powroty do eks i seks

06.04.08, 14:39
rozstanie 4 miesięczne po bardzo długim byciu razem (wspólne mieszkanie, plany
zaręczynowe itp).
obecnie próba powrotu do siebie.

jak przemóc barierę fizycznej bliskości wiedząc że w okresie rozstania facet
był z inną w łóżku?
nie mogę przestać mieć wizji jak on rozbiera inną :(

czy ktoś wracał do swojego/swojej eks i udało mu się być szczęśliwym czy z
góry jest to obarczone wielką szansą niepowodzenia?

    • widokzmarsa rozbierał?? 06.04.08, 14:52
      a minetka? a analik i kanalik? a wspólne orgazmy i pot i krzyki i radość? A
      masaże, czułość, wielogodzinne pieszczoty, eksperymenty seksualne których ty mu
      odmawiałaś??
      • gapuchna Re: rozbierał?? 06.04.08, 15:01
        Z każdym będzie mogła mieć takie myśli, chyba że trafi na prawiczka. Ale czy to
        dobra opcja?
        • widokzmarsa Re: rozbierał?? 06.04.08, 15:17
          więc należy nie robić problemu albo pójść do zakonu:)
          • gapuchna Re: rozbierał?? 07.04.08, 00:18
            No właśnie, podobnie uważam.
    • anna_heche Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 14:55
      Spokojnie i racjonalnie trzeba do tego podejsc. Emocje to jedno,
      rozsądek to drugie. Mial prawo z nią byc. To moze bolec ale jest do
      przeskoczenia. W koncu najwazniejsze ze teraz jest Twoj. Milosc nie
      takie rzeczy jest w stanie przejsc.
      • sumire Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 14:59
        pytanie tylko, czy ma po co je przechodzić :)
        • anna_heche Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 15:14
          A to juz inna historia. Ale jesli przeszkodą w szczęsliwym powrocie
          mają byc tylko wizje pt."on rozbierał tamtą" to można to przejść. A
          nawet trzeba;)
          • sumire Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 15:16
            no tak, tylko że takie szczęśliwe powroty to raczej w filmach. z moich
            obserwacji i osobistych doświadczeń wynika, że to nam się zazwyczaj wydaje, że
            eksowie do nas wrócili, a im się po prostu dobrze z nami do łóżka chodzi ;)
            • anna_heche Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 15:30
              sumire napisała:

              > no tak, tylko że takie szczęśliwe powroty to raczej w filmach. z
              moich
              > obserwacji i osobistych doświadczeń wynika, że to nam się
              zazwyczaj wydaje, że
              > eksowie do nas wrócili, a im się po prostu dobrze z nami do łóżka
              chodzi ;)

              Mam w swoim otoczeniu dwa takie związki więc nie bylabym taka
              kategoryczna ze to tylko w filmach;)
              A dobry seks z eksem czasem faktycznie kusi. No ale to przeciez dwie
              strony decydują na co się decydują;)
    • alunia78 Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 15:31
      wyobraźnia działa ale daj na luz on miał prawo bycia z kimś a ty jak chcesz
      wracać do niego musisz z tym się pogodzić i najlepiej zapomnieć na dobre bo
      zawsze będzie jakieś ale
    • biedronkamala Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 15:33
      Nie zapominaj ,że jednak teraz woli rozbierać ciebie a nie jakąś
      inną ! Więc głowa do góry :)
      • mijo81 Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 18:56
        No właśnie...teraz
    • mahadeva Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 19:31
      moze sie sama rozebrala? :)

      a powaznie - ludzie maja wiecej niz jednego partnera, uprawiaja ze
      soba seks, maja rozna przeszlosc - zaakaceptuj tu!

      wazne, ze chce byc z Toba i sie kochacie - a nie z inna
      • nie_ma_loginu_wolnego Re: powroty do eks i seks 06.04.08, 21:02
        hehe, nasza historia jest nietypowa bo dotąd byliśmy tylko ze sobą w łóżku (!)
        więc może dlatego to wydaje się być trochę trudniejsze.

        macie rację, fakt że zdecydował się być ze mną (po ciężkim rozstaniu) powinien
        wziąć górę nad tym co minęło :)


        • poecia1 Re: powroty do eks i seks 07.04.08, 00:03
          To może trójkącik?:)
        • panna.w.paski Re: powroty do eks i seks 07.04.08, 02:47
          Jestem w dokładnie odwrotnej sytuacji.
          Z moim chłopakiem (pierwsza wielka miłość,pierwszy partner) tak zaawansowanych
          planów nie mieliśmy z racji młodego wieku, nie mieszkaliśmy ze sobą, ale widoki
          na wspólną przyszłość były.Po 3 latach rozstaliśmy się na pół roku, podczas
          których ja weszłam z moim dobrym znajomym na wyższy stopień zażyłości;]
          Jednak po pewnym czasie podjęliśmy decyzję o powrocie do siebie - i nie ukrywam,
          że było mu na początku z tym ciężko.Myślę, że spowodowane było to chwilowym
          zwątpieniem w siebie,zadręczaniem się z kim było mi lepiej etc.
          Rozmowy o tym były trudne, niekiedy bolesne - aż żałowałam raz, że się nie
          ugryzłam w język.Jestem jednak zdania, że szczera rozmowa zawsze procentuje.
          Teraz wie już, że wybrałam właśnie jego i to przezeń chcę być rozbierana ;)
          Podziwiam mojego chłopaka, mnie trudno byłoby przejść nad tym do porządku
          dziennego - ale widzisz, że jest to możliwe i trzymam za Ciebie kciuki :)
          Pozdrawiam,
          Zebra
    • modliszka24 Re: powroty do eks i seks 07.04.08, 07:49
      ja tez sobie tego nie mogla bym wyobrazic jak bym miala kochac sie ze swoim
      facetem po tym jak on kochal sie z inna masakra.ja wracalam do swojego eks ale
      on nie mial wtedy nikogo wiec nie umiem sie wypowiedziec
    • bandha Re: powroty do eks i seks 07.04.08, 13:36
      Ta WIZJA zawsze będzie do Ciebie wracać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja