patrycja.c100
08.12.07, 09:22
czytam niektóre wasze posty i normalnie oczom nie wierzę. naprawdę tak was
dziwi, że facet mieszkając z kobieta i JEJ dzieckiem chce dzielić rachunki i
opłaty po połowie? Albo żeby dziewczyna zatankowała sobie samochód jeśli chce
gdzieś jechać w SWOJEJ sprawie? Albo zmywanie naczyń w zmywarce (ewentualnie
wodzie stojącej) - co w tym dziwnego, każdy ekolog przyzna rację, ze o
ekonomiście nie wspomnę :)? Takich przykładów sa tam setki. Większosć z was to
szuka sponsora czy co, bo nie rozumiem.