26.09.03, 10:08
Proszę, powiedz mi skad wzięłaś tekst, który masz w sygnaturce? tak mi sie
spodobał, ze powiesiłam go na scianie w moim "kaciku naukowym". A moja
kolezanka powiesiła go w biurze; pracujacy tam męzczyźni udają, ze go nie
widzą. Nie padło ani jedno słowo komentarza, co w tym srodowisku jest
prawdziwym fenomenem.
Obserwuj wątek
    • rose2 Re: do rose2 26.09.03, 12:15
      o ile dobrze pamietam, to dostalam to od kolezanki wraz z innymi powiedzonkami
      i kawalami, a ona zapewne tez to od kogos dostala takze, nie wiem jakie sa
      korzenie tego tekstu. Poza tym dawno to bylo i nie pamietam dokladnie od ktorej
      kolezanki to przyszlo wiec i tak zapytac nie moge.
      • diab.lica Re: do rose2 26.09.03, 12:21
        rose2 napisała:

        > o ile dobrze pamietam, to dostalam to od kolezanki wraz z innymi
        powiedzonkami
        > i kawalami, a ona zapewne tez to od kogos dostala takze, nie wiem jakie sa
        > korzenie tego tekstu. Poza tym dawno to bylo i nie pamietam dokladnie od
        ktorej
        >
        > kolezanki to przyszlo wiec i tak zapytac nie moge.

        ten tekst to fragment (autentyk) jednego z podrecznikow do ... wychowania do
        zycia w rodzinie. niestety wiem, czy go MEN zatwierdzil i nie pamietam
        autorow (ale wywodzili sie ze srodowisk koscielnych).
        • diab.lica korekta 26.09.03, 12:23
          niestety nie wiem, mialo byc.
          a szkoda, bo bylo tam wiecej podobnych kawalkow.
          • atropos Re: korekta 26.09.03, 20:44
            zartujesz, ze to chodzi o podrecznik MEN!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka