renik20
28.10.06, 23:51
Stoję przed trudnym wyborem.Wiem,że nie pokocham tego dziecka które we mnie
rośnie...Najpierw podejrzewano ciążę pozamaciczną,teraz gdy prawdopodobnie
jest wszystko w porządku boję się każdego kolejnego dnia.W moim przypadku
decyzja jest bardzo trudna(z resztą jak w większości),rok temu poroniłam
ciążę w 14 tyg.ale dziś kiedy patrzę w lustro...nie chcę tego dziecka,nie
czuję się gotowa na taki krok...Mieszkam w Anglii,gdzie aborcja jest legalna
i nikt nikogo nie ocenia...Mam świadomość tego,że ta istota żyje i jest
zależna ode mnie...czuję sięc taka zagubiona i bezsilna.Proszę o jakąkolwiek
pomoc,radę.Nie mam z kim porozmawiać o moich rozterkach a czas ucieka....