Dodaj do ulubionych

Mikołaj w pracy

25.12.24, 12:30
A było to tak: rozdaliśmy sobie prezenty w obecności szefowej. Każdy z nas musiał od razu je rozpakować i pokazać szefowej co kto dostał. I obowiązkowo zachwycać się big_grin
Prezenty typu: srebrna bransoletka, srebrne pozłacane kolczyki + wisiorek, świece zapachowe, słodkości, zawieszki na choinkę, kubki i filiżanki, kosmetyki ( jakieś cudowne serum pod oczy), ramki na zdjęcia, herbatki zimowe.
Każdy się starał aby paczka była pełna. Ja jedynie wrzuciłam 2 rzeczy: za to cena za całość się zgadzała i wszystko ładnie opakowane.
No cóż...za rok ( jeśli doczekam) będę już wiedziała co kupować...
Niby to miłe było ale atmosfera jakaś taka sztuczna...a może tylko ja tak tam się czułam...
Obserwuj wątek
    • lajtova Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 12:35
      Cały ten okres i związane z nim rytuały są sztuczne i falszywe.
    • berdebul Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 12:39
      Omfg. Co za cyrk.
      W mojej pracy zero Mikołaja, tylko spotkanie świąteczne z jedzeniem.
    • czcigodnystarzec Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 12:41
      fgh05 napisał(a):
      > Niby to miłe było ale atmosfera jakaś taka sztuczna...a może tylko ja tak tam s
      > ię czułam...

      Tak to bywa jak dorośli ludzie chcą być dziećmi. Jak się nazywa dziecinnienie dorosłych? Demencja starcza?
      Święty Mikołaj daje prezenty 6 grudnia. Daje grzecznym dzieciom.
      • raczek47 Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 12:49
        Straszne. I przede wszystkim nienormalne. Kupowanie wyszukanych prezentów obcym ludziom przymus cieszenia się przy szefie...
        Jak obóz pracy.
        Dlaczego dajesz się w to wmanewrowywać? Boisz się zwolnienia?
        • fgh05 Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 16:58
          raczek47 napisała:

          > Dlaczego dajesz się w to wmanewrowywać? Boisz się zwolnienia?

          Mała firma. Parę osób. Nie mogę się wyłamywać. Na pewno by mnie nie zwolnili ale nie chcę odstawać i być powodem komentarzy.
    • eliszka25 Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 12:58
      O matko, co za koszmar. Lubię święta i prezenty, ale Mikołajki w pracy, to jakaś masakra, a już konieczność rozpakowania i cieszenia się z prezentu w obecności szefa, to kosmos zupełny 🤦🏼‍♀️
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 13:23
      Jak dobrze, że u mnie nikt takich pomysłów nie ma. I w żadnej firmie, w której pracowałam nic takiego nie było.
    • kaki11 Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 13:28
      O ile sam pomysł Mikołajek w pracy (takich między pracownikami) wydaje mi się dość dziwny, ale jeszcze do przeżycia, to fragment, w którym każdy musiał pokazać szefowej co dostał to już za wysoki level...
    • qrka Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 14:16
      Ludzie ludziom zgotowali ten los. Że tak polecę Nałkowską.
    • trampki-w-kwiatki Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 16:57
      My robimy. Ale mam naprawdę fajnych ludzi w robocie i dobrze się przy tym bawimy smile
    • imponderabilia20 Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 20:30
      Po ile była zrzutka jesli mozna zapytać?
      • fgh05 Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 20:50
        imponderabilia20 napisała:

        > Po ile była zrzutka jesli mozna zapytać?

        100 zł
    • imponderabilia20 Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 20:30
      Brzmi jak koszmar (nawet dla mnie)
    • default Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 20:44
      Koszmar 😟 U mnie na szczęście nie ma mikołajek, za to szefowa zmusza wszystkich do składania się na prezent na imieniny czy urodziny każdego z nas, też wtedy delikwent musi otworzyć prezent przy wszystkich, zachwycić się i potem jeszcze obcałować się z całym zespołem (10 osób!) i przyjąć życzenia. Dlatego ja zawsze w swoje imieniny biorę urlop.
      A jednego roku szefowa miała jeszcze lepszy pomysł - każdy publicznie musiał zadeklarować jakieś swoje postanowienie noworoczne, ona to spisała i potem co tydzień było - także publiczne - odpytywanie jak idzie 🤢 Na szczęście brak entuzjazmu dla tego pomysłu był tak wyczuwalny, że dość szybko to zarzuciła i nigdy więcej nie powtórzyła.
      • ekstereso Re: Mikołaj w pracy 25.12.24, 21:27
        To brzmi jak kawałek scenariusza z The office

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka