Wytrzymac do jutra

IP: *.provider.pl 29.10.03, 21:55
Mam 24 lata. ikt mnie w zciu nie kochal, nawet rodzice. nigdy nie uslyszalam
"kocham cie", od 10 lat walcze z myslami samobojczymi, co pol roku mam
depresje. nienawdzie ludzi i swiata, mam dosc zycia, nie wiem, jak dlugo
jezcze tak wytrzymam.
    • charlie_x Re: Wytrzymac do jutra i dalej tez...8) 29.10.03, 22:07
      ...Witam,zobacz a ja mam 45 lat i dwadziescia lat temu...tez mialem podobne
      postrzeganie otoczenia...8))Dzisiaj wiem, ze niektorzy KOCHAJA zachowujac przy
      tym twarz "pokerzysty".Mozesz byc pewna, ze myslami jestem przy Tobie.pozdr.
      8))
      • moniorek1 Re: Wytrzymac do jutra i dalej tez...8) 29.10.03, 22:17
        To smutne co piszesz ,ale nigdy nie uslyszysz od kogos ,ze cie kocha skoro ty
        nienawidzisz ludzi. Niestety musisz cos w sobie zmienic bo inaczej nigdy sie
        nie wyrwiesz z tego blednego kola.
    • anduu jutro będzie lepiej-gwarantuję ci to... 29.10.03, 22:23
      bo jutro kobietki założą spódniczki (Jutro jest dzień spódnic, nie wiem czy
      wiesz) a wtedy panowie staną się pogodniejsi i mili dla swoich pań.
      A może i Ty jak załozysz fajną spódniczkę poznasz miłego pana który się w Tobie
      zakocha od pierwszego wejrzenia?
      Pierwsze wrażenie jest najwazniejsze, pamietaj (to tak jak na interview)
      I wszystko stanie się takie kolorowe...
      la la la...itd
    • Gość: Eryk Re: Wytrzymac do jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 22:29
      Porządny rozruch seksualny by Ci sie przydał kobieto. Ja sie zgłaszam do
      pomocy. Miłosci obiecac nie mogę, choć któż wie...ale odstresowanie i
      uwierzenie w siebie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja