Dodaj do ulubionych

debiut-sukienka

14.06.06, 10:24
uff no to jak obiecalam sukienka z (uwaga) BIALYM paskiem. mam treme
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/143edb279efe9b60.html
pozdrawiam silverlode

Obserwuj wątek
    • wee_monstar Re: debiut-sukienka 20.06.06, 19:58
      Sukienka jest bardzo ladna i swietnie w niej wygladasz

      ps. szkoda, ze ta marka padla ofiara chavsow (kibicow pilkarskich)i tych
      wszystkich tabloidowych zartow. Na szczescie juz nie produkuje czapeczek z
      daszkiem wiec pewnie powoli odzyska serce Brytyjczykow..- dzis moj kolega z
      pracy zaprezentowal sie w nowej kurtce bezowej z charakterystyczna podszewka w
      kratke. I przyznaje, prezentowal sie calkiem, calkiem...wink
      • daino Re: debiut-sukienka 20.06.06, 21:28
        mysle ze jak osoba ma silny charakter i kieruje sie wlasna,
        dojrzala 'moralnoscia' lub nawet mlodzienczym buntem, to subkultury na
        zawartosc szafy nie powinny miec wplywu - o tyle, o ile nie sa w wiekszosci
        (spada ryzyko oryginalnosci a rosnie dostania w kaszkiet - od fana
        przeciwleglej druzyny (moge byc w bledzie bo sugeruje sie "Green street
        hooligans" ,Lexi Alexander)smile

        co kraj to obyczaj: USA tez ma swoich chavsow - tyle ze zamiast Burberry jest
        Gucci, zamiast w noge graja hiphop (w odroznieniu nie lubia brudzic swych
        akcesorii stad porachunki zalatwiaja z odleglosci kalibra).

        natomiast u normalnych obywateli, jeszcze sezon temu (patrzac po San
        Francisco/Los Angeles) byla moda na welniane kaszkiety w kratke nova - i co
        ciekawsze zarowno i u modnis, jak i interesujacych a "independent" osob z
        kregow artystycznych. np do sukienek Ya-ya (lokalny designer) i wysokich butow
        Chloe. jedna z moich praktyczniejszych toreb (lekka i wygodna) to Burberry,
        czarna skora nabijana malymi cwiekamismile
        • wee_monstar Re: debiut-sukienka 20.06.06, 21:56
          Chyba jednak maja w tym przypadku...burberry sprzedaje sie podobno lepiej za
          granica niz na wyspach (tu zyski spadaja)...Firma sama zauwazyla, ze niestety
          bycie "chav's uniform" nie sluzy jej reputacji i postanowila wycowac wspomniane
          czapeczki oraz ograniczyla widocznosc charakterystycznego wzorku..
          Podejrzewam, ze niedlugo kibice znajda sobie inny obiekt zainteresowan i firma
          wroci do lask..W koncu to nie tylko kratka, ale i jakosc i legendarna marka za
          ktora sie placi.

          Ps. Green Street Hooligans- b. lubie ten film (i akcent)..

          Ciekawa jestem czy w Stanach normalni obywatele nosza marke Fred Perry?
          • daino Re: debiut-sukienka 20.06.06, 22:35
            ciekawe ze tu Gucci wydaje sie nie miec tego problemu (nie znam liczb ale
            wyglada, ze cieszy sie duza popularnoscia). Fred Perry - przyznaje ze nawet nie
            znalam tej firmy... tutaj jakos oprocz typowych 'domow mody', niewiele sie
            nosi z innych czesci swiata, "in" sa australijskie: sass and bide, tsubi...
            (takze Zara lub HM, mozna kupic Esprit)

            Hooligans w US w ogole nie spotkal sie z zainteresowaniem - Lexi miala nawet
            klopot z dystrybucja (to moja znajoma wink w efekcie film mial pare malych
            niezaleznych premier w kilku wiekszych miastach.
            • wee_monstar Re: debiut-sukienka 21.06.06, 00:14
              fred perry (od ang. tenisisty, trzykrotnego zdobywcy Wimbledonu )to slynna
              (podobno) marka sportowa z charakterystycznym logo - dwa listki laurowe- jak
              tradycyjne nakrycie glowy cesarzy rzymskich wink
              ps. jestem pewna, ze Bill Murray nosil dresik od Freda Perrego w "Broken
              Flowers"- stad moje pyt. o Stany smile
              • daino Re: debiut-sukienka 21.06.06, 01:01
                smile nie zwrocilam uwagi, ale dam znac jak zobacze w praktyce.
                podobal Ci sie ten film? czy sadzisz, ze autorem listu byla jego ostatnia eks?

                jako dziecko mialam biala tenisowa spodniczke, jedna polowa wienca byla
                blekitna a druga granatowa, moze to to! i byla moja ulubiona...
                • wee_monstar Re: debiut-sukienka 21.06.06, 09:38
                  a widzisz- znasz winkz pewnoscia to byla ta firma...Film mi sie podobal- ja
                  zreszta odkad obejrzalam Dzien Swistaka to uwielbiam Murraya ( W lost in
                  Translation tez byl swietny)
                  Hmmmm, trudno powiedziec..I tak- bo przeciez widzielismy tego syna (?)
                  i to wlasnie ostatnia eks byla jego matka.. I nie- bo jakos nie wygladala mi
                  ona na kobiete o takiej wrazliwosci, ktora by napisala taki list...No i skad
                  wiedziala, gdzie on mieszka...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka