Dodaj do ulubionych

i nie jestem oryginalna...

19.04.08, 21:09
:D
tyle się namyślałam nad tym nickiem...
a teraz widzę,że mam "męski odpowiednik":D na innych forach :))

Wy też macie swoje ? :))

p.s Proszę wybaczyć "trudny":)) temat ale takie są efekty przesady w ziołowych
cukierkach:))
Obserwuj wątek
    • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:11
      Nie mam męskiego odpowiednika.
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:14
        mini_kks napisała:

        > Nie mam męskiego odpowiednika.

        hmm...

        myślę...
        :))
        o.k :)
    • obywatelka_dziopkowa Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:11
      nie- e
      obywatel dziopek jest tylko realny, jak na razie
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:15
        obywatelka_dziopkowa napisała:

        > nie- e
        > obywatel dziopek jest tylko realny, jak na razie

        :))
    • 8n Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:13
      a ja mam w lodowce wiadro kajmaku.
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:16
        8n napisała:

        > a ja mam w lodowce wiadro kajmaku.

        uuuu to dobre gabaryty :))

    • 2szarozielone Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:14
      Chyba nie mam :)
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:18
        2szarozielone napisała:

        > Chyba nie mam :)

        :)) chyba?
      • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:18
        2szarozielone napisała:

        > Chyba nie mam :)

        Ja mam dwa zielone. Ale się z nimi nie obnoszę na forum. :D
    • i.nes Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:16
      no ja niestety mam :/
      co prawda damski, bez kropki, ale mam - jakąś wróżkę od tarota czy cuś
      oh, well... ;P
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:19
        i.nes napisała:

        > no ja niestety mam :/
        > co prawda damski, bez kropki, ale mam - jakąś wróżkę od tarota czy cuś
        > oh, well... ;P
        >
        :D
        • i.nes Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:41
          kajmaka napisała:

          > :D

          tu się nie ma z czego cieszyć... to smutne jest! Na mnie Ines wołają już od...
          em... policzmy... o kurdę... 15 lat?! Wtedy byłam jedyna w na IRCu, a teraz? Ech.
          • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:44
            i.nes napisała:

            > tu się nie ma z czego cieszyć... to smutne jest! Na mnie Ines wołają już
            od...em... policzmy... o kurdę... 15 lat?! Wtedy byłam jedyna w na IRCu, a
            teraz? Ech.
            >

            :))ale przecież tutaj tez jesteś jedyna, nie licząc wróżki oczywiście:)
            • i.nes Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:49
              kajmaka napisała:

              > :))ale przecież tutaj tez jesteś jedyna, nie licząc wróżki oczywiście:)

              dzięki Ci, dobra kobieto :)

              Wróżka na szczęście jest na innym forum i ma jakieś cyferki w nicku. Phi! ;)
              • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:55
                i.nes napisała:

                > dzięki Ci, dobra kobieto :)
                >
                bardzo proszę :)
                > Wróżka na szczęście jest na innym forum i ma jakieś cyferki w nicku. Phi! ;)
                dokładnie :))
    • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:17
      kajmaka napisała:

      > tyle się namyślałam nad tym nickiem...

      Ja chyba nie mam swojego żeńskiego odpowiednika (co ja pocznę?). Nic sam nie
      pocznę. Ale po tym, jak jakiś czas temu siebie wymyśliłem, z czego byłem całkiem
      dumny, bo w końcu nie co dzień ma się możliwość wymyśleć się na nowo, albo na
      pół-nowo przynajmniej, a było to gdzieś w okolicach nowego millenium, no to po
      tym wiekopomnym fakcie okazało się, że właściwie "Milleniusz" to jest takie imię.

      W zasadzie wszystko już kiedyś było powiedziane, napisane, wykrzyczane. Co czyni
      naszą tutaj chwilową obecność całkowicie zbędną. Ale jakoś tak się zasiedziałem,
      no to jestem. :]
      • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:19
        Mówiłam Ci, że wsiąkniesz.
        • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:21
          mini_kks napisała:

          > Mówiłam Ci, że wsiąkniesz.

          A ja Ci mówiłem, że masz bęcki. :P Wsiąkłem tylko na chwilę. Przyrzekam! :]
          • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:24
            Co to są bęcki? I jak długa ta chwila?
            • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:29
              mini_kks napisała:

              > Co to są bęcki? I jak długa ta chwila?

              Trudno powiedzieć jak długa. Chwila jak chwila. Ulotną jest. A bęcki to akcja
              przywoławcza do porządku.
              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:30
                Porządek to nie u mnie ;D
                • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:31
                  > Porządek to nie u mnie ;D

                  Akcja nie zawsze musi być skuteczna. :P
                  • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:31
                    Lepiej jej w ogóle nie zaczynać :D
                    • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:34
                      mini_kks napisała:

                      > Lepiej jej w ogóle nie zaczynać :D

                      A nie, nie. Grzechem byłoby nie podjąć próby!
                      • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:35
                        Grzechem jest się zmuszać do czegoś, na co się nie ma ochoty!
                        • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:42
                          > Grzechem jest się zmuszać do czegoś, na co się nie ma ochoty!

                          Teologii, to Ty nie studiowałaś. :P

                          Ale abstrahując od zawiłości tematu, nikt nie mówi, że musiałabyś się sama do
                          czegokolwiek zmuszać. :]
                          • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:43
                            Nie i nie zamierzam. Mam swoje prawa i przykazania ;D
                            A kto mnie zmusi do sprzątania? No, KTO?
      • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:21
        Kojarzysz mi się ze starożytnym Rzymem....Sekstus, Terencjusz,
        Fabiusz...Milleniusz...
        • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:22
          gapuchna napisała:

          > Kojarzysz mi się ze starożytnym Rzymem....Sekstus, Terencjusz,
          > Fabiusz...Milleniusz...

          No taka była idea. Skoro było millenium, wszystko było takie napuszone, wielkie
          i pretensjonalne, to czemu nie mój przefajny nick. Tylko naprawdę nie
          przewidziałem, że jest takie imię. Ale trudno. Jakoś przeżyję. :)
          • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:30
            Pewnie że przeżyjesz. Skoro Rzym trwa do dziś, to i Ty dasz radę! Czego Ci
            serdecznie życzę, zwłaszcza na tym forum.
        • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:26
          Ja zawsze sobie wyobrażam, że on w bukszpanie na głowie siedzi ;D
          • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:27
            mini_kks napisała:

            > Ja zawsze sobie wyobrażam, że on w bukszpanie na głowie siedzi ;D

            Jej, nieeee. Tak mi jeszcze nie odwaliło. I tylko czasem mówię o sobie per "my". :D
            • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:29
              Idź, bo mnie żebro boli... hihihi :D
          • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:30
            mini_kks napisała:

            > Ja zawsze sobie wyobrażam, że on w bukszpanie na głowie siedzi ;D

            :D

            no proszę..a ja się nie zdecydowałam tego napisać :D
            • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:31
              To ja powiedziałam za nas obie :D I ma takie loki na głowie... w kolorze
              wypłowiałego brązu ;D
              • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:33
                mini_kks napisała:

                > To ja powiedziałam za nas obie :D I ma takie loki na głowie... w kolorze
                > wypłowiałego brązu ;D

                oj!.. :D
                no niee do tego jeszcze nie doszłam:D
                p.s kurczę ,nie mogę obgadywać :D w końcu "nowa" tutaj jestem :D
                • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:35
                  Szybko się zaaklimatyzujesz ;]
                  • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:38
                    mini_kks napisała:

                    > Szybko się zaaklimatyzujesz ;]

                    dzięki :))
                • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:38
                  kajmaka napisała:

                  > w końcu "nowa" tutaj jestem :D

                  Ja też jestem nowy, tylko się trochę zasiedziałem. Bycie nowym ma pewne zalety. :D
                  • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:46
                    milleniusz napisał:


                    > Ja też jestem nowy, tylko się trochę zasiedziałem.

                    trochę :))

                    Bycie nowym ma pewne zalety.
                    > :D

                    taak?a konkretnie?:)
                    • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:51

                      > taak?a konkretnie?:)

                      Wzbudza się zainteresowanie. :)
                      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:04
                        milleniusz napisał:

                        > Wzbudza się zainteresowanie. :)

                        hmm...zastanawiam sie :))
                        nie wiem czy to dobrze być tak na widoku :)
                        • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:14

                          > nie wiem czy to dobrze być tak na widoku :)

                          W kwestii formalnej - nie jesteś. Była tu noc pokazywania, ale ja się nie
                          załapałem. Ty siłą rzeczy też. No więc w zasadzie jesteśmy pół-anonimowi. Ja
                          pokazuję zaprzyjaźnionego kota (samicę), swój rzymski nick oraz - jak się
                          okazuje - wyobrażenie o sobie z wiankiem z bluszczu na głowie.

                          W sumie, to ciekawy obraz. :D
                          • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:16
                            Z BUKSZPANU!!!
                            • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:18
                              mini_kks napisała:

                              > Z BUKSZPANU!!!

                              O bęckach wspominałem już dziś? :>
                              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:20
                                Yhy ;D Mi się kojarzy z jakimś wyrabianiem ciasta ;D
                          • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:21
                            milleniusz napisał:

                            > W kwestii formalnej - nie jesteś.

                            uff... :)

                            >Była tu noc pokazywania,
                            ?...tzn.czego? ,że się tak zapytam
                            >ale ja się nie załapałem. Ty siłą rzeczy też. No więc w zasadzie jesteśmy
                            pół-anonimowi.
                            >Ja pokazuję zaprzyjaźnionego kota (samicę), swój rzymski nick oraz - jak się
                            okazuje - wyobrażenie o sobie z wiankiem z bluszczu na głowie.

                            > W sumie, to ciekawy obraz. :D

                            bardzo :D
                            • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:23

                              > >Była tu noc pokazywania,
                              > ?...tzn.czego? ,że się tak zapytam

                              Znaczy ja nie wiem, bo się nie załapałem. Ale chyba jednak gąb. Niestety. :D
                              • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:27
                                milleniusz napisał:

                                > Znaczy ja nie wiem, bo się nie załapałem. Ale chyba jednak gąb. Niestety. :D

                                :D
                                no nie wiem..ale jak się nie załapałeś to możesz wszystkiego nie wiedzieć :D
                                • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:29

                                  > no nie wiem..ale jak się nie załapałeś to możesz wszystkiego
                                  > nie wiedzieć :D

                                  Co nieco wiem, bo spostrzegawczy jestem. Wszystkiego nigdy nie będę wiedział, i
                                  nawet nie chcę. :)
              • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:33
                > I ma takie loki na głowie... w kolorze wypłowiałego brązu ;D

                Loki są gejowate. Zresztą, oni wszyscy w tym Rzymie byli pokrzywieni. W zasadzie
                już nie lubię tego porównania ze starożytnym Rzymem.
                • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:34
                  milleniusz napisał:

                  . W zasadzi
                  > e
                  > już nie lubię tego porównania ze starożytnym Rzymem.

                  A jakie lubisz? :)

                  Dobry wieczór.
                  • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:35

                    > A jakie lubisz? :)

                    Miłe, ładne i inteligentne. Oczytane też. :D
                • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:34
                  Ojć... przestań, hihihi... bo mi będziesz robił masaż żeber!

                  "Loki są gejowate" :D :D
                  • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:37
                    > "Loki są gejowate" :D :D

                    Nie mam loków. Musiałbym sobie zrobić trwałą. Ale to chyba w znieczuleniu
                    ogólnym, bo inaczej by się nie dało. :P
                    • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:38
                      Ty się znęcasz! A masz chociaż takie włosy do ucha?
                      • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:40
                        mini_kks napisała:

                        > Ty się znęcasz! A masz chociaż takie włosy do ucha?

                        Nie, krótsze. Trzeba by chyba zrobić przeszczep, albo dokleić. Słyszałem, że się
                        dokleja.
                        • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:41
                          można i jedno i drugie, tylko...po co?
                          • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:42
                            Właśnie, po co? Peruk tańsze. Albo zmiana nicka.
                          • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:44
                            polla.k napisała:

                            > można i jedno i drugie, tylko...po co?

                            Ja to nie wiem po co. Mi jest dobrze, jak jest i się tak lubię i lubię jak się
                            mnie tak lubi. W szczególności bez blond-loków. ;) I bez wianka z bluszczu, czy
                            jak mu tam.
                            • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:45
                              Bukszpanu, bukszpanu.
                              • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:48
                                mini_kks napisała:

                                > Bukszpanu, bukszpanu.

                                Jest trzecia koncepcja że z bobków.
                                • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:51
                                  I Ty się na to zgadzasz? Siedzieć w BOBKACH na głowie?
                                  • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:53
                                    mini_kks napisała:

                                    > I Ty się na to zgadzasz? Siedzieć w BOBKACH na głowie?

                                    Ja się w zasadzie na nic nie zgadzam. Sobie tylko dywaguję. Poza tym, nikt nie
                                    mówi, że to była słuszna koncepcja. To mogła być błęda koncepcja. Zaprzeczenie
                                    wszelkiej koncepcji wręcz. Antykoncepcja.
                                    • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:54
                                      Bobki na głowie byłyby niezła antykoncepcją... odstraszaczem... jak zwał, tak zwał.
                                      A ten kot w wizytówce to Twój?
                                      • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:55
                                        mini_kks napisała:

                                        > Bobki na głowie byłyby niezła antykoncepcją... odstraszaczem...

                                        Jak czosnek. Działa na wampiry i nie tylko.

                                        > A ten kot w wizytówce to Twój?

                                        Zaprzyjaźniony. Ona właściwie. Bo to samica kota jest. :]
                                        • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:58
                                          milleniusz napisał:


                                          >
                                          > Zaprzyjaźniony. Ona właściwie. Bo to samica kota jest. :]

                                          Samica kota hihi - czyli kocica...w takim razie analogicznie samica konia
                                          powinno być...konica hahaha
                                          Chyba weekendowo-urlopowa głupawka mnie ogarnia :D
                                          • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:00
                                            Język polski nie jest logiczny... Np. jest w pudełku, ale już w pudle, a nie
                                            pudlu... głupie, nie?
                                            Chyba też mam głupawkę ;) Jak zwykle ;D
                                            • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:00
                                              w pudlu może być ewentualnie...drugi pudel :D
                                              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:01
                                                Albo wnętrzności...
                                          • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:08

                                            > Chyba weekendowo-urlopowa głupawka mnie ogarnia :D

                                            W tym stanie jest Ci do twarzy. Możemy to przegadać jak wrócę z przemyśliwania
                                            na stronie. :P
                                            • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:09
                                              Bardzo proszę :)
                                        • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:58
                                          Świetna mina tej kotki :)
                                          • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:06
                                            mini_kks napisała:

                                            > Świetna mina tej kotki :)

                                            Słodka, nie? Ale to tylko takie pozory. Tak naprawdę jest humorzasta i marudna.
                                            Ja to samica. ;P

                                            A w ogóle, to nie nadążam za Wami z odpowiedziami.
                                            • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:07
                                              trenuj, trenuj :)
                                            • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:12
                                              Nie, właśnie ma minę kapryśnicy :)

                                              Powinieneś do tempa odpowiedzi przywyknąć, my tu zawsze tak ;]
                                              • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:16

                                                > Powinieneś do tempa odpowiedzi przywyknąć, my tu zawsze tak ;]

                                                To ja chyba wolę jednak na żywo i nie więcej niż dwie. :D
                                                • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:17
                                                  I tak już jesteś zarażony ;D Zobacz, sobota wieczór, a Ty przed kompem i śmichy
                                                  - chichy z ledwo odrosłą od ziemi panną ;D
                                                  • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:20
                                                    mini_kks napisała:

                                                    > z ledwo odrosłą od ziemi panną ;D

                                                    Długość ma znaczenie drugorzędne, przy zachowaniu rozsądnych granic :P
                                                  • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:22
                                                    A jakie to te rozsądne granice?

                                                    (Właśnie dostałam mesydż od exa: "Kocham Cię. Głupi jestem.")
                                                  • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:23
                                                    milleniusz napisał:

                                                    > mini_kks napisała:
                                                    >
                                                    > > z ledwo odrosłą od ziemi panną ;D
                                                    >
                                                    > Długość ma znaczenie drugorzędne, przy zachowaniu rozsądnych granic :P

                                                    Taa, przecież nie liczy sie wielkość, ale szybkość zwrotność i manewrowość :D
                                                  • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:26
                                                    polla.k napisała:
                                                    > Taa, przecież nie liczy sie wielkość, ale szybkość zwrotność i manewrowość :D

                                                    Hsirka cytujesz? ;D
                                                  • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:27
                                                    mini_kks napisała:

                                                    > polla.k napisała:
                                                    > > Taa, przecież nie liczy sie wielkość, ale szybkość zwrotność i manewrowoś
                                                    > ć :D
                                                    >
                                                    > Hsirka cytujesz? ;D

                                                    W życiu :D
                                                  • milleniusz Ten ogonek się nasycił... 19.04.08, 22:30
                                                    Ten ogonek ma dość, bo już nie wiadomo kto na co odpowiada. Trzeba się przenieść. :P
                                                  • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:28

                                                    > Taa, przecież nie liczy sie wielkość, ale szybkość zwrotność
                                                    > i manewrowość :D

                                                    Spłycasz zagadnienie, Pola. :P
                                                  • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:29
                                                    milleniusz napisał:

                                                    >
                                                    > > Taa, przecież nie liczy sie wielkość, ale szybkość zwrotność
                                                    > > i manewrowość :D
                                                    >
                                                    > Spłycasz zagadnienie, Pola. :P

                                                    Alez nie, tylko przenoszę na głębszą wodę....biorąc pod uwagę powyższe określenia :P
                                                • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:17
                                                  milleniusz napisał:

                                                  >
                                                  > > Powinieneś do tempa odpowiedzi przywyknąć, my tu zawsze tak ;]
                                                  >
                                                  > To ja chyba wolę jednak na żywo i nie więcej niż dwie. :D

                                                  hmmm, znaczy nie jesteś wielofunkcyjny :D
                                                  • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:21
                                                    > hmmm, znaczy nie jesteś wielofunkcyjny :D

                                                    Jestem, ale w realu. :D Ten wątek się już rozpękł na dwie strony, to już
                                                    zupełnie w nim się zgubię. ;)
                                • stedo Re: i nie jestem oryginalna... 20.04.08, 13:04
                                  Mini, wprowadzasz Milleniusza w błąd tym bukszpanem.To co starożytni herosi
                                  nosili w chwilach triumfu na głowach to były liście laurowe/stąd
                                  powiedzenie-"laur zwycięzcy"/u nas w języku ludowym zwane liśćmi babki/to takie
                                  ziele/i było używane m.in. do leczenia ran a obecnie jako przyprawa do potraw
                                  najczęściej z mięsa wołowego.A bukszpan to taki krzak ,którego drobne listki
                                  służą jako ozdoba np. święconek wielkanocnych.No chyba że to taka ironia że
                                  Milleniusz na laur nie zasłużył a na coś drobniejszego niż liście laurowe,..o
                                  takie właśnie jak liście bukszpanu. On jakby się do tego przychylał bo ciągle
                                  wraca do tego bluszczu ,a to ma już zupełnie inną wymowę;))
                                  • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 20.04.08, 13:07
                                    :D Stedo, ja sobie kpinkuję ;)
                            • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:46
                              milleniusz napisał:


                              >
                              > Ja to nie wiem po co. Mi jest dobrze, jak jest i się tak lubię i lubię jak się
                              > mnie tak lubi. W szczególności bez blond-loków. ;) I bez wianka z bluszczu, czy
                              > jak mu tam.

                              I bez listka figowego? :P
                              • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:49

                                > I bez listka figowego? :P

                                Hmm... A tak postawioną kwestię, to ja musiałbym przemyśleć. :P
                                • polla.k Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:50
                                  milleniusz napisał:

                                  >
                                  > > I bez listka figowego? :P
                                  >
                                  > Hmm... A tak postawioną kwestię, to ja musiałbym przemyśleć. :P

                                  Wiesz, jak już o tej florze tak ciągniemy to...wypadałoby :D
                                  • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:54

                                    > Wiesz, jak już o tej florze tak ciągniemy to...wypadałoby :D

                                    To ja się zatem udam na stronę w celu przemyślenia. :D
          • rezurekcja Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:39
            mini_kks napisała:

            > Ja zawsze sobie wyobrażam, że on w bukszpanie na głowie siedzi ;D

            eee, chyba w lisciach bobkowych...:)))
            • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:43
              Nie, w bukszpanie. Ja nawet nie wiem, jak wyglądają liście bobkowe :P
              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:47
                Szukałam liści bobkowych na google i znalazłam coś takiego:
                "Gwoździk wróciwszy z ostatniego treningu w swojej szkółce piłkarskiej pełen
                dumy okazał dyplom i nagrodę: płytę dvd z 3-godzinami treningu Davida Beckhama.

                - Myślałam, że on jest tenisistą – pochwaliłam się kompletną ignorancją w
                temacie, ale uściskałam Gwoździka, bo mu się należało."
            • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:47
              rezurekcja napisała:

              > eee, chyba w lisciach bobkowych...:)))

              Dobra, dobra. Twój nick nie lepszy. Wolę siedzieć w bobkach, niż być
              ekskomunikowany za zadzieranie z absolutem. :P
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:27
        milleniusz napisał:

        > Ja chyba nie mam swojego żeńskiego odpowiednika (co ja pocznę?). Nic sam nie
        pocznę.
        :))rozumiem
        Ale po tym, jak jakiś czas temu siebie wymyśliłem, z czego byłem całkiem dumny,
        bo w końcu nie co dzień ma się możliwość wymyśleć się na nowo, albo na pół-nowo
        przynajmniej, a było to gdzieś w okolicach nowego millenium, no to po tym
        wiekopomnym fakcie okazało się, że właściwie "Milleniusz" to jest takie imię.

        :))

        > W zasadzie wszystko już kiedyś było powiedziane, napisane, wykrzyczane.

        A to nie wiedziałam ale już wiem:)))

        >Co czyni naszą tutaj chwilową obecność całkowicie zbędną. Ale jakoś tak się
        zasiedziałem ,no to jestem. :]

        czasami dobrze jest się zasiadywać :D
    • selica Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:18
      Te ziołowe cukierki to legalne?;)
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:31
        selica napisała:

        > Te ziołowe cukierki to legalne?;)
        >
        :D
        jak najbardziej :D
        • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:01
          kajmaka napisała:
          > :D
          > jak najbardziej :D

          może doprecyzuję :)) z melisą
          Polecam !:))
    • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:22
      Chyba nie mam, zresztą który mężczyzna chciałby by gapą, gapciem, gapiszonem????
      Wstyd byłby dla takiego prawdziwego....
    • bertrada Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:25
      Ja też nie mam męskiego odpowiednika. Jakby to mogło brzmieć?
      Bertrad, Bertradon, Bertradiusz? ;P
      • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:27
        Bert... albo Beret :D
        • bertrada Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:29
          Bertrosław, Bertromir, Bertradomierz ;P
          • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:31
            Bertradosąsiad.
            • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:31
              Albo....Bertradosomsiad....
              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:32
                Albo Sąsiad Bertrady...
                Kurde, czemu nie ma "Sąsiada Mini"?
                • bertrada Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:38
                  A Minisąsiad?
                  • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:38
                    Tyż ni ma :(
                    • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:50
                      Nawet mini obok nie zamieszkuje? Matko jedyna, dziewczyno, to ty na pustkowiu
                      jakowymś zamieszkujesz!
                      • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:52
                        Kobieto, sąsiada może mieć każdy. I ja mam. Ale ja poluję na Sąsiada, bo ja
                        męża mieć nie będę. Berta też chyba nie, bo poluje ze mną...
                        • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:04
                          Jedno drugiego nie wyklucza!
                          • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:06
                            Oczywiście, że wyklucza. Sąsiad przez duże "S" to jest niemal instytucja.
                            • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:08
                              Skoro aż instytucja, to starczy dla dwóch. Ja raczej w tej kwestii!
                              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:13
                                Dla dwóch? O nie, niech sobie Berta szuka swojego ;D
                                • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:24
                                  No nie bądź zołza i użycz koleżance! Ja Bertadę bardzo lubię i myślę że wspólny,
                                  jeden, dobry Sąsiad się jej należy!!!
                                  • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:26
                                    A;e co będzie, jak nam obu w jednym czasie żarówka się przepali? WOJNA BLOKOWA!
                                    • gapuchna Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:46
                                      Zwyczajnie! Weźmie drabinkę, stanie jedna nogą na jednym balkonie, drugą - na
                                      drugim, wsadzi ramiona (szeeeroookie, oczywiście) do waszych pokoi i będzie
                                      wkręcał. Och, będzie wkręcał!!!
                                      • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 20.04.08, 13:07
                                        A później, po wkręceniu?
    • funny_game Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:32
      Chyba nie ma męskiego odpowiednika mojego nicka :)
      Na wszelki wypadek zaraz zakładam konto przekręcone czyli gunny_fame :P
      • kajmaka :D:D 19.04.08, 21:36
        chyba mam zła metodę , czytam wszystkie wypowiedzi i nie nadążam odpisywać :D

        • funny_game Re: :D:D 19.04.08, 21:38
          Miłej zabawy :)

          A ja mam tendencje do przekręcania wyrazów, stąd nowe konto "na wszelki wypadek" ;)
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:40
        funny_game napisała:

        > Chyba nie ma męskiego odpowiednika mojego nicka :)
        > Na wszelki wypadek zaraz zakładam konto przekręcone czyli gunny_fame :P
        >
        ooo :)) dobre :D
      • milleniusz Gummy Fame 19.04.08, 22:17
        Gummy_fame powinno być. Brzmi przewrotnie i ma sens w kontekście głównego, i w
        zasadzie jedynego, tematu na FK.

        :]
        • funny_game Re: Gummy Fame 19.04.08, 22:41
          :DDD

          Ale Ci trzasnę zaraz :D

          Gunny też nieco atawistycznie-pierwotnie brzmi ;)
          • milleniusz Re: Gummy Fame 19.04.08, 22:50

            > Ale Ci trzasnę zaraz :D

            Ale ja już jestem trzaśnięty. :P
            • funny_game Re: Gummy Fame 19.04.08, 22:54
              Alkoholowo czy coś z dekielkiem masz, bo jak to drugie, to naprawdę cudownie się
              składa? :D
              • milleniusz Re: Gummy Fame 19.04.08, 23:24
                Jakbym nie miał z dekelkiem, to bym po nocach w tym babińcu nie siedział. :]
                Alkoholu nie używam w ilościach ponadnormatywnych, bo od tego choruję. :P

                A co cudownego takiego w tym? :]
    • 8n Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:36
      ja chyba nie mam.
      a może mój jest męski.
      ojoj.
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:43
        8n napisała:

        > ja chyba nie mam.
        > a może mój jest męski.
        > ojoj.

        hmm.. to chyba zależy jak zinterpretować ósemkę :))
        • 8n Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:45
          jak bałwana.
          a bałwan to on.
          w rosyjskim za to to baba śnieżna.
          hm.
          • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:52
            8n napisała:

            > jak bałwana.
            > a bałwan to on.
            :))no tak,tu trudno zaprzeczyć
            > w rosyjskim za to to baba śnieżna.
            > hm.

            e niee, nie może być tak nie źle :D
            na pewno jest rozwiązanie trzeba się tylko dłużej nad tym zastanowić:)
            moment pomyślę,jakoś to się na pewno tłumaczy


            • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:14
              kajmaka napisała:


              > e niee, nie może być tak nie źle :D

              źle* :))



    • panileonowa Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 21:48
      jak pojawi sie Pan Leon to ja chetnie poznam.. :))
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:08
        panileonowa napisała:

        > jak pojawi sie Pan Leon to ja chetnie poznam.. :))

        :))
    • doloresa Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:18
      Męskiego odpowiednika mnie raczej być nie może.
      No bo jak by się miał nick ów zwać? Dolor? Dolorus? Doloresan? ;DD
      • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:21
        Doloroso ;D
        • doloresa Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:23
          Jak dla mnie, to brzmi nieco...rozpaczliwie ;))
          Może Doloriusz? :D
          • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:27
            Doloriusz to brzmi, jakby miał odstające, czerwone uszy, rudziały, pedalski
            wąsik i grube szkła ;D
            • doloresa Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:32
              Hmm, może i tak :)
              Ale Doloroso skojarzył mi się jeszcze gorzej - z wychudzonym,
              cienkogłosym kastratem ;)))
              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:38
                To chyba lepiej, że nie ma odpowiednika ;D
              • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:39
                doloresa napisała:

                > Hmm, może i tak :)
                > Ale Doloroso skojarzył mi się jeszcze gorzej - z wychudzonym,
                > cienkogłosym kastratem ;)))

                A ja mam zupełnie przeciwne :))
                tzn.nie żebym oglądała.. ale to raczej tak jak z tych "cudnych":)) serialów
                brazylijskich typu Armando...:D
                • doloresa Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:41
                  >tzn.nie żebym oglądała..<

                  Jasne, jasne :DDD
                  • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:43
                    doloresa napisała:

                    > >tzn.nie żebym oglądała..<
                    >
                    > Jasne, jasne :DDD

                    :)) nie jasne tylko taka prawda :D

            • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:34
              Wiem - Deliriusz. Słodkie i jakie swojskie. Plus wianek z bobków, oczywiście.
              • doloresa Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:36
                Tylko to imię do Doloresy to już średnio przystające jest...
                Trudno by było chyba takiego pana uznać za mój męski odpowiednik,
                nie sądzisz?
                • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:53
                  doloresa napisała:

                  > Tylko to imię do Doloresy to już średnio przystające jest...
                  > Trudno by było chyba takiego pana uznać za mój męski odpowiednik,
                  > nie sądzisz?

                  Ja nie sądzę. Rzucam tylko luźno związane z tematem (i zdrowym rozsądkiem) myśli. :)
              • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:36
                milleniusz napisał:

                > Wiem - Deliriusz. Słodkie i jakie swojskie. Plus wianek z bobków, oczywiście.

                :D
              • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:38
                Jak delirium.
          • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:32

            > Może Doloriusz? :D

            A masz wianek z bluszczu? Ew. z bobków? :D
            • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:39
              Z BUKSZPANU!
              • milleniusz Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:52
                mini_kks napisała:

                > Z BUKSZPANU!

                A bęcki nie mają nic wspólnego z ugniataniem ciasta! :P
                • mini_kks Re: i nie jestem oryginalna... 20.04.08, 13:08
                  Z moimi szafami tez nic ;D
      • kajmaka Re: i nie jestem oryginalna... 19.04.08, 22:25
        doloresa napisała:

        > Męskiego odpowiednika mnie raczej być nie może.
        > No bo jak by się miał nick ów zwać? Dolor? Dolorus? Doloresan? ;DD

        albo doloresaen :))

        tylko trzeba mieć dobrą dykcję :))
    • kajmaka Ehh..dobrze tu u Was :) 19.04.08, 23:10
      Nie wiem czy wsiąknę tak jak Mileniusz,który się tylko zasiedział:)

      ale w każdym razie wrócę:))

      Selica nie wiem czy jednak nie miałaś racji z tymi cukierkami:D ,bo teraz coś mi
      się strasznie chce spać.
      hmm.. ale osoba sprzedającą wydawała się wiarygodna :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka