27.06.08, 21:11
tak się zastanawiam, dlaczego w wątku o panu, co szuka żony większość z Was
deklaruje, ze nie chce robic kariery, tylko zalezy wam na kasie i związanej z
tym niezalezności. Naprawdę tylko to w pracy się liczy? Nie cieszy was, jak
szef i współpracownicy was doceniają? Jak proponują awans albo dzwoni
headhunter z propozycją nowej pracy?
mnie cieszy nie tylko wieksza kasa, ale także uznanie w środowisku. To miłe,
że ktoś docenia. czy robie karierę - dla jednych pewnie tak, dla innych nie.
Ale wiem, że chce być ceniona i wiem, że kariera to przecież nic złego.
Obserwuj wątek
    • liisa.valo Re: kariera 27.06.08, 21:13
      Zgadzam się z tobą.
    • iberia.pl Re: kariera-sprecyzujmy 27.06.08, 21:15
      dla mnie robienie kariery to praca w wymiarze wiekszym niz 8h
      dziennie,to zaangazowanie na tyle duze by piac sie po szczeblach
      wyzej i wyzej, awansowac itd.To zycie praca.

      Od robienia kariery do pracoholizmu jest blisko niestety.

      A ja chce pracowac,bo lubie to co robie, bo pracuje z fajnymi ludzmi
      w ciekawej branzy, poza tym chce byc niezalezna finansowo od faceta.
      Z obserwacji kolezanek wiem, ze jesli sie chce to mozna pogodzic
      dziecko, dom i prace.
      • prom_do_szwecji Re: kariera-sprecyzujmy 27.06.08, 21:19
        dla mnie praca, która zastępuje zycie to pracoholizm. O karierze nie myśle w ten
        sposób. faktem niestety jest, że aby coś osiągnąć, trzeba dać z siebie mega - dużo
        • iberia.pl Re: kariera-sprecyzujmy 27.06.08, 21:28
          zalezy co dla kogo jest to cos.
          Czy stanowisko kierownicze to juz kariera czy jeszcze nie?
          • prom_do_szwecji Re: kariera-sprecyzujmy 27.06.08, 21:32
            tak szczerze, to sama mam problemy z określeniem, co to jest kariera. nie wiem,
            czy karierę zrobila Hanna Suchocka, bo byla premierem, Irena Eris bo stowrzyła
            własną firmę, czy Monika Olejnik, bo sama w sobie jest pewnego frodzaju marką.
            A moze słowo kariera to sztuczny twór?
    • bertrada Re: kariera 27.06.08, 21:16
      Równouprawnienie jeszcze nie poszło tak daleko, żeby kobiety mogły myśleć o
      karierze. To dla większości jeszcze jest to niedostępne. ;/
      • iberia.pl Re: kariera 27.06.08, 21:17
        bertrada napisała:

        > Równouprawnienie jeszcze nie poszło tak daleko, żeby kobiety mogły
        myśleć o karierze. To dla większości jeszcze jest to niedostępne. ;/

        ?? to w wyscigu szczurow uczestnicza tylko panowie?
        • bertrada Re: kariera 27.06.08, 21:22
          Póki co nie ma jeszcze społecznego przyzwolenia na samorealizację kobiet. To
          znaczy na taką sytuację, kiedy pracuje tylko dla własnej satysfakcji bez żadnej
          gwarancji na duże pieniądze i sławę. I dodatkowo ta praca pochłania ją
          całkowicie i nie jest w stanie zająć się domem, mężem i dziećmi.
          • iberia.pl Re: kariera 27.06.08, 21:28
            nie wydaje mnie sie, ale moze sie myle.
          • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 21:30
            i pewnie dlatego większosć krzyczy, ze kariera to...nigdy w życiu ;)
            chociaż jak znam forumki, większosć nie dałaby sobie zrobić kupę na głowe
            tak samo jak nie ma tu feministek, ale żadna sie facetowi nie chce podporządkować ;)
            kwestia terminologii
            • bertrada Re: kariera 27.06.08, 21:36
              Chodzi mi o to, że nie da się w życiu robić dwóch rzeczy na raz. W ciągu jednego
              życia można przeżyć tylko jedno życie. Czyli kobieta, która decyduje się robić
              karierę musi to robić kosztem rodziny. A to w naszym społeczeństwie jest
              niewybaczalne. Jedynym odstępstwem od tego jest sytuacja kiedy ta kariera wiąże
              się z zarabianiem dużych pieniędzy albo ze sławą albo jest osiągnięta w młodym
              wieku i potem jest czas na odchowanie dzieci. W sytuacji, kiedy kobieta nie robi
              nic pożytecznego w ogólnym rozumieniu tego słowa, narażona jest na ostracyzm. A
              mężczyzna np może sobie całe życie siedzieć w garażu i coś tam dłubać i nikt mu
              złego słowa nie powie. Jeszcze będą go podziwiać, że pasjonat a żona się będzie
              cieszyć że ma w domu święty spokój.
              • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 21:49
                i że po knajpach nie chodzi ;)
                u mnie w domu było odwrotnie. tata pracował w dzień, mama wieczorami. Nikt nigdy
                jej za to nie potępiał. Ja mam chyba pewnego rodzaju żal, ze jej ciągle nie
                bylo. może dlatego mamy kiepski kontakt ze sobą?
      • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 21:20
        myślę, ze jedna na trzy osoby. Prywatna statysktya. Do tej pory pracowałam w
        dwóch firmach. W obu była jedna szefowa i dwóch szefów. Inna sprawa, ze to
        właśnie babki trzęsły całym interesem
    • rose-ana Re: kariera 27.06.08, 21:29
      Mi zależy przede wszystkim na kasie i niezależności. Kariera jest fajnym i
      pożądanym dodatkiem, ale nie obowiązkowym.
      • kasha101 Re: kariera 27.06.08, 21:47
        Zalezy jak kto rozumie kariere.
        Zgadzam sie z iberia, ze to praca wiecej niz 8h dziennie, wymagajaca
        zaangazowania, wykonywana z pasja, ale tez i z wyrzeczeniami moze,
        piecie sie po szczebelkach, awansowanie itp. I wierze, ze wiekszosc
        forumowiczek takiej kariery nie chce, z roznych powodow - czy z
        braku mozliwosci, czy dla kochania swietego spokoju i wolnych
        sobot...

        Ja takiej kariery tez jakos nie chce, ale samorozwoju, spelnienia
        zawodowego (i finansowego), uznania szefow - jak najbardziej:)
        Tylko czy da to sie zrobic wychodzac o 16tej i majac wolne
        weekendy...?
        • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 21:52
          ja nie wiem. Mnie jest trudno sie do tego odnieść, bo od zawsze mam
          nieregulowany czas pracy i co drugą niedziele musze być w robocie, a za to nam w
          tygodniu wolne. Ale co ciekawe, jesli dzwonię do któregoś z moich ekspertów w
          niedziele, to zwykle mogą gadać, bo też pracują. A babki nie mogą gadać, bo
          obiad, dzieci itp.
          • kasha101 Re: kariera 27.06.08, 21:57
            Prawde mowiac, ja juz nie wie co tak z ta kariera...
            Nie w kazdym zawodzie da sie ja zrobic, w moim np. nie bardzo, to
            zawod taki bardziej, hm...spoleczny? Tzn daloby sie, ale naprawde z
            mozolem, no i kasa marna...
            • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 21:59
              u mnie też taka bardziej pozioma struktura. Ale sie da. Kiedyś może wyjdzie.
              fajnie by było. jak nie wyjdzie to trudno
              • kasha101 Re: kariera 27.06.08, 22:07
                OOO wlasnie, tego slowa mi brakowalo - pozioma struktura:)
                i gdzie tu sie piąć?

                choc chcialabym znalezc nisze dla siebie i moc sie w niej
                realizowac, bardzo bym chciala:)
    • mahadeva Re: kariera 27.06.08, 22:04
      ja zupelnie nie robie tego dla kasy, tylko dla uznania i milo
      spedzonego czasu, zreszta zbladzilam na kilka lat i teraz musze to
      odbudowac :)
    • portobello_belle Re: kariera 27.06.08, 22:53
      Mnie zalezy, jak z reszta napisalam tam - jestem zbyt ambitna na stanie w miejscu.
      Poza tym jestem żądna pochwal i uznania :D - doskonale mnie to motywuje. Lubie
      byc najlepsza, lubie czuc sie w pracy jak niegdys w szkole, kiedy jako jedyna
      umialam rozwiazac zadanie na szóstkę.
      Pieniądze, niezależnośc - jasne, ale gdybym i to i to miała, to i tak bym
      pracowała - zajęłabym się rozwijaniem swojej pasji, co byłoby ciężką pracą samo
      w sobie.

      Kariera to nic złego, coś złego to klapki na oczach i ograniczone horyzonty co
      poniektórych.
    • izabellaz1 Re: kariera 27.06.08, 22:56
      Pewnie, że kariera to nic złego:)
      Dla mnie jednak docelowo najważniejsze żeby samej sobie być szefem. Do tego
      obecnie dążę i mam nadzieję, że mi się uda:)
      • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 23:00
        dla mnie własna firma to bardziej odwaga niż kariera
        • izabellaz1 Re: kariera 27.06.08, 23:04
          prom_do_szwecji napisała:

          > dla mnie własna firma to bardziej odwaga niż kariera

          No ale ja nie piszę wcale, że to kariera. Właśnie tego chcę. Chcę być sobie
          szefem i zarabiać dobrą kasę.
          Kariera (w takim znaczeniu jak jest postrzegana w obu wątkach) chyba wymagałby
          ode mnie poświęcenia zbyt wiele czasu i bałabym się, że zaniedbam kontakty z
          własnym dzieckiem.
          • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 23:06
            kariera w przypadku kobiet chyba zawsze stereotypowo kojarzy sie z suką w za
            ciasnej garsonce i szpilach. A przeciez nie zawsze tak jest
            • izabellaz1 Re: kariera 27.06.08, 23:09
              prom_do_szwecji napisała:

              > kariera w przypadku kobiet chyba zawsze stereotypowo kojarzy sie z suką w za
              > ciasnej garsonce i szpilach. A przeciez nie zawsze tak jest

              No i tego też nie napisałam. Dla mnie słowo kariera jest synonimem pochłaniacza
              prywatnego czasu. Ogromnej ilości wysiłku i pracy, która nie kończy się po 8h.
              Wysiłku, który może daje wymierne efekty ale często zbyt wielkim kosztem.
              • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 23:12
                ja nie napisałam, ze napisałaś ;)
                luźna uwaga o społeczeństwie
                • izabellaz1 Re: kariera 27.06.08, 23:16
                  prom_do_szwecji napisała:

                  > ja nie napisałam, ze napisałaś ;)
                  > luźna uwaga o społeczeństwie

                  Rozumiem:) Nie mam nic złego na myśli - jak zwykle wredota się czepiam szczegółów;)
                  • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 23:17
                    ja nie wiem jak tak możesz ;)
                    • izabellaz1 Re: kariera 27.06.08, 23:19
                      prom_do_szwecji napisała:

                      > ja nie wiem jak tak możesz ;)

                      A ja myślę, że MUSISZ na ten temat coś wiedzieć;P
                      • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 23:22
                        publicznie wchodzisz wgląb duszy mej ;)
                        • izabellaz1 Re: kariera 27.06.08, 23:29
                          prom_do_szwecji napisała:

                          > publicznie wchodzisz wgląb duszy mej ;)

                          I mogę wejść jeszcze głębiej;P Ale nie publicznie;D
                          • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 23:34
                            nie skomentuję ;)
                            • izabellaz1 Re: kariera 27.06.08, 23:37
                              prom_do_szwecji napisała:

                              > nie skomentuję ;)

                              Eeeeeeeeeeeeeeejjjj, o duszę chodziło!!!:P
                              • prom_do_szwecji Re: kariera 27.06.08, 23:40
                                a ty myślałaś, ze ja co pomyślałam ;P
                                nieładnie, nieladnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka