aga3101
21.11.08, 15:14
jestem załamana ostatnio w życiu nic mi się nie układa. Zawalam wszystko. W
związku który jest cudowny wywołuje nie potrzebne kłótnie nawet o głupie
drobiazgi. Na uczelni mi nie idzie nie potrafię się skupić. Prawie nic nie jem
waże już 45 kg (162 cm. wzrostu) boję się ze wpadne w anoreksję. Cały dzień
bym nic nie robiła albo bym spała albo siedziała na necie. Jak sie za coś
wezme to potrafię nawet najbardziej błahą rzecz tak spierniczyć ze sama jestem
zdziwiona. Jestem typem samotnika nie mam z kim pogagac nie umiem sobie
poradzic ze swoimi problemami chociaż bardzo się staram. Jest mi zle. Czuje
się najbezpieczniej tylko przy moim chłopaku. Ciągle chce mi sie płakac nawet
z najbardziej głupiego powodu ot chociżby ktoś zwróci mi najmniejszą uwagę.
\kiedys tak nie było kiedyś byłam osobą zdecydowana pewną siebie wiedziałam co
chcę w życiu robić a teraz nie mam pomysłu na siebie. wpadłam chyba w jakąś
depresję albo stan przed depresyjny. smutno mi. Napisałam to na forum bo
chciałam sie wygadc. Przepraszam.