IP: 62.148.83.* 01.08.01, 12:55
Co myślicie o kolczykach w miejscach intymnych i np. pępku, bo mój chłopak
twierdzi, że to jest zboczenie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Malwina Re: Kolczyki IP: *.abo.wanadoo.fr 01.08.01, 13:10
      to on jest zboczony !
      kolczykow nie lubie, ale co to ma wspolnego ze zboczeniem, nigdy nie zrozumiem, moze dlatego ze nie
      bardzo wiem co to zboczenie (z wyjatkiem skrajnych wypadkow nie wymagajacych dyskusji), wiec te
      kolczyki to nie bardzo ale nie przyszloby mi do glowy kogos oceniac tak czy inaczej bo ma czy nie
      kolczyk, idiotycznie jak sie z tego piercingu styl zycia robi - ubogie to jakies, po co tyle bredzic o
      ekspresji osobowosci i innych bzdurach, ja bym sie tam nie dziurawila (chyba ze na jezyku dla
      prowokacji i moze wreszcie przestalabym tyle gadac :)
      • Gość: samanta Re: Kolczyki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 13:39
        Kolczyk w pempku moze byc problemem,czesto wdaja sie zakazenia ,dlugo sie
        goi,czasami (!) konczy sie nawet szpitalem.Nie polecam.
    • Gość: inna Re: Kolczyki IP: 195.117.174.* 01.08.01, 14:12
      kolczyki są okropne, nawet w uszach, czyli miejsu uważanym za
      niekontrowersyjne...
      • Gość: ala do innej IP: 10.10.41.* 01.08.01, 15:20
        chyba naprawde jestes inna
        • Gość: samanta Re: do innej IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 16:25
          Kolczyki sa fajne byle nie przeginac .Ja zamierzam przkluc sobie nos (dojrzewam
          do decyzji ale troche sie boje bolu),zaznaczam ze juz dawno nie jestem
          nastolatka!:)
        • Gość: inna Re: do innej IP: 195.117.174.* 02.08.01, 07:39
          Gość portalu: ala napisał(a):

          > chyba naprawde jestes inna

          Dziękuję za komplement;-)
          A poważnie: podoba ci się robienie z siebie człowieka jaskiniowego? Kolczyki są
          na tym poziomie...Ja bym nie chciała dziurawić się, zmiany w wyglądzie są w
          porządku, ale takie trwałe zmiany nie podobają mi się. Po prostu. I strasznie się
          cieszę, że w swoim czasie zrezygnowałam z przekłuwania uszu, nie uległam owczemu
          pędowi jak większość moich koleżanek.

          • Gość: samanta Re: do innej IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 16:14
            Gość portalu: inna napisał(a):

            > Gość portalu: ala napisał(a):
            >
            > > chyba naprawde jestes inna
            >
            > Dziękuję za komplement;-)
            > A poważnie: podoba ci się robienie z siebie człowieka jaskiniowego? Kolczyki są
            >
            > na tym poziomie...Ja bym nie chciała dziurawić się, zmiany w wyglądzie są w
            > porządku, ale takie trwałe zmiany nie podobają mi się. Po prostu. I strasznie s
            > ię
            > cieszę, że w swoim czasie zrezygnowałam z przekłuwania uszu, nie uległam owczem
            > u
            > pędowi jak większość moich koleżanek.

            Dziekuje za mile slowa ! Pozdrowienia od kobiety jaskiniowej.:(
            >

    • Gość: kac jako facet ... IP: *.*.*.* 01.08.01, 17:43
      .. nie mam nic przeciwko kolczykowaniu jakichkolwiek miejsc. Osobiście nie mam
      ani jednego.

      a swoją drogą podobno największym zboczeniem jest nie mieć zboczenia :)
      • malwinamalwina Re: jako facet ... 02.08.01, 10:13
        nareszcie znalazlam bratnia dusze :)
    • Gość: anula Re: Kolczyki IP: 10.1.1.* 01.08.01, 17:53
      Kolczyki sa naprawde fajne! Najbardziej ekscytujace jest samo przekluwanie, ja mialam przekluty
      pepek, jezyk ale teraz nosze tylko w sutkach-tak tak, naprawde. Niestety dlugo sie goi, samo
      przeklucie sutka nie jest az tak bolesne jak sobie wyobrazalam, trzeba dbac i tyle a przyjemnosci z
      tego naprawde duzo!
    • trin Re: Kolczyki 05.08.01, 22:39
      Gość portalu: natalia napisał(a):

      > Co myślicie o kolczykach w miejscach intymnych i np. pępku, bo mój chłopak
      > twierdzi, że to jest zboczenie.

      w pepku sa po prostu glupawe, ale np. w sutkach sa wg mnie absolutnie obrzydliwe,
      pskudne i przyprawiajace o drgawki (bynajmniej nie rozkoszy). ale to kwestia
      wylacznie estetyki, a nie moralnosci/zboczenia.
      w jezyku tez mnie troszke odrzuca, w wardze wyglada dziwacznie.
      ale w nosie czy brwi - oki.
      ale wciaz nie moge sie zebrac na przeklucie sobie nosa... troszke sie boje...
      • Gość: SAMANTA Re: Kolczyki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 23:02
        trin napisał(a):

        > Gość portalu: natalia napisał(a):
        >
        > > Co myślicie o kolczykach w miejscach intymnych i np. pępku, bo mój chłopak
        >
        > > twierdzi, że to jest zboczenie.
        >
        > w pepku sa po prostu glupawe, ale np. w sutkach sa wg mnie absolutnie obrzydliw
        > e,
        > pskudne i przyprawiajace o drgawki (bynajmniej nie rozkoszy). ale to kwestia
        > wylacznie estetyki, a nie moralnosci/zboczenia.
        > w jezyku tez mnie troszke odrzuca, w wardze wyglada dziwacznie.
        > ale w nosie czy brwi - oki.
        > ale wciaz nie moge sie zebrac na przeklucie sobie nosa... troszke sie boje...

        Patrze wyzej ,mamy ten sam problem -strach:)

        • trin Re: Kolczyki 05.08.01, 23:22
          Gość portalu: SAMANTA napisał(a):

          > trin napisał(a):
          > > > ale w nosie czy brwi - oki.
          > > ale wciaz nie moge sie zebrac na przeklucie sobie nosa... troszke sie boje
          > ...
          >
          > Patrze wyzej ,mamy ten sam problem -strach:)
          >

          no.... ale ja nie tyle boje sie bolu, co tego co mi jakis młotek naopowiadal: ze
          to moze sie skonczyc tragicznie - ponoc mozna naruszyc jakis nerw co sie konczy
          czesciowym paralizem twarzy. nie wazne, czy to prawda, wazne ze mi chyba na dobre
          tez pomysl ze lba wybilo ;(
          • samanta1 do trin 21.08.01, 02:03
            trin napisał(a):

            > Gość portalu: SAMANTA napisał(a):
            >
            > > trin napisał(a):
            > > > > ale w nosie czy brwi - oki.
            > > > ale wciaz nie moge sie zebrac na przeklucie sobie nosa... troszke sie
            > boje
            > > ...
            > >
            > > Patrze wyzej ,mamy ten sam problem -strach:)
            > >
            >
            > no.... ale ja nie tyle boje sie bolu, co tego co mi jakis młotek naopowiadal: z
            > e
            > to moze sie skonczyc tragicznie - ponoc mozna naruszyc jakis nerw co sie konczy
            >
            > czesciowym paralizem twarzy. nie wazne, czy to prawda, wazne ze mi chyba na dob
            > re
            > tez pomysl ze lba wybilo ;(

            melduje ze mam juz kolczyk w nosie ,na razie z chirurgicznej stali (dla
            bezpieczenstwa).zabieg w zasadzie niebolesny , goi sie jak na psie ! bardzo
            jestem zadowolona ze to zrobilam!!:)))) pozdrawiam!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka