Dodaj do ulubionych

Możliwa ciąża

01.07.08, 12:45
Pytanie do wszystkich uprawiających seks.Ostatnio spóźniłam się z
tabletką,trochę spanikowałam i to mnie zainspirowało,żeby spytać.Wiadomo,że
się zabezpieczamy,i wiadomo,że nie ma 100% skutecznego środka.Co byście
zrobiły w razie niechcianej ciąży?Urodziłybyście i wychowały?Czy oddały?a może
poddały się aborcji?Ja bym chyba urodziła i wychowała,choć byłoby mi to
totalnie nie na rękę (studiuję i nie pracuję,tak samo partner).A Wy?
Obserwuj wątek
    • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 12:52
      ja bym wzięła postinor. a jakby było za późno to aborcja, bo nikt za
      mnie nie umrze a to jest moje życie, które ma być radością a nie męką
    • papierowa.szklanka Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 12:55
      pytasz osób... które nie są w tej sytuacji, sa ciąże niechciane i nieplanowane...
      niechcianą bym albo usunęła, albo prostinor... coś bym zadziałała
      nieplanowaną bym jak najbardziej zatrzymała w brzuszku :)
      • sundry Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:05
        Może być nieplanowana,ale chciana,np.moja znajoma mężatka mówi:"jak by nie ta
        wpadka,to pewnie byśmy 2 dziecko odkładali do emerytury".W moim przypadku byłaby
        niechciana,nie czuję się ani psychicznie,ani materialnie gotowa do bycia mamą.
    • iberia.pl kazda z nas jest 01.07.08, 12:58
      w innej sytuacji zyciowej i inaczej odpowie singielka, inaczej mloda
      mezatka a jeszcze inaczej matka dwojki dzieci.

      Dla mnie aborcja nie wchodzi w gre, uprawiajc seks nalezy sie liczyc
      z mozliwoscia zajscia w ciaze.Skoro uwazam sie za osobe dorosla to
      ponosze konsekwencje swoich poczynian.
      • papierowa.szklanka Re: kazda z nas jest 01.07.08, 13:01
        jest zasadnicza różnica, między ciążą niechcianą a nieplanowaną...
        nieplanowaną może mieć młoda mężatka, ale jeszcze nie teraz...
        niechcianą mogła mieć córka Agaty, która urodziła w wieku 16 lat...
        • iberia.pl Re: kazda z nas jest 01.07.08, 13:02
          zgoda, jestem w stanie zrozumiec ciaze niechciana lat temu 15 -20,
          gdzie o antykoncepcji sie nie mowilo, a nie teraz gdy na kazdym
          kroku o tym sie trabi....
          • nekomimimode Re: kazda z nas jest 01.07.08, 13:04
            tylko nie w szkole...
            • iberia.pl Re: kazda z nas jest 01.07.08, 13:05
              nekomimimode napisała:

              > tylko nie w szkole...

              a ja myslalam, ze takie rzeczy to sie z domu wynosi w pierwszej
              kolejnosci...no ale jesli ktos uwaza, ze to szkola ma wychowac a
              rodzice tylko splodzic i utrzymac to faktycznie masz racje.
              • nekomimimode Re: kazda z nas jest 01.07.08, 13:06
                dużo ludzi tak uważa, poczytaj sobie katolskie fora, oni nigdy nie
                będą z dziećmi rozmawiać o seksie, dużo jest takich polaków
                • iberia.pl Re: kazda z nas jest 01.07.08, 13:12
                  nekomimimode napisała:

                  > dużo ludzi tak uważa, poczytaj sobie katolskie fora, oni nigdy nie
                  > będą z dziećmi rozmawiać o seksie, dużo jest takich polaków

                  no coz ciemnogrod rulezz...
      • tupp Re: kazda z nas jest 01.07.08, 15:17
        iberia.pl napisała:

        > Dla mnie aborcja nie wchodzi w gre, uprawiajc seks nalezy sie liczyc
        > z mozliwoscia zajscia w ciaze.Skoro uwazam sie za osobe dorosla to
        > ponosze konsekwencje swoich poczynian.

        zgadzam się w 100%
    • mordeczka88 Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 12:59
      umnie taka sama sytuacja miała miejsce:) i też studiuję i pracuję
      ale nie dopuszczam innej myśli jak urodzić i wychować...:)
    • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 12:59
      nigdy nie usunę.
      • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:01
        8n napisała:

        > nigdy nie usunę.

        naewet gdy dziecko mialoby bardzo powazna wade genetyczna, albo gdy
        ciaza zagrazalaby Twojemu zdrowiu albo i zyciu?
        • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:03
          NIGDY
          • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:04
            8n napisała:

            > NIGDY

            nigdy nie mow nigdy....
          • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:05
            nawet jak będziesz miała umrzeć?
            • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:08
              czy ja się, ku.., wyrażam niejasno?
              • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:09
                to ja cię ku... nie rozumiem!
                • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:11
                  nekomimimode napisała:

                  > to ja cię ku... nie rozumiem!

                  Moze 8n chce byc beatyfikowana jak niemal Agata M?
                  • sundry Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:13
                    Dziewczyny,8n ma już jedną aborcję za sobą i wie,co to oznacza.
                    • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:14
                      no i co to oznacza? bo ja nie wierze w jakieś syndromy i takie inne.
                      to jest nam wmówione przez ciemnogród i kościół
                      • 2szarozielone Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:37
                        to, że nie wierzysz, nie pomaga nikomu, kto ma z tym problem. ludzie potrafią
                        mieć traumę i wyrzuty sumienia z bardziej błahych powodów - zależy od
                        indywidualnej wrażliwości i wyznawanych wartości. I nikomu nic do tego...
                        • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:42
                          2szarozielone napisała:
                          >I nikomu nic do tego...

                          powiedz to kościółkowym manipulatorom
                          • 2szarozielone Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:46
                            Jak mam okazję, to mówię. Ale manipulacje w drugą stronę tez mnie drażnią. Widać
                            jak na dłoni, że dla 8n to jest trudny temat, a jakos do tej pory nie dała sie
                            poznać jako zmanipulowana dewota. I trochę arogancko zabrzmiało to Twoje "i co z
                            tego" - ona sama najlepiej wie, co z tego. I nikomu swojego zdania nie narzuca.
                            I tylko tyle...
                            • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:48
                              ja ci powiem ,że trudno nie mieć poczucia winy w tym kraju. i to oni
                              są temu winni. temu ,ze mnóstwo takich dziewczyn teraz cierpi.
                              • 2szarozielone Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:58
                                Ja też bym miała wyrzuty sumienia. I nie ma to nic wspólnego z KK i praniem
                                mózgu z jego strony. Nie mówię "nigdy", bo rożnie być może. Ale mówię
                                "najpewniej - nie". A gdyby sie tak zdarzylo, ze bym usuneła ciążę, to na pewno
                                nie spłynełoby to po mnie, jak po kaczce. mimo, ze jestem ateistka i wiele
                                rzeczy w życiu robie pod prąd społecznych oczekiwań. dlatego nie mialabym odwagi
                                komukolwiek mówić, co czuje, czy co powinien czuć...
                                • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:02
                                  ja tak nie mówię. napisałam co może być jedną z przyczyn aż takiego
                                  poczucia winy.
                          • ma_dre Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 15:49
                            nekomimimode, czy bylas kiedykoliwek w ciąży? wiesz co czuje przyszla matka?
                            wlasciwie nie przyszla, bo matka sie jest od chwili kiedy wie sie co jest grane,
                            czyli ze jest nas dwoje. Kosciol i wiara nic nie maja z tym wspolnego. Kiedy
                            kobieta poczuje sie matka, nic i nikt nie jest w stanie zmusic jej do zabiegu i
                            nikt tego czynic nie powinien. To sama natura a nie jakies bzdury swiatopogladowe!

                            Inna sprawa, ze nie wszsytkie kobiety ciezarne czuja sie matkami tak od razu...
                            • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 15:55
                              wiem co bym czuła jakbym tego bardzo nie chciała. to by był koniec
                              świata dla mnie
                      • dita.von.teese Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:43
                        nekomimimode napisała:

                        > no i co to oznacza? bo ja nie wierze w jakieś syndromy i takie inne.
                        > to jest nam wmówione przez ciemnogród i kościół

                        no wiec zycze Ci, zebys nigdy nie musiala sie przekonac na wlasnej skorze, czy
                        to wydumany problem, czy nie i zebys nigdy nie musiala podejmowac takiej
                        decyzji, nawet jesli w jakims momencie uwazasz, ze jestes na tyle silna ze
                        poradzilabys sobie z tym.
                        • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:47
                          z czym? kobiety już nie bądźmy dla siebie okrutne i przestańmy
                          budzić w sobie wzajemnie poczucie winy. wystarczy ,że oni już to nam
                          robią. nie dajmy się manipulacji. bo to nic innego jak okrutna
                          manipulacja.
                          • dita.von.teese Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:56
                            nie zamierzam w nikim budzic poczucia winy. Nie mam do tego podstaw w tej
                            kwestii. Po prostu chcialam przypomniec ze czlowiek nie zna siebie do konca,
                            swoich reakcji, moze tylko teoretyzowac. I na takie pytanie jak to w watku nie
                            ma odpowiedzi
                            • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:02
                              ok
                      • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:13
                        nekomimimode napisała:

                        > no i co to oznacza? bo ja nie wierze w jakieś syndromy i takie
                        inne. to jest nam wmówione przez ciemnogród i kościół


                        moich wlasnych wyrzutow sumienia nikt mi nie wmawia.
                        Deycdujac sie w tej chwili na aborcja na pewno bym je miala, po
                        prostu tak mam.To, ze ktos ma wyrzuty sumienia nie musi oznaczac, ze
                        biega do kosciola...
                        • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:16
                          w tym kraju nie musi biegać żeby słyszeć wszędzie ,że to morderstwo.
                          to nie jest kraj dla ateistów.
                          • dita.von.teese Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:28
                            naprawde nie chodzi tu o wiare/niewiare. Nawet nie musi chodzic w ogole o innych
                            ludzi, o to czy cos mowia czy nie. Moze sie odezwac cos tak perfidnego;) jak
                            wlasne sumienie, ktore siedzi w nas. To jest gorsze.
                            • ma_dre Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 15:56
                              nawet nie chodzi o sumienie, mysle ze to jest jeszcze glebsze, pierwotne...
                              bylam taka buntownicza idealistka, jak kilka osob tutaj, dopoki nie zaszlam
                              pierwszy raz w ciaze. Totalne zaskoczenie! Okazuje sie ze mozna kochac 2
                              tygodniowy zarodek i gadac do niego. temat skrobanki nam sie przewinal ze
                              wzgledow zdrowotnych, na szczescie nie doszlo do niej, bo nie musialo, ale ja i
                              tak mowilam do czlowieczka ze wszystko bedzie dobrze.
                              Wiara, religia, opinia innych nie ma tu wiele do gadania. Odzywa sie w czlowieku
                              to cos, o czym nie mial do tej pory pojecia...
                              • nekomimimode Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 15:59
                                nie. bo ja nie chce dziecka zrozum to wreszcie. a jeszcze jakbym
                                była zgwałcona to bym tego nienawidziła i musiałabym się zabić (nie
                                pisz ,że jestem dzieciakiem. tak czuję)
                                • laska.waniliowa Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 16:04
                                  > (nie
                                  > pisz ,że jestem dzieciakiem. tak czuję)

                                  ...teraz. i to nie kwestia dojrzałości tylko hormonów. nikt nie mówi że na pewno
                                  zmieni Ci się światopogląd pod wpływem fali reakcji chemicznych, a jedynie że
                                  bardzo często tak się właśnie dzieje. i to nie ma nic wspólnego z faktem
                                  mieszkania w "tym kraju" jak to określiłaś
                          • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:30
                            nekomimimode napisała:

                            > w tym kraju nie musi biegać żeby słyszeć wszędzie ,że to
                            morderstwo. to nie jest kraj dla ateistów.


                            uwazam, ze aborcja z powodu tylko takiego, ze sie komus nie chcialo
                            zadbac o antykoncepcje to morderstwo, i KK nie ma tu nic do rzeczy.
                            Zeby byla jasnosc: nie jestem gleboko wierzaca, w kosciele bywam raz
                            w roku i generalnie jestem anty koscielna, bo wg mnie koscoil
                            dzisiaj jest obecnie czysta komercja vide :cuda na u dzieci
                            pierwszokomunijnych, Rydzyki i inne tego typu akcje.
                            • 2szarozielone Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:32
                              antykoncepcja zawodzi czasem. taka prawda.

                              Aborcja jest czyms takim, czego bym raczej nie wzięła na swoje sumienie - ale
                              nie oceniałabym też cudzych wyborów w tej kwestii. W tym temacie zawieszam sady
                              wobec innych.
                              • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:47
                                2szarozielone napisała:

                                > antykoncepcja zawodzi czasem. taka prawda.

                                tak, tylko zauwaz, ze ja napisalam : "zadbac o antykoncepcje" a nie
                                o jej zawodnosci, dla mnie to ogromna roznica.Poza tym zeby wpasc
                                stosujac antykoncepcje trzeba miec megapecha....

                                >
                                > Aborcja jest czyms takim, czego bym raczej nie wzięła na swoje
                                sumienie - ale nie oceniałabym też cudzych wyborów w tej kwestii. W
                                tym temacie zawieszam sady wobec innych.

                                amen.
                    • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:14
                      zajebista jestes, narazie.
                  • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:18
                    oszczędź sobie
                    • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:23
                      8n napisała:

                      > oszczędź sobie

                      wybacz, ale idae forum jest taka, ze kazdy moze zabrac glos-nie
                      pasuje Ci to nie czytaj.
                      • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:26
                        to nie neguj, proszę mojego głosu, i pozwól mi zostać przy nigdy.
                        • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:09
                          8n napisała:

                          > to nie neguj, proszę mojego głosu, i pozwól mi zostać przy nigdy.

                          a gdzie ja neguje? co najwyzej sie dziwie.
                          • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 20:46
                            to neko, sorry
                • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:14
                  nie musisz, myślę, że lepiej byłoby mi umrzeć, niż z tym żyć.
                • stedo Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 15:10
                  :DDDDDD!
      • sundry Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:02
        8n,czy się mylę,czy jesteś już po 1 zabiegu?
        • 8n Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:13
          dobrze, że nie po dwóch, co?
          • sundry Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:13
            No oczywiście:)
          • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:18
            8n napisała:

            > dobrze, że nie po dwóch, co?

            jesli o mnie chodzi to mozesz byc i po 5.
            Najwazniejsze to nie popadac ze skrajnosci w skrajnosc...
    • sumire Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:04
      nie wiem.
      swego czasu bylam pewna, ze urodze i wychowam - i co zabawne, to
      bylo w czasach, gdy bylam raczej uboga studentka. w tej chwili
      jestem w jak najbardziej odpowiednim wieku i sytuacji materialnej, a
      jednak bym sie wahala. i to bardzo.
    • 2szarozielone Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:35
      Urodziłabym i wychowała. mimo, ze zapewne wychowywalabym to dziecko sama. Ale
      bym nie usuneła.
    • bellasorella Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 13:42
      Idąc do wyrka masz chyba świadomość, że można zajść w ciąże. Nigdy
      nie ma 100 % pewności. Ja bym na pewno urodziła.
    • bertrada Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:06
      Na pewno bym nie urodziła.
      • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:11
        bertrada napisała:

        > Na pewno bym nie urodziła.

        moze poddaj sie sterylizacji ? Ty masz jakas awersje do dzieci czy
        jak ? I zeby nie bylo:nie przepadam za dziecmi ale Ty juz bijesz
        wszelkie rekordy...
        • bertrada Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:13
          A co ma piernik do wiatraka? Większość z wypowiadających się w tym wątku osób w
          ciąży być nie chce.
          • iberia.pl Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:31
            bertrada napisała:

            > A co ma piernik do wiatraka? Większość z wypowiadających się w tym
            wątku osób w ciąży być nie chce.

            ma i to duzo, co innego nie planowac ciazy, macierzynstwa a co
            innego z taka zaciekloscia odnosic sie do tematu dzieci generalnie.
    • ricemice Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:24
      To takie gdybanie troche bez sensu:
      Obecnie majac ustabilizowana sytuacje, dochody i no i wiek (nie
      jestem nastolatka) gdyby zdarzyla mi sie wpadka to urodzilabym,
      nawet jesli w kosekwencji wychowywalabym sama.
      Gdyby to zdarzylo sie jakies kilka lat temu - nie, nie urodzilabym.
      Nastoletka w ciazy, na urzymaniu rodzicow bez wiekszych szans na
      skonczenie edukacji, znalezienie pracy. Nikt nie musialby mnie
      namawiac... no ale dzieki uswiadomieniu co do antykoncepcj i po
      prostu rozsadkowi nie musialam podejmowac tej decyzji.

      Inna sprawa gdyby wykryto wade rozwojowa plodu, powazna i nie
      rokujaca na naprawe/wyleczenie - usunelabym. Uwazam za
      niehumanitarne i wrecz bezmyslne powolywanie na swiat dziecka ktore
      nie bedzie mialo szans na samodzielne istnienie.
      Jesli okazalo by sie ze nie mam szans na zdrowe dziecko -
      adoptowalabym.
      __________________________________________
      moja ostatnia muzyczna fascynacja
      www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
      • kitek_maly Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:32

        Mogę się pod tym z czystym sumieniem podpisać. ;-)
    • lodziatraktorzystka Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 14:44
      choć bardzo nie chcę miec teraz dzieci, do tego stopnia, że kobieta
      w ciązy to dla mnie okropny, traumatyczny wręcz widok, to
      urodziłabym. za dobrze sie znam i wiem, że gdybym usunęła to bym
      oszalała mając świadomość, że odebrałam komuś szansę.
    • angazetka Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 16:50
      Jeśli bym wpadła - urodziłabym i wychowała, to dla mnie oczywiste,
      choć kompletnie nie na rękę.
    • conena Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 21:57
      nie usunęłabym, nie wiem nawet czy rozważałabym usunięcie chorego płodu. nie
      wiem. jak bardzo miałoby być chore? urodziłabym i kochałabym downa, zroślaki,
      ślepca, autystyka, tfu, żebym nie wypowiedziała w złą godzinę:/
      bo ja już kocham małego terrorystę, którego mam nadzieję spłodzimy w przyszłym
      roku:) jak sobie pomyślę, że będzie miał oczy mojego chłopa, to mi tak jakoś...
    • jaka.to.melodiaa Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 22:04
      jestem za aborcją
    • figgin1 Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 22:40
      ja bym usunęła bez wahania.
    • delayla Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 23:48
      Zależy z kim.
      Z moim obecnym - urodziłabym bez wahania.
      Z moim byłym - aborcja z miejsca czy tam pigułka "po" (a myślałam tak i będąc z
      nim, żeby nie było)

      A jak już takie tematy mamy to mam pytanko.. Czy podczas 7dniowej przerwy w
      braniu pigułek między opakowaniami trzeba się dodatkowo zabezpieczać?
      Bo zawsze jak pytam dostaję wszystkie możliwe wersje, ehhh...
      • kitek_maly Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 23:50

        Czy podczas 7dniowej przerwy w
        > braniu pigułek między opakowaniami trzeba się dodatkowo zabezpieczać?
        > Bo zawsze jak pytam dostaję wszystkie możliwe wersje, ehhh...

        A co jest napisane w ulotce? :->
        • delayla Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 23:52
          nie jest to napisane
          • kitek_maly Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 23:54

            Niemożliwe.
            A w punkcie, w którym jest objaśniony sposób przyjmowania tabletek?

            PS. Jesteś w czasie tej przerwy całkowicie (na tyle, na ile tabletki dają
            pewności) zabezpieczona, oczywiście o ile wszystkie tabletki bierzesz tak jak
            należy.
            • delayla Re: Możliwa ciąża 01.07.08, 23:59
              OK, dzięki za odpowiedź :)
              Tzn. nie jest to napisane wprost (czytałam ta ulotkę masę razy:P) i zawsze
              miałam takie wahania...
              • kitek_maly Re: Możliwa ciąża 02.07.08, 00:03

                A jak jest napisane? ;-)
                Że robisz tę przerwę i.. tam chyba jest dodane, że w tym czasie nie musisz się
                dodatkowo zabezpieczać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka