wiarusik
25.11.07, 02:11
Jakiś czas temu poruszyłem temat śmierci i nie chce mi się
wierzyć,że jest ona definitywnym końcem naszego
wewnętrznego "ja"(mozna to nazwać duszą).
Często mówi się o "dobrych duchach" zamieszkujących dom,o starych
domach mówi się,że mają "dusze".Może faktycznie nie mieszkamy u
siebie sami?;)
Może nasze domy są pełne dusz zmarłych?Może nawet patrzą wam teraz
prosto w oczy,lub siedzą w fotelu za waszymi/naszymi plecami?:)
Ale dlaczego w takim razie jedni widzą duchy,a inni nie?Może z
widzialnymi duchami jest jak z mordercami w społeczeństwie-czyli nie
ma ich dużo?;)
Jako że za godzinę będzie godzina duchów,czyli 3 w nocy(gdzieś
słyszałem,że o godz. 3 zmarł Chrystus,oczywiście po południu),to
prezentuję filmik o naszych współlokatorach,chociaż nie jestem
przekonany o jego autentyczności,że to nie fotomontaż;)
www.smog.pl/wideo/14387/wierzysz_w_duchy/