Dodaj do ulubionych

koleje losu

23.11.08, 00:02
czytam to forum od jakiegos czasu
chcialabym podzielic sie z Wami moja historia

gdy mialam 20 lat, poznalam faceta, o ktorym myslalam, ze zawsze
bedziemy razem
kochalam go wielka miloscia a on moje uczucie odwzajemnial
nasz zwiazek byl pelen pasji, szacunku, milosci, czulosci, rozmow i
tego wszystkiego, czego oczekuje mloda kobieta kochajaca i kochana
czesto rozmawialismy o przyszlosci, wyobrazalismy sobie nasz dom,
mielismy wybrane imiona dla dzieci, wszystko mialo byc pieknie

niestety zycie zweryfikowalo nasza milosc
on targany zazdroscia o mnie (bylam pare miesiecy poza granicami
kraju) zdradzil mnie, choc to mnie o zdrade podejrzewal
rozstalismy sie i kazde poszlo w swoja strone

on zostal ojcem z wpadki, ozenil sie

ja wyszlam za maz za innego, ktorego nie kocham juz taka plomienna,
dziewczeca miloscia, jak tamtego
tu nie bylo fajerwerkow, motyle w brzuchu szybko odlecialy, lecz ta
milosc miedzy nami jest
milosc wyrazana w gestach i czynach, a nie slowach
w spojrzeniach, trosce, zaufaniu
moj maz to dobry czlowiek, ktory nie zrobilby swiadomie nic, by mnie
zranic
kocham go dojrzala i swiadoma miloscia

spodziewam sie swojego pierwszego dziecka, nie chcemy wiedziec, czy
to chlopiec czy dziewczynka, czekamy co przyniesie nam los

spotkalam przypadkowo na spacerze tamtego, bylam sama i on byl sam
gdy zobaczyl mnie ciezarna, wyznal, ze szczerze zaluje tego co sie
stalo, ze codziennie o mnie mysli, ze chcialby cofnac czas i nigdy
sobie nie daruje, ze mnie stracil
powiedzial, ze widok mnie w ciazy z innym mezczyzna jest dla niego
najwieksza kara, gdyz zawsze wyobrazal sobie mnie jako matke swoich
dzieci
ucieklam przed nim, nie chcialanm sluchac tych slow

i tak sie teraz zastanawiam, jak potoczyloby sie moje zycie, gdybym
wtedy nie wyjechała....
wspomnienie tamtej milosci jest wciaz silne, choc nie przyslania mi
cierpienia i milosci do meza
a jednak to spotkanie bardzo mna poruszylo...
Obserwuj wątek
    • elizja Re: koleje losu 23.11.08, 01:35
      Czytasz wątki o zdradzonych żonach? Tak by właśnie było.
      Nie daj się nabrać na piękne słówka.
      Masz dobrego męża i tego się trzymaj.
      • corralie Re: koleje losu 23.11.08, 09:26
        nie, tak by nie bylo
        nigdy nie zdradzilabym meza
        a na jego piekne slowka nie dam sie nabrac, bo on sam przypomina mi
        o bolu, ktory mi sprawil

        wiem, ze moj maz to dobry czlowiek
        po prostu to spotkanie zburzylo moj spokoj
    • marina111 Re: koleje losu 23.11.08, 02:27
      Nie spotykaj się z nim wiecej
      • corralie Re: koleje losu 23.11.08, 09:27
        spotkalam go przypadkowo, w parku
        nigdy nie umowilabym sie z nim celowo
    • oldbay Re: koleje losu 23.11.08, 02:44
      Corralie - to już przeszłość. Nie rozpatruj co by było gdyby...

      "Yesterday is history. Tomorrow is mystery. But today is a gift and
      that's why it is called the Present!"

      Życzę ci dużo dużo szczęścia!
      -
      oldbay
      • corralie Re: koleje losu 23.11.08, 09:27
        piekne slowa

        dziekuje i wzajemnie :)
    • pani.misiowa Re: koleje losu 23.11.08, 09:33
      wspomnienia tej pierwszej, plomiennej milosci zawsze sa silne
      dodatkowo mamy tendencje do wybielania przeszlosci i jej
      idealizowania
      bylego chlopaka kochalas pewnie sercem, meza kochasz rozumem, bo
      sama mowisz, ze to dobry czlowiek
      ale nie ma miedzy wami tej fascynacji i stad spotkanie bylego te
      wspomnienia dzikiej, nieokielznanej milosci

      pewnie sie zastanawiasz, jak wygladalyby wasze dzieci, czy bylabys
      szczesliwa, ale takie rozmyslania nie maja wiekszego sensu
      trzeba zyc dniem dzisiejszym i jutrem, a nie przeszloscia
    • rosa_de_vratislavia on Cię zdradził... 23.11.08, 10:20
      ... i jeszcze tłumaczył obłudnie,że to przez Ciebie, bo wyjechałaś.
      Gdybyś nie wyjechała, zdradziłby, bo byłby np. na Ciebie zły,albo
      byłabyś w zagrożonej ciąży i brakowałoby mu seksu,albo na wyjeździe
      z pracy, bo "kolezanka się napraszała".

      Nie idealizuj go teraz!
      Ten facet Cię zdradił, zawiódł Twoje zaufanie.
      Teraz moze gadać, ile chce. Słowa nic nie kosztują...
      • madai Re: on Cię zdradził... 23.11.08, 10:48
        Ja Cie rozumiem... Ze zburzyl Twoj spokoj. Zawsze czlowiek sie
        zastanawia, co by bylo, gdyby teg czy tamtego nie zrobil. Ja tez
        czesto o tym mysle. Jednak nie zyje przeszloscia - moze dlatego, ze
        terazniejszosc i wizja przyszlosci jest o wiele lepsza?
    • horpyna4 Re: koleje losu 23.11.08, 11:11
      Pytasz, jak potoczyłoby się twoje życie? Odpowiedź jest prosta.
      Miałabyś męża, który zdradzałby cię. Ty byłabyś mu wierna, a on
      robiłby Ci sceny zazdrości o każdego faceta, który na Ciebie
      spojrzał. To dość typowe zachowanie - sam zdradza, a sama myśl, że
      żona mogłaby zrobić to samo, doprowadza go do szału.
      Podziękuj Bogu, (ewentualnie losowi, jeśli wolisz), że udało Ci się
      uniknąć tego piekła.
      Facet uważał Cię za swoją własność i teraz żałuje straty. Tak samo
      by żałował, gdyby przez nieuwagę i niezaciągnięty hamulec jego
      ulubiony samochód wpadł w przepaść.
      Może takie spojrzenie na problem pozwoli Ci uporać się z rozterkami.
    • corralie Re: koleje losu- Ciag dalszy 26.11.08, 19:15
      Od tamtego spotkania byly probowal juz kilka razy nawiazac kontakt.
      Dzwonil na moj numer stacjonarny, wyslal smsa, nawet wygrzebal od
      kogos moj numer gg, zaczepia na naszej klasie

      za kazdym razem jest mily i uprzejmy, ale ja odmawiam rozmowy i
      odrzucam propozycje spotkania

      jego proby jeszcze bardziej mnie wytracaja z rownowagi...
      • cho_no_tu Re: koleje losu- Ciag dalszy 26.11.08, 19:22
        Gdyby jakiś fajac tak wyrywał moją żonę, już bym go namierzył i ... porozmawiał
        z nim kulturalnie bez krwi i połamanych kończyn...
        • corralie Re: koleje losu- Ciag dalszy 26.11.08, 19:27
          maz wlasnie chce do niego zadzwonic i go stanowczo poprosil by dal
          mi spokoj
          jak tak dalej pojdzie, to nie bedzie innego wyjscia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka