marrgotta 01.07.08, 21:54 facet uciekł mi z łóżka bo wyczuł woń alkoholu. "Z pracy cię wyrzucą jak tak będziedziesz pić" dodał tylko i zwiał. śmiać się czy plakać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: uciekł mi z łóżka 01.07.08, 22:01 Hehe wygląda na to, że tak. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: uciekł mi z łóżka 01.07.08, 22:03 Może masza... mażasy... masażystka? Odpowiedz Link Zgłoś
zofijia Re: uciekł mi z łóżka 01.07.08, 22:04 jeśli był to prezio, w gabinecie i o 10. rano to... eeeee raczej się nie mylił Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: uciekł mi z łóżka 02.07.08, 09:26 Gość na poziomie. Nie daje byle komu i gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: uciekł mi z łóżka 02.07.08, 09:39 Waćpanna się spierdziawszy!!!... Ależ nie to z ustów.. Odpowiedz Link Zgłoś
gupijasio Re: uciekł mi z łóżka 02.07.08, 09:41 jest parę innych możliwych wersji jeszcze, i wtedy faktycznie mozna się wkurzyć Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: uciekł mi z łóżka 02.07.08, 09:42 > śmiać się czy plakać? masturbować. Odpowiedz Link Zgłoś