Dodaj do ulubionych

facet sie przyznal ze ma synka

31.01.08, 21:45
pisze w imieniu kolezanki,
spotyka sie z chlopakiem juz ok.miesiac, wczoraj sie jej przyznal ze
ma 2 letniego synka z poprzedniego 7ego zwiazku.

na pytanie dlaczego sie rozstali odpowiedzial ze nie udalo im sie,
dodal ze juz nie bylo zabawy tak jak kiedys.

co myslicie? powinna sie z nim dalej spotykac???
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 21:46
      a czemu nie?
    • soulshunter Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 22:03
      jak najbardziej, dziewiątej bedzie sie mógł przyznac żema córkę z 8ego związku
      • butterflymk Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 22:05
        a jego 48 partnerja w wiwku 47 lat urodzi 12 dziecko
        do któego sie przyzna 62 partnerce :p
        • mini_kks Re: facet sie przyznal ze ma synka 03.02.08, 22:28
          O matko... Nowe odcinki "Mody na sukces"? :D
    • rosa_de_vratislavia Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 22:08
      enia17 napisała:

      > wczoraj sie jej przyznal ze
      > ma 2 letniego synka z poprzedniego 7ego zwiazku.

      Byłw siódmym "związku"? Dobrze rozumiem?
      To już trochę "przechodzony towar" mówiąc brutalnie...ile ma lat?
      >
      > na pytanie dlaczego sie rozstali odpowiedzial ze nie udalo im sie,
      > dodal ze juz nie bylo zabawy tak jak kiedys.

      I to by mnie zaniepokoiło. Jak ktoś opuszcza kobietę z dzieckiem
      uzasadniając,że "nie ma takiej zabawy jak kiedyś", to...mnie by
      odrzuciło od niego.
      Ale ja jestem staroświecka i stara:)
      >
      > co myslicie? powinna sie z nim dalej spotykac???
      • uyu Re: facet sie przyznal ze ma synka 01.02.08, 02:23
        rosa,
        no to jest nas juz dwie. :))
        Mi tez bardzo nie podoba sie tego rodzaju wytlumaczenie.
    • cioccolato_bianco Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 22:11
      coz, ja bym nie chciala byc z kims, kto ma dziecko z inna kobieta.
      • butterflymk Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 22:15
        coż, a jakbyś się w nim po prostu zakochała?
        • vanilla.an Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 23:27
          nie ma takiej zabawy?...A co ? zabawa w dom znudziła się ?no i
          tzreba znalezć kolejną laleczkę ,oczywiście do zabawy
          • talen7 byz synsu 01.02.08, 03:30
            nie wiecie o co tak naprawde chodzi i wypisujecie bzdury...
            niestety nie swiadczy to o was dobrze
            niech pomysla - ona spotyka sie z nim bo go kocho, ale un mo dziecko i juz go nie kocho i ni wie cy sie byndzie dalej z nim gzic?
            facet walnal gafe z ta zabawa (zakladam ze nie byl to ten wlasciwy powod) widac nie jest dosc kumaty i sploszyl laske ktora szuka bo zapewnie zegarek tyko...
            a moze bylo inaczej? a wy moze wiyta?
        • cioccolato_bianco Re: facet sie przyznal ze ma synka 01.02.08, 06:46
          mysle, ze bym sie natychmiast odkochala.
      • mala_mee Re: facet sie przyznal ze ma synka 01.02.08, 08:56
        Ja też nie chciałam... a jak przyszło co do czego to miałam mało do
        powiedzienia...
    • lacido Re: facet sie przyznal ze ma synka 31.01.08, 23:37
      przyznaje to się do winy a nie do dziecka
    • modliszka24 Re: facet sie przyznal ze ma synka 01.02.08, 16:54
      ja zawsze uważałam i uważam że w takich przypadkach nie powinno się nikomu nic
      radzić ta osoba sama powinna wiedzieć przecież trzeba poznać i tą drugą stronę
      jaka ona jest i czy o tej zabawie to nie słowa wyrwane z kontekstu pewnie była
      inna przyczyna
    • disa Re: facet sie przyznal ze ma synka 01.02.08, 17:17
      Ja to jakos tak zawsze trafiam na faceta z synem (3razy) ;D
      Moj aktualny to wyjatek ;D
      Nie przeszkadzalo mi to nigdy wrecz sie cieszylam bo chce 1 rodzic a tak to bym miala PRAWIE 2 ;]

      Ale fakt, ze czasami latwo nie jest. Trzeba ocenic jaki Facet ma stosunek do Dziecka i Ex zony/partnerki.

      Ja jednego zostawilam po texcie
      X "widzimy sie w weekend moze gdzies pojedziemy"
      Disa "ale masz malego w weekend"
      X nie musze go brac"
      Disa "ale obiecales i Twoja Exa ma plany weekendowe"
      X "zmieni"
      Disa "ale maly wie, ze go zabierasz"
      X "ma byc mi dobrze, wiec robimy tak jak ja chce"
      Disa "Ty sobie robisz co chcesz nie ma juz MY"

      oj Moja Mama ile sie za nim oplakala.... ;] ale w tej samej sekundzie jak uslyszalam "ma byc MI dobrze" stanal mi przed oczami obraz ja+wspolne dziecko i on i jego MI DOBRZE
      az mnie zemdlilo

      pozostali to by sie dali pociachac za Dziecko co ja w pelni rozumiem i popieram ;]
      • talen7 disa naskrobala 01.02.08, 17:40
        Trafiasz tak dlatego, poniewaz jestes malo atrakcyjna i strasznie zakompleksiona.
        Czas leci zegar bije,a coraz mniejsza ilosc pokryje...
        • stedo Re: disa naskrobala 02.02.08, 03:13
          Talen, jesteś prymitywny, prostacki, a swoją bezczelnością pokrywasz zapewne
          kompleksy.Żałosny jesteś./notabene,jak większość miłośników PiSuaru/Dla mnie
          jesteś odrażający.
          • talen7 Do pulika z PO 03.02.08, 12:21
            Ladnie to tak za kims lazic?
            Laske chcesz mi zrobic?
            Ale ja z potworow rezygnuje, zrob sobie depilacje twarzy..
        • disa ahahahahaa 03.02.08, 14:26
          Talen
          Ty wiesz ja to i po 50 nie bede narzekala na brak "pokrycia" ale zdaje sobie sprawe, ze nie jestem w Twoim styli bo nie mam bialych kozaczkow, zlotego paska i tlenionego tapiru do spalonej solarka buzi ;] Wiec jakos przezyje Twoja ocene ;D

          nie uwazam zebym trafiala zle prawie kazdy(9/10) moj Patner byl niesamowicie inteligentny, ulozony i na poziomie ;]

          ale rozwijajac temat kompleksow chetnie poslucham jakie to ja mam kompleksy ;D
          • talen7 Che sorpressa? 03.02.08, 20:12
            "Kocham żyć tak jak mam na to ochotę

            ************************************************************
            "Dziewczyna może czekać na właściwego faceta, ale to nie oznacza, że w trakcie tego czekania nie może uprzyjemniać sobie czasu ze wszystkimi niewłaściwymi". - Cher

            **************************************************************

            Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
            **************************************************************
            SZUKAM MĘŻA !!!"

            Wniosek:
            Nasuwa sie sam - kompleksow stado...
            1 moj styl nie jest taki jak Twoj (nie mam bialych kozaczkow, zlotego paska i tlenionego tapiru do spalonej solarka buzi - dziwne zainteresowania :) )
            2 Tobie sie zdawalo ze ci "partnerzy" byli inteligentni...
            Tacy durni nie byli - jak Ciebie poznali to kazdy zrezygnowal...
            3 Potrzebujesz bardzo akceptacji i bardzo chcesz byc zauwazana - ciekawe dlaczego? (domyslam sie, ale Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy.. :)
            4 Jezeli wydaje sie Tobie ze jestes atrakcyjna, to musze Ciebie zmartwic - mialem znacznie ladniejsze laski i duzo bardziej inteligentne (to JA je zostawialem a nie one mnie... :) )
            5 Za duzy przebieg jest niewskazany - wiesz te chorobska...
            Trza sie jakos szanowac...
            Jedyny plus masz okulary - ale w Twoim przypadku to oszustwo...

            Nie ta liga mala...
            • disa Re: Che sorpressa? 03.02.08, 20:34
              "edyny plus masz okulary - ale w Twoim przypadku to oszustwo"
              czyli, że mi i mojemu okuliscie tylko sie wydaje, ze zle widze :D
              No popatrz, a ja glupia od zerowki w tych okularach biegam

              Tym optymistycznym podsumowaniem konczymy Twoj wywod (bo przeciez nie wzwód) na temat jaka to Disa jest FE i jak bym to ja jej nie chcial ;]
              • talen7 Widzicisie 04.02.08, 02:03
                Tobie wszystko sie wydaje:
                ze jestes atrakcyjna
                ze jestes inteligentna
                A tak naprawde:
                jestes przecietna
                jestes glupiutka
                a przy takich mi nie stoi... :)
                • disa Re: Widzicisie 04.02.08, 12:08
                  Talen tylko jest w tym wszystkim 1 problem...
                  To nie ja chce cos Tobie udowodnic tylko Ty mi...
                  To Ty tupiesz nozka "to JA zostawialem laski i to lepsze od Ciebie" "to JA jestem zajebisty" "to JA.. ja.... ja...ja..." troche to zalosne ;]
                  ale rozumiem, ze w inny sposob nie potrafisz sie dowartosciowac. Mnie osobiscie cieszy, ze nie jestem w typie kogos takiego jak Ty i mi to niezmiernie pochlebia wiec dalsza dyskusja nie ma sensu - no chyba, ze w jakis jeszcze sposob chcesz wylac swoja nieuzasadniona agresje i mnie obrazic...
          • kreskoria Re: ahahahahaa 04.02.08, 07:58

            > nie uwazam zebym trafiala zle prawie kazdy(9/10) moj Patner byl niesamowicie in
            > teligentny, ulozony i na poziomie ;]

            Nawet ten, ktory Cie zdradzal, ten ktory nie chcial spedzac czasu z dzieckiem, ci, ktorzy cie uderzyli...?;)))
            • disa Re: ahahahahaa 04.02.08, 12:04
              cieszy mnie, ze wszystko z mojego zycia zapisujesz ;]
    • eleni80 Re: facet sie przyznal ze ma synka 02.02.08, 19:00
      heheeh, mnie też po miesiącu jeden facet przebąkiwał coś, że jego synek chciałby
      pójść na ten sam film do kina co ja, też była mowa o tym, że chce się zabawić ;P
      może to ten sam, a może takich jest więcej

      Moim zdaniem o posiadaniu potomstwa należy wspomnieć raczej wcześnie.
    • agas81 Re: facet sie przyznal ze ma synka 03.02.08, 12:29
      A czy to na swiecie brakuje facetow, ktorzy nie maja zobowiazan wobec ex i jej
      dziecka?
      Nigdy bym sie nie zwiazala z dzieciatym.
      • anka8329 normalnie nie wierzę.... 03.02.08, 15:51
        rany rany....nie wierzę w to co czytam!
        jakby była mowa o kobiecie, która ma dziecko byłyby komentarze
        typu "a czemu ona ma rezegnować ze swojego szczęścia", "w końcu ma
        prawo ułożyć sobie życie na nowo".....
        a facet widać nie ma prawa,tak?nie bądźcie takie anty...skąd wiecie
        czemu tak naprawdę związek się rozpadł? i weźcie pod uwagę, że w
        naszym kraju jednak w jakichś 90-95% to kobieta ma prawo do opieki
        nad dzieckiem
        • rosa_de_vratislavia Re: normalnie nie wierzę.... 03.02.08, 20:34
          anka8329 napisała:

          > rany rany....nie wierzę w to co czytam!
          > jakby była mowa o kobiecie, która ma dziecko byłyby komentarze
          > typu "a czemu ona ma rezegnować ze swojego szczęścia",

          To nie chodzi o to,ze facet ma dziecko, tylko o fakt,że uważa,że w
          poprzednim związku "nie było już zabawnie" i dlatego odszedł.
          To nie wrózy dobrze nikomu.
          A na pewno nowej kobiecie.
          Nie wiem czemu,ale podejrzewam,że nie wystepował o przyznanie opieki
          nad dzieckiem.
          97% ojców NIE występuje o przyznanie opieki. Nic dziwnego,że 95%
          kobiet ją otrzymuje.
          Tatusiowie, rowodząc się z mamusiami, nie chcą "garbu"w postaci
          własnego dziecka...
          • trypel Re: normalnie nie wierzę.... 03.02.08, 20:44
            ależ pieprzysz głupoty...
            a mamusie przepijają alimenty - to coś jak Twoja wypowiedź
            • rosa_de_vratislavia Re: normalnie nie wierzę.... 03.02.08, 20:48
              trypel napisał:

              > ależ pieprzysz głupoty...
              > a mamusie przepijają alimenty - to coś jak Twoja wypowiedź.

              Nie pieprzę głupot. Te 97% to dane,które kiedyś wyczytałam w jakimś
              papierowym medium. W Polityce? Ale oni nie mają swoich "raportów" w
              internecie.
              Też byłam tym zaskoczona, bo nie uważam, że zawsze facet=zły samiec,
              baba=cudowna matka.
              • trypel Re: normalnie nie wierzę.... 03.02.08, 21:12
                widzisz a ja to znam z autopsji (swojej i swoich kumpli), i ciekawe co Ty bys
                zrobiła jakbys usłyszała od sądu (wysokiego hehe) że oczywiscie dziecko zostaje
                przy matce no chyba że zaczynamy bawic sie w robienie problemów... a jak ktos ma
                własne dziecko przeprowadzić przez sąd i 2 lata starac sie o wyjasnienie kto sie
                zajmie to logiczne że mądry odpuści...
                Z automatu dziecko zostaje przy matce, jesli stara sie o nie ojciec to MUSI
                udowodnić że matka sie nie nadaje. Ja bym nie umiał tego udowodnic i nawet bym
                nie chciał bo owszem nadawała sie
    • dwausmiechy Re: facet sie przyznal ze ma synka 03.02.08, 21:36
      dla jasnosci sprawy, proponuja koleżance, zeby upewniła się, ze ma
      tylko jedno dziecko. Bo moze za kolejne 2 miesiące przyznac się do
      jeszcze córeczki? kto to może przewidzieć?
      • mijo81 Re: facet sie przyznal ze ma synka 03.02.08, 22:25
        Jak facet ma dziecko z poprzedniego związku to świnia, jak kobieta
        ma - to już swinią nie jest :)
        • dwausmiechy Re: facet sie przyznal ze ma synka 03.02.08, 22:52
          a tak konkretnie to co mądrego chciałes powiedziec?
          bo jeśli facet porzuca kobietę bo ma z nią dziecko które go będzie
          ograniczać- to ten facet to świnia do potęgi.
          jęsli facet po kilku miesiącach spotykania się z dziweczyną
          przypomina sobie - acha, zapomniałaem ci powiedzieć ze mam dziecko, -
          a po następnym roku okazuje się że tych dzieci jest np dwoje a nie
          jedno- to też masz rację - ten facet to też świnia.


          ale zacznijmy od początku, bo widzę, że tu praca u podstaw potrzebna-
          jeśli ty masz psa i głodzisz go, bijesz i nie wyprowadzasz na
          spacery. sąsiad tez ma psa- bardzo o niego dba, regularnie prowadzi
          do weterynarza, 2 razy dziennie biega z nim po parku.
          to co określa że ty jesteś świnia? to że MASZ psa (tak jak
          sąsiad?) , czy to jak do tego psa podchodzisz?... hę?
    • enia17 Re: facet sie przyznal ze ma synka 03.02.08, 22:32
      zalozylam ten watek na prosbe kolezanki....
      patrze juz tyle wpisow..ale oczywiscie, a jakze, klotnia jest i sie
      przezucaja wyzwiskami...

      uprzejmie doprasza sie o spokoj,

      kolezanka nadal bedzie sie spotykac...

      sanks
      • mijo81 Re: facet sie przyznal ze ma synka 03.02.08, 22:34
        To niech wie że będzie się musiała swoim chłopem dzielić
    • naprawdetrzezwy Powiedz koleżance, że to nie twój interes. 04.02.08, 09:29
      I zastosuj się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka