mini_kks 28.04.08, 16:14 Nie patrzcie w kalendarze, dzisiaj nie pierwszy kwietnia. Postanowiłam zacząć dzisiaj. Jakieś sugestie? Za jakie dwie godziny możecie się zainteresować, czy jeszcze żyję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
minasz Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:15 nie biegaj po asfalcie bo ci siada kolana Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:16 miałaś się opalać. ja nieznoszę biegać , mogę robić co innego tylko nie biegać brrr Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:18 Wyszłam i po kwadransie stwierdziła, że ja nie kiełbaska. a że w domu mi się nie chce siedzieć, to postanowiłam od dziś zadbać o kondycję. Też nie lubię biegać, po pół minuty dostaję zawału. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:20 teraz idziesz? moze bardziej pod wieczór? ja bym wyszła na h..ajnogę :D Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:23 jeju ale cenzura juz hulajnoga napisać nie można ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:26 Hulajnoga... jest normalnie. Może wpisałaś hu.janoga? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:25 A kupiłaś ją sobie? Pod wieczór nie, mam coś do zrobienia, poza tym ja muszę wyjść teraz, bo zwariuję. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:27 właśnie mam kolejną zagwozdkę - kupić hulajnoge czy zbierać na kask Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:26 Jakiś program masz? Czy biegasz dopóki nie padniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:28 Planuję zacząć od 20-30 min, ale wolniutko, coby nie paść w połowie drogi. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:29 Mi ciężko będzie nie paść, a sapanie będzie pewnie słyszał brat na drugim boisku... ale tez mam w planie pół godzinki :) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:37 to nie bedziesz biegala wokół boiska? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:38 Nie wiem, jak to wytłumaczyć... My mamy OSiR i tam jest kilka boisk. Mam zamiar biegać tylko po jednym, krótszy dystans ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:40 A ja to mam zamiar biegać po sąsiednim osiedlu. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:43 Może i przy okazji kogoś zarwę, nie wykluczam. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:43 Ja nie lubię tak po ulicy. A co masz an tym sąsiednim osiedlu? ;> W sumie OSiR to kilka kroków ode mnie, nie będą mnie długo nieśli ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:44 Po swoim nie mogę, bo raz, że jest za małe, dwa, że to przy ruchliwej ulicy, to bez sensu spaliny wdychać. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:48 No u mnie brak spalin tylko nad jeziorem, ale tam jest ten mój najnowszy wielbiciel, który już się wtrącił,że on dzisiaj ma ochotę pobiegać. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:51 Rozumiem, że wielbiciel nie został przez Ciebie zaakceptowany, skoro nie będziesz biegać w jego pobliżu? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:41 mhm no dobrze . to idz juz biegać nie zatrzymuję cię. ja do kina udaję się w wyprawę Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:46 Tak to jest, o img76.imageshack.us/img76/2384/osirku5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:49 hihi fajna jesteś mini :D dobra miłego biegania papa =* Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:32 Ja jestem dokładna ;D Ojej, jakiś młody kurier przyszedł, a ja jeszcze prysznica nie wzięłam... Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.profanator Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:35 Widzę, że chcesz rozwijać WSZYSTKIE partie mięśni :] Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:49 A umiesz podczas iścia zaciskać mięśnie Kegla? Ja dziś próbowałam i nie dało rady. ;-) Tzn dało, ale że w ogóle zero efektu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:56 Ale szłaś szybkim tempem, tak jakbyś się spieszyła na autobus? ;-) Bo jak nie to zrób jeszcze raz. A jak tak, tzn. że ja muszę ćwiczyć. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 19:00 Ahh już wiem jaka mogła być przyczyna mojego niepowodzenia. Może nie powinnam akurat dzisiaj ćwiczyć. Spórubuję jak mi przejdzie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.profanator Re: Idę biegać. 28.04.08, 20:08 ćwiczymy ćwiczymy dziewczyny - i raz i dwa, i raz i dwa, napinamy, rozluźniamy <rytmiczne klaskanie> Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:52 Ale nie na siedząco! :-) Przejdź się do kuchni czy coś, ale w takim tempie jakbyś szła na autobus, bo ja w takich warunkach sprawdzałam, cobyśmy mogły wyniki porównać. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:48 Jasne mam plan zająć się sobą kompleksowo. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:26 Porządna rozgrzewka. Jeżeli wcześniej nie biegałaś, nie ma co sie forsować. Po malutku, trasę i szybkość wydłużać i zwiększać stopniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:27 Na pierwszy raz to jak długo? Dodam, że mam kondycję mniej niż zerową. Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:32 Na wyczucie :) Nie ma co się zarzynać, wybierz sobie trasę na 10-15 minut i nie musisz przez cały czas biec, część możesz przejść jak tchu zabraknie. Tylko nie zapomnij o porządnej rozgrzewce, tak aby się wcześniej trochę zmęczyć - będzie Ci się łatwiej biegło :) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:32 O rozgrzewce zawsze pamiętam :) Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
errare_humanum_est Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:29 Nie szarp się na rekordy na samym początku, padniesz następnego dnia na zakwasy, przez tydzień nie będziesz mogła ruszyć ręką ni nogą i całe postanowienie diabli wezmą. Lepiej krócej, może nawet nie codziennie, ale regularnie. Z czasem dojdziesz do takiej formy, że będziesz mogła i dłużej, i częściej ;-) A, i z tego co wpadło mi w oczy na forach poświęconych ogólnie wysiłkowi fizycznemu, dobrze jest utrzymać tętno w okolicach 60-70% Twojego tętna maksymalnego (tętno maksymalne = 200 - Twój wiek w latach), przez minimum 30 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:31 Ale ja nie mam takiego pulsera. W sumie tak myślę, że jak się zmęczę to zacznę szybki marsz. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:35 Mini, to może zacznij jutro, co? Będziemy się wspierać w tym postanowieniu i będzie nam raźniej. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:37 Jak ja już szpanerskie gacie z trzema paskami ubrałam. to jutro też pójdę może :) Albo ty idź dzisiaj, co Ci szkodzi. Next time idę chyba we czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:39 Ale ja teraz jestem w pracy a będę w domu dopiero ok 22. :-| A jutro rano planuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:40 Jutro rano bym nie mogła. to zaczniemy osobno a później już arzem, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:42 No dobra, to się umawiamy, że Ty zaczynasz dzisiaj wieczorem, ja jutro rano a od środy razem biegamy (ale przed południem)? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:45 Od czwartku, ok? A Ty tylko przedpołudnia masz wolne? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:47 Tak, ja do dyspozycji mam tylko przedpołudnia. Czasem w weekend mogłabym po południu, ale to też nie zawsze. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:48 To będzie w sumie ciężko się zgrać, ale zobaczymy ;] Idę, bo się jeszcze rozmyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 17:01 Ok, idź idź. :-) To nawet nie musimy o tej samej porze biegać, ale jak już będziemy się nawzajem pilnować, żeby codziennie uczynić swój obowiązek to też będzie fajnie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
errare_humanum_est Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:43 Mini, nie czekaj do jutra - postanowiłaś dzisiaj to dzisiaj, jutro znowu coś Ci wypadnie i pozamiatane :-/. Ja dzisiaj też idę potruchtać, to mogę Ciebie mentalnie wesprzeć w postanowieniu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:45 O, bardo ci dziękuję :) Wesprzyj, każde wsparcie się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
errare_humanum_est Re: Idę biegać. 28.04.08, 16:46 mini_kks napisała: > Ale ja nie mam takiego pulsera. W sumie tak myślę, że jak się zmęczę to zacznę > szybki marsz. Tak jest najlepiej. Najważniejsze - nie zarzynać się. Zmęczysz się - maszerujesz. Odpoczniesz - zacznij znowu truchtać. I tak z 30 minut. Uwagi przedpiśców o rozgrzewce zalecane do przestrzegania. Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:30 Też mam w planach bieganie ale nie mogę sie jakoś zebrać. Póki co chodzę tak dwa, trzy razy w tygodniu na basen i od czasu edo czasu na siłownie. Ostatnio za bardzo nie chodzę, bo mi sie obecna odpodobała (straszny tłok) i muszę poszukac innej. Ale za bieganie też sie musze zabrać wreszcie Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:33 Promyk, to zacznij od jutra. Bo ja też zaczyna,. :-) W grupie zawsze raźniej i większa mobilizacja. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:40 no dziś to nie dam rady, bo do późna w robocie. Moze jutro rano? Chociaz rano jak wstanę to wole basen. Z bieganiem to mam problem, bo strasznie szybko zadyszki dostaje i mi wstyd że słonica tak strasznie sapie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:41 Ej! W kupie siła! We trzy damy radę. Daj się skusić :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:45 Ja nie wiem, czy jutro z łóżka wstanę... ale już w środę będę mogła. to jutro z Kitkiem pobiegasz. Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:48 to chodź ze mną na basen. Ja co prawda chora jestem, ale jakoś może przeżyje Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:49 Ale ja się brzydzę i wstydzę basenu... chociaż wodę uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:51 trochę cię rozumiem. Ja z basenem daję rade ale za nic nie wejdę do jaccuzi (tak się pisze - przyznaje, ze mi sie nie chce sprawdzić) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:52 Jacuzzi. Te wszystkie grzyby i... e, nieważne co. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:44 Właśnie, Prom. :-) Ja też od jutra zaczynam. Na basen chciałam chodzić, ale na tym, który jest najbliżej to obowiązują drogie karnety. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:46 Ja się brzydzę i wstydzę basenu. Tak więc bieganie to poza tańcem będzie chyba jedyna forma aktywności. Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:49 ja mam firmowy karnet do kilku klubów w wawie. Płacę za niego 75 zł i jest open. Dobre rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:51 No widzisz, a na tym basenie, na który chciałam chodzić też jest 75zł za karnet z JEDNYM wejście w tygodniu o ustalonej porze. :-/ A to dlatego, że w okolicy same rozbudowujące się osiedla a jeden basen. :-// Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Idę biegać. 28.04.08, 18:53 to rzeczywiście drogo ja za 75 zł mam jeszcze siłownie, aerobiki, tańce jogi itp Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks O Boże 28.04.08, 18:41 Na początku była tragedia: zmęczyłam się już samą myślą o bieganiu. Doszłam na stadion, a tam niestety jacyś ludzie, a więc świadkowie kompromitacji. No, ale nic, myślę sobie, będą mnie podziwiać za hart ducha. Symulując pewność siebie, pchnęłam furtkę, łyknęłam, wody dla kurażu i pobiegłam... po dziesięciu krokach zaczął mnie boleć tyłek, po niecałym pół okrążenia przyszedł pierwszy zawał... Zwolniłam trochę, zaczęłam iść... jakoś się wytrwało, zrobiłam 6 czy 7 okrążeń, na biegane to będzie 4-5. Chyba dobrze jak na początek i jak na to, c osobie myślałam... W sumie w miarę upływu czasu było coraz lepiej. Po każdych dwóch okrążeniach siadałam sobie i uzupełniałam płyny. Ostatnie okrążenie zrobiłam 3/4 trasy biegiem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: O Boże 28.04.08, 18:47 :) Powiem Ci, że to nie aż takie straszne... znaczy, jak już si usiądzie i odsapnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: O Boże 28.04.08, 18:46 > po niecałym pół okrążenia przyszedł pierwszy zawał... :-DDDD > jakoś się wytrwało, zrobiłam 6 czy 7 okrążeń, Ojej, to duuuużo. Prorokuję, że jutro nie będziesz mogła wstać z wyrka, już nawet nie wspominam o chodzeniu. ;-) A ile czasu samo bieganie Ci zajęło? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: O Boże 28.04.08, 18:49 kitek_maly napisała: > :-DDDD Tu nie śmiać, a współczuć należy... >Ojej, to duuuużo. Prorokuję, że jutro nie będziesz mogła wstać z > wyrka, już nawet nie wspominam o chodzeniu. ;-) Też tak prorokuję :) Jak próbowałam powiesić nogę na bramce to się strasznie trzęsłam. > A ile czasu samo bieganie Ci zajęło? Zaczekaj, zobaczę, jak długo Domogarov mi pomagał ;) Ale mniej niż pół h. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: O Boże 28.04.08, 18:54 > Zaczekaj, zobaczę, jak długo Domogarov mi pomagał ;) Ale mniej niż pół h. Ostre tempo sobie narzuciłaś. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: O Boże 28.04.08, 18:55 Dla mnie przy bieganiu każde większe niż 0 m/s jest za duże ;DD Musze iść pod prysznic. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.godiva Re: Idę biegać. 28.04.08, 20:06 Ja biegam od miesiąca. Na początku- ze 4 razy w tygodniu aby się nie przeforsować. zaczynaj od kwadransa, a potem stopniowo zwiększaj czas. Najlepiej biegać po dróżkach leśnych, a nie po betonie- ze względu na stawy. Dużo wody oraz rozciąganie mięśnie przed- podstawa Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 28.04.08, 20:10 Wodę piłam jak głupia - ale dla mnie to lepiej. Powinnam pić dużo, a wypijam może litr dziennie... Myślę, że w tym tygodniu jeszcze raz albo dwa dam radę :) Po dróżkach leśnych nie będę biegać, bo się ukrywam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rupeert Re: Idę biegać. 28.04.08, 22:14 Ja mam ;) Najważniejsze to regularność, drugie to cel. Musisz mieć cel, nie biegaj w kółko bo to Ci się znudzi i nic z tego nie będzie. Więc wybierz cel do którego będziesz biegać. Pamiętaj że nie liczy się szybkość, ale czas biegania np zacznij od 15 minut. Pamiętaj także aby nie jeść nic tuż przed biegiem. TO tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 29.04.08, 08:02 Ależ ja mam cel! Cały czas sobie wczoraj powtarzałam: "Mini, ku.., dobiegnij chociaż do końca..." Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 psy 28.04.08, 22:48 Jeszcze jedna sugestia dla wszystkich biegających, być może banalna - uważać na psy. Jeden taki dzisiaj mnie pogryzł. Jak jutro nie dotrę do właściciela zapewne czeka mnie seria bolesnych zastrzyków w brzuch :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Kituś, Prom 29.04.08, 12:49 dlaczego sie nie odzywacie? Czyżbyście - odpukać! - padły gdzieś po drodze? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Kituś, Prom 29.04.08, 13:50 Nie wiem jak Prom, ale ja nie padłam. :-) Jak obiecałam tak też wybrałam się dzisiaj rano na krótki jogging. Cała operacja zajęła mi ok 40 min a samego biegania było gdzieś ze 20. Żyję, nic mnie nie boli, jeszcze. ;-) Kurczę, szkoda, że nie mam stadionu gdzieś w pobliżu, bo byłoby o niebo przyjemniej. A tak faktycznie trase miałam taką przypadkową dość, ale dzięki temu pozwiedzałam okolicę. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Kituś, Prom 29.04.08, 13:53 Super! Dzielna dziewczynka. Kiedy teraz? Wspólnie! Ja mogę od środy po południu. A mnie dopiero teraz bolą wewnętrzne uda ;) Ale da się znieść. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Kituś, Prom 29.04.08, 18:38 Ale ja nie zrobiłam tylu 'okrążeń' co Ty, pewnie u mnie ze dwa by się uzbierały. :-) Nie chciałam się forsować pierwszego dnia. Jutro dzień drugi - ale też rano i w ogóle planuję jakoś wcześniej, może 9- 10, bo dzisiaj byłam koło południa i strasznie słonko dawało. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Kituś, Prom 29.04.08, 18:39 No, ale Ty biegałaś po osiedlu to pewnie dłuższa trasa była. Ja może po południu... ale mnie to i tamto boli. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Kituś, Prom 29.04.08, 18:45 Tak... tamto to pięta. A tyś myślałam, że co? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Kituś, Prom 29.04.08, 18:47 Myślałam, że Kegla przećwiczyłaś i masz zakwasy. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Kituś, Prom 29.04.08, 18:49 Wiem, że osiągnęłaś wyższy stopień wtajemniczenia w Keglu niż ja. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Kituś, Prom 29.04.08, 18:59 Potrafię tej chwili wyróżnić czwarty: I - zerowy zacisk Kegla :-P [ponoć niektóre nie potrafią ;-)], II - na siedząco, III - podczas spaceru, IV - podczas spiesznego tuptania na autobus. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Kituś, Prom 29.04.08, 19:02 To ja chyba czwarty, o ile dobre symulowałam truchtanie na autobus ;D Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 No i jak Ci idzie? 29.04.08, 18:46 Ja sobie postanowiłam, że od jutra będę wstawać wcześnie rano, tak o 6.00 i biegać. Tak wcześnie aby mnie zbyt dużo ludzi nie widziało. Kiedyś biegałam z koleżanką po lesie. Ale było to bardziej towarzysko. Mogłyśmy się nagadać, a mnie biegałyśmy. Każda miała oczywiście inne tempo, rytm, więc ciężko było się zgrać. Samemu jednak jakoś tak głupio. Nie jestem wytrawnym biegaczem, więc boję się, że będę wyglądała śmiesznie jak wystrojona w dresik dostaną po kilkunastu metrach zadyszkę. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: No i jak Ci idzie? 29.04.08, 18:49 Ooooo Ty też? :-) Ale fajnie. :-) Załóżmy jakiś Klub Forumowego Biegacza czy coś. Ja dziś miałam pierwszy dzień i nie było źle. Co prawda króciutko, ale tak jak planowałam. :-) I też mam plan od jutra wstawać wcześniej, czyli tak 7-8. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: No i jak Ci idzie? 29.04.08, 18:52 Ja po prostu liczę na to, że będę miała więcej energii i więcej będzie mi się chciało jak zacznę tak dzień. :) Mam nadzieję. Jutro na bank mam zamiar się rano spocić. :) Poza tym słyszałam, że jak człowiek jest na głodzie to powinien biegać. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: No i jak Ci idzie? 29.04.08, 18:50 Witamy w klubie! Wstyd na bok, pomyśl sobie jak ja: że powinni Cię oklaskiwać za to, że coś robisz ;] Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: No i jak Ci idzie? 29.04.08, 18:52 Niby tak, ale bieganie zawsze kojarzyło mi się z czymś traumatycznym.;D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: No i jak Ci idzie? 30.04.08, 16:05 I jak tam, pobiegawszy dzisiaj? :-) -- Jestem absolutnie pewien tego, że nic nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: No i jak Ci idzie? 30.04.08, 16:21 Właśnie się zastanawiam. Zaraz zasnę, taka jestem zmęczona. Jak próbowałam biegać na sucho to mnie udka bolały... może jutro? A Ty biegałaś dziś? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: No i jak Ci idzie? 30.04.08, 16:27 Moje pytanie było skierowane przede wszystkim do Avi, bo ona dziś zacząć miała. :-) Ty to pamiętam, że miałaś jutro biegać. :-) Ja dzisiaj byłam, ale też niedługo. Kurka, muszę sobie jakąś fajną trasę wymyślić, bo tak biegać ciągle w kółko po tej samej to nudno trochę. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: No i jak Ci idzie? 30.04.08, 16:28 A, to przepraszam... pójdziemy jutro razem? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: No i jak Ci idzie? 30.04.08, 16:53 Nie przepraszaj. :-) Fajnie, że odpowiedziałaś, bo Avi to chyba jak poszła te książki o seksie oddać, to gdzieś po drodze chyba zaginęła. :-) Ok, jutro możemy iść razem, cały dzień mi pasuje, ale wolałabym rano - ok 10 może? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: No i jak Ci idzie? 30.04.08, 18:21 Postaram się wstać. W sumie nawet dobrze nie spojrzałam, do kogo to pisałaś - jestem maksymalnie zmęczona i na lewe oko już prawie nic nie widzę. Wyskoczyłam tylko po zaproszenia na urodziny i na chwilę do babci. Jeszcze pójdę po kiełbasę i chyba walę się spać. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: No i jak Ci idzie? 30.04.08, 18:22 Albo pieprze kiełbasę, posiedzę tu chwilkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pechowy_kot Rolki 30.04.08, 16:31 nienawidze bigania, ale rolki to zupelnie cos innego, rewelacja :) jak juz czlowiek nauczy sie jezdzic, ja odswiezam wlasnie moje umiejetnosci po ponad 10 latach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Rolki 30.04.08, 16:54 A ja za to lubię łyżwy. :-) W sumie technika ta sama, tylko podłoże inne (trochę bardziej wywrotne). :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Rolki 30.04.08, 18:22 Nie mam. miałam kupić takie różowe, ale w międzyczasie kupiłam telefon i kasa poszła. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 01.05.08, 09:17 To jak, dziewczyny, idziemy o tej dziesiątej? Tylko bym musiała coś zjeść, bo tak na pusty żołądek to padnę. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 01.05.08, 09:58 Jeszcze nieubrana jestem. Ciekawe, kiedy wyruszę ;) Pogoda się skiepściła, ale to w sumie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Idę biegać. 01.05.08, 09:59 U mnie pogoda nadal śliczna. Słoneczko i cieplutko jest. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 01.05.08, 10:03 Jeszcze mi to mów :( U mnie 14 stopni i słoneczka nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 01.05.08, 14:12 Wróóóciiiłam! Było w sumie lepiej niż ostatnio, więcej biegłam jak chodziłam :) Pierwsze cztery okrążenia: różowy - biegłam, czerwony - chodziłam. Dalej musiałam już zastopować, bo mnie żebro zaczęło boleć. Na sześciu okrążeniach poprzestałam, zwłaszcza, że jakieś prądozjeby się przytelepały i nie chciałam koło nich przebiegać. img337.imageshack.us/img337/5830/trasaya1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Idę biegać. 01.05.08, 14:29 Hihi, tak czytam i się zastanawiam o co chodzi z tym różowym i czerwonym, ale już wiem, bo sobie klikłam. Ja niestety wstałam stosunkowo niedawno, ale może to i dobrze, bo dopiero zaczęło wychodzić słońce. Rozciągnę się i lecę. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Idę biegać. 01.05.08, 14:39 Powodzonka :)) Pewnie jak na kolejny raz będzie o wiele lepiej. Ja nawet nie przysiadłam :) Odpowiedz Link Zgłoś