Dodaj do ulubionych

Co słychać?

03.08.08, 01:16
Kiedy słyszę to pytanie od dawno niewidzianej osoby, po prostu mną trzęsie i mam ochotę uciekać najdalej jak tylko się da.
Nieraz, dla zgrywy, odpowiadam słynne "dobrze" czekając na jakiś dalszy przebieg konwersacji;)
Stosuję to zwłaszcza z kimś z kim tak naprawdę nie mam ochoty rozmawiać. I co się okazuje? Nadawca tego jakżesz ambitnego, wyszukanego i barrrdzo szczerego pytania nie wie co powiedzieć i robi się dziwnie niemrawo;) Zapada niezręczna cisza i...znacie to?

Moim zdaniem zwrot ten powininno się z użycia powszechnego zlikwidować. A jeśli ktoś naprawdę ma ochotę zapytać się szczerze co u mnie słychać:D niech wysili się jakoś bardziej bo uznam go za lekceważącego rzeczywistość abnegata;)
Sama tego zwrotu nie używam raczej nigdy, a jeśli już staje się on wprowadzeniem do szczegółowszej, dalszej pogawędki a nie a'la zachodnim wyśeichtanym frazesem "how are you".
Obserwuj wątek
    • staryigruby Re: Co słychać? 03.08.08, 19:33
      A w czym rzecz, ze nie wiesz co odpowiedzieć....:)?
      Nie ma co traktowac tego pytania dosłownie, przecież to forma
      przywitania, a ty odpowiadasz ofensywnie i zrywasz komunikację.:)
      Czy chodzi o to, ze często ludzie się pytają, zeby uzasadnić swój
      pogląd, że "No tak, u niej bez zmian....:)". A przecież dużo się
      dzieje, tylko nie musisz się dzielić z każdym tym co myślisz,
      zwłaszcza, ze często by go to zaskoczyło :).
      • drugie_wcielenie Re: Co słychać? 04.08.08, 03:27
        hehe.. taka nasza natura. pewnie kredka wolalaby uslyszec: 'czy czujesz sie tak samo ch..wo jak wygladasz ?' w innych spolecznosciach jest to zupelna normalka. takie przejawianie zainteresowania drugim czlowiekiem (w ogole), np. slawentne francuskie 'ca va ?'
        • gruba_krycha Re: Co słychać? 04.08.08, 09:23
          Nie masz większych problemów:/
          To tylko kurtuazja i uprzejmość, nic więcej.
          Znana pod każda szerokością geograficzną.




          • drugie_wcielenie Re: Co słychać? 04.08.08, 09:51
            rozumiem, ze to do kredki ? ;)
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Co słychać? 04.08.08, 09:27
      Zwykłe pytanie z kategorii otwartych, na które odpowiedź może być
      każda - od 'Po staremu' jak Ci się nie chce gadać, po szczegółowy
      elaborat z podkreśleniem tego, co Ci leży na wątrobie. Co więcej,
      mówisz tylko o tym, o czym chcesz mówić. Jak dla mnie - genialny
      wynalazek. No chyba, że wolisz rozmowę w stylu przesłuchania.
      Dziwny problem.
    • fredoo Re: Co słychać? 04.08.08, 09:40
      We Francji jest obowiązkowe "sava?"a u nas co słychac.
    • i.nes Re: Co słychać? 04.08.08, 09:44
      kredka_kredka_kredka napisała:

      > zachodnim wyśeichtanym frazesem "how are you".

      Ten 'frazes' znaczy tyle co 'hello' i należy na niego odpowiedzieć podobnie
      krótko - to nie jest wstęp do relacji ze stanu naszego zdrowia, pieniędzy,
      gospodarki, środowiska... ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka