Dodaj do ulubionych

Szukam kobiet, które przytyły po menopauzie

06.05.08, 19:54
Witam,
Poszukujemy do programu telewizyjnego poświęconego dietom i zdrowemu
odżywianiu osoby, która po menopauzie przytyła i chciałaby się
podzielić swoimi doświadczeniami. Program jest
zatytułowany "Dietosfera" i emitowany jest na kanale KUCHNIA.TV.
Premiera w każdą sobotę o 11.15. Jeżeli któraś z Pań chciałaby wziąć
udział w Programie zapraszam na stronę www.kuchnia.tv. Tam znajdą
Panie szczegółowe informacje o konkursie "Skręć jak jesz".
Serdecznie zapraszam, a jeżeli chciałyby Panie o cokolwiek zapytać
proszę o kontakt: dieta@rekontrplan.pl.
Dziękuję i pozdrawiam,
Ania Dobrowolska
Obserwuj wątek
    • orrla Re: Szukam kobiet, które przytyły po menopauzie 06.05.08, 20:53
      po co tutaj? Wystarczy na ulicy zaczepić, przecież. Tyleż
      puszystych...
    • purpurowa_zorza Re: brawo orrla 07.05.08, 00:12
      Nikt żadnej *dobranka* nie zna i nawet nie figuruje w żadnym innym
      forum na gazecie.pl
      Kim naprawde jest i dlaczego nawet nie potrafiła podać prawidłowego
      linka do *kuchni* ?
      Z tym rzekomym konkursem to też jakaś blaga na resorach :
      * Konkurs "Skręć jak jesz"
      Konkurs trwa do: 30.04.2008 (kuchnia.tv) *
      www.e-konkursy.com/articles-2-27443.html
      • xy.5 Re: brawo orrla 07.05.08, 12:56
        Zgadza się jakieś to dziwne jak dla mnie.
        • anka125 Re: brawo orrla 21.05.08, 11:48
          Dziwne,nie dziwne ale wcale nie mam sie czym chwalić,że wyglądam jak hipopotam :((
          • orrla Re: brawo orrla 21.05.08, 11:56
            Pytaniem jest czy wiesz że nie musisz? Wystarczy zrezygnować z
            jedzenia kilku potraw i zasąpić je innymi - i problem z głowy.
            • xy.5 Re: brawo orrla 21.05.08, 13:33
              Oby!U mnie to nie do końca się sprawdza,ale co tam nie rezygnuję.
              • orrla Re: brawo orrla 21.05.08, 13:49
                dołóż intensywne ćwiczenia - będzie dobrze (buty wiązać:))!
                • lisia312 Re: brawo orrla 21.05.08, 21:45
                  nie do końca się zgadzam.Jak rzucałam palenie powiedziałam sobie, że zrobię to
                  mądrze, nie jedząc więcej. I jadłam tyle samo - efekt =4 kg do
                  przodu.Gimnastykować mogę z powodu kręgosłupa tylko na siedząco, basen nie
                  bardzo- nawrotowe zapalenia pęcherza itd
                  • xy.5 Re: brawo orrla 21.05.08, 22:00
                    A ja chodzę na spacery,przynajmniej półgodzinne.
                  • orrla Re: brawo orrla 21.05.08, 22:43
                    Jak rzucałam palenie powiedziałam sobie, że zrobię to
                    mądrze, nie jedząc więcej. I jadłam tyle samo - efekt =4 kg do
                    przodu.

                    Lisiu, na Boga. Jeść trzeba nie tyle mniej co rozsądniej! Ograniczyć
                    tłuszcze zwierzęce (jak masło itp), zwiększyć proporcje: jarzyny
                    (3/4) do reszty (kurczak, ryby), i gimnastykować się, itp. itd, bez -
                    oczywiście - robienia z tego religii, bo i kto by to wytrzymał:)
                    Chodzi o rozsądek i słuchanie swego własnego ciała bardziej niż
                    innych ludzi;) I znajdowanie przyjemności w tym.
                    Bo ja nie wierzę, że jak się najesz schabowych itp., że jest Ci
                    wygodnie w ubraniu;) Mnie rozsadza. I humor psuje. I czuję sie jak
                    stary, niezaradny, trep gdy mną tak te gazy rzucają i moje kiszki
                    rozrywa...

                    Pomogłam?:)
                    • anka125 Re: brawo orrla 21.05.08, 23:59
                      No i co z tego że ograniczyłam tłuszcze i słodycze?Łykam chrom,nie jem
                      pieczywa,cukru zero,soli zero,ćwiczę skręty tułowia(chcę zlikwidować
                      obwisłe,wstrętne brzuszysko).Przestałam palić i przez kilka lat przytyłam 20 kilo!
                      Próbowałam obejść się bez sztucznych hormonów.Bo tylko zatrzymują wodę.Ale nie
                      udało mi się.Niestety.Ale to co przeszłam w ub roku - nie chcę powtórzyć!To było
                      coś potwornego!Zlewne poty - to mało powiedziane!To były wiadra wody!
                      Każda noc nieprzespana,a w dzień takie niedospanie to tragedia.Ziewanie w
                      sklepie.pracy,wśród znajomych.I te cholerne spocone ręce i całe ciało.Po nocy -
                      pościel do prania.Cała mokra.Nie,tego nie da się opisać.
                      Wiem,że nie powinnam stosować HTZ.
                      Miałam wycinany guz piersi.Onkolog powiedział,że po estrogenach z HTZ wszelkie
                      nowotwory lubią się uaktywniać.Boję się.Ale co mam zrobić?
                      Jak ktoś jest mądry o niech mi doradzi.
                      Teraz,po hormonach czuję się prawie komfortowo.A bez nich,w ubiegłym roku -
                      byłam bliska samobójstwa.Z dyskomfortu.
                      • orrla Re: brawo orrla 22.05.08, 00:39
                        Wiem o czym mówisz! Ale to przechodzi, ... chyba. Tak mi sie wydaje
                        że już mam z górki (53)- teraz sie już tak nie pocę. No i jest
                        wiosna, więc lepiej ogólnie:)

                        Wiem, że nie powinnam stosować HTZ.

                        Dlaczego?

                        Z tego co widzę i czytam to to jest jeden wielki eksperyment - zbyt
                        mało wciąż pewnego wiadomo. Ja lepiej z HTZ więc decyduję się brać i
                        już. Fakt że nie mam żadnych innych problemów - zdrowam jak rydz..
                        tylko te huśtawki. I to zmęczenie. No i teraz te opuchnięcia i
                        stawy. Ale siłownia robi cuda, uwierz. Zaczynam widzieć znów siebie -
                        umieram z ciekawości na ile uda sie powrócić do siebie po tej,
                        kilkuletniej już, jeździe?
                        Nie dajmy sie! Próbuj do upadłego aż znajdziesz właściwą dla siebie
                        dietę:) Powodzenia!
                        • bardu Re: brawo orrla 22.05.08, 11:34
                          > Wiem o czym mówisz! Ale to przechodzi, ... chyba.
                          Właśnie, że nie zawsze przechodzi. Są kobiety, które do końca życia muszą znosić
                          dolegliwości menopauzalne - zlewne poty, uderzenia gorąca. Moja ciocia 87-letnia
                          ma takiego pecha - hormonów już oczywiście nie bierze, ale dolegliwości ma i
                          bardzo cierpi z tego powodu.
                          Co do HTZ - niestety, kuracja może przyspieszyć rozwój nowotorów piersi. Dlatego
                          tak ważna jest kontrola piersi w trakcie przyjmowania hormonów. Sama stosuję HTZ
                          od wielu lat, ale regularnie badam piersi, robię cytologię. Ostatnio łykam
                          Activelle, od miesiąca co drugi dzień i jak narazie jest dobrze. Mam nadzieję
                          odstawić hormony całkowicie za jakiś czas (oczywiście, jeśli będę sie dobrze bez
                          nich czuła), bo stosuję kurację od kilkunastu lat.
                          A z odchudzaniem w naszym wieku to bardzo skomplikowana sprawa. Pamiętam, że
                          kiedy miałam lat trzydzieści parę mogłam bez żadnego wysiłku schudnąć 6, 7 kg w
                          trzy tygodnie - ograniczając (a nie całkowicie odstawiając węglowodany), plus
                          trochę ruchu. Dzisiaj jestem na diecie niskowęglowodanowej, nie jem pieczywa,
                          makaronów, ryżu, ziemniaków, unikam słodyczy (chociaż czasem się skuszę,
                          niestety), owoce w śladowych ilościach (mają dużo cukru), nie jadam czerwonego
                          mięsa, tłuszcze zwierzęce odstawiłam ze 20 lat temu i schudnięcie 1 kg w
                          tygodniu jest dużym osiągnięciem. Chociaż dwa lata temu podczas takiej kuracji
                          schudłam 12 kg w 3 miesiące, ale bardzo rygorystycznie przestrzegałam diety,
                          teraz jakoś trudno mi się znowu przestawić. Wiem, że ruch jest ważny, ale to
                          takie nudne. Uwielbiam rower, spacery, pływanie - ale nie w mieście. A na wyjazd
                          mogę sobie pozwolić najwyżej raz w roku. Chyba jednak będę musiała się jakoś
                          zmobilizować i zacząć więcej ruszać. Silna wola potrzebna - jak ją wyzwolić?
                          A poza wszystkim - to masz rację - każdy musi znaleźć właściwy dla siebie sposób
                          na utrzymanie ładnej sylwetki i zdrowej diety. Sposobów jest wiele -
                          najważniejsze to mobilizacja i motywacja, potem już będzie z górki. Ale kto
                          powiedział, że będzie łatwo?
                          • iwa57 tak na marginesie 22.05.08, 14:09
                            Jezeli macie mozliwosc przestawcie sie na plastry albo tez na zele
                            hormonalne ! Ta metoda omija przewod pokarmowy , a przede wszystkim
                            watrobe i jest w miare bezpieczna nawet dla pan z
                            cukrzyca ,zakrzepica czy chorobami serca . Zele i plastry nie
                            wplywaja tak szokujaco na metabolizm .
                            Sprawdzona metoda
                          • orrla Re: brawo orrla 22.05.08, 14:42
                            Witaj Bardu! Miło że wpadłaś do nas:)

                            Wiem, że ruch jest ważny, ale to takie nudne. Uwielbiam rower,
                            spacery, pływanie - ale nie w mieście. A na wyjazd mogę sobie
                            pozwolić najwyżej raz w roku. Chyba jednak będę musiała się jakoś
                            zmobilizować i zacząć więcej ruszać.

                            I tu, chyba, jest pies pogrzebany! W tym ruchu. Bo porównując do
                            aktywności z przeszłości, 20 lat temu, na pewno wszystkie ruszamy
                            się mniej - a nie powinnyśmy, bo wtedy ciało traci elastyczność,
                            nawalają stawy, zmienia się sposób spalania, itp, więc na szybki
                            spacer (min.30 min dziennie), wszystkie dziewczyny, marsz!!! ;))
    • orrla Kalkulatory, itp. 22.05.08, 11:13
      Na takie trafiłam, może warto sie pobawić:

      diety.gazeta.com//?mid=19&fid=614&cookie=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka