Dodaj do ulubionych

Kobieta bez dziecka...

14.03.08, 21:49
jest gorsza bo;
- nikt jej nie chciał..
albo
- jest bezpłodna
albo
-nie ma naturalnego instynktu...
albo
-chce ale udaje ze nie chce/patrz 3 punkty powyżej/.

Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 21:57
      ktos kto tak mysli jest prosty i glupi
      i to by bylo na tyle
    • kotkaaaa Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 21:57
      to sie zaraz zacznie;)
    • eleni80 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:05
      ee tam
    • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:05
      Czemu walczycie z wiatrakami?
      • nekomimimode Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:17
        jakimi wiatrami?
    • nekomimimode Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:16
      nie mam naturalnego instynktu. jestem nienaturalna?
      • vandikia Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:17
        jestes gorsza od tych co mają
        ale oni sa gorsi, bo kieruja sie popedami w zyciu

        pelen rilax :)
        • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:22
          Właśnie nie wiem...popęd jest zły?
    • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:25
      Jak macie dziecko to wszyscy wasz szanują i możecie robić zakupy bez kolejki.
      • nekomimimode Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:27
        =)
        • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:34
          Urodzisz i masz aureole, nie rob se jaj, zazdrośnico.
          • nekomimimode Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:45
            sory już nie będę ;D
      • eleni80 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:38
        buahahaahha ostatnio jedna taka wepchała się do kolejki i zwyzywała wszystkich
        od chamów i psychicznie chorych dodając, że dziecko jej płacze za drzwiami
        (oczywiście nie płakało i pilnowała je druga osoba)
      • lacido Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:50
        możecie robić zakupy bez kolejki.
        no niestety bo na ogół w kolejkach są same mamy z dziecmi :)
        a poza tym to pierwsze słyszę to chyba kobiet w ciazy dotyczyło
        • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 23:13
          "a poza tym to pierwsze słyszę to chyba kobiet w ciąży dotyczyło"

          I tu sie mylisz, dziecko do lat 3 uprawia do wciskania sie poza
          kolejnością.Pożyczasz od sąsiadki, ono krzyczy, a ty załatwiasz bez kolejki.
          • lacido Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 23:17
            a na co sie powołać w razie niezadowolenia kolejkowiczów? jeszcze mi 11miesiecy
            zostało :P
            • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 23:30
              "a na co sie powołać w razie niezadowolenia kolejkowiczów? jeszcze mi 11miesiecy
              > zostało :P"

              Na sumienie, na sentymenta, na przepisy, poszperaj w necie, cos tam jeszcze w
              tej kwestii obowiązuje ;))) na forum Spoleczenstwo jest chyba dyskusja w tej
              kwestii:)
              • lacido Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 00:18
                wielkie dzięki :)
              • alpepe Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 16:00
                przepisy nie obowiązują od 2004 roku bodajże, więc piszesz bzdury, poza tym mam
                dwoje dzieci, nie zdarzyło mi się jeszcze wepchnąć. Mało operatywna jestem.
                Stoję jak ciućma z wózkiem i sześciolatką w kolejce.
      • goetia Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 10:56
        > Jak macie dziecko to wszyscy wasz szanują i możecie robić zakupy bez kolejki
        buehehehehehehehe
      • kadfael Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 12:11
        Ale jak nie mamy, to nie brzydniemy :P
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=74523321
        Czy Ty masz jakąś obsesję na punkcie mienia i nie mienia dzieci?! :P
    • xtrin Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:35
      kozica111 napisała:
      > jest gorsza bo;
      > - nikt jej nie chciał..

      A niby czemu taka, której "nikt nie chciał" ma być gorsza?
      Zresztą złapać chłopa na kilka bara bara, coby spłodzić to da rady każda potwora.

      > - jest bezpłodna

      Ta, chorzy na raka też są gorsi...

      > -nie ma naturalnego instynktu...

      Nic złego :).

      > -chce ale udaje ze nie chce/patrz 3 punkty powyżej/.

      Albo i po prostu nie chce. Kropka.
      • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:44
        "

        kozica111 napisała:
        > jest gorsza bo;
        > - nikt jej nie chciał..

        A niby czemu taka, której "nikt nie chciał" ma być gorsza?
        Zresztą złapać chłopa na kilka bara bara, coby spłodzić to da rady każda potwora.

        > - jest bezpłodna

        Ta, chorzy na raka też są gorsi...

        > -nie ma naturalnego instynktu...

        Nic złego :).

        > -chce ale udaje ze nie chce/patrz 3 punkty powyżej/.

        Albo i po prostu nie chce. Kropka."

        Nie mądrzyć mi sie tu.Płodzi!Co z was za kobiety.Puste łona.
        • nekomimimode Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:49
          "Nie mądrzyć mi sie tu.Płodzi!Co z was za kobiety.Puste łona."


          -lepsze puste uono niż pusty żouondek =)
          • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:52
            "
            > -lepsze puste uono niż pusty żouondek =)"

            byl taki bog co lyknal wlasne dzieci, Kronos mu chyba było czy jak tam...
          • jowita771 Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 13:01
            > -lepsze puste uono niż pusty żouondek =)

            o pustych łbach nie mówiąc
      • lacido Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:52
        > Zresztą złapać chłopa na kilka bara bara, coby spłodzić to da rady każda potwora.

        cha cha, myslisz ze te dzieciate to tak to robiły??
        • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:55
          "
          > cha cha, myslisz ze te dzieciate to tak to robiły??"

          80 % z moich znajomych...ale ja mam porąbanych znajomych i se chwale :)
          • lacido Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:59
            znaczy masz znajome/potwory co to kilka razy bara bara u już dzidziuś jest :)))
            no to ja takich nie mam, co wiecej znam takich którzy latami starali się o dziecko
            • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 23:18
              no mam.Taki psikus.Najpierw sugerujesz facetowi ze masz regularne
              cykle...odpuszczasz 3-4 msc żeby stracił czujność.

              Potem jedziesz z nim na wakacje...twój cykl "wariuje"...wracacie z wakacji a ty
              wyrażasz niepokój bo okres sie opóźnia...

              A potem trzeba iść po kołyskę...

              Nie znałaś tego?
              • lacido Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 00:19
                historie takie słyszałam ale z moich znajomych nikt tego nie zapraktykował :)
    • lajton Re: Kobieta bez dziecka... 14.03.08, 22:41
      jej facet nie ma plemników
    • trzpjotka Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 09:03
      Kobieta bez dziecka ma lepiej. Gdy kobiete majaca dziecko porzuci partner, to
      bedzie miala ogromne problemy ze znalezieniem kolejnego partnera, bo kobiet z
      dzieciarem prawie zaden facet nie chce. Jedynie nieudacznik zyciowy bierze sobie
      kobiete z dzieckiem. Faceci na poziomie moga siebie bez problemu znalezc kobiete
      bez zobowiazan a nie przechodzone pudlo.
      • kozica111 Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 09:36
        To nie kwestia pudło czy nie pudło.Faceci po prostu nie chcą brać na siebie
        cudzych zobowiązań.średnio to o nich świadczy w sumie.
        • trzpjotka Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 11:19
          A w imie czego facet powinien chciec brac na siebie zobowiazanie w postaci
          cudzego dziecka?
          Facet powinien byc odpowiedzialny za WLASNE dziecko, za obce nie musi.
    • goetia Re: Kobieta bez dziecka... 15.03.08, 10:58
      Dobre, dobre :))
      Nie ma czegoś takiego jak instynkt naturalny, macierzyński - wolna wola nie jest
      instynktem ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka