beau13 28.11.07, 11:26 co powiecie na to? wiadomosci.onet.pl/1648726,11,item.html maja wprowadzic płatne studia:/ wszystkie - porażka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel1940 Re: płatne studia 28.11.07, 11:46 Najgorsza bedzie rewolucja :-(. Za 20 lat bedzie norma, ze na studia zbiera sie od narodzin dziecka, beda roznorodne fundusze to umozliwiajace, czy tez bedzie to "gratis" w ramach polisy ubezpieczeniowej itp. I zgadzam sie, ze wtedy bedzie to bardziej sprawiedliwe, darmowosc/doplaty powinny pozostac tylko dla bardzo zdolnych (stypendia naukowe) oraz stypendia socjalne, by wyrownywac szanse. Problemem jest ten okres przejsciowy, gdy nagle moze sie okazac, ze ktos z dnia na dzien musi za cos placic. Tego sobie nie wyobrazam :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.aureliusz Re: płatne studia 28.11.07, 11:59 Coś takiego jak sprawiedliwość nie istnieje. Nie jestem zwolennikiem płatnych studiów, gdyż odetnie się od możliwości kształcenia naprawdę dużą grupę zdolnej młodzieży z prowincji. Ludzie już muszą brać kredyty żeby utrzymać się w dużych ośrodkach akademickich jak np. Warszawa i Kraków. Jeżeli ktoś zdobędzie prestiżowy dobrze płatny zawód lekarza, inżyniera i prawnika da sobie rade ze spłatą kredytu. Ale co z resztą ? Nauczycielami itd ? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: płatne studia 28.11.07, 12:32 Nie rozumiesz idei. Mniej srodkow na edukacje dla wszystkich oznacza wiecej srodkow stypendialnych dla potrzebujacych. Idea docelowa jest sluszna i ciekawa. Tylko boje sie, ze nie da sie jej bezbolesnie przeprowadzic. I to budzi moj opor, nie efekt koncowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wbita_w_jego_cien Re: płatne studia 28.11.07, 12:38 i bardzo dobrze, nie bedzie sie ksztalcil taki kowalski, ktory skonczy studia i wyjedzie za darmoche, pozatym uwazam ze skoro w innych krajach tak to funkcjonuje to i u nas tez moze w przciesz ceny nie beda takie jak za zaoczne a nizsze, coz cos za cos Odpowiedz Link Zgłoś
beau13 Re: płatne studia 28.11.07, 12:41 hmmm... powiem tak, nie pochodzę z zamożnej rodziny, w dodatku mieszkan na końcu świata, chodziłam do średniego lo, to, że dostałam sie na dobre studia zawdzięczam uporowi, ledwo bylo mnie stac ( 2 pierwsze lata ) zeby sie utrzymac w dużym mieście, gdybym miala płacic za studia to po prostu nie poszłabym na nie, mam 2 młodsze siostry i w wypadku płatnych studiów będą musiały wyjechać na jakiś czas za granicę żeby na nie zapracować;/ wkurza mnie to strasznie;/ w moim przekonaniu, rozpocznie sie kolejna fala emigracji i ludzie zdolni niekoniecznie majętni właśnie tam znajdą swoje miejsce, zaczną studiować i nie wrócą tutaj.. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: płatne studia 28.11.07, 12:42 A czy w poscie na ktory odpowiadasz nie pisalo przypadkiem o stypendiach? ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: płatne studia 28.11.07, 13:14 Zdaje się, że to ty czegoś nie kumasz. Likwidacja bezpłatnych studiów przyniesie przede wszystkim oszczędności dla budżetu i tylko w takim kontekście należy spojrzeć na ten projekt. A jeśli to ma mieć jakikolwiek głębszy sens nie może istnieć rządowo sponsorowany system stypendialny, bo to również kosztuje i dużo przy tym zachodu, a rząd jak wiadomo nie lubi przemęczać się. Z punktu widzenia rządu najlepszym wyjściem jest przekazanie całości szkolnictwa wyższego w ręce prywatne tak aby o wszystkim decydowała niewidzialna ręka rynku. Rola rządu ograniczyłaby się jedynie to porównywania poziomu nauczania i kontrolowania czy wykładane treści nie naruszają przyjętego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: płatne studia 28.11.07, 13:16 Mozesz miec racje. Poki co jednak wykazuje wieksze zaufanie do koncepcji. Choc dla Ciebie to zapewne wyraz naiwnosci :-). Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: płatne studia 28.11.07, 13:26 W przypadku szkolnictwa podobnie jak i służby zdrowia podstawowy problem polega na tym, że nikt nie potrafi policzyć, ile to kosztuje. Powtarza sie tylko w kółko, że zdecydowanie więcej niż wydaje się teraz . Czyżby koszty funkcjonowania uczelni państwowych były niepoliczalne czy też ktoś nie chce żeby zostały policzone. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.aureliusz Re: płatne studia 28.11.07, 13:33 Problem polega na tym że uczelnie państwowe są źle zarządzane i marnują się tam olbrzymie pieniądze. Kiedy pisałem pracę magisterską nowoczesny sprzęt za 25 tyś leżał sobie w szafie zbierając kurz. A to tylko wycinek świadczący większej całości. Dziwne że uczelnie wspominają o braku pieniędzy, kiedy doktoranci prowadzą zajęcia za śmieszne pieniądze jakie się zarabia na kasie w markecie. Średnio za roczne czesne na lepszym kierunku można utrzymać przez miesiąc czterech doktorantów :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: płatne studia 28.11.07, 13:42 A to swoja droga. Uczelnie to worek bez dna... Odpowiedz Link Zgłoś
marek.aureliusz Do Pawła 28.11.07, 13:29 Z całym szacunkiem rozumiem aż za dobrze. Właśnie skończyłem studia dzienne. Przede mną (za dwa lata) spłata kredytu studenckiego. Dzięki bogu że poszedłem na Politechnikę bo mam pracę i perspektywy rozwoju. Ale nie przeceniałbym stypendiów. Cztery lata pobierałem stypendium za wyniki w nauce, jedno z wyższych. To razem z kredytem i korepetycjami starczyło żeby się utrzymać. Gdybym miał do tego płacić czesne w rynkowej wysokości mógłbym zapomnieć o studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Do Pawła 28.11.07, 13:38 No widzisz, stypendia sa niskie, bo mnostwo pieniedzy przeznacza sie dla wszystkich. Jesli bedziemy dzielic przez mniej to bedzie ich jednostkowo wiecej. Ale powtorze, boje sie okresu przejsciowego. Odpowiedz Link Zgłoś
opium123 Re: płatne studia 28.11.07, 13:54 Ciężko powiedziec jesnoznacznie czy taki pomysł jest dobry, dla wszyskich kierunków, a z drugiej strony jak niby rozdzielić te płątne od niepłatnych. W Polsce po pierwsze za dużo jest już szkół: "Małopolskiej, Wielkopolskiej, Kieleckiej, Pcimskiej szkoły handlu biznesu..." i innych takich psudo uczelni. Wiadome, że jest to szanasa dla ludzi na zdobycie dyplomu i nie każda taka szkoła jest zła, ale niestety potem to weryfikuje rynek pracy. A drugi problem to chyba to, ze uczelnie są właśnie Państwowe. Bo to zwlania uczelnie od jakichkolwiek starań o środki. Tragedią jest np ilość pieniedzy na jednego studenta na niby najlepszej uczelni w Polsce UW i na przykład uniwersytetami amerykanskimi. Nie ma do czego porównywać. I nie waże, że tamte uczelnie nie mają wieków tradycji (no niech maja 2, ale co to w porównaniu z naszym np UJ-tem). Tam się aktywanie stara o pieniądze sponsorów firm, bo to leży w ich interesie i nie ma dożywotnich pensji profesorskich itd. Nic nie wnosisz do nauki, nie robisz badań - koniec z grantami Szkoda własnie, że na takich zmianach bedą cierpiec biedni ale czesto bardzo zdolni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś