Dodaj do ulubionych

czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta....

30.08.03, 16:00
... w dzisiejszych czasach wykonuje, powinna wykonywac prace takie jak:
cerowanie dziur w odziezy, zszywanie podartych ubran, przyszywanie
brakujacych guzikow, nie wiem co jeszcze, moze namaczanie pozolklej bielizny
w jakichs krochmalach zeby sie wybielila, nie znam sie na tym, ale mam
nadzieje, ze rozumiecie o co chodzi, czy tez po prostu wyrzuca i kupuje
nowe? A moze jesze inaczej - pozwala zeby jej maz, dzieci, ona sama tak
wlasnie chodzily, z naddartym, brakujacym, dziurawym, pozolklym,
przyplamionym?

Ciekaw jestem Waszych opinii na ten temat. Jak to z ta dzisiejsza kobiata
jest. Jak byc powinno. Ciekaw jestem zarowno opinii mezczyzn jak i kobiet.
Co sadzicie i dlaczego taka jest Wasza opinia.

Uklony, CXZ
Obserwuj wątek
    • lyche1 Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. 30.08.03, 16:14
      No cóż, myślę, że w dzisiejszych czasach jest to wielce niegospodarne :) Po co
      np. cerować skarpetki, skoro nowa para kosztuje 1zł ? Albo oddawać do szewca
      buty, kiedy na wyprzedaży można takie same kupić za 30zł ?
      Inna sprawa gdy posiada się jakieś cenne pamiątki rodzinne ( do których ja
      zaliczam np. poszewki wyhaftowane przez moją babcię lub koronkowe firanki,
      które zrobiła moja mama będąc ze mną w ciąży) Trzeba się po prostu zastanowić
      nad wartością pewnych rzeczy :)) Pozdr.
      • cxzsetons Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. 30.08.03, 16:27
        Lyche1, dziekuje za odpowiedz. To moze ja uscisle pytanie. Chodzi mi o
        sytuacje typu: Naddarty rekaw koszuli. Mozna z tym chodzic. Mozna to zaszyc,
        mozna wyrzucic koszule i kupic nowa. Albo spodnie pekniete w kroku. Albo
        skarpetki za 30 zlotych a nie za zlotowke. Generalnie, rzeczy przedstawiajace
        jednak jakas wartosc, ale czy w ogole kobieta dzisiejszych czasow para sie
        robotkami tego typu? Ja nie mam zony, to po prostu nie wiem, dlatego pytam. Z
        ciekawosci. Kolega w pracy chodzi bez guzika u spodni od kilku dni i
        zastanawia mnie czy jego zona tego nie widzi, czy jej to wisi, czy jej sie nie
        chce, bo przeciez to nie zadne koszty tylko kwestia checi, inicjatywy, moze
        lenistwa, nie wiem.
        • lyche1 Re: Więc mnie nie pytaj :) 30.08.03, 16:35
          Mnie w domu nauczono wszystkiego : cerować, łatać i przyszywać guziki :) Prać
          też umiem ale nie lubię :) Jestem kobietą starej daty i wolę sobie ugotować
          własne jedzenie w domu ( i zjeść ze smakiem) niż iść do najlepszej restauracji
          w mieście :)
          Jeśli chodzi o guziki :) Jezeli urwie mi się guzik w ulubionej bluzce - to
          nawet jeżeli go zgubię, kupuję komplet nowych i przyszywam. Jeżeli jej nie
          lubię z ulgą się jej pozbywam :)
          • lyche1 Re: PS :) pytanie za pytanie :) 30.08.03, 16:50
            Czy byłbyś w stanie naprawić włacznik w odkurzaczu ?? Własnie mi się popsuł :)
            i nie wiem czy mam wzywać fachowca :)
        • Gość: helio Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. IP: *.acn.waw.pl 30.08.03, 20:55
          pozwól zapytać o nieszczęsnego kolegę z oderwanym guzikiem? czy jest pozbawiony
          rąk, czy slepy, czy mu po prostu to wisi? czy ma żonę? czy ona też chodzi z
          oderwanym guzikiem? bo może jej to nie wisi? może przyszywałaby temu koledze-
          niechlujowi jego guziki, ale zajeta jest namaczaniem w krochmalu bielizny, w
          której on też będzie spał?
          wspomniałeś, że nie masz żony i chcesz się zorientować, co takie żony robią a
          czego nie. dobrze ci radzę, rozejrzyj się za pomocą domową - to w sumie nie
          takie duże pieniądze a oszczędzi ci sporo rozczarowań...h
      • vaporetto Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. 30.08.03, 16:53
        Pod warunkiem, że ktoś uważa za szczyt gospodarności kupowanie butów za 30 zł.
        Ja swoje do szewca jednak oddaję, bo trochę mi żal wyrzucić buty za 300 zł :)
    • Gość: asia Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. IP: 212.160.138.* 30.08.03, 16:53
      jeżeli facet chodzi bez guzika to co do tego ma jego żona????każdy odpowiada za
      swoje własne guziki :-))))
      • Gość: Gal Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. IP: *.knc.pl 30.08.03, 17:44
        Gość portalu: asia napisał(a):

        > jeżeli facet chodzi bez guzika to co do tego ma jego żona????każdy odpowiada
        za
        >
        > swoje własne guziki :-))))

        W pełni popieram. Tak trzymać!
        Tak jak każdy odpowiada za swoje jedzenie, swój samochód, swój dom, itp.
        Trzeba odrzucić zatęchłe stereotypy małżeńskie.

        Pzdr.
        Gal

        • summa Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. 30.08.03, 19:47
          Gość portalu: Gal napisał(a):

          > W pełni popieram. Tak trzymać!
          > Tak jak każdy odpowiada za swoje jedzenie, swój samochód, swój dom, itp.
          > Trzeba odrzucić zatęchłe stereotypy małżeńskie.

          Chyba Galu trochę przesadzasz.
          Mój mąż sam przyszywa sobie guziki u spodni czy koszuli, jeżeli mu sie oderwą i
          robi to doskonale! Co nie oznacza, że prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe.
          Potrafi też wziąc się za bardziej ambitne prace krawieckie, bo ja np. jestem
          krawiecki antytalent, ale za to lepiej prasuję.
          Nie jestem zwolenniczką stereotypów.
        • atmen Re: czy dobra kobieta, a moze prawdziwa kobieta.. 30.08.03, 22:42
          > Trzeba odrzucić zatęchłe stereotypy małżeńskie.
          Galu! Nie ironizuj! Jasne, że mogę przyszyć mężowi guzik (sytuacja jak dotąd
          hipotetyczna), ale niech to będzie mój akt dobrej woli, a nie konieczność –
          przecież mój mąż będzie umiał sam sobie przyszyć guzik, prawda? I naczynia
          umyć, i koszulę wyprasować. Może nawet będzie umiał czasem wyprasować mi
          sukienkę...? Ale wszystko na zasadach dowolności – bo jeśli nie zechce mi tej
          sukienki wyprasować, to ja też umiem;) (Uszczelkę w kranie też zmienię, żeby
          nie było!)
    • nie_kaz_golic_brody kobita powinna.. 30.08.03, 22:54
      prac, sprzatac, gotowac, prasowac, cerowac, rodzic i wychowywac dzieci, stopy
      mezczyznie masowac kiedy wraca z polowania, ogorki kisic, byc gotowa do
      spelnienia swych mnalzenskich obowiazkow o kazdej porze dnia i nocy i od czasu
      do czasu dac nura pod koldre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka