Dodaj do ulubionych

Dieta przed miesiączką

IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.03, 14:07


Dieta przed miesiączką

Wystarczy inaczej jeść, by złagodzić klasyczne objawy zespołu napięcia
przedmiesiączkowego. Właściwie skomponowane posiłki sprawią, że nie opuści
cię dobry nastrój, przestaną kusić słodycze, zachowasz płaski brzuch, smukłą
linię talii i bioder.


Każda z nas odczuwa wirowanie hormonalnej karuzeli. To ona ma wpływ na nasze
samopoczucie, wygląd, nawet apetyt. Ale wiele kobiet hormonalne wzloty i
upadki odczuwa mocniej i gwałtowniej. Jeśli przed menstruacją zmagasz się z
nagłymi wybuchami złości, depresją, bólami głowy albo napadami głodu,
prawdopodobnie cierpisz na PMS - zespół napięcia przedmiesiączkowego. Możesz
sobie z nim poradzić, korygując nieco swoją dietę i unikając produktów
wzmagających przykre dolegliwości.

Jak wyrównać wahania nastrojów

Szklanka mleka, kubek jogurtu lub serek homogenizowany na śniadanie to
codzienna niezbędna porcja wapnia - minerału, który zapewni ci dobre
samopoczucie. Wapń reguluje poziom kobiecych hormonów, a właśnie ich wahania
są przyczyną nagłych zmian nastroju przed miesiączką. Poza przetworami
mlecznymi wapń znajdziesz w orzechach, jajkach, brokułach i innych zielonych
warzywach, np. sałacie. Drugim potrzebnym pierwiastkiem jest magnez - twoja
najskuteczniejsza broń "antystresowa". Główne źródła tego pierwiastka to
orzechy, kasza gryczana, pestki słonecznika, chleb pełnoziarnisty i kakao.
Na dwa tygodnie przed miesiączką warto zacząć zajadać się tłustymi rybami
(to np. tuńczyk, węgorz, makrela), orzechami i nasionami. Są bogatym źródłem
nienasyconych kwasów tłuszczowych, które mają istotne znaczenie dla mocnych
nerwów i dobrego nastroju.
A co zrobić, by zamiast snuć się z kąta w kąt, tryskać podczas trudnych dni
energią? Najlepsza droga to utrzymywanie stałego poziomu cukru we krwi. To
właśnie wahania cukru są przyczyną napadów senności. Warzywa, owoce, ziarna
zbóż, warzywa strączkowe są najlepszym źródłem błonnika, który zapewnia
właściwy poziom cukru.
Tego unikaj
Kawa - jeśli nie chcesz, by wysiłki włożone w komponowanie "antystresowego"
menu poszły na marne, przez te dwa kluczowe tygodnie postaraj się mocno
ograniczyć picie kawy. Nie dość, że wypłukuje z organizmu wapń i magnez, to
jeszcze niepotrzebnie zaburza gospodarkę hormonalną. Czerwone mięso,
kiełbasa, ciastka, frytki - zawarty w nich tłuszcz nasila dolegliwości.
Potrawy te są też ciężkostrawne, co potęguje uczucie ociężałości.
Żółte sery - są bogatym źródłem fosforu, który w znacznym stopniu zmniejsza
przyswajanie magnezu. Lepiej z nich zatem zrezygnować.

Jak zwalczyć ochotę na słodycze

Na kilka dni przed miesiączką mnóstwo kobiet ogarnia niepohamowana chęć na
słodycze. By się niepotrzebnie nie męczyć, gdy ogarnie cię wilczy głód,
zjedz kawałeczek czekolady - ale tej prawdziwej, gorzkiej, z dużą
zawartością bogatego w magnez kakao. Nie tylko zaspokoi potrzebę słodyczy,
ale również poprawi nastrój. Dozwolony limit - 3 kostki dziennie. Dobrym
wyborem są również owoce. Istnieje jeszcze jeden sposób walki z apetytem na
słodycze - chrom. Działanie tego pierwiastka to najnowsze odkrycie
dietetyków. Chrom reguluje przemianę węglowodanów w organizmie, hamując
chętkę na "słodkie co nieco". Najlepszymi źródłami chromu są drożdże (trzeba
zalewać je wrzącą wodą lub wrzącym mlekiem), pieczywo pełnoziarniste, owoce
morza, ryby. Możesz też łykać chrom w pastylkach, ale uważaj - nie więcej
niż dwie tabletki (po 200 mcg) dziennie. Tego unikaj
Cukier - jeśli pofolgujesz sobie właśnie w tym okresie, wpadniesz we
własnoręcznie zastawioną pułapkę. Cukier zawarty w słodyczach nasila objawy
napięcia przedmiesiączkowego.
Alkohol - niezwykle zaostrza apetyt

Jak zmniejszyć uczucie ciężkości

Tuż przed miesiączką trudno nam zmieścić się w ulubione dżinsy. Zmiany
hormonalne w tym okresie cyklu miesiączkowego powodują zatrzymanie wody w
organizmie. Możesz się zdziwić, ale najlepszym środkiem, który temu
zapobiega, jest woda. Picie co najmniej dwóch litrów dziennie powoduje
wydalenie zbędnych płynów na zewnątrz. Najlepsza jest niegazowana woda
mineralna, która zawiera wiele przydatnych pierwiastków. Oprócz wody
mineralnej korzystnie działają soki warzywne i owocowe. Zawierają dużo
potasu, który reguluje gospodarkę wodną organizmu. Natka pietruszki, arbuzy,
truskawki działają moczopędnie - jeśli będziesz jadła ich dużo, łatwiej
pozbędziesz się nadmiaru wody.
Tego unikaj
Sól - ma właściwości zatrzymywania wody w organizmie. Dlatego lepiej
ograniczyć jej jedzenie. Pamiętaj, że spore ilości soli kryją się we
frytkach, wędlinach, kiełbasach, musztardzie, a nawet w ciastkach!
artkul CLAUDIA

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka