bertrada
07.04.08, 17:27
To nie są jaja, to jest poważne pytanie. ;D
Niedawno czytałam artykuł o tym jakie to ludzie przeżywają męki
psychiczne siedząc samemu w kinie. A, że tam pewnie same pary są, że
wszyscy się na nich gapią, że pewnie wszyscy myślą jaki to
nieudacznik przyszedł, który nie umiał sobie pary znaleźć itd.
A ja prawie zawsze chodzę sama do kina, bo tak mi wygodniej. Chodzę
na co chcę, siadam gdzie chcę, nie muszę nikogo zabawiać rozmową, po
filmie mogę wrócić od razu do domu, bo nikt mnie nigdzie już nie
wyciągnie, itp.
Też tak macie? ;D