Sama do Nepalu?

08.07.08, 23:59
Chcialabym jesienia na kilka dni do Nepalu do hotelu z widokiem na
Mt. Everest. Czy samej kobiecie jest bezpiecznie? Pieknej
blondynce? :) Dwie przesiadki... Moskwa i cos tam jeszcze np... I w
Katmandu na lot do hotelu...
    • widokzmarsa Raczej sama na palu:) 09.07.08, 00:04
      bo widokiem na żaden mont sie nie wybiera:)
      • mahadeva Re: Raczej sama na palu:) 09.07.08, 00:06
        zona nie pozwala? :)
      • alpepe Re: Raczej sama na palu:) 09.07.08, 08:21
        musisz ją demaskować?
    • shics Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 00:47
      jesienia nie warto. polecam jechac teraz.

      Takich wycieczek nie powinno sie planowac, tylko spakowac worek i w droge. No
      ale piekne blondyneczki maja pewnie duzo zajec na sesji poprawkowej, co Mahadeva?
      • mahadeva Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 15:18
        jestem piekna, ale stara :) juz niestety przeszkoda nie sa studia,
        tylko praca :)
        • shics zew krwi 09.07.08, 21:58
          stara? rany boskie

          Jak jestes stara, to co sie boisz jakiegos rutynowego wyjazdu w gory?
          Przeciez to tylko Nepal.

          Swoja droga z tego twojego hotelu w Katmandu to niewiele zobaczysz.
          Nawet z Bhaktapur Mt. Everestu nie zobaczysz. To jest w drodze prostej okolo 150
          kilometrow, wiec raczej marne szanse.

          Jak masz takie marzenia - to jedz a nie usprawiedliwiaj sie praca.
          Najgorsze co mozna zrobic, to siedziec na dupie, kiedy odzywa sie zew krwi.
          Praca nie zajac nie ucieknie a dyrektor poczeka.

          Nigdy sie nie wahaj, nigdy sie nie ogladaj przez ramie.
          Nepal czeka na mloda, silna i odwazna mahadeve.
    • kochaj.swoje.zycie Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 07:01
      www.geocities.com/kingachopin/
      Wyklikaj sobie pamiętnik Kingi,
      jedź:]
      • mahadeva Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 15:24
        dzieki! :)
    • iberia.pl pomyliles forum chwalipieto, n/t 09.07.08, 08:30

    • condziu Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 09:38
      Do kraju trzeciego świata ze Spa. Jesteś pewna, zastanowiłaś się dobrze? Nie
      lepiej pójść do wypożyczalni i jakiś film sobie o Nepalu obejrzeć.
      • mahadeva Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 15:20
        tam jest jakis calkiem nie najgorszy hotel z wlasnym lotniskiem
        zbudowany przez japoncow, najwyzej polozony hotel swiata, 4000 pod
        everestem lub sa luksusowe wycieczki z joga
        • sumire Re: Sama do Nepalu? 10.07.08, 18:42
          mahadeva napisała:

          > tam jest jakis calkiem nie najgorszy hotel z wlasnym lotniskiem
          > zbudowany przez japoncow, najwyzej polozony hotel swiata, 4000 pod
          > everestem lub sa luksusowe wycieczki z joga

          jakoś mi się przypomniała taka piosenka Nosowskiej, "Przebijśnieg"...
    • ania.silenter jedź z dyrektorem 09.07.08, 10:20
      chyba, że go żona nie puści:P.
      • mahadeva on nie ma zony :) 09.07.08, 15:20
        kiedys nawet wyznawal mi milosc, ale mu niestety szybko przeszlo :/
        • ania.silenter Re: on nie ma zony :) 09.07.08, 15:52
          mahadeva napisała:

          > kiedys nawet wyznawal mi milosc, ale mu niestety szybko przeszlo :/

          ach, to już rozumiem dlaczego tak się go trzymasz - nie dość, że z
          interesującymi walorami to jeszcze wolny;).
          • mahadeva Re: on nie ma zony :) 09.07.08, 16:05
            tak, a wiazac sie z kims innym, nie moglabym go tak uwielbiac :)
    • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 12:55
      na kilka dni do nepalu, przestań - chcesz szpanować , wieśniaczyć?
      a o malediwach nie napiszesz?
      • mahadeva Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 15:23
        malediwy sa calkiem fajne i nie ma tam tubylcow, bardzo mi
        odpowiadaja, choc akurat ten kierunek mniej wiecej znam, bo duzo
        osob tam lata
        rozumiem, ze wiesniaczeniem jest wszystko oprocz rzucenia pracy i
        spedzania czasu przed tv, bo inaczej to jest szpan...
        • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 15:58
          zapomniłas dodać coś o dyrektorze,
          nudzisz, piszesz nie na temat i śmiecisz załuż se blog "moje wyprawy" i pisz
          fantazje i dziw sie ze w spa wszystko zajete na wakacjach itp.
          Wyprawami mnie nie pobijesz - wiem gdzie nowobogackie buractwo jeżdzi i pasujesz
          do tego idealnie : następny kierunek: Arabia , następne hobby: kurs pilota
          nuuuuuuuuuuuuuuudnne
          • mahadeva Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 16:02
            skad pomysl, ze chce sie z kims bic?? kurs pilota mnie nie
            interesuje zupelnie i nie jestem zadnym burakiem
            zastanow sie jaki Ty poziom reprezentujesz, wyzywasz innych, piekne,
            tez bym mogla cos napsiac, ale ja przynajmniej cos soba reprezentuje
            to napisz cos ciekawego zamiast wyzywac innych od nudziarzy
            normalnie krew mnie zalewa, jakie tu sa chamy
            • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 16:16
              jaetem straszna, nie uznaje poprawnosci politycznej i dość mam trafiania w
              kółko na te same wpisy - trola oderwanego granatem od pługa
              • kitek_maly Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 23:12

                > trola oderwanego granatem od pługa

                Chyba delikatnie przeginasz...
                Nie chcesz - nie czytaj.
    • dubienka33 Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 13:22
      Tylko nie wypuszczaj się w himalaje, bo tam Yeti dybie na piękne blondynki i
      ach, ach już nigdzie więcej nie pojedziesz.
    • delayla Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 15:50
      Ja pojadę z Tobą!!!
      I będziemy 2 blondynki ;D
      kocham podróżować, a to co mówisz brzmi świetnie...

      Masz jakieś konkrety jak taka podróż by wyglądała i ile by kosztowała? (byłabym
      wdzięczna za info np na priv czy tu..) Bo brzmi fantastycznie....
      • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 16:00
        jakby ten trol chciał to 15 sekund i wycieczki dla singli i nepal i co tam
        chcesz np:
        www.wyjezdzam.pl/przewodniki/last-minute/wycieczki-dla-singli/wycieczki-dla-singli-nepal.php
        • mahadeva Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 16:04
          nie jestem zadnym trolem, a ty na pewno jestes niegrzeczna
          • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 16:07
            jestem baaardzo niegrzeczna dla nudnych panien co im słomka z pantofelków od
            prady wystaje
        • delayla Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 16:06
          Nie widzę tam ofert do Nepalu.
          Poza tym nie pisałam o singlach..?
          A Z biurem podróży to każdy sobie może pojechać i przepłacić...

          Właśnie, i jaki trol o,O?
          mahadeva - piękna odpowiedź XD
          • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 16:09
            o czywiście weźmie Cie do samochodu bo ma miejsce wolne:)

            Lot jest najdroższy i dlatego opłaca się jechać na min 2-3 tygodnie
            nie jest to miejsce wypadowe bo podróż męczy, nawet jak się ma kasę
            • delayla Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 23:04
              Kto mnie wezmie do samochodu o,O?
              To ja juz nie moge miec znajomych/rodziny/faceta którzy by ze mna pojechali?
              Wyobraz sobie,ze juz troche podróżowałam i wiem co to znaczy, a takze zdaje
              sobie sprawy z ceny biletu na samolot, wiec dlatego pytam czy autorka ma jakąś
              ciekawą oferte, bo wspomniała o pociagu...
              Aha, i sądze, że podróż, nawet wielogodzinna, w 1wszej klasie nie jest męcząca :]
    • wawak1 Re: Sama do Nepalu? 09.07.08, 23:44
      Do odważnych świat należy :) Tyle,że na parę dni to bez sensu. Weź ze trzy
      tygodnie wolnego, plecak i zrób jeszcze wypad do Indii.
      • mahadeva Re: Sama do Nepalu? 10.07.08, 17:59
        nie w mojej firmie :) zreszta na razie nie mam urlopu
        ale dzieki :)
        wkurzyla mnie ta panna 'spiaca', wyzywa mnie od burakow, moze to jej
        towarzystwo, sama jest na pewno burakiem, caly wieczor mi zepsula :)
        • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Sama do Nepalu? 10.07.08, 18:18
          pewnie jestem też burakiem ale staram sie nie oznajmiać tego całemu
          swiatu, buracki szpan typu widok z hotelu na.... zobacz na mapie
          jaka jest odległość czyli przygotuj sie zanim zaczniesz leczyć swoje
          kompleksy na forum, żeby brzmiały wiarygodnie
    • kontik_71 Re: Sama do Nepalu? 10.07.08, 17:55
      Pamietaj, ze tam caly czas wrze wojna partyzancka prowadzona przez
      maoistow. Nepal jest piekny i wart zobaczenia, ale na Twoim miejscu
      to postaralbym sie o jakas grupke..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja