Dodaj do ulubionych

dwa razy do tej samej rzeki???

17.07.08, 14:41
mam pytanie:

znacie związki, osoby, które były ze sobą, potem się rozstawali i
wracali po jakimś czasie?

mówi się, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, że jeżeli
ludzie się rozstawali to nie powinni po czasie wracać do siebie, że
to się nie uda...

znacie pary, którym się udało?? po jakim czasie był powrót??
Obserwuj wątek
    • niebieski_lisek Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 14:47
      > mówi się, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki,

      Nie to żebym się czepiała, ale autorowi tego powiedzenia chodziło nie o to, że
      się nie powinno wchodzić, tylko o to, że nawet jak wejdziesz do tej samej rzeki,
      to ty już będziesz inna, no i woda w rzece też, dlatego nie można wejść 2 razy
      do tej samej rzeki. Co do meritum, niektórzy są ze sobą szczęśliwi po ponownym
      zejściu, np Marta w M jak Miłość :)
      • mordeczka88 Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 14:52
        kiedyś trzymałam sie tej zasady ...ale przedł czas kiedy chciałam
        spróbować drugi raz, prawda że nikt nie jest taki sam już, ale może
        właśnie to dobrze? co ma być to bedzie...
        a nie powiem Ci czy mi sie uda bo jeszcze nie wiem :)))
        • wanielka Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 15:07
          długą mieliście przerwę? no i remake od jakiego casu? jeżeli mogę
          zapytać.... :))))
          • mordeczka88 Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 15:16
            przerwa ok 1,5 m-ca a remake ok 1 m-c...:)
            ale każdy przypadek jest inny..:)
    • kamelia1985 Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 15:17
      ja sie zeszlam z moim bylym chlopakiem po najpierw po 5 potem po 7
      latach:)w nastepnym roku bierzemy slub
      moze rzeka ta sama, ale inne wody.. czas ludzi zmienia...
      powodzenia
      • wanielka Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 15:31
        odetchnęłam z ulgą - widzę, że to się jednak czasem udaje. u nas
        przerwa wynosi 3 lata i 2 tygodnie temu coś drgnęło :)))
    • bellasorella Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 15:40
      Ja znam takie pary...
      Jedni np byli ze sobą 8 lat, (pół roku lekkiej przerwy z czego ona
      wyszłą za mąż, po czym nastąpił szybki rozwodzik). Po tych
      przejściach wróciła do stanu pierwotnego czyli osobnika nr 1 (z tym
      którym była 8 lat) i są parą ( szczęśliwą zresztą). Nie ma chyba na
      to reguły.
    • tygrysio_misio Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 17:29
      znam mnostwo takich par...

      pomysl logicznie nad powiedzeniem o niewchodzeniu do tej samej rzeki..bo Ci
      chyba raczej chodzi o wchodzenie do tego samego koryta;]
    • 8n Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 17:31
      ja jakiś czas temu po pół roku wrócilam do mojego ładnego chłopca i jest nieźle.
    • rose-ana Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 17:32
      Pewne znane mi osoby zeszły sie po 10 latach przerwy. Ale sądzę, że wchodzenie
      kilka razy do tej samej rzeki raczej nie ma sensu.
    • nientepaura Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 17:59
      moim zdaniem, nie ma to sensu, ale każdy musi spróbować choć raz, żeby samemu
      się przekonać: a szansa pewnie 50/50.
      • marcelkowamama Re: dwa razy do tej samej rzeki??? 17.07.08, 21:21
        wg mnie to tez zalezy od tego z jakich przyczyn nastapilo rozstanie. Bo jesli
        stalo sie to tak powoli na zasadzie ze juz nie bylo o czym z sobą gadac, ze
        wszystko zaczelo denerwowac ...no wiecie o co chodzi to powrot nie ma sensu bo
        za chwile bedzie powtorka. jesli natomiast rozstanie nastapilo z jakiegos
        naglego powodu i potem przerwa trwala dlugo bo nie bylo jak sobie czegos
        wyjasnic , to takie powroty maja sens jak najbardziej i moze to sie udac.
        Przerabialam jedno i drugie. przerwa 15 lat a uczucia odzyly ale sie nie udalo z
        innych powodow ale moglo sie udac :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka