Dodaj do ulubionych

mam ochote sie zabic

02.01.07, 01:31
nie wiem co jest nie tak k....a nie wiem
jutro koncze 30 wiosenek
i nigdy nie bylem w zwiazku nikt zadna mnie nie chce ani nawet zaden tez mnie
nie chce nie wiem co mam takiego w sobie lub tez czego nie mam nie wiem kwa
rozum mi sie wlasnie skonczyl
moja desperacja depresja etc itd osiagnela dno mam juz kwa dosc wszystkiego
zyc mi sie nie chce
i tyle
plakac mi sie chce ale ponoc faceci nie placza
ps.wlasnie dzis zalatwilem kolezance randke z kolezanka nawet mi sie udalo
zalatwic tak ad hoc
dla siebie niestety nic nigdy kwa nic mi nie wychodzi obojetnie czy jestem
trzezwy czy nie
nie wiem fakt nie mam smialosci do kobiet ale po tylu probach i zarazem
niepowodzeniach to mglbym kwa w nba byc lepszym w koszach od jordana
ja juz w nic nie wierze....
Obserwuj wątek
    • verte34 Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 08:45
      To proponuję wizytę u psychologa i terapię grupową. Serio. Czasem rzeczywiście
      człowiek ma w sposobie bycia coś nieuświadomionego, co
      zniechęca/odstrasza/odrzuca. Trzymaj się, kiedys jeszcze będzie z górki :)
      • wredna_zmija Verte 02.01.07, 08:56
        Racja - jeśli bowiem człowiek sam sobie nie potrafi poradzićz pewnymi sprawami,
        dlaczegóż miałby nie skorzystać z pomocy specjalisty....
    • wredna_zmija Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 08:54
      Oj... ajj... ajajaj... Assan, Ty siem tak nie nerwuj - złość piękności szkodzi...
      Wiesz... na pocieszenie - choć zdaję sobie sprawę z błahego charakteru tych słów
      - powiem, iż teraz to ludzie raczej stronią od związków. Jest to psychologicznie
      i nade wszystko socjologicznie, społecznie przebadane, heh, zaobserwowane...
      Widzisz, mamy w sobie zbyt duże poczucie lęku przed tzw. odrzuceniem... - mówiąc
      w cholernym skondensowanym skrócie... zatem wolimy być sami, niż próbować i
      mierzyć się z wizją porażki - bólu, rozdarcia na strzępy naszego wnętrza... tak
      - durne to - wiem... ale... hm... taką tendencję zaobserwowałam (doczytałam,
      zasłyszałam, potwierdziłam)... to już łatwiej jest nam (ludkom notabene szalenie
      po cichu tęskniącym za związkami, zależnościami, miłośćią, itp.) wpaść w ramiona
      promiskuityzmu...
      Nie napiszę Ci: "głowa do góry i uszy na baczność" - bo zabrzmi to jak puste
      pocieszenie...

      Daj sobie czas... Widocznie ów on - właściwy dla Ciebie jeszcze nie nadszedł...
      Za to kiedy już przyjdzie... heh... wybuchnie... szalenie, wariacko... zobaczysz...

      Rzekłam.
    • zlota-puma Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 09:03
      Assan...
      W takich chwilach wszelkie mądre rady nie pocieszają, cokolwiek się napisze.
      I jeśli napiszę Ci, że wszystko jeszcze jest możliwe, to także Cię nie
      pocieszy...
      Co wobec tego? Czy będzie dla Ciebie jakąś formą wsparcia, że ktoś tutaj, my,
      potrafimy Cię zrozumieć, że ktoś przejmuje się tym, co z Tobą?...

      Melduj się tu, ale to już ! ;)
      • ciociapolcia Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 09:14
        Czlowieku, czy Ty wiesz ile tu samotnych lasek teskniacych za normalnym
        zwiazkiem z wrazliwym facetem na forum mamy? :)
        I melduj sie!
        Terapa moze sie przydac. Serio. :)
        • wredna_zmija Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 09:18
          Sobie polazł!

          A my tu już grupę wsparcia kołujemy, no.... ech, neiwdzięczny :)))

          Do raportu KOLEGO!!!!!!!!!!!!
    • bogna71 Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 11:11
      Assan, no zamelduj się Człowieku!
      Z tego co piszesz, wyglądasz na Faceta rozumnego i z poczuciem humoru, tylko
      nie małeś jeszcze szczęścia trafić na kogoś, kto Ci jest przeznaczony...
      Nie będę tu walic frazesami, bo nie o to chodzi, ale trzymam kciuki i
      pozdrawiam serdecznie!
      • rzaba10 Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 13:52
        Assan,
        Bo zycie zaczyna sie po trzydiestym roku zycia:)
        Wszystkiego Najlepszego z okazji Urodzin:)jutrzejszych,ofkors!

        a ciacho jakies przynies!!


        • zlota-puma Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 13:54
          Ciacho koniecznie, a my Ci ładnie zaśpiewamy (mogę obiecać, że się postaram ) :)
          • wredna_zmija Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 13:56
            Ja co prawda w szeptaniu do ucha lepsza jezdem...ale tysz siem postaram cosik
            tam ze swego narządu mowy wydobyć :)))
    • boo-boo NIC na siłę 02.01.07, 14:05
      Wiesz jak na moje oko, które nigdy Cię nie widziało i nie znam Cię to mogę
      napisać tyle, nigdy nic na siłę. Hm....świata całego nie zjechałeś, zapewne
      Twoje poszukiwania zamknęły się w najbliższej okolicy-nie sugeruję, że
      powinieneś wyruszyć gdzieś na łowy. Ale skoro piszesz, że nie byłeś w żadnym
      związku to tak na prawdę nie wiesz czy kogoś jesteś w stanie odstraszyć-czy nie.
      Jedyne co to musisz pomoc sobie w kwestii znalezienia kogoś. Nieśmiały jesteś? -
      nie wiem, ale na pewno można coś z tym zrobić-jeśli tak. Nie wiem może spróbuj
      na jakichś stronach z serii " Randki on-line", znam kilka par i 2 małżeństwa
      które właśnie tak się poznały, zwróć się o pomoc do jakiegoś specjalisty,
      przyjaciela, próbuj bo nie wierzę, że nie ma gdzieś tam kogoś tylko dla Ciebie-
      po prostu jest to nie możliwe-no kurwa musi ktoś być-chociaż jedna.
    • boo-boo Jeszcze jedno 02.01.07, 14:13
      A no i z tym zabijaniem to sobie odpuść-na zawsze, ja tam w magię nie wierzę,
      ale u wróżki byłam z ciekawości i dla jaj z laskami raz poszłam-a co przyznam
      się i nie wiem jakim cudem, ale do tej pory wszystko mi się sprawdziło-to dobre
      i złe też niestety. A co jeśli masz kogoś przenaczonego jak będziewsz mieć 32
      wiosenki, no kurwa co?, chcesz komuś odebrać sznsę na poznanie Cię-nie bądź
      samolubny -to nie ładnie.
    • assan12 Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 15:50
      to same powiedzcie www.muttti.sympatia.onet.pl
      bo mi juz rece opadaja
      a ten mlody co sie placze pod nogami to wypadek przy pracy szkoda gadac
      zostalem wrobiony o tyle ale zesmy sie kulturalnie rozeszli
      tak ze heh mimo dopiero 30 jestem facetem z przesloscia :(
      • boo-boo Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 16:03
        Ni huja, nie mogę znaleźć
        • gorgiii prosze 02.01.07, 16:15
          www.muttti.sympatia.pl/
          • boo-boo Dzięs 02.01.07, 16:26
            No chłopie toś psychozę na forum wprowadził-bo ja się już spodziewałam jakieś
            szkaradztwo zobaczyć, a tu jednak nie. Zresztą-nie wygląd jest ważny-ale
            wnętrze, u mnie to tak działa, owszem miło jest sobie popatrzeć na facetów jak
            z żurnala, a nawet takiego wychaczyć gdzieś, ale jak się okaże że gupek to co?
            Ja tam swojego wychaczyłam, że pod sufitem ma równo, a powiem ,że z wyglądu to
            on nie był w moim typie-nic w nim nie było co bym mogła powiedzieć "bo coś ma
            co lubię" (oczy, usta itp.) Piszę że "nie był" bo jak to zwykle bywa po pewnym
            czasie zaczęłam "odkrywać" w jego wyglądzie rzeczy co mi się już podobają i
            mnie kręcą i co? i już jest w moim typie. Nie panikuj facet-tylko szukaj,
            szukaj.
            • wredna_zmija a ja myślałam, że 02.01.07, 16:31
              to baby takie histeryczki... hehe...

              dasz radę Koleś - tylko uwierz w siebie, no
      • wredna_zmija no i gucio 02.01.07, 16:27
        masz młodego - fajnie... przecież to nie koniec świata...

        _______


        assan12 napisał:

        > to same powiedzcie www.muttti.sympatia.onet.pl
        > bo mi juz rece opadaja
        > a ten mlody co sie placze pod nogami to wypadek przy pracy szkoda gadac
        > zostalem wrobiony o tyle ale zesmy sie kulturalnie rozeszli
        > tak ze heh mimo dopiero 30 jestem facetem z przesloscia :(
      • salgiria Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 16:31
        Dzieciak- wypadek przy pracy??? Wyglądasz OK i jestes czułym facetem? Mysli o
        czyms takim, ze sie zabijesz, a co bedzie z "wypadkiem", jak ten słodki
        dzieciak ma na imie?
        • gorgiii ... 02.01.07, 16:47
          bo widzicie kobitki kochane ja pomylilem kolejki jak bozia talenty rozdawala bo
          bardziej mam nature kobieca niz typowa samcza szukam kobiety ktora pomoglaby mi
          odnalezc w sobie samym wewnetrzne piekno
    • zlota-puma A kto 02.01.07, 17:57
      wychowuje dziecko, Ty czy jego matka ?
    • myszonka1 Re: mam ochote sie zabic 02.01.07, 18:59
      o matko,ale ;ciasteczko;! z Ciebie!
      • assan12 dziecko 02.01.07, 22:01
        matka
        • assan12 Re: dziecko 02.01.07, 22:06
          bylo tak przypadkowa znajomosc mialabyc antidotum na kolejna nieszczesliwa
          milosc i skonczylo jak sie skonczylo
          mozecie stwierdzic ze jestem naiwmy moze i jestem ja zyje w troche innym
          swiecie nie rozumiem tego swiata ja do niego nie pasuje po prostu
    • joanna784 a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:34
      ... możeto i forum do użalania się,ale żeby odrazu się zabjać? daj nam szansę
      posłuchać twoich marudzeń.
      pozatym luknęłam na twoją fotkę-człowieku co ty chcesz? i taki słodki bobo-
      przypadek czy nie-kocha cie całym tym wypasionym serduchem.no i co mu powiesz-
      że tata ma doła? no co ty chłopie. zresztą-jak już znajdziesz "tą jedyną" to
      będziesz uciekał z chłopakami na piwko, bo taka jedyna też potrafi dać popalić.
      więc zamiast użalać się że nie masz laski poużalaj się np. że ci się włosy od
      ud wytarły- o ile milszy temat:)
      pozdrawiam
      • wredna_zmija Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:40
        no Dżoana! Ty to się nie certolisz :))))
        • joanna784 Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:41
          może jakby siedział obok to bym się bała takiej łapy :D ale tak z sieci to mnie
          nie sięgnie :)
          • wredna_zmija Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:47
            co racja to racja...ale on chyba by tej łapy nie wyciągnął... no, porzynajmniej
            nie w celach - że tak się wyrażę - bojowych...
            • joanna784 Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:56
              też tak myślę. a w celach niebojowych to jużby nie mógł bo już kto inny
              wyciąga :)
        • assan12 Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:46
          a jak bys wiedziala ze nawet z tym slodkim bobo nie mozesz w pilke pograc to co
          ze nie mozesz nawet byc ojcem takim jakim bys chcial byc bo masz ogrsanniczenia
          zdrowotne? nie mowie tu o psychice... to co
          jakbys sie czula gdyby wiekszosc poznanych dziewczyn konczyla z toba znajomosc
          na etapie kolezenstwa dowiadujac sie ze jestes chory to jakbys sie czula
          to jedyne co mi pozostaje to oszukiwac ze jest potencjalne znajome ok? chyba to
          jedyne wyjscie dziuba nie otwierac i tyle i nie przejmowac sie ale tak nie
          potrafie ja tu nie pasuje
          • joanna784 Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:54
            bosze,to na co ty jesteś chory że tak cię unikają?? aż strach się bać.
            no przykro mi że nie możesz z synem robić tego co chcesz-tak czasem bywa.ale
            warto też znależć pozytywy.może możesz co innego z nim robić: weź go na basen
            zapisz,nie musisz pływać z nim jak nie możesz-wystraczy że będziesz i
            pochwalisz.widzisz,cięzko tak radzić jak się kogoś nie zna.ale najważniejsze
            mieć trochę optymizmu w sobie.mi też zawsze jest ciężko patrzeć pozytywnie,bo z
            natury jestem niepoprawną pesymistką.ale staram się bo można sfiksować.
            • assan12 Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 23:05
              moze to dziwnie zabrzmiec oto spis:
              1.hemofilia najgorszy typ
              2.wszytskie "udogodnienia" z nia zwiazane
              3.hcv+ i udogodnienia z nim zwiazane
              4.hbs+ i udogdnienia z nim zwiazane
              5.3i4 pozycja wywoluja rowniez stany depresyjne
              a to nie sztuka zyc na dopalaczach probowalem tzn leki antydepresyjne po ich
              odstawieniu wszystko wracalo ze zdwojona sila a cale zycie nie mozna byc na
              prochach
              6.na wiesc ze mam 3i4 glownie 4 kobiety ktore wiedza o co chodzi spieprzaja az
              sie kurzy zawsze znajda powod delikatny zeby zaproponowac no wiesz zostanmy
              przyjaciolmi - boja sie po prostu i tyle tylko czemu nie potrafia szczerze o
              tym powiedziec???!!! dlaczego jestescie takie zaklamane fakt psychoterapia
              tylko ona nie spowoduje ze ozdrowieje a po co sie oszukiwac??? oczywiscie
              powiecie ze tak nie mozna etc itd ale wlasnie dzisiaj tak sobie w nocy myslalem
              to jest jakis glowny powod moich niepowodzen w zyciu probowalem wstapic do
              organizacji zrzeszajacyhc niepelnosprawnych uslyszalem ze jestem za zdrowy :) :(
              nie moge nawet de facto isc do pracy a z renty dzis trudno wyzyc a swojej pracy
              nienawidze gdyz stala sie moja ucieczka, chcialbym wyjehac z polskie ale nie
              moge isc jak normalny czlowiek do pracy nawet cholera jak sprzedawca na stacje
              benzynowa tam tez wymagaja ksiazeczke sanepidu :) :( eh rzygac sie chce
              • joanna784 Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 23:16
                no,naprawdę nie zazdroszczę.ale żeby od ciebie uciekać z powodu tak błachego?
                wynika z tego że to nie była miłść.po co więc ci taki związek? a ta co cię
                pokocha nawet nie zwróci uwagi na to że masz problemy ze zdrowiem. a co do
                reszty to nie twoja wina że trudno z renty wyżyć, że jesteś za zdrowy do
                fundacji a za chory do pracy-to wina naszego kochanego systemu prawnego czy
                chuj wie jak go nazwać.mmnie też to wkurwia :(
                co do psychoterapii to fakt,nie wyzdrowiejesz od tego,ale pogodzisz się z
                faktem że jesteś chory., zaakceptujesz to,polubisz się od nowa.spróbuj, napewno
                ci głowy nie utną.a jak będzie lipa to więcej nie pójdziesz
          • myszonka1 Re: a ja mam ochotę CIEBIE zabić... 02.01.07, 22:57
            daj spokój,ludzie maja różne ograniczenia .......o,ja tez ograniczona/czasami/
            co niektóre na tym forum potwierdzą.zreszta innym tez czasami brakuje
            różnych,różnistych.Fajny z Ciebie facet i nie bez kozery napisałam "ciasteczko"
    • achus007 mam dosc zycia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!! 03.01.07, 01:29
      patrz j/w
    • bogna71 Re: mam ochote sie zabic 03.01.07, 10:33
      Assan, najlepsze życzenia urodzinowe dla Ciebie:)!
      • legwan4 Re: mam ochote sie zabic 03.01.07, 16:57
        życzenia urodzinowe dla Ciebie assan12,ale czarno to widzę.Mędzenie tu nie pomoże...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka