Dodaj do ulubionych

czy to mozna nazwac atakiem fizycznym?

12.04.08, 23:07
W piatek w pracy spotkalo mnie takie cos:kiedy przechodzilam kolo
wyjatkowo zle nastawionej i do mnie paniX ,ta pani nazwijmy ja
X ,chwycila mnie za reke,wbijajac mocno palce w moje przedramie i
potrzasajac przy tym powiedziala bardzo niemilo ze: mam kolo niej
nie przechodzic
bo....draznia ja moje perfumy(!)zonk! to byl 1 raz kiedy polozyla na
mnie swoje"rece"uzyla przemocy w stosunku do mnie!wczesniej tez byly
roznego rodzaju "incydenty"z nia ale teraz odwazyla sie mnie dotknac!
co mam robic?czy wy nazwalibyscie to "atakiem,napascia fizyczna"?jak
mnie juz puscila to mialam czerwone slady na przedramieniu(zrobilam
foto komorka)!
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: czy to mozna nazwac atakiem fizycznym? 12.04.08, 23:09
      Tak to jest atak.. i naruszenie Twojej nietykalnosci.
    • swinka_finka Re: czy to mozna nazwac atakiem fizycznym? 13.04.08, 09:43
      hahaha ale numer ona po prostu fizycznie na Ciebie napadła ;-)
      jakkolwiek to zrozumiesz...
    • camel_3d e tam... 13.04.08, 09:47
      trzeba bylo powwiedziec, ze juz nie bedziesz kolo niej przechodzila, bo od niej
      smierdzi:)

      ale by byl czad:)
    • nely211 Re: czy to mozna nazwac atakiem fizycznym? 13.04.08, 11:36
      Gdzie Ty pracujesz?Kojarzy mi się to ze szpitalem psychiatrycznym a Pani X to
      jedna z pacjentek.Mówię poważnie,ta kobieta jest niezrównoważona
      psychicznie.Może wybrała sobie Ciebie na "ofiarę",bo jesteś bierna.Dlaczego
      pozwalasz aby Tobą tak pomiatała?Boisz się jej?To była napaść bo nikt bez Twojej
      zgody nie ma prawa Cię dotykać,a co dopiero potrząsać.Zgłoś ten incydent jej
      przełożonym,pokaż zdjęcie.Nie powinnaś tego bagatelizować tylko od razu ostro i
      zdecydowanie reagować.Nie masz na co czekać.Ona jest agresywna,nie panuje nad
      sobą.A gdyby tak zachował się facet to co?Płeć ani wiek nie ma tu znaczenia.Nie
      czekaj aż podbije Ci oko czy złamie nos,albo życie zamieni w psychiczną
      torturę.Nie dajesz sama rady poproś o pomoc,kogoś znajdziesz.
    • carolla8 No,a co Ty zrobiłaś? 13.04.08, 12:00
      w tej sytuacji -bo jakoś nic na ten temat nie piszesz.
    • widokzmarsa Re: czy to mozna nazwac atakiem fizycznym? 13.04.08, 12:48
      zmień perfumy i nie przechodz koło nie jej.
    • jak.z.nut mniej sie nimi...oblewaj;) 13.04.08, 14:11
      to moze rzeczywiscie wkurzac...jak won perfum ciagnie sie za panna w nieskonczonosc...albo kup dobre;)
      • frying.pan Re: mniej sie nimi...oblewaj;) 13.04.08, 14:29
        Fakt, że niektórzy zlewają się jakimiś paskudztwami które mogą drażnić
        otoczenie, no ale to jednak nie upowaznia nikogo do potrząsania autorką i
        wytyczania jej ścieżek, którymi wolno jej się poruszać w pracy. To nienormalne.
        Tak potraktowana - chyba bym nie wytrzymała i wbiła swój obcas w stopę tej pani.
        To by nie była przemoc, tylko samoobrona;)
    • jakub_234 Re: czy to mozna nazwac atakiem fizycznym? 13.04.08, 15:29
      facet ma o tyle prosciej, ze powie: jeszcze raz mnie dotkniesz to
      polamie ci te lapy...czasami skutkuje, a jak nie...to lamie sie
      rece :D
    • alunia78 Re: czy to mozna nazwac atakiem fizycznym? 13.04.08, 19:34
      powiedz jeżeli tak jej nie pasuję twój zapach nie ona cie mija

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka