Dodaj do ulubionych

Jak depilujecie "okolice bikini"?

25.06.08, 19:46
Znaczy: czym? Maszynka, wosk, depilator, krem depilujący....?
Obserwuj wątek
    • dita.von.teese Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:48
      maszynka tak jak wszystko inne
      • liisa.valo Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:52
        A nie masz podrażnionego potem?
        • dita.von.teese Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:13
          czasem mam, ale kremy na mnie nie dzialaja;/ . Pomaga uzycie jakiegos zelu pod
          prysznic, dla zmiekczenia
          • 2szarozielone Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:37
            I poważnie - maść cynkowa potem. Bardzo pomaga.
            • dita.von.teese Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:58
              a czy ta masc cynkowa zapobiega tez jakos powstawaniu czasem krostek od golenia?
              • 2szarozielone Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 22:14
                Zapobiega. I jest tania jak barszcz i w każdej aptece. I jak wyskoczy coś, to
                pomaga zaleczyć. I ja już standardowo po goleniu smaruję sobie cienką warstwą
                okolice bikini i wewnętrzną stronę ud - bo tam zazwyczaj najgorzej jest z
                podrażnieniami. No wiadomo, że w 100% problemu nie eliminuje, ale pomaga bardzo.
    • 2szarozielone Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:49
      Maszynka. A potem na to maść cynkowa. I się stresujemy, że jakieś podrażnienie
      wyskoczy :)
    • mahadeva kremem 25.06.08, 19:50
      • 2szarozielone Re: kremem 25.06.08, 19:51
        a możesz jakiś polecić? ja się kiedyś na jakimś przejechałam, w ogóle nie
        działał i się zniechęciłam...
        • mahadeva Re: kremem 25.06.08, 19:54
          no veetem :) a do gladkosci potem maszynka, ale ZAWSZE mi od tego
          wrastaja
          kiedys usuwalam laserowo ale to nic nie dalo
        • conena Re: kremem 25.06.08, 19:56
          bielenda robi bardzo delikatny acz skuteczny krem do depilacji. veet podrażnia
          choć wcale nie jest bardziej działający.
          • sylw888 Re: kremem 26.06.08, 22:46
            No zgadzam sie co do bielendy, a juz na pewno co do veet. Nie wiem czy był jako
            bardziej skuteczny, ale podrażnił mnie okropnie. łagodziłam to potem dardią,
            pomogło co prawda, ale veet już nie tknę.
      • gupijasio Re: kremem 25.06.08, 19:51
        ta nutellą chyba?
        • mahadeva Re: kremem 25.06.08, 19:55
          nutella to pozniej :)
          • gupijasio Re: kremem 25.06.08, 19:58
            na sznurku od bikini?:)
    • gupijasio Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:51
      ale bikini górne czy dolne?
      • funny_game Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:13
        :DDD
        • gupijasio Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:15
          no bikini 2częsciowe jest nie?
    • bertrada Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:52
      Plastry do depilacji.
      • menk.a Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:53
        Które??
        • bertrada Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:54
          Różne. Jakie akurat są w sklepie.
          • menk.a Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:56
            bertrada napisała:

            > Różne. Jakie akurat są w sklepie.

            Marka bez znaczenia? Tak samo skuteczne?
            Pytam, bo plastrów nie używałam.;)
            • bertrada Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:59
              Ze dwa razy zdarzyło mi się kupić jakieś plastry z takim woskiem, którego do
              dziś nie udało mi się zmiękczyć i doprowadzić do stanu używalności. Lepiej
              kupować jakieś z górnej półki. ;D
    • norma_jeane_baker Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:53
      Hardcorowo (ale tylko na początku)- depilator
    • naonja81 Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:55
      depiluje żyletką na łyso. Nie lubię mieć włosów na cipce :)
    • misia12347 Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 19:59
      Kosmetyczka działa woskiem :)
    • funny_game Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:11
      Łojesu, tylko wosk albo cukier u kosmetyczki, bo samodzielnie to ja się kiedyś
      mało nie zabiłam depilując okolice bikini :/
      • norma_jeane_baker Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:30
        No ja się właśnie tak zabiłam 3 razy, potem już było znacznie żywotniej ;)
        • funny_game Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:32
          Żeś wezła i se pociągła tym plastrem z woskiem, że się krwiak zrobił? :/
          Słabo mi :DDD
          • norma_jeane_baker Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:36
            A ni ni, ja o depilatorze mechanicznym [mniam mniam :P] prawię...
            • funny_game Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:38
              A to nie, gratuluję aczkolwiek polecam mój sposób :D
              Mechanicznym to ja spoko, mam takom nasadkie, krzywdy nie robię ale on
              niedokładny jest. Pachi tak, pachwiny nie.
              • adela38 Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 20:55
                Laser... bardzo skuteczne, choc troche kosztuje...
          • tupp Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 11:54
            funny_game napisała:

            > Żeś wezła i se pociągła tym plastrem z woskiem, że się krwiak zrobił? :/

            bo trzeba naciągać skóre dobrze wtedy krzywdy sobie człowiek nie zrobi. Polecam
            wosk u kosmetyczki.
    • demonii.larua Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 21:05
      A róznie, choć cukru sama już nie zrobię i na wosk tez nie pójdę :>
    • krainaczaruff Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 21:15
      Ja do tej pory maszynką, tylko ze miałam podrażnienia i szybko odrastały i się
      wkurzyłam i kupiłam depilator. Kurnia.. bolało jak jasny gwint, dopiero pierwszy
      raz użyłam. I tak poza bólem to wszystko fajnie. Tylko, że chciałabym całą..
      znaczy pasek tylko zostawić, ale nie daje rady.. narazie tylko obrzeża. W ogóle
      to nie wiem czy to tak.. "zdrowo". Musze kiedyś się wziąć i resztę zrobić, :p
    • stedo Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 21:26
      Tak czytam Was dziewczyny i podziwiam.Wy to jednak masochistki jesteście.A nie
      lepiej pójść 2x w roku na laser.Prawie nie boli.I fason "fryzurki" można sobie
      wybrać na życzenie. A po takiej zwykłej depilacji to stosunkowo;)) szybko
      odrasta i podobno swędzi bo robi się taki jeżyk i czepia się o bieliznę i jest
      tego taki skutek.;))
      • kitek_maly Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 21:56

        Z laserem to nie jest takie hop-siup.
        Raz, że nie jesteś w stanie przewidzieć efektów (zdarza się, że na
        niektóre typy włosów to prawie w ogóle nie działa) i ile razy będzie
        trzeba zabieg powtarzać, żeby pozbyć się owłosienia. Fakt, jeśli już
        się uda, to jest spokój na kilka lat. Poza tym to IMO kosztowna
        impreza. Np łydki to koszt rzędu 300-400 zł - oczywiście jeden
        zabieg. Sądzę, że w moim przypadku co najmniej 4 zabiegi by były
        potrzebne. Cóż, na razie mnie nie stać. :-(
        Ale myślę o tym.
        • szrama_z_szarm Wosk polecam.Gorący. 25.06.08, 22:12
          Od paru lat chadzam, wyłącznie do jednej kosmetyczki, kiedyś niestety
          skorzystałam z usług innej- do domu wróciłam z resztkami zaschniętego na kamień
          wosku nie_powiem_gdzie i usuwałam go za pomocą skalpela, żyletki i osobistych
          paznokci, roniąc przy okazji morze łez i flugając takimi wiązankami, że sierżant
          w liniowej jednostce mógłby sporo się nauczyć...Miało to jednak taką zaletę, że
          w wyniku stresu nie porastałam sierścią prawie 2 miesiące...No i to tyle. A w
          sprawie bólu- po depilator sięgam najwcześniej po 6 wściekłych pieskach, a i to
          wyłącznie w celu ogołocenia ud-przy mniejszym znieczuleniu wymiękam.Maszynką-
          permanentnie zrywam sobie skalp tam_gdzie_nie_widzę i trochę mało fajnie to
          wygląda, a wosk- jakoś daję radę.Pozdro.
          • bertrada Re: Wosk polecam.Gorący. 25.06.08, 22:17
            Wosku się nie ścina skalpelem ani żyletką tylko zmywa oliwką albo jakąkolwiek
            inną tłustą substancją. Tłuszcz rozpuszcza wosk.
            • szrama_z_szarm Re: Wosk polecam.Gorący. 25.06.08, 22:25
              bertrada napisała:

              > Wosku się nie ścina skalpelem ani żyletką tylko zmywa oliwką albo jakąkolwiek
              > inną tłustą substancją. Tłuszcz rozpuszcza wosk.

              Hm.Jakby ci to powiedzieć...Była i oliwka, i gorąca kąpiel i nawet próby
              zamrożenia warg sromowych kostkami lodu.Z braku efektu-pozostały cięcia
              radykalne.I już.
              PS.Był to akurat wosk czekoladowy,ponoć super na bujny zarost.No i
              faktycznie.Było ekstra:)
          • demonii.larua Re: Wosk polecam.Gorący. 25.06.08, 22:19
            No właśnie, do wosku trzeba mieć dobrą kosmetyczkę, bo pomijając zaschnięty wosk
            "nie_powiem_gdzie" można wejść w posiadanie przepięknej barwy i słusznych
            rozmiarów krwiaków.
          • youruichi Re: Wosk polecam.Gorący. 25.06.08, 22:58
            jesteś z łodzi albo okolic?
            :)
      • liisa.valo Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 11:45
        Na laser mnie nie stać.
    • karto.felek Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 22:16
      wosk, na początku było boleśnie teraz jest o wiele mniej boleśnie
      • agiee1988 Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 25.06.08, 22:58
        tradycyjnie, maszynka i srodkiem do mycia
    • hangingout Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 11:43
      depilatr "sally hansen" - działa skutecznie i nie piecze.

      www.e-kosmetyki.com.pl/Sally+Hansen+Creme+Hair+Remover+Depilator+w+kremie+do+bikini+50ml+(5061),7017790,1,i2.html
    • dzikoozka Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 11:49
      Opalarką (taki palnik)
    • tupp wosk wosk i jeszcze raz wosk 26.06.08, 12:02
      • kobieta_na_pasach masochistka? nt 26.06.08, 12:43

        • tupp tak n/t 26.06.08, 13:05
    • poecia1 Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 13:06
      Maszynką i robię to od 15nastego roku życia:) Uważam, się za
      pionierkę:D
      • 5er Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 13:26
        poecia1 napisała:

        > Maszynką i robię to od 15nastego roku życia:) Uważam, się za
        > pionierkę:D
        >
        To ile lat już to robisz?
        • poecia1 Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 14:19
          z 8, ale z przerwami
    • nekomimimode Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 13:27
      nie depilujemy, golimy
    • claudiass Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 13:53
      wosk daje najlepsze efekty , chociaz troszke to boli.
      • pan_i_wladca_mx Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 26.06.08, 14:17
        krem veet, ale jestem blondynka jasna, z tego co wiem srednio dziala na kobiety
        o `grubszych` wlosach (brunetki, szatynki), a jak nie chce mi sie bawic z kremem
        i czekaniem (na kremie napisane jest max 6 minut, i tyle wlasnie trzymac bo
        inaczej nie podziala) to maszynka i jazda :)
    • 5er szukasz komplexowych rozwiązań? 26.06.08, 18:06
    • lilian101 maszynka 26.06.08, 18:37
      probowalam chyba wszystkiego, woskiem sie nawet poparzylam, krem do
      depilacji moze i ma sens, jak sie tylko troche depilujesz. A ja
      lubie calkiem. No i coz, polecam jednak meskie zele do golenia , bo
      jakos fajnijsze sa od damskich.
    • strange_one Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 27.06.08, 01:11
      A ja ostatnio spróbowałem plastrami tanimi :D (Joanna) i powiem Wam kobietki, że
      pomimo bulu jestem mega zadowolony ;]

      A jak się nabierze wprawy i wpadnie na pomysł żeby naciągnąć skórę, to az tak
      bardzo nie boli ;]

      Za to tanio i efekt jest superowy, i to na długo!

      Ps. rozgrzewajcie plastry suszarką, wtedy wosk na prawdę dobrze chwyta ;D
    • mamba8 Re: Jak depilujecie "okolice bikini"? 27.06.08, 01:44
      zbieram się na wosk, ciężko mi myśląc o tym bólu. Używam kremu chociaż to
      podobno bardzo niezdrowe a pozatym ciężko zmyć ten zapach (kemy do depilacji
      mają niefajny zapach). Kupiłam depilator jeszcze się nie odważyłam go użyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka