźle. Niejeden singiel lub
                            szczęśliwy, samodzielny małżonek chciałby być premierem. A nie spadło to na
                            niego z nieba.
                        • winterblue Re: Despota. 12.10.07, 22:21
                          avital84 napisała:

                          > > Co sądzisz o tym, że 57-letni człowiek mieszka z matką i nie ma
                          > > konta w banku? Uważasz to za normalne?
                          >
                          > Uważam, że to jego życie prywatne.


                          OK, prywatne. Ale czy jest to normalne?
                          • wiarusik Re: Despota. 12.10.07, 22:32
                            Wiele jest takich przypadków.Co ty człowieka oceniasz po tym czy
                            jest singlem czy nie?
                            • ewik_75 Re: Despota. 12.10.07, 23:29
                              Jeśli chce być premierem- to tak. I jest to bardzo ważne kryterium.
                              Premier wypowiada sie i decyduje o sprawach społecznych, dotyczących
                              rodzin, małżeństw, dzieci, ulg, opłat, dofinansowań itp. Jako
                              singiel mieszkający zawsze z mamusią i nie posiadający konta nie
                              spełnia IMHO podstawowych warunków. Bo i jak ma rozumieć codzinne
                              problemy normalnych ludzi, skoro sam żyje pod parasolem mamusi?

                              Mówi często o rodzinie a nie ma o niej zielonego pojęcia.
                              • wiarusik Re: Despota. 12.10.07, 23:30
                                Pytanie czy więcej zarabia jego mamusia,czy on?;)
                              • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 23:37
                                A czym jest normalność?
                                Singiel nie może być normalny?
                                Różnie się ludziom życie układa, a Ty już po raz kolejny piszesz z cholernym
                                poczuciem wyższości.
                                • ewik_75 Re: Despota. 12.10.07, 23:44
                                  czym jest normalność? jeśli mowa o aspektach społecznych to
                                  wystarczy wejść na stronę GUS i przesledzic dane gemograficzne i
                                  społeczne dotyczące Polaków.
                                  Oraz dane Ministerstwa Finansów co do struktury zarobków.

                                  ok. 60-letni facet, wieczny kawaler, bezdzietny, od zawsze
                                  mieszkający z mamą do normy się nie zalicza. Nijak.
                                  • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 23:50
                                    Ok. Ale czy ludzie, którzy odbiegają od normy mają być inaczej traktowani,
                                    dyskryminowani? Bo z tego co piszesz wynika, że ktoś kto nie zalicza się do tzw.
                                    normy nie powinien na przykład pełnić funkcji publicznej. W takim razie jaki
                                    jest Twój stosunek do spraw tolerancji, równości?

                                    Znów dajesz odesłanie do innych źródeł a niżeli Twoja wiedza.
                                    Tak się składa, że na jednym z fakultetów moją specjalnością jest ekonometria i
                                    statystyka. Dane Gus znam, wiec z konieczności prawie na pamięć. Ale ludzie to
                                    dla mnie nie są cyferki.
                                    • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 23:51
                                      A tak w ogóle dobranoc, bo już zmykam.
                                      • minasz Re: Despota. 12.10.07, 23:55
                                        a co bedziesz robic przeciez na seks nie masz co liczyc chyba ze zdradzasz
                                        wiarusa :)
                                        • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:01
                                          Wiarus jutro ma szkołę. Poza tym dzieli nas dość spora odległość.
                                          Wytrzymamy. Nie martw się.;)

                                          Mam dużo zajęć poza seksem. Nie martw się o mnie.;)
                                          Przede wszystkim dawanie powodów do psioczenia takim osobnikom jak Ty,;)

                                          Dobranoc Minaszu.;)
                                          • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:03
                                            Poza tym ustaliliśmy zgodnie z Wiarusikiem, że Swing odpada.;)
                                            Także przykro mi Minasz. Musisz sobie pomóc sam.;P
                                            • minasz Re: Despota. 13.10.07, 00:05
                                              nie wiem czemu ten usmieszek lubie sobie walic konia i nigdy sie z tym nie kryłem :)
                                              • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:14
                                                Szkoda pewnie, że musisz to robić sam.
                                                Chyba, że czasem za to płacisz.
                                                • minasz Re: Despota. 13.10.07, 00:21
                                                  penie ze czesto robie to sam :)
                                                  • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:26
                                                    Wyjątek potwierdza regułę. Myślałam, że masturbacja pomaga leczyć się z
                                                    frustracji i kompleksów. U Ciebie nie całkiem spełnia to zadanie.;)
                                          • minasz Re: Despota. 13.10.07, 00:03
                                            a to nie ty jestes ta urocza nieznajoma przy ktorej mu głos odjeło?
                                            • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:13
                                              Nie ja jestem zakompleksionym pasztetem, dewotką, cnotką niewydymką. Jestem
                                              gruba, stara i mam w głowie siano. Poza tym jestem sprzątaczką i sugeruje się
                                              tabloidami. A szczytem elegancji jest dla mnie moher.;)
                                              To nie mogłam być ja.;)
                                              • minasz Re: Despota. 13.10.07, 00:26
                                                trafnie to ujełas własnie tak odbieram twoje wnetrze :)
                                                • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:27
                                                  Jak dobrze, że mam w doopie to jak odbierasz moje wnętrze.
                                                  Szkoda, że nie możesz się odnieść do aparycji.:P
                                                  • minasz Re: Despota. 13.10.07, 00:35
                                                    jakos nie jestem zainteresowany twoja aparycja:)
                                                  • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:38
                                                    I moje szczęście chociaż jestem przekonana, że żal Ci doope ściska, że jesteś
                                                    lewicową świnią.;)

                                                    Adios;):P
                                                  • minasz Re: Despota. 13.10.07, 00:40
                                                    a co chcesz zaciagnac do chlewu prawicowa swinio?
                                                  • avital84 Re: Despota. 13.10.07, 00:41
                                                    Nie. Wystarczą mi Twoje bóle w kroczu lewicowy wieprzu.
                                                  • trusia29 avital - myslałam, że kultura osobista nie jest ci 13.10.07, 12:29
                                                    obca
                                                    myliłam się, szkoda...
                                                  • avital84 Re: avital - myslałam, że kultura osobista nie je 13.10.07, 14:01
                                                    jaka szkoda? mój problem nie Twój chyba
                                                  • avital84 Re: avital - myslałam, że kultura osobista nie je 13.10.07, 14:04
                                                    Poza tym nie kojarzę Twojego nicku, więc mi nie jest przykro.
                                                    A rozmowy między mną a Minaszem to rozmowy między nim a mną.
                                    • ewik_75 Re: Despota. 13.10.07, 13:17
                                      Wiesz, tak się składa że metody ilościowe oraz makroekonomia to moja
                                      specjalność. Skoro również Tobie nie są obce to w czym problem?
                                      Preferuję odsyłanie od źródeł - nie są obciążone interpretacjami,
                                      poglądami - ale "czyste" i to jest bardzo ważne.

                                      Co do równości....
                                      Kiepski w tym wypadku argument.
                                      Szefem banku nie może być ktoś, kto nie wie nic o bankowości i
                                      ekonomii (choć były takie próby, hehehe).

                                      Szefem firmy deweloperskiej nie powinien być ktoś, kto nie wie nic o
                                      budownictwie i rynku nieruchomości.

                                      Szefem firmy budującej autostrady nie powinien być ktoś, kto jeździ
                                      tylko jako pasażer i nie ma nawet prawa jazdy.

                                      Szefem Państwa - dużego, bardzo różnorodnego i biednego Państwa -
                                      nie powinien być ktoś, kto nie ma pojęcia o rodzinie.

                                      A że może i prawo mu na to pozwala - to, co innego. Tylko, że nic
                                      dobrego z tego nie wyniknie...
                      • wiarusik Re: Despota. 12.10.07, 22:31
                        winterblue napisała:

                        > A jak Ci się podoba naskakiwanie na prof. Bartoszewskiego?
                        Grzebanie
                        > w teczkach?
                        >
                        > Co sądzisz o tym, że 57-letni człowiek mieszka z matką i nie ma
                        > konta w banku? Uważasz to za normalne?


                        To chyba dobrze o nim świadczy,bo nie kradnie i szanuje rodzica;)
                        Nie przesadzajmy tak z Bartoszewskim.Nawet z autorytetami się
                        polemizuje i warto to robić:)
                    • minasz Re: Despota. 12.10.07, 22:14
                      tak tak tusk dojdzie do władzy i odda gdansk niemcom robiac swietny geszeft hehe
                      • avital84 Re: Despota. 12.10.07, 22:17
                        Obawiam się, że Tusk jest zbyt uległym politykiem.
                        A Niemcy uczą się trochę innej historii niż my.
                        • minasz Re:a wiesz jak sie mowi teraz na jarka? 12.10.07, 23:53
                          dziadzio jaro hehe
              • wiarusik Re: Despota. 12.10.07, 22:28
                simply_z napisała:

                > Boże avi...zwolenniczka PIS-u tej chorej retoryki ,polityki
                > nienawisci? nie jest ci niedobrze jak widzisz rzesze mocherow?jak
                o
                > Euro 2012 ani widu ani slychu ,a kasa plynie strumieniami na IPN-
                > y ,koscioly i pomniki papieza? nie wstydzisz sie naszej polityki
                > zagranicznej? ...


                Slogany z tabloidów;)
            • minasz Re: Despota. 12.10.07, 22:53
              ty jestes jakas ograniczona
              pl.wikipedia.org/wiki/Despota
              to nie wyczerpuje znaczenia tego słowa hehehe
              jakbys klikneła jeszcze raz to moze bys znalazła np taka definicje tego słowa
              www.slownik-online.pl/kopalinski/DA8F8522E732F7D4412565B8000CE2C3.php
              kurcze ale prostactwo na tym forum :)
              • avital84 Prostactwo. 12.10.07, 22:57
                Oceniasz innych przez pryzmat samego siebie.;)
          • minasz Re: Widownia. 12.10.07, 22:01
            z toba mam dyskutowac hehe niby o czym???????

            "Tusk mnie rozczarował w wielu kwestiach"
            bardzo wnikliwa obserwacja hehe

            • patty.diphusa Re: Widownia. 12.10.07, 22:02
              To może ze mną nieuku?;)
              • minasz Re: Widownia. 12.10.07, 22:11
                po co mam dyskutowac ze sprzataczka ??????????
    • ewik_75 Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 22:03
      Nareszcie!

      nareszcie była okazja pokazać Kaczyńskiemu jaki jest płytki, słaby,
      jak w ogóle nie rozumie gospodarki i jak powierzchowną o niej wiedzę
      posiada.. I o polityce zagranicznej...

      Nareszcie!
      Cieszę się, bo nareszcie widać, że PO ma jakiś pomysł na rządzenie.
      PO za długo było grzeczne i uczesane. To własnie domeną PIS jest
      gwizdanie, chamstwo, przekrzykiwanie, buta, arogancja. Jak widać -
      POlacy to kupują. I PO wyciągnęło z tego wnioski.

      Bardzo dobrze!

      Donek, tak trzymaj !
      • patty.diphusa Jaki jest pomysł PO na rządzenie? 12.10.07, 22:04

        • ewik_75 Re: Jaki jest pomysł PO na rządzenie? 12.10.07, 22:05
          nie oglądałeś debaty ?
          • patty.diphusa Re: Jaki jest pomysł PO na rządzenie? 12.10.07, 22:07
            Oglądałam, ale Ciebie się pytam.
            Nie zauważyłam żadnego pomysłu.
            Ale może mi wyjaśnisz?:)
            • minasz Re: i znow pati rzekła hehe 12.10.07, 22:23
              O Bliski Wschód pytają społeczeństwo tylko przed kampanią.
              I wtedy oczywiście wszyscy są przeciw.

              Generalnie PIS, PO i LID w tej kwestii zachowywałyby się podobnie.
              Wycofanie się teraz było by porażką w polityce międzynarodowej.
              Jak się coś zaczyna to wypada to skończyć.
              Byłam przeciwna za wysłaniem naszych. Ale teraz jesteśmy już w tym bagnie.
              • patty.diphusa Re: i znow pati rzekła hehe 12.10.07, 22:26
                Niedługo staniesz się moim wyznawcą.;)
                • minasz Re: i znow pati rzekła hehe 12.10.07, 22:28
                  raczej robie z ciebie debila forumowego hehe
                  i z tym ci do twarzy hehe
              • minasz Re: zakompleksiona pisowa manipulatorka :) 12.10.07, 22:27
                strzel sobie drina bo wodz przegrał hehe
                • patty.diphusa To się okaże.;) 12.10.07, 22:29
                  Jeżeli PIS rzeczywiście przegra strzelę sobie drina.;)
          • patty.diphusa Skoro... 12.10.07, 22:41
            nie potrafisz mi opowiedzieć o pomyśle PO na rządzenie muszę z przykrością
            stwierdzić, ze Twoje wywody przypominają gadkę sprzątaczki, która usłyszała coś
            w Tv.;)

            A co w ogóle masz do sprzątaczek?:)
            • patty.diphusa Powyższa wypiwiedź jest skierowana do Ewik75. 12.10.07, 22:42

            • ewik_75 Re: Skoro... 12.10.07, 22:50
              co do platformy i pomysłu na rządzenie to najlepiej jak dowiessz się
              u źródła: www.platforma.org
              POlecam ;)
              W debacie Tusk ładnie to - choć nie wszystko, oczywiście -
              "streścił". I dobrze.!!!

              sprzątaczki cenię za to, jaką robotę odwalają. Również za mnie. Sama
              jedną zatrudnią i bardzo się cieszę, kiedy przychodzi ;)
              Ale intelekt nie jest jej najmocniejszą stroną ;)
              • patty.diphusa Re: Skoro... 12.10.07, 22:52
                Jestem politologiem nie muszę się zapoznawać z programem PO.;)

                > sprzątaczki cenię za to, jaką robotę odwalają. Również za mnie. Sama
                > jedną zatrudnią i bardzo się cieszę, kiedy przychodzi ;)
                > Ale intelekt nie jest jej najmocniejszą stroną ;)

                I co chcesz tym udowodnić?;)
                • wiarusik Re: Skoro... 12.10.07, 23:00
                  Że pogardza bliźnim swym,bo ten nie ma 10 fakultetów i nie jeździ
                  furą;)
                  • avital84 Re: Skoro... 12.10.07, 23:02
                    Albo, że jest inteligentna, bo ma panią do sprzątania.;)
                    • wiarusik Re: Skoro... 12.10.07, 23:03
                      Ja bym takiej "panci" wlał WC Pikera do kawkie;PPP
                      • avital84 Re: Skoro... 12.10.07, 23:05
                        Na tyle na ile Cię znam...wierzę.;)))
                        Szczerze ja też bym to zrobiła na miejscu pani sprzątającej.
                        A na miejscu Ewy sprawdziłabym jutro rano co pije.
                        • wiarusik Re: Skoro... 12.10.07, 23:09
                          Chociaż szkoda by mi było pójść do pierdla za przepalony przełyk
                          Pani Hrabianki,więc ograniczyłbym się do gęstego gluta;PPP
                          Nie o Pańską Polskę walczyliśmy(chyba że się mylę?) ;)
                          • avital84 Re: Skoro... 12.10.07, 23:13
                            Ja Zamoyska mam kopać pod sobą dołek?;)
                            O mądrą Polskę dla wszystkich mądrych i niemądrych ludzi walczyliśmy.;)
                            A raczej nasi dziadkowie i to mój dziadek, a w dalszej kolejności profesor
                            Bartoszewski jest dla mnie autorytetem.;)Tak apropos profesora, którego nazwisko
                            zostało wyciągnięte powyżej.
                            • wiarusik Re: Skoro... 12.10.07, 23:17
                              Nawet Zamoyscy powinni stanąć po właściwej stronie:)
                              Koniec z "ą" i "ę"!
                              • avital84 Re: Skoro... 12.10.07, 23:19
                                Ja wciąż jestem trochę "ą" i "ę".
                                Musisz to zaakceptować.;)
                                Ale patriotyzm mam za to we krwi chyba przyznasz?;D
                                • wiarusik Re: Skoro... 12.10.07, 23:23
                                  Masz zadatki na Chrześcijańką Socjalistkę:)
                                  • avital84 Re: Skoro... 12.10.07, 23:30
                                    Może...;)
                                    Do uzgodnienia.;)
                          • ewik_75 Jakże mi miło... 12.10.07, 23:14
                            ... źe poświęcliście mojej osobie tyle swojego cennego czasu i
                            uwagi ;))) I to w piątek wieczorem!

                            Co do kawy - nie ma obawy - ekspres jest płukany przed każdym
                            parzeniem ;) wodę się wymieni ;)

                            Niczego udowadniać wcześniejszą swoją wypowiedzią nie chciałam. I
                            nie muszę.

                            A z Ciebie wiarusik jakieś dziwne kompleksy wychodzą... ;)
                            • avital84 Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:18
                              Wiarusik to fajny chłopak bez kompleksów.
                              Sprawdziłam osobiście.;)
                              A koncentrujemy się w piątkowy wieczór na Tobie, bo z powodów technicznych nie
                              możemy się skoncentrować na czymś innym.;)

                              Poza tym sama zwróciłaś na siebie uwagę.;)
                              • wiarusik Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:20
                                Słodzisz teraz,ale ok;>
                                • avital84 Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:21
                                  ĄĄĄęęęę...piszę co wiem.;)
                                  • wiarusik Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:23
                                    Ta jasne;)
                                    • avital84 Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:26
                                      Jesteś człowiekiem myślącym. Masz swoje poglądy i zdanie.
                                      I nie opierasz go na zasłyszanych banałach.
                                      Jesteś inteligentny...
                                      Mam wymieniać jeszcze?
                                      Takiego Wiarusika znam.;)
                                      • wiarusik Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:27
                                        Ech...następnym razem masz mi to mówić prosto w oczy;)))
                                        • avital84 Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:29
                                          Jak nie będziesz się patrzył w niebo to obiecuję.;)
                                          • wiarusik Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:31
                                            Szukam tam oświecenia;)))
                                            • avital84 Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:33
                                              Może źle szukasz.;)
                                              Oświecenia trzeba szukać w sobie Wiarusiku.;)
                                              • wiarusik Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:34
                                                Zobaczy się,dobranoc;)
                                                • avital84 Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:38
                                                  Dobranoc.;)
                              • ewik_75 Re: Jakże mi miło... 13.10.07, 13:20
                                avital84 napisała:

                                > Wiarusik to chłopak bez kompleksów.

                                Czytając jego wypowiedzi w tym wątku odnoszę inne wrażenie..
                                Te "Pańcie", "Hrabianki", "właściwe strony"...
                                Hmmm..


                                > Poza tym sama zwróciłaś na siebie uwagę.;)

                                ;)))
                                Tak, wiem - jest w tym dobra ;)
                                Również w realu ;)))
                            • wiarusik Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:19
                              Spokojnie;)
                              Patrzę teraz na Twoją wypowiedź za pomocą proletaryackiego LCD,ale
                              co ja się będę zniżał do kapitalistycznego poziomu;)
                              • ewik_75 Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:21
                                a co ma LCD z proletariatu ? ;) BTW też używam ;)
                                A co do kapitalizmu - to rozumiem, że preferujesz socjalizm? Bo
                                innej alternatywy nie ma.
                                • wiarusik Re: Jakże mi miło... 12.10.07, 23:25
                                  Widzisz jak w lot wszystko łapiesz:)
                          • avital84 Re: Skoro... 12.10.07, 23:16
                            Łatwo jest kogoś poza tym okrzyknąć głupcem jeżeli ma się za sobą tłum innych
                            głupców.;)
                            Łatwo jest rzucać sloganami, których się nie potrafi poprzeć na przykład wiedzą.
                            A najprościej jest brać prosto z talerzyka to co zapodają nam media.
                            Bez żadnej głębszej analizy i refleksji.
                            Ale co ja mówię, przecież jestem specjalistką od tabloidów.;)
                            • minasz Re: Skoro... 12.10.07, 23:21
                              a czym ty mozesz zrobic ta analize jak masz w głowie siano?
                              :) ewentualnie owies :)
                              • avital84 Re: Skoro... 12.10.07, 23:24
                                Minasz. Jesteś dla mnie produktem przemiany materii.;)
                                Zniżając się do Twojego poziomu kończę rozmowę z Tobą, bo zarażę się jeszcze
                                wirusem tropikalnym.;)
                                • minasz Re: Skoro... 12.10.07, 23:26
                                  to głeboka mysl wyprodukował owies czy siano ???????
                                  :)
                                  • max.kolankoo Re: Skoro... 12.10.07, 23:27
                                    Dobrze, że nie świńska morda. I tu aluzja do Ciebie kolego.
                                    • minasz Re: Skoro... 12.10.07, 23:32
                                      ze jak ????????? ty rozumiec polska jezyk?
                                      a po za tym na tym forum istnieje tylko prawicowa swinia :)
                                      • czerwona.lewicowa.szmata Nieprawda.;) 12.10.07, 23:34
                                        > a po za tym na tym forum istnieje tylko prawicowa swinia :)
                    • max.kolankoo Re: Skoro... 12.10.07, 23:04
                      Ale inteligencję widzi w wywodach forumowego myśliciela Minasz. ;)
                      Gratulujemy!
      • wiarusik Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 22:36
        Powiedziałbym,że ten pomysł na rządzenie jest bez sensu;))))
        • avital84 Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 22:38
          Tusk nauczył się wszystkiego, kiedy był w Irlandii.;)
          Powtarza to za każdym razem.;)

          Pomysł - byle rządzić.
    • max.kolankoo Kto kogo rozjechał okaże się za tydzień. 12.10.07, 22:45
      Póki co mam zupełnie odmienne zdanie.
      Tusk sam siebie rozjechał.
    • dziewczynazbagien Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 23:15
      zgadzam się.Tusk pojechal po kaczorze i to ostro, przyznam
      szczerze , ze mnie to zdziwiło, nie spodziewalamsie tego,
      szczególnie po tym, jak Kaczynski wypadl w debacie z Kawasnieskim -
      byl o kwacha lepszy. spodziewalam sie ze z Tuskiem tez sie tak
      rozprawi ale nie... krzyczal cos przerywal Tuskowi...dla mnie
      porażka. Ogolnie nie jestem zwoleniczka PO ale dzis Tusk mi
      zaimponowal, odnosnie pisu to dziwie sie jak ludzie o zdrowych
      zmyslach moga jeszcze ich popierac po tym co pokazali przez 2
      ostatnie lata. Wlasciwie mialam to szczescie ze nie bylo mnie wtedy
      w Polsce ale i nieszczescie bo sie musialam wstydzic za polski
      rzad.Oni moga sobie mowic ze ich polityka zagr. jest super ale
      wlasciwie nie wiem czy sami w to wierza. robią nam wstyd na arenie
      midzynarodowej. i jeszcze jedno zaufalam dzis Tuskowi jak on wygra
      wybory to zostaje i moze zobacze tę "drugą Irlandię" jak wygraja
      kczory wracam do UK.
      • moonbp Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 23:54
        A ja wracam do kwestii faktu, że Kaczyński nie ma żony i dzieci.
        Padł tu argument, że nie zna się na tym od podszewki i nie powinien
        być premierem, bo nie rozumie problemu rodzin.
        Takie stawianie sprawy - że trzeba coś znać z autopsji, by się tym
        zajmować - jest radykalne, ostatecznie -
        - premier (nie mówię kto konkretnie, mówię generalnie) bierze
        udizał w mechanizmach decyzyjnych dotyczących emerytów, choć sam
        nie jest emerytem, to według tej teorii nie ma do tego porawa, bo
        nie wiem jak to jest być osobiście emeryrtm
        - decyduje o sprawach rencistów, samemu nie będąc rencistą
        - o niepełnosprawnych samemu nie będąc niespełnosprawnym
        - o autostradach mimo, że osobiście ich nie buduje
        - o przestępcach mimo, że sam nie jest przestępcą
        itd.

        Widać jasno, iż wymaganie osobistej znajmości tematu byłoby
        niedorzeczne. W takim razie premier musiałby być wszystkim naraz.
        To, że premier nie ma dzieci wcale nie onzacza, że nie może
        zajmować się kwestiami rodziny, bo tu chodzi o ekonomię mówiąc
        ogólnie, nie zaś o to czy kiedykolwiek zmienił pieluchę
        osobiście:) Poza tym ma doradców w każdej dziedzinie, bo wiadomo,
        że stoi na czele rządu, ale specjalistą w przedmiocie każdego z
        resortów przecież nie jest, nie ma mowy by znał się na wszystkim,
        choć teoretycznie wszystkim przewodzi:)

        No i my nie moglibyśmy chodzić na wybory, jeżeli wcześniej sami nie
        bylibyśmy posłami, na tej zasadzie:)
        Odrzucam więc argument, że Kaczyński jest bezdzietny i nieżonaty,
        to nie może być premierem:) Zresztą Jego doradcy z pewnością mają
        rodziny:)
        • avital84 Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 12.10.07, 23:58
          Ale jeżeli brak merytorycznych argumentów wyciąga się tematy rodem z Życia na
          Gorąco.;)

          Zdecydowanie zgadzam się z tym co napisałeś.

          Dobranoc.
        • yagiennka Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 13.10.07, 00:34
          Mój drogi, oczywiście że taki argument że jak ktoś nie ma rodziny to nie zna się
          na sprawach ich dotyczących jest bzdurny :) Ale ma siłę rażenia, to się chyba
          demagogia nazywa. Czasami słowa mają siłę oddziaływania chociaz nie mają racji
          bytu i o to chodzi, Tusk pewnie dobrze o tym wie ;)
        • ansag Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 13.10.07, 01:11
          > A ja wracam do kwestii faktu, że Kaczyński nie ma żony i dzieci.
          > Padł tu argument, że nie zna się na tym od podszewki i nie powinien
          > być premierem, bo nie rozumie problemu rodzin.

          A ja się z tym zgadzam. Twoje arumenty, które podałaś wyżej, mogą być tak samo bezsensowne, jak osoby, która powiedziała, że jak nie ma żony i dzieci, to się na tym nie zna.

          Wg mnie jak się ma żonę i dzieci, to bardzo wiele w myśleniu człowieka się zmienia, myślę, że wiele osób mnie poprze. Ja osobiście nie mam o tym pojęcia, ale każdy człowiek na swój sposób przechodzi jakąś tam przemianę, jeśli zostanie matką/ojcem. Gdyby premier miał rodzinę, musiał zapracować na 3-kę dzieci i miał pracującą żonę (to jest przykład), a nie mieszkał z mamusią, która jest jednocześnie jego nianią i sprzątaczką, miałby zupełnie inne pojęcie o życiu, nie sądzisz? A poza tym rodziny, to ludzie, a ludzie to społeczeństwo. On decyduje o całym społeczeństwie, a sam jest starym kawalerem. To chore.
          • max.kolankoo Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 13.10.07, 01:13
            Chore to są głupoty, które pie..sz.
            • ansag Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 13.10.07, 01:21
              To po prostu moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać, pozdrawiam.
              • max.kolankoo Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 13.10.07, 01:24
                > pozdrawiam.

                przesyłam całuski;)))
    • rann Śmieszy mnie ta forumowa lewicowa yntelygencja 13.10.07, 00:50
      o chłopskim i robotniczym rodowodzie. Nowobogackie wykształciuchy. W końcu
      zrozumiałem ten termin.

      Minasz jesteś bogiem tej yntelygencji.
      • moonbp Re: Śmieszy mnie ta forumowa lewicowa yntelygencj 13.10.07, 11:13
        Do asnag - oczywiście masz święte prawo do swego zdania i to
        szanuję jak najbardziej:)

        Ale dalej nie czuję się przekonany. To zachacza o dyskryminację -
        "kawaler nie może być premierem"... I do tego jeszcze to "chore".
        Cóż, nie ma obowiązku żenienia się, i nie ma obowiązku
        niemieszkania z Matką. A może spójez na to inaczej? On ma odwagę
        miszkać z Matką, choć wie, że ludzie nie zawsze są tolerancyjni, i
        że będzie się z tym faktem borykał. A może Jego Matce to odpowiada,
        może jest dla niej wygodne, może dzięki temu nie jest samotna? Do
        tego ma obok siebie starszą osobę, więc lepiej zrozumie starsze
        osoby. Zawsze można spojrzeć z innej strony.

        I znowu muszę wrócić do starego argumentu -

        Dlaczego nie mówisz, że człowiek, który nigdy nie był inwalidą nie
        ma prawa do decydowania o inwalidach?
        Dlaczego nie mówisz, że człowiek, który nie jest rencistą, nie ma
        prawa decydować o rencistach?
        Dlaczego nie mówisz, że człowiek, który nigdy nie był pielęgniarką,
        nie ma prawa decydować o pielęgniarkach, bo nie wiek jak to jest?
        itd.

        Premier stoi na czele wszystkiego, każdej dziedziny życia państwa.
        Gdyby miał mieć osobiste doświadczenie we wszystkim to mósiałby
        być -
        emerytem, rencistą, inwalidą, górnikiem, hutnikiem, pielęgniearką,
        bezdomnym, rolnikiem i wszystkim innym.

        Czyli jeżeli premier nie był rolnikiem to nie rozumie ich, i nie
        powinien być premierem. Bez sensu, tak się nie da, nie ma nikogo,
        kto był wszystkim.

        Poza tym - rodzina to tylko jedna z dziedzin życia społecznego - a
        przekreślając kawalera, przekreślasz jego ewentualne wysokie
        kompetencje w innych dziedzinach. Bo kawaler może być genialnym
        ekonomistą. Może i nie wie co to jest śliniaczek, ale jak podejmie
        mądre decyzje ekonomiczne, to wszystkie rodziny na tym zyskają i to
        bardzo.
        Moze być też premier Ojcem setki dzieci, i i tak nic nie rozumieć,
        i rozłożyć sytuacjię rodzin.
        Nie myl uczuciowości, czy cech moralnych z kompetencjami rządowymi.
        Mozę być kochający Ojciec tuzina dzieci, a i tak może mu nie pomóc
        fakt, że wie jak to jest być rodzicem, i będzie tragicznym -
        również dla rdozin - premierem.

        Walka rozgrywa się na polu ekonomii, prawam gospodarki - tu trzeba
        mieć kompetencje, brak osobistego posiadania rodziny nie może tu
        dyskwalifikować. Wiedza o problemach rodzin to wiedza najczęściej z
        dziedziny gospodarki właśnie, i by to rozumieć nie trzeba
        nabywać "cech moralnych" poprzez bycie rodzicem. Brak pieniędzy
        dajmy na to, i kawaler zrozumie. A mieszkanie z Matką nie obniża
        kwalifikacji intelektualnych czy moralnych. Może nawet przeciwnie.

        Ciekawe ile taki premier (mówię ogólnie, bez nazwisk) osobiście
        motował tarcz antyrakietowych, że się tym zajmuje, choć nie wie jak
        to jest.
        Ciekawe ile taki pramier razy był na wojnie, żeby decydować czy
        wysyłać wojska, czy nie.
        Ciekawe ile razy taki pramier był ludnością cywilną na teranie
        ogarniętym wojną, żeby lepiej teraz decydować o interwencji, bowiem
        dzięki doświadczeniu wie, jak to jest być ludnością cywilną na
        terenie wojennym, ma lepsze kwalifikacjie "moralne".
        Bez sansu - nie można wymagać osobistego doświadczenia.
        Tak jak prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, choć nawet nie
        musiał być w wojsku, więc co on wie o wojnie?
        Powoływanie się na "kawalera mieskzającego z Matką" to populizm,
        brzmi nośnie, ale to nie jest argument. A jeżeli jest, to domagajmy
        się konsekwentnie doświadczenia w każdej dziedzinie, nie tylko w
        jednej:) Jak ma mieć rodzinę, to niech tez zna osobiście rolnictwo,
        górnictwo, hutnictwo, inwalidztwo itd. Pełnosprawny premier,
        rządzący także niepełnosprawnymi! Skandal!:)
        • moonbp Re: Śmieszy mnie ta forumowa lewicowa yntelygencj 13.10.07, 11:20
          O Boże - oczywiście "mUsiałby":) Durny błąd, I'm sorry:)
    • krzysiek1042 Re: ale tusk rozjezdza kaczynskiego hehe 13.10.07, 14:23
      Tusk to naprawdę w porzo facet. Kaczka nie miała nic do powiedzenia. Mówiła
      ogólnikami i bez detali. Panie Donaldzie ,brawo. Widać Kaczyński miał się czego
      bać. Nawet Gosiek mu nie pomoże. Platforma musi wygrać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka