Dodaj do ulubionych

(b) ponieważ wczorajszy wątek

04.09.03, 08:25
wykazał istnienie życia na tej planecie (słabego bo słabego ale jednak
zycia) więc postanowiłam znow spróbowac bo a nuż sztuczne oddychanie czy
jakies inne zabiegi pomoga bagnu?

p.s. ryz jest zdrowy i nie tuczy:-PPPP
Obserwuj wątek
    • ydorius Re: (b) ponieważ wczorajszy wątek 04.09.03, 09:01

      (To może ja się wpiszę..? E nie, chyba nie, nie będę miał dziś czasu na
      pisanie... Hmm... Ale z drugiej strony - lubię Aise... Może jednak się
      wpiszę...)

      cześć A.

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • amor_latino Re: (b) ponieważ wczorajszy wątek 04.09.03, 09:36
        pisze wiec jestem. chyba.
        pzdr,
        g
        ps. dopadla mnie ppppppyyyyyrrrrrrrryyyyyyaaayy ( nie moze mi przejsc przez
        gardlo). wpadne pozniej.

        ydorius napisał:

        >
        > (To może ja się wpiszę..? E nie, chyba nie, nie będę miał dziś czasu na
        > pisanie... Hmm... Ale z drugiej strony - lubię Aise... Może jednak się
        > wpiszę...)
        >
        > cześć A.
        >
        > m,
        > .y.
        >
        > ----------------------------------
        > What is home without Plumtree's Potted Meat?
        > Incomplete.
        • aise jasne... później... 04.09.03, 09:44
          obiecanki cacanki...
          jak p(cenzura) dopadnie to sie juz nie wyrwiesz...

          czesc y.
          zauważyłeś, że wczoraj nawet neon ozył?
          :-)
          • ydorius Re: jasne... później... 04.09.03, 09:55

            nie żartuj...
            nie widziałem... Ale neon, czy raszu? Bo to różnica :-P

            (mnie tak trzyma p. od miesiąca. Właśnie się dowiedziałem, że to, z czym się
            miałem nie wyrobić na koniec miesiąca, zostało przesunięte. Teraz mam się z tym
            nie wyrobić do przyszłego czwartku)

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • neona Re: jasne... później... 04.09.03, 16:28
              ydorius napisał:

              > nie widziałem... Ale neon, czy raszu? Bo to różnica :-P

              Jarosław Neon tym razem do usług

              (tu następuje błysk, brzask, wrzask i moja szpada zakreśla symbol N, tak jak
              ten epigon Zorro zakreślał, doprawdy po mnie - papuga jeden, swoje "oryginalne"
              Z...)
            • aise czyli norma y. 04.09.03, 16:38
              nie martw sie - wyrobisz sie z tym niewyrobieniem jak zawsze:-P

    • niedzwiedziczka Bagno i pogoda 04.09.03, 10:35
      Bo to jest tak, było za gorąco i bagno wyschło, a teraz
      zaczęło padać, to i bagno zaczęło nasiąkać i stwory
      bagienne nabrały życia!
    • neona Wieniczka... 04.09.03, 11:30
      ...i niezwłocznie wypiłem.


      witam
      i gdzieś tu krążę
      lewituję

      .- tu jestem







      .- a teraz tu


















      .- a tu spoczywam
    • kwik Re: (b) ponieważ wczorajszy wątek 04.09.03, 15:56
      ryz?makaron?bagietka? moi mili, tylko saute :)
      pozdrawiam z otchlani piekielnych. w czysccu nie bylo juz miejsc.
      • neona Czyść mnie czule 04.09.03, 16:12
        jak to nie było już miejsc
        !

        miałem się wybrać
        bo tam w czyśćcu mają świetną saunę
        świńską
        koedukacyjną
        wizualne pjurifikejszon

        a tu miejsc brak...
        chociaż gdzieś na tyłach
        jak Afro Amerykanie
        tam gdzie bardzej grzeje
        niż ziębi
        • kwik Re: Czyść mnie czule 04.09.03, 16:21
          nie bluznij barbarzynco czuly z kraju nad wisla o przepastnym dnie
          i noce tez.

          sezon grzewczy zbliza sie, pozostawiajac slady siedmiopromilowych butow. dobrze
          bedzie, termostat na max. :P

          • neona Re: Czyść mnie czule 04.09.03, 16:26
            Skąd wiesz, że jestem skonanym Konanem Barbarzyńcą, który szuka swej Rudowłosej
            Sonji?

            Słyszałem, że widziano ją nad Brahmaputrą (tak naprawdę lubię tę nazwę/tą nazwę
            i dlatego tak napisałem, ale cicho...
            ;)))


            • aise koneon barbarzyńca 04.09.03, 16:35
              hop hop
              dopuszczono mnie do zrodła wirtualnej reality i moge sobie popisać...

              dzien dobry ponownie:-)

              p.s. gdzie sie podział rashomon?
              :-PPPP


              • neona Re: koneon barbarzyńca 04.09.03, 16:46
                rashomon sobie poszedł
                ktoś włączył Radio Pogoda Najlepsze Przeboje
                i wróciło to co stare

                Hare hare
                a sektom mówimy najn

                ps
                dołącz do Bagna
                wystarczy jeden plusk

                ....
                oraz synambuliczna wpłata na konto
                102030 64364 100001 8434 6762
                • neona Re: koneon barbarzyńca 04.09.03, 16:51
                  może być też somnambuliczna wpłata

                  zapomniałem dopiska:

                  z dopiskiem
            • kwik wc kaczka 04.09.03, 16:40
              ja nic nie wiem. wiec nie jestem.
              zjadlam. wiec nie ma.

              poza tym nie zaczyna sie zdania od wiec. wiec koncze albo costam.

              brahmaputra? nie daj sie wciagnac do jakiejs sekty. tam nie mozna wysylac
              paczek z cebula. w tym roku urodzaj. :P

              • aise kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 16:42
                jeszcze przyjdzie gucio i powie, ze cebula sie nie nadaje do jedzenia - tak
                jak ryż....

                gdzie sie znajduje to twoje piekło? może jesteśmy gdzieś po sąsiedzku?;-PPP
                • kwik Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 16:47
                  pieklo jest blizej niz dalej. za to niebo dalej niz blizej.
                  cebula zas jest wszedzie :P

                  • neona Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 16:49
                    mój sublokator wiesza cebulę na drzwiach do kuchenki
                    też jest w sekcie
                    Onion Poeple
                    ;)
                    • kwik Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 16:51
                      sprezentuj mu caly worek. do piwnicy. tam chyba jeszcze nie powiesil?
                      • neona Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 16:53
                        to jest piwnica Aise. tam już jest drewno na opał i donica. ale mogę mu zrobić
                        kocówę cebuliczną szypiorkiem przekładaną.
                        • kwik Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 16:56
                          posolic, popieprzyc, do donicy. na koncu podpalic. nagroda w "relaity tv"
                          murowana. na fundamentach.
                          • neona Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 17:02
                            fundamentalizm mnie już nie bawi
                            wolę dajmy na to taki

                            sufizm

                            i lubię wizażyzm
                            ;)
                            • kwik Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 17:05
                              nic nie stoi na przeszkodzie, aby przed podpaleniem zmienic jego imidz. lub
                              sufit :P
                              • amor_latino Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 17:14
                                przepraszam, nie chcialbym przeszkadzac w tej interesujacej konwersacji
                                konspiracujnej ale obiecalem, ze wroce to wracam.

                                kwik napisała:

                                > nic nie stoi na przeszkodzie, aby przed podpaleniem zmienic jego imidz. lub
                                > sufit :P
                                • neona Amor - przejmij Kwikunię :) 04.09.03, 17:16
                                  zostawiam Was samych
                                  muszę lecieć

                                  frrruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ;)
                                • kwik Re: kwik co ty z tą cebulą? 04.09.03, 17:16
                                  nie wracaj bez cebuli :)

                                  • amor_latino przejmuje 04.09.03, 17:17
                                    (b)oddaj sie:P

                                    kwik napisała:

                                    > nie wracaj bez cebuli :)
                                    >
                                    • kwik Re: przejmuje 04.09.03, 17:19
                                      nie przejmuj mnie. nie przejmuj sie. moge oddac parasol (bez raczki, druty
                                      powylamywane. napisy zwialo).
                                      • amor_latino Re: przejmuje 04.09.03, 17:21
                                        za polamany dziekuje. mam swoj polamany, za kare zostawiam go w domu.

                                        kwik napisała:

                                        > nie przejmuj mnie. nie przejmuj sie. moge oddac parasol (bez raczki, druty
                                        > powylamywane. napisy zwialo).
                                        • kwik Re: przejmuje 04.09.03, 17:23
                                          alez nie zamaco. dostal dozywocie? zlituj sie nad nim i swiec nad jego dusza.
                                          moze sie wyprostuje (jak kazdy, kto sie garbi :P.
                                          • amor_latino kwis widzisz? kuzynowstwo przyjechalo:P n/t 04.09.03, 17:30
                                            kwik napisała:

                                            > alez nie zamaco. dostal dozywocie? zlituj sie nad nim i swiec nad jego dusza.
                                            > moze sie wyprostuje (jak kazdy, kto sie garbi :P.
    • agick ze łzami na rzęsach.. 04.09.03, 17:21
      trzęsąco sie ręko dokonuję wpisu...
      ile nas tu... całe bagno niemal..
      czyżby koniec podziemia i konspiry..?

      wzruszona cała..
      • amor_latino dzisus, bejbe... 04.09.03, 17:22
        gdzies ty byla bella? to pytanie nie bylo retoryczne bynajmniej.

        agick napisała:

        > trzęsąco sie ręko dokonuję wpisu...
        > ile nas tu... całe bagno niemal..
        > czyżby koniec podziemia i konspiry..?
        >
        > wzruszona cała..
        >
        >
        • agick Re: dzisus, mi amore... 04.09.03, 17:24
          na wakacjach!!!
          (okrzyk entuzjastyczny)....

          ale już nie jestem...
          od poniedziałku..
          i cały czas mam problemy z koncentracją..
          • amor_latino Re: dzisus, mi amore... 04.09.03, 17:26
            to tak jak ja. przez te wakacje mam tylko same problemy. po cholere mi to bylo,
            trzeba bylo siedziec na d... i pracowac. bara bara na bora bora mi sie
            zachcialo...

            agick napisała:

            > na wakacjach!!!
            > (okrzyk entuzjastyczny)....
            >
            > ale już nie jestem...
            > od poniedziałku..
            > i cały czas mam problemy z koncentracją..
      • aise masz tu chusteczkę 04.09.03, 17:24
        o prosze;-)
        • kwik Re: masz tu chusteczkę 04.09.03, 17:25
          sama haftowalas na zetpetach? :)
        • amor_latino Re: masz tu chusteczkę 04.09.03, 17:25
          gracia, nie trzeba. niech caly siwat widzi jaki jestem romantyczny:P

          aise napisała:

          > o prosze;-)
          • aise no jesteś jesteś 04.09.03, 17:28
            nikt nie wątpi - amore romantico:-P

            ale chusteczka była dla agick co płakała ze wzruszenia...

            • agick bardzo Ci dziękuję... 04.09.03, 17:31
              ale płakałam z rozpaczy....
              bo znowu w robocie....

              amor ma rację - na wał mi wakacje były..???? trzeba było siedzieć w biurze a
              nie polegiwać na plaży z driniem w łapie.
              a teraz tyle zaległości.
              • aise były ci na to 04.09.03, 17:33
                żebyś wiedziała po co pracujesz. dla wakacji ofkors:-)
                • agick były mi też na to... 04.09.03, 17:37
                  żeby debet mojego rachunku powiększył sie w sposób widowiskowy..:)))))))
                  szukam sponsora..
                  • aise a to z tym rzeczywiście 04.09.03, 17:39
                    musisz udac się do gucia
                    on przepada za sponsoringiem:-PPPPP
                    • agick hmm... 04.09.03, 17:40
                      a kto tam u niego na liście sponsoringowej jeszcze jest..? bo, że hercigowa to
                      wiem...
                      • aise nie wiem jak tamm z listą 04.09.03, 17:42
                        • aise nacisnełam przed czasem 04.09.03, 17:44
                          nie wiem jak tam z guciowa listą ale wiem, że on bardzo lubi sponsorować, więc
                          dopisz sie zaraz za hercigową i po sprawie:-)
                          • agick GUCIOR.... 04.09.03, 17:51
                            mam do Ciebie dyskretną sprawę.....
                            ale obiecja, że nikomu nie powiesz..

                            no fajnie.

                            otóż sprawa jest taka..
                            eeee...... yyyyy...tego no... szukam no tyego, no...sponsora.
                            bo wiesz, po urlopie spłukana jestem a wydatki mam przed sobą małe...
                            jakieś 5 do 7 tysięcy miesięcznie powinno na początek wystarczyć.
                            złotych.
                            widzisz jaka jestem ekonomiczna..?
                            fajnie, że nie masz nic przeciwko temu.

                            podaje numer konta
                            11 111 456 789 123
                            z dopiskiem "Dla Gwiazdusi"..
                            :))
                            • aise a co w zamian? 04.09.03, 17:54
                              obiecaj, ze mu ugotujesz ogórkowej (su ma monopol na pomidorową) i spytaj czy
                              chce z kartoflami, zeby nie było, że kartofle tez be...
                              :-P
                              • agick aise..... 04.09.03, 18:03
                                jak możesz mi kamienie pod nogi....
                                (szeptem: nie umiem... ogórkowej.. zupiny.. gotować... ale ciii..)

                                a poza tym - jakie w zamian..???? toż urok osobisty kobiety to pies..??!!
                                aise, aise.....
                                • aise urok osobisty 04.09.03, 18:19
                                  chyba nie kosztuje 5 patyków miesiecznie. musza być jeszcze jakieś korzyści
                                  wymierne...

                                  a kłody ci rzucam za te dywersję ryżową co to ja uprawiałaś:-P
    • agick aaaa... 04.09.03, 17:23
      i jeszcze jedno...

      RYŻ TUCZY I WCALE NIE JEST ZDROWY.
      same węgle..
      lepszy ten czarny
      bo ten biały to trucizna.

      i prosze nie gadać potem, że nie ostrzegałam.
      jak Was będą dźwigiem z domu wyciągąć (bo się utuczycie na tym ryżu).

      he he

      piję nie wiem do kogo.. chyba aise.
      • amor_latino brawo 04.09.03, 17:24
        pijesz do aise a trzymasz z gutkiem. tak czymac;)

        agick napisała:

        > i jeszcze jedno...
        >
        > RYŻ TUCZY I WCALE NIE JEST ZDROWY.
        > same węgle..
        > lepszy ten czarny
        > bo ten biały to trucizna.
        >
        > i prosze nie gadać potem, że nie ostrzegałam.
        > jak Was będą dźwigiem z domu wyciągąć (bo się utuczycie na tym ryżu).
        >
        > he he
        >
        > piję nie wiem do kogo.. chyba aise.
        • aise nie wiem jak ty agick 04.09.03, 17:26
          ale ja ufam reklamom...

          a w reklamie bylo jak koń ze nie tuczy

          a gucio sie nie zna - w zyciu nie zrobil żadnej pomidorówki:-P
          • agick no fakt... 04.09.03, 17:29
            niby w reklamie było też, że jak ię spsikam deodorantem jakims tam to spoko
            orinoko mogę przemycać diamenty samolotem..... bo nie będę spocona a każdy
            przemytnik jest z reguły spocony (po tym ich chyba poznają)....

            a ja nie wierzyłam w reklamy....
            :)
          • amor_latino Re: nie wiem jak ty agick 04.09.03, 17:29
            ze co? ze gucio nie pomidorowki? nu pagadi!

            aise napisała:

            > ale ja ufam reklamom...
            >
            > a w reklamie bylo jak koń ze nie tuczy
            >
            > a gucio sie nie zna - w zyciu nie zrobil żadnej pomidorówki:-P
            • aise nie nu pagadi 04.09.03, 17:32
              tylko normalnie wykazujesz sie ewidentnymi brakami w dziedzinie przetworstwa
              pomidorowego:-P
            • agick ja bardzo chętnie... 04.09.03, 17:33
              guciorowej pomidorówy pojem....
              czekam.
              • aise kurde nie podlizuj sie guciowi 04.09.03, 17:35
                bo su wezwę z zaświatów i ona mu taka pomidorówkę zrobi i jeszcze ryżu do niej
                doda...
                jak boni dydy lizus z ciebie straszny:-)

                • agick cicho aise... 04.09.03, 17:39
                  ja dyplomatycznie podpuszczam guciora, żeby pokazał co umie w kwestii
                  pomidorówy... skoro go tak amor ładnie reklamuje....


                  no.
                  • aise własnie chodzi o to 04.09.03, 17:40
                    że gucio nic nie potrafi w kwesti pomidorówy oprócz narzekania:-P
                    • agick a skąd wiesz...? 04.09.03, 17:42
                      może odpowiednio stymulowany (czyt zestresownay) zrobi jednak pomidorówę i nie
                      tylko.....
                      • aise zestresowany 04.09.03, 17:45
                        to on tylko makaron rozgotuje i bedzie zagryzał bagietka..
                        :-))
                        • agick Re: zestresowany 04.09.03, 17:47
                          dobrze, że nie paznokcie albo ściany z tynku.....
                          :)
                          • aise a moze to 04.09.03, 17:52
                            pomoże to, że sie teraz troche na nim pastwimy? wiesz ta meska ambicja czy jak
                            to sie tam nazywa...:-P

                            poza tym czy zauważyłaś, że dzisiejszy wątek jest dwa razy dłuższy niż
                            wczorajszy? czyżby jakis znak ozywienia?
                            • agick Re: a moze to 04.09.03, 18:01
                              nie wiem jak zachowa się stymulowany gutek.. kto go tam wie. może nam oznajmi,
                              że zabira sabmarina i się wyprowadza.

                              a watek fakt, dłuższy... nie wiem co prawda czy można już mówić o ożywieniu
                              jako o trwałym trendzie ale czas pokaże(czuje sie jak hausner)

                              :))

                              chybaśmy się stęsknili do publicznego uprawiania bagna.
                              a bagno jakie jest każden widzi..:)
        • agick dziękuję.. 04.09.03, 17:26
          (powiedział agick i zgarbniutko dygnął zaś amorowi serce podjechało do
          gardła... z wrażenia pozytywnego oczywiście....)
          • amor_latino Re: dziękuję.. 04.09.03, 17:31
            az tak sie opalilas? :))))))))))))))))))))))))

            agick napisała:

            > (powiedział agick i zgarbniutko dygnął zaś amorowi serce podjechało do
            > gardła... z wrażenia pozytywnego oczywiście....)
            >
            >
            >
            • agick Re: dziękuję.. 04.09.03, 17:35
              no ba. jasne, że tak....:)
              w końcu byłam za gramanicą, co nie..?

              i nawet nie utuczyłam się - nie jadłam ryżu, to po pierwsze.. a po drugie w
              drugim tygodniu wakacji zjadłam calmari fritti i w zasadzie pozostały tydzień
              miałam w kwestii jedzenia rozwiązany...
              :)
    • amor_latino (b)ardzo przepraszam, ale musze na chwileczke..nt 04.09.03, 17:32

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka