Dodaj do ulubionych

pierwsze "kocham"

19.02.08, 21:57
nawet nie pierwsze w ogóle - macie jakieś ładne historie o tym, jak
usłyszałyście pierwsze wyznanie od faceta? a przypadki, kiedy powiedział, że
kocha - a wy tego nie czułyście? a może same to zrobiłyście?
Obserwuj wątek
    • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 21:59
      To smieszne, ale pamiętam tylko promowe kocham cię. Może dlatego, że
      to stosunkowo niedawno było ;)
      • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:13
        a jak to było? zbyt intymne żeby opowiadać? mam wieczorny głód miłosnych historii :)
        • funny_game Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:15
          Jane Austen poczytaj. Będzie miłość i morał i wszystko dobrze się skończy ;)
          • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:17
            nie mam pod ręką, zresztą już chyba wszystko czytałam. męczę Witkacego i się
            robi coraz mnie przyjemnie - a ja teraz chcę przyjemnie.
            • funny_game Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:19
              To można czytać więcej, niż raz.
              No i angielski miniserial można oglądać i oglądać i sie śmiać i płakać :)
              Strasznie mi dobrze robi Jane Austen na nastrój.
              • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:04
                Dawno czytałam... może wrócę :))) i nigdy "Przeminęło z wiatrem" nie
                przeczytałam. może czas najwyższy :)
        • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:17
          hehe, a to romantike Ci odlaczyly? :)
          • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:19
            nie mam tv w ogóle. zresztą jak zwykle ostatnio - muszę podłubać coś jeszcze do
            pracy na kompie. jak mi się ściągają jakieś rzeczy, albo czekam aż się
            zestawienia wygenerują, to na forum włażę. tv by bardziej przeszkadzało. zresztą
            gdybym miała zupełnie wolny czas, to bym na piwo poszła.
            • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:22
              no bo pomysle, ze masz drajwa :)
        • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:18
          najpierw na imprezie na lekkim rauszu. Potem dwa tygodnie cisza. Aż
          nagle Prom powiedział, ze wtedy w tej knajpie to on wcale nie
          żartował z tym kochaniem ;)
          • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:29
            a on to chyba nie jest bardzo wylewny jeśli chodzi o uczucia? czy jest?
            • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:34
              jest, nawet bardzo. Straszny z niego pieszczoch. Tyle, ze jest
              bardzo skromny i niesmiały
              • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:39

                Nigdy tego nie zrozumiem, która jest nieśmiała może wyjść (nie
                wypychana) na scenę i pozwolić na to, żeby gapił się na nią tłum. :-)
                • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:47
                  też sie nad tym zastanawiam jak patrze na niego na scenie. I za
                  diabła nie mogę uwierzyc, ze to ten sam koleś, który jąka sie jak ma
                  coś załatwić
                  • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:53

                    Może Prom ma rozdwojenie jaźni? ;-)
                    • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:06
                      chizofrenik jak nic ;)
                  • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:00
                    to urocze jest :) znam paru takich... często w ciemnych okularach na scenę
                    wychodzą - wtdy to plus reflektory sprawia, że ludzi nie widzą... i jakoś
                    działają :)
        • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:19

          Tylko żeby potem płaczu tam nie było. ;-)
          Moje jedno (to ważniejsze tj. w drugim związku) na dworcu, przed
          odjazdem pociągu. :-)
          Okoliczności w jakich padło drugie (czyli pierwsze) nie pamiętam.
          • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:21
            miło, że nie tylko ja mam sklerozę ;)
            • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:23

              To co, od jutra aplikujemy lecytynkę? ;-)
              • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:28
                a dzis rumik?
                • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:29

                  Herbatka jabłkowo-gruszkowa. ;-)
                  • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:32
                    no przecież ja tez kawkę piję oficjalnie ;)
                    • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:36

                      Kawkę z rumem? ;-)
                      • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:40
                        i mlekiem :)
          • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:27
            a ja pamiętam i pierwsze w życiu (to okrutne było, bo ja nie kochałam i po tym
            wyznaniu to szybko uciekłam z placu boju... ale młodziutcy byliśmy i on chyba
            też nie bardzo wiedział, co mówi :). I to od pierwszej prawdziwej miłości (był
            wtedy z inną, ja postanowiłam mu na rauszu wyznać, co czuję... a on powiedział,
            że też mnie kocha). I od kolejnej ;) (to już po tygodniu spotykania się, w
            chwili bardzo intymnej :) ). I od tej pokręconej ostatniej (gdzieś nad ranem
            wykrztusiłam z siebie, że się zakochałam strasznie, chociaż tego nie chciałam -
            nie odpowiedział nic, tylko przytulił; pół godziny później w taksówce wyszeptał
            mi do ucha, że też mnie kocha).

            I jak sobie to wszystko przypominam, to mi ciepło na sercu jakoś :)))
            • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:33

              Fajne historie. :-)
              Ja zawsze mówiłam jako druga.
              • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:02
                ja kiedy kocham, to się strasznie odważna robię. i czasem po głowie dostaję. a
                czasem mnie los po główce za to głaszcze :)
        • dziewice historia milosna 19.02.08, 22:21
          byl piekny wiosenny wieczor, Ona Jadwiga, On Henryk. W ten wieczor Jadwiga miala
          wolne, a Henryk byl usmiechniety. Pomyslal. Ona nadal sie usmiechala. On myslal.
          Ona sie usmiechala. Myslac wlozyl swa piekna dlon pod jej spodnice i szepnal.
          Ohhh majj Helena znow nie ogolilas nog. I lowww Helena i lowww.

          koniec odcina pierwszego
          • funny_game Re: historia milosna 19.02.08, 22:22
            :DDD

            Może Jadwiga miała mohairowe rajtuzy? :D
            • dziewice Re: historia milosna 19.02.08, 22:23
              cos mi Karino nie weszlo chyba, no nic
              • funny_game Re: historia milosna 19.02.08, 22:24
                Poddajesz się bez odcinka drugiego?
            • koros17 Re: historia milosna 20.02.08, 06:01
              Może Jadwiga miała mohairowe rajtuzy? :D

              Z pewnością zmechacone
    • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:01
      kobiety stworzyly ze mnie maszyne do seksu, nie mam uczuc :)
      • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:04
        to zdrowo. Nie będziesz fochow strzelać ;)
        • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:18
          chodzi o to aby te plusy nie przeslanialy minusow :)
          • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:18
            plusy dodatnie plusów ujemnych?
            • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:22
              az tyle ode mnie nie oczekuj :) bez przesady :)
              • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:29
                tylko sprawdzam granice wytrzymałości ;)
                • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:30
                  minuta 6 sekund :)
                  • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:34
                    chciałbyś ;)
                    • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:49
                      ale dlugo, nie? :)
                      • prom_do_szwecji Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:50
                        bo ba...jestem pod wrazeniem
              • simply_z Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:30
                muszę wyznać w tym watku ,że ...lubię cię Dziewicu:D
                • dziewice Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:48
                  ja takze Cie lubie :)
    • mari-is Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 22:44
      tylko gdy mieli ochote iść ze mną do łóżka. "Kocham Cię" jako
      synonim "Chce się kochać z Tobą", hehehehe
      • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:03
        dlatego lepiej iść do łóżka szybko i bez ściemy - potem można ufać słowom ;)))))
        • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:06

          Dobre! Podoba mi się. :-D
          Tylko tak umieć, to jest największy problem.
          • 2szarozielone Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:08
            taki problem jest z każdą genialną uniwersalną radą życiową :)
    • hanka19841 ja pamiętam 19.02.08, 23:15
      to najświeższe "Kocham Cie i wiesz o tym od dawna i ja wiem,ze Ty
      mnie tez"(we wrześniu to było) I musze powiedzieć że mnie mój P
      wtedy zaskoczył,tak,ze sie poryczałam, a byliśmy na imprezie, tzn,
      to był początek imprezy, nie spodziewałam sie tych słów tak szybko:)
      A potem dostałam klucze do domu i mam je do dzisiaj:)))))

      Uprzedzając pytanie kitka:)---drugi dzień w pracy ok, a wczorajsze
      drożdżowe sie nie udało, bo za wcześnie nóż tam włożyłam i opadło.
      A dzisiaj dostała kluczyki do toyotki, a we czwartek egzamin:)
      • kitek_maly Re: ja pamiętam 19.02.08, 23:19

        "Kocham Cie i wiesz o tym od dawna i ja wiem,ze Ty
        > mnie tez"(we wrześniu to było)

        Ale to nawet fajnie, ułatwił Ci ten Twój sprawę, nawet nie musiałaś
        nic odpowiadać. ;-)

        > A dzisiaj dostała kluczyki do toyotki, a we czwartek egzamin:)

        Jaki egzamin? I skąd ta toyoka? Prezent czy cuś? ;-)
        • hanka19841 Re: ja pamiętam 19.02.08, 23:29
          we czwartek drugie podejscie do egzaminu z prawka:)
          Marnie to widze, cały kurs skończyłam już dawno temu, tylko w wawie
          długo na termin czekałam.Jeździłam oplem, pierwszy egzamin też
          miałam na oplu, a teraz zdaje sie na toyotach yaris i P.wczoraj
          dokonał zakupu:)
          Dzisiaj przemierzyłam osiedlowy parking(aż ochroniaż przyszedł
          zobaczyć kto tak pomyka, nie przerejestowanym autem)Ale pochwalił
          mnie:)Że całkiem nieźle, ciekawe jak egzaminator zareaguje na moje
          umiejętności nie umiejętnej jazdy po łuku do tyłu?????
    • uhu_an Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:19
      mnie jeszcze nikt nie powiedzial :(
      • andreas3233 Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:30
        uhu_an napisała:

        > mnie jeszcze nikt nie powiedzial :(

        Moze jestes..za mloda..?
        • uhu_an Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:32
          stara nie jestem, ale nastolatka tez nie, no dobra 25. No coz,
          troche smutne, ale bywa.
    • 83kimi Re: pierwsze "kocham" 19.02.08, 23:30
      Moje pierwsze w życiu "kocham" było piękne, ale już nie jestem z
      osobą, które je wypowiedziała... Jednak czyny są ważniejsze od słów.
    • cala_w_kwiatkach Re: pierwsze "kocham" 20.02.08, 00:34
      kocham powiedzialam tylko 1 facetowi bo tylko 1 kochalam - logiczne?!
      czailam sie jak dzika, ale balam sie wyznac milosc, on to zrobil
      pierwszy, po malo przyjemnej sytuacji miedzy nami i sie poplakal -
      pierwszy raz widzialam placzacego faceta
      no a potem to oboje plakalismy, ale nie wiem juz czy ze szczescia
      czy ze wzruszenia czy cholera wie...

      fajnie jest mowic i slyszec te slowa <marzy>
    • cala_w_kwiatkach Re: pierwsze "kocham" 20.02.08, 00:40
      a przypadki, kiedy powiedział, że
      > kocha - a wy tego nie czułyście? a może same to zrobiłyście?

      gdy mowil 'kocham' to sie to czulo i widzialo, bo sam uwazal, ze
      czyny wazniejsze od slow;
      ale gdy przestal mowic 'kocham', to od razu czulam, ze cos jest nie
      tak, no i bylo nie tak..
      wiem, ze niektorzy faceci rzucaja tymi slowami, bo wiedza ze na
      kobiety to dziala, albo sa swiadomi, ze kobieta pragnie to uslyszec

      ale puste slowa to taka nedza ze hej!

      natomiast mi zdarzylo sie mowic 'kocham', gdy nie bylam pewna
      uczucia, bo nie moglam uwierzyc ze przestaje sie kochac doslownie z
      dnia na dzien...a jednak...
    • cztery_koty Re: pierwsze "kocham" 20.02.08, 04:59
      to ostatnie, od obecnego faceta, czyli dla mnie najwazniejsze, uslyszlalam jakos
      po dwoch tygodniach bycia razem. nie spodziewalam sie tak szybko, mimo ze sam
      tez czulam ze kocham. to bylo w lozku, ale przed seksem ;) uslyszalam pare
      komplementow typu "kocham twoje cialo" po czym nagle spojrzal mi prosto w oczy i
      powiedzial "kocham cie". i zawstydzil sie.. :> :) brzmialo to, jakby nosil to w
      sobie juz od jakiegos czasu i w koncu odwazyl sie powiedzec. ja przytulilam sie
      jeszcze mocniej i powiedzlam to samo :). po czym mi powiedzial, ze czuje to
      bardzo mocno, ale troche bal sie mi powiedziec, czy nie bede myslec, ze za
      szybko. bylo szybko, ale chyba nie za szybko. dalej jestesmy razem, prwie 6
      miesiecy i mam nadzieje, ze tak bedzie dalej, bo kocham.


      ale sie rozpisalam, sorry

    • wyssana.z.palca Re: pierwsze "kocham" 20.02.08, 08:57
      ja mam ladny przypadek!

      no wiec sylwester, zimna, mro i tak dalej.. on mieszka jakies 20 km
      ode mnie i nie mogl byc wtedy ze mna na imprezie. po polnocy dostaje
      smsa, ze jest tu i tu i ze mam wyjsc po niego, bo on nie wie
      dokladnie gdzie ta impreza.. uradowana biegne, patrze a on na
      rowerze w tym mrozie, z sopelkami (sic!) na wlosach (mial dlugie :)
      zmarzniety przejechal dla mnie w mrozie i ciemnosciach, zeby
      powiedziec mi pierwszy raz ze mnie kocha :D mloda bylam to i takie
      rzeczy robily na mnie wrazenie :)
    • mnop2 Re: pierwsze "kocham" 20.02.08, 09:21
      w 'pszeczkolu'
      on 4 lata
      ja 4 lata

      <leżakowanie znienawidzone>

      ja: siku mi się chce
      on: to sobie zatkaj koreckiem hi hi
      ja: hi hi
      on: ozenis się ze mną?
      ja: no, a co mi kupis w prezencie ślubnym: poloneza cy fiata?
      on: cołg ci kupie
      ja: no dobra, ja bede marusią, a ty jankiem
      on: cmok
      ja: cmok

      i to był mój pierwszy raz...
    • blondi088 Re: pierwsze "kocham" 20.02.08, 11:25
      z obecnym facetem jestem od 15 miesięcy, to najdłuższy mój związek
      do tej pory. teraz jestem bardzo szczęśliwa i strasznie go kocham.
      ale początek związku nie był taki kolorowy... z obecnym chłopakiem
      chodziliśmy do tej samej klasy liceum, a wiięc znaliśmy się dobrze
      on od samego początku coś do mnie czuł, ja traktowałam go jak kupla
      i nic więcej nie chciałam. grupą przyjaciół wyjechaliśmy na wakacje
      tam poznałam chłopaka, Krzyśka od razu się w sobie zakochaliśmy.
      Dawid tylko dzielnie to wszystko znosił. wiedziałam że związek z
      Krzysiem będzie trudny po powrocie do domów poniewaz dzieliło nas
      wiele km. zwłaszcza w takiej sytuacji gdzie się oboje uczyliśmy on
      dorywczo pracował było to trudne ale mimo to postanowiliśmy być
      razem, nas związek trwał niecałe 3 miesiące... Dawid coraz bardziej
      się we mnie zakochiwał, minął ponad miesiąc od mojego poprzedniego
      związki gdy Dawid powiedział mi co do mnie czuje, ja nadal
      rozdrapywałam swoje rany z poprzedniej miłości a więc nie chciałam
      pakować się w coś nowego. ale mimo to zaczęliśmy z Dawidem się
      spotykać, jeszcze nie oficjalnie jako para bo uważałam że to dla
      mnie za wcześnie. po jakimś czasie zaczęliśmy się do siebie zbliżać,
      choć dla mnie to jednak wciąż było za mało uczucia. ale postanowiłam
      że dam mu szansę.pierwsze kocham było dla mnie bardzo bolesne, to
      było jego wyznanie ja bardoz cierpiałam ponieważ nie mogłam mu tego
      samego powiedzieć. nie chciałam go okłamywać wiedział na czym stoi
      ale chciał spróbować, ja pierwszy raz powiedziałam mu kocham po 3
      miesiącach związku, wtedy naprawdę byłam już w nim zakochana i
      jestem nadal:) kochamy się bardzo i nie potrafimy a co najważniejsze
      nie chcemy żyć bez siebie. każdej z Was życzę spełnionej miłości.
      • kitek_maly Re: pierwsze "kocham" 20.02.08, 11:36

        Ładna historia.
        Ale ja chyba w aktualnym stanie emocjonalnym nie mogę takich
        czytać. :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka