Dodaj do ulubionych

24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrzane?

    • canabis Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 14:39
      chętnie pomogę rozwiązać ten problem :)
    • haritka znam 40 letnia dziewice a jest ladna , fajna itp 08.12.08, 14:44
      nie zlozylo sie jej kogos fajnego poznac a teraz tez sie tego
      wstydzi
      • maku82 Re: znam 40 letnia dziewice a jest ladna , fajna 08.12.08, 15:04
        No właśnie, z wiekiem jest coraz trudniej. Ja jako 26-letni "dziewic"
        czuje się jak opóźniony w rozwoju. Wszyscy do okoła tylko
        o bzykaniu, równie dobrze mogliby mówić po chińsku. :>

        Ech może kiedyś... nauczę się też chińskiego... :P
        • Gość: Yamayka Re: znam 40 letnia dziewice a jest ladna , fajna IP: *.com.pl 13.12.08, 19:24
          To nie czuj:) Są kobiety, które to uszczęśliwi. Wbrew obiegowym opiniom facet to
          nie jest maszyna do seksu, która "musi się wyszaleć". Dla kobiety, która Cię
          pokocha, będzie to darem, nie będzie zazdrosna o Twoją przeszłość, nie będzie ją
          dręczyło, że spałeś z inną. Mężczyzna tez powinien iść do łóżka z kobietą, którą
          kocha, a nie po tylko żeby się zabawić. Ukochana da Ci więcej szczęścia niż
          jakakolwiek inna. Szanuję takich facetów. Ha, a z doświadczenia powiem, że to
          wcale nie oznacza, że mają mniejszy temperament - wprost przeciwnie:D
    • qdx [...] 08.12.08, 15:00
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ciastko_z_budyniem Re: No to chyba coś z Tobą nie tak. 08.12.08, 15:37
        bzdury? ze mną też jest coś nie tak. Straciłam dziewictwo niedługo
        przed 22 urodzinami. wcześniej "jakoś się nie składało", ponieważ
        tak jakoś przygód nie lubię... bo po kij iść do łóżka z pierwszym
        lepszym??? i to wcale nie znaczy, że jakaś szpetna jest..
        Kurde, paranoja...
      • liisa.valo Re: No to chyba coś z Tobą nie tak. 08.12.08, 17:56
        Osioł jesteś.
        Straciłam dziewictwo w wieku 23 lat, a nie jestem ani brzydka, ani seksu się nie
        boję. Po prostu nie spotkałam wcześniej faceta, z którym chciałabym się
        przespać, który by mnie tak fizycznie kręcił.
    • jagoda_pl Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 15:35
      Lekarzem się nie przejmuj, bo to w sumie obcy człowiek i nie musisz się jemu z Twojego życia osobistego tłumaczyć.

      Jak trafisz na normalnego faceta to nie będzie z tego robił problemu, a o "pomocy kolegi" zapomnij lepiej - będziesz tego żałować.
      • ciastko_z_budyniem Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 15:38
        dobrze napisane:)
    • rlena Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 16:15
      wiekszy problem dotyczy twojej samooceny, niz tego,ze jestes
      dziewica. Moge latwo wyobrazic sobie osobe, ktora w wieku 24 lat nie
      miala seksu, i ma dobre samopoczucie na temat swojej seksualnosci.

      Nie martw sie tym, co facet lubi. Jesli ty bedziesz lubila siebie,
      bedac dziewica,czy nie, bedziesz dla niego nie do oparcia. Bo tak
      naprawde facet lubi kobiety z dobra samoocena na swoj temat, i
      takie, ktore potrafia stanac po stronie tego w co wierza. To jest
      prawdziwy seksaspil.

      • a.bc Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 16:21
        Co za głupota, naogladałas sie amerykańskich filmów a teraz masz
        dylemat rodem z Hollywood.
        powiem tak jak ci z tym zle to idz i pusc sie
        jak ci to nie przeszkadza to czekaj na tego jedynego
        I na litośc bosąa zacznij myslec logicznie- ty nie musisz byc kukła
        z serialu, która robi to ciagle.Zwyczajnie zacznij normalnie żyć i
        przestań zadreczać sie pierdołami.A poróbnanie do ogółu jeszcze
        nigdy nikomu na dobre nie wyszło....
    • guenni Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 16:31
      ale macie problemy! lepiej majac 24 lata byc dziewica niz majac lat
      12 matka
      • wbita_w_jego_cien Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 16:44
        Ja bylam dziewica, mam 23 lata, wspolzycie zaczelaqm jakies 2 miesiace temu, moj
        chlopak tez ma 23 lata i tez nie byl jeszcze wczesnij przedemna z inna. I jest
        nam ze soba cudownie :)) naprawde nie warto isc z pierwszym lepszym :))
        • july-july Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 17:09
          Skąd wiesz, że nie warto, skoro nie próbowałaś?:)

          Nie lubię takiego dwubiegunowego myślenia: "szanująca się" kontra puszczalska,
          która idzie z pierwszym lepszym, lub odwrotnie - cnotka niewydymka kontra
          wyzwolona i atrakcyjna.
          • kejterin Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 17:38
            wlasnie, dlaczego nie sprobowac? pierwszy raz z tym "jedynym" wcale nie musi byc
            znow czyms uroczym, przynajmniej na poczatku, dopasowanie itd. Dlatego mozna
            sprobowac z tym "niejedynym", raz czy drugi, z jednym czy z drugim. Dziewczyny
            maja na to wieksza szanse, bo faceta, przewaznie, latwo urobic i- stety lub nie-
            jest szansa 1/100 ze Ci jakis odmowi;)
            • liisa.valo Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 17:54
              No, mój pierwszy raz nie był z tym jedynym, a wystąpił z przyczyn podobnych w
              sumie jak u autorki wątku. Pomimo że nie uważam się za jakąś super
              nieatrakcyjną, jak ktoś wyżej sugerował, że dwudziestokilkuletnie dziewice
              brzydkie być muszą, u mnie też się nie składało ku związkowi. I mój pierwszy raz
              był z facetem, który niesłychanie podobał mi się fizycznie i nic poza tym. Więc
              w sumie to nie jest takie głupie :-) Ale na pewno nie z facetem, który w necie
              daje ogłoszenia "rozdziewiczam". Raczej z jakimś... może nie kolegą, ale
              atrakcyjnym znajomym.
    • camp40 Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 16:56
      Tez mialem podobny problem. 22 lata i 5 miesiecy i ciagle
      prawiczek, zdecydowalem sie na salon masazu, i mysle ze zrobilem
      dobrze bo prawdziwa milosc znalazlem 8 lat pozniej. Najwazniejsze
      to miec ten pierwszy raz za soba. Najlepiej zrobic to z osoba
      ukochana, ale jak jej nie ma...
    • sleepysheep Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 17:59
      Ani podejrzana, ani dziwna, ani głupia :) Nie sztuką jest przespać się z
      pierwszym napotkanym facetem (dziewczyną - w zależności z czyjego punktu
      widzenia patrzeć). Ale seks to, przynajmniej moim zdaniem, na tyle istotna część
      naszego życia, że warto poszukać kogoś sensownego. Nie chodzi nawet o to, żeby
      kochać się nad życie (nie mówiąc już o czekaniu do ślubu - choć nie mówię, że
      coś w tym złego), ale potrzebne jest przede wszystkim zaufanie do tej drugiej
      strony. Natomiast w pełni rozumiem (przynajmniej tak myślę) pobudki autorki,
      które skłoniły ją do napisania tego postu. Czasy mamy takie, że gdzie się nie
      obejrzeć tak wszyscy trąbią o związkach, miłości, seksie itd. W momencie, kiedy
      osiąga się pewien wiek, zaczynają czasem nachodzić człowieka myśli właśnie w
      tylu "ale czy aby na pewno wszystko ze mną dobrze?" (tym bardziej, że to nie
      jest tylko kwestia dziewictwa, ale po prostu braku jakiegoś związku
      emocjonalnego). To chyba nieuniknione. Ale lastchristmas - nie martw się -
      jesteś całkiem normalna, a do tego nie sama na świecie:) Pozdrawiam:)
    • cagiva podejrzane!!!! 08.12.08, 18:15
      podejrzane to byloby gdybys majac 24 lata miala jeszcze mleczne
      zeby ;)))

      zawartosc Twoich majtek jest Twoja wlasna prywatna sprawa ... i
      osobiscie mysle, ze autorem posta ktory wywolal ta dyskusje jest
      ktorys z szanownych redaktorow a nie zdezorientowana 24 latka.

      natomiast jak czytam wypowiedzi niektorych osob to po prostu
      niedobrze mi sie robi i przestaje sie dziwic dlaczego mamy w Polsce
      ujemny przyrost naturalny.

      Szanowne Panie i Panowie! Czy jestescie absolutnie pewni tego, ze
      powstaliscie w wyniku wielkiej milosci waszych rodzicow ?

      Czy spytaliscie sie kiedykolwiek swoich kochanych babuni ilu one
      mialy facetow ? ... a jezeli Babunia odpowie ze stracila cnote nie z
      dziaduniem tylko z jakims X'em z ktorym poszla na wiejska zabawe,
      albo na wakacjach u kuzynowstwa to tez nazwiecie ja puszczalska ?

      chcecie czy nie ludzie UWIELBIAJA sex ... a kobiety to bynajmniej
      nie Anie z Zielonego Wzgorza ;)

      nabycie umiejetnosci czytania wymaga cwiczen, jazda na rowerze tez
      nie jest nam talentem wrodzonym i naprawde jesli ktos uwaza, ze
      milosc i gleboki zwiazek jest jedynym warunkiem doskonalego sexu to
      prawdopodobnie mowi tak w duzym stopniu dlatego, ze nigdy nie mial/a
      okazji kochac sie z kims kogo sie nie kocha.

      mysle ze blona dziewicza szczescia nie daje w odroznieniu od jej
      braku i regularnego praktykowania ars amandi




      • jezeli.tylko.ja Re: podejrzane!!!! 09.12.08, 00:19
        Cagiva a bierzesz pod uwagę, ze niektórzy właśnie mieli okazje uprawiać sex z
        kimś kogo nie kochają?? Nie wszystkim musi to smakować...
        • cagiva Re: podejrzane!!!! 09.12.08, 01:18
          jezeli.tylko.ja napisała:

          > Cagiva a bierzesz pod uwagę, ze niektórzy właśnie mieli okazje
          uprawiać sex z
          > kimś kogo nie kochają?? Nie wszystkim musi to smakować...

          a gdzie jest powiedziane ze jest przymus uprawiania sexu ?

          oczywiscie mam nadzieje ze nie mowimy o gwaltach i innych sytuacjach
          patologicznych tylko o sytuacji gdy dwie dorosle osoby uprawiaja sex
          dla przyjemnosci.

          bo tym my ludzie roznimy sie od pozostalych zwierzat ze uprawiamy
          sex dla przyjemnosci a nie jedynie dla przedluzenia gatunku
      • croyance Re: podejrzane!!!! 13.12.08, 19:49
        Odczep sie od Ani z Zielonego, miala bodajze szostke dzieci, wiec
        chyba seksu nie unikala :-)
    • cantatrice_chauve Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 18:18
      hmm mam zgoła inne zdanie niż większość odwiedzających ten wątek..
      generalnie nie sądziłam, że jeszcze można spotkać dziewicę w tym
      wieku, ale jeżeli już jakaś się zachowała to wg mnie:
      - jeżeli nie masz z tym poważnego problemu tzn. np. nie boisz się
      nawiązania bliższej relacji z facetami, seksu, nie myślisz o tym
      kilka razy dziennie i z zazdrością nie patrzysz na bardziej
      rozrywkowe koleżanki - tylko spokojnie czekasz na swojego księcia-
      to ok...
      mam tylko taką małą refleksję.. gdzie tu czas na tzw. wyszalenie
      się..? latka lecą, co ciekawsze egzemplarze potencjalnych partnerów
      zajęte przez bardziej obrotne koleżanki, a Ty czekasz i czekasz...
      trochę to smutne:(( wiem, że zaraz posypią się gromy na moją
      wypowiedź i posądzicie mnie o bycie wyuzadaną i wyrachowaną, ale tak
      nie jest. miałam kilku partnerów, dziewictwo straciłam jak miałam 19
      lat i wiem nie tylko z autopsji, ale i z doświadczenie przyjaciół,
      że bardzo rzadko sie zdarza, że za pierwszym razem zaskakuje
      pomiędzy ludźmi na tyle aby iść razem przez całe życie. Seks to
      sfera, w której dopasowanie jest b. ważne no i poszukiwanie
      tego "ideału" zajmuje trochę czasu.. dlatego martwię sie o autorkę
      wątku, że przynajmniej o kilka lat ma mniej czasu od rówieśników na
      sprawdzenie tego...
    • beaude jeśli to nie prowokacja to pisz: beaude@gazeta.pl 08.12.08, 18:41
      jeśli to nie prowokacja to pisz: beaude@gazeta.pl
    • wybierz_albo_wpisz_nowy Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 19:00
      lastchristmas napisała:

      > Witam!
      > Problem może wydać się dziwny, ale mam wrażenie, że jako 24-letnia dziewica
      > powinnam trafić do skansenu.

      Hyhy, to ja chyba też, a mam więcej lat niż Ty. Tylko że mnie ten fakt wisi, wogle się tym nie przejmuję. Ludzie zbyt wielką wagę przywiązują do seksu. Wielu rzeczy się w życiu nie robiło i nie zrobi - i co z tego? Nigdy też nie latałam na lotni, nie byłam w Australii, nie upiekłam biszkopta ani nie wygrałam wyścigu w workach. I wcale mnie to nie rusza;)
      • cagiva Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 21:39
        > Ludzie zbyt wielką wagę przywiązują do seksu. Wielu
        > rzeczy się w życiu nie robiło i nie zrobi - i co z tego? Nigdy też
        nie latałam
        > na lotni, nie byłam w Australii, nie upiekłam biszkopta ani nie
        wygrałam wyścig
        > u w workach. I wcale mnie to nie rusza;)

        nie wiesz co tracisz!

        wyscig w workach do australii to jest to ;))))

        ... tyle ze skaczac w worku trudno o orgazm ;)))))
    • otaliaa Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 19:03
      podejrzane - nie potrafię pozbyć się wrażenia, że ktoś, kto redaguje taki post oczekuje achów i ochów na swój temat. Nie jest to nic nadzwyczajnego, ani osiągnięcie, ani porażka. Każdemu inaczej układa się los, ma inne preferencje itd. itp. Więc zamiast dumać nad kawałkiem błony, lepiej rozejrzeć się za jakimś atrakcyjnym "czaoumilaczem" i nabyć trochę doświadczenia w relacjach damsko-męskich.
      • liisa.valo Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 19:24
        Autorka wątku jakoś się nie odzywa, więc może ja się udzielę - sama założyłam
        kiedyś niemal identyczny wątek, nie dlatego, żeby czekać na ochy i achy, ale
        faktycznie wydawało mi się, że coś jest nie tak. Współczesny świat czyni jednak
        pewną presję.
        • otaliaa Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 20:52
          oczywiście, istnieje presja, odczuwają ją też osoby z "drugiej strony",
          posądzane o wyuzdanie, pustkę. Wydaje mi się, że wystarczy chwila refleksji nad
          tym, czego samej się pragnie i ufności, że dokonany wybór jest podyktowany
          własnym pragnieniom i celom.

          Współczesny świat? Każda epoka niesie ze sobą pewien teoretycznie akceptowalny
          styl życia, ale niekoniecznie on przynosi poczucie osobistej satysfakcji.
    • kumite Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 19:25
      ani dziwne, ani podejrzane, ani tym bardziej do skansenu. Mysle ze nie jest tak
      jak powszechnie sie uwaza ze juz 90% 18latek ma pierwszy raz za soba.
    • zawszemamracje Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 20:44
      Seks to nie wyscigi. Nadejdzie dobry czas i bedziesz szczesliwa ze czekalas.
      • cagiva Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 21:43
        zawszemamracje napisała:

        > Seks to nie wyscigi. Nadejdzie dobry czas i bedziesz szczesliwa ze
        czekalas.

        madrosc przychodzi z wiekiem !

        ... szkoda ze jest to wieko od trumny ;))))
    • marty_chce_do_dzungli Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 20:48
      Nic mi do tego. Pytanie jak ty się z tym czujesz.
    • pete760 Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 20:56
      "faceci dziewic nie lubią ponoć..." - faceta na poziomie, z klasą i
      wykształceniem nie interesuje to, czy kobieta jest dziewicą czy nie. A innymi
      facetami nie zawracaj sobie głowy :)
    • kawiarniany.filozof Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 21:26
      Jak pisali przedpiszcy, ani to dziwne, ani głupie, ani podejrzane. Najpierw
      znajdź Tego Odpowiedniego. Powodzenia.
      • 83kimi Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 21:36
        To Twoja prywatna sprawa. Nikogo nie powinno to obchodzić. Ważne,
        abyś Ty się czuła dobrze i nie robiła nic wbrew sobie. Jeśli
        będziesz z facetem, który będzie Cię kochał, na pewno nie pomyśli,
        że jesteś dziwna czy nienormalna. A jeśli trafisz na jakiegoś
        prostaka, owszem, może się zdziwić, ale chyba na takiego trafić nie
        zamierzasz.
        • memor bardzo porządna dziewczyna z Ciebie;) 08.12.08, 21:56
          Piszę to z pozycji faceta,myślałem,że takich okazów już nie ma,ale to jest
          określenie jak najbardziej pozytywne;)
          Fajnie mieć taką kobietę,chociaż raczej facetowi,który chciałby Cię tylko
          przelecieć to uznałby cie za zwykłą zawszoną cnotkę.

          Ale to nie jest tak-przede wszystkim ludzie uprawiający seks później są bardziej
          rozwinięci intelektualnie,a w szczególności faceci.Ostatnio czytałem eksperyment
          na ten temat,)Z resztą to jest zauważalne.

          Oby udało ci sie utrzymać to jak najdłużej i trafić na godnego faceta.Życze ci
          tego z całego serca.
    • mohock Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 22:18
      a co w tym dziwnego..? przyjdzie czas na wszystko.. pewnie juz to
      ktos napisal.. nie chce mi sie czytac komentarzy..
      pozdrawiam
    • vandikia Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 22:54
      Może coraz rzadziej się spotyka 24letnie dziewice, ale czy to powód
      do zdziwienia to wątpię. A głupota? Dlaczego?
      Jedynie z hm.. "praktycznego" punktu widzenia.. seks jest fajny,
      jest naturalnym popędem człowieka i warto go uprawiać po prostu dla
      zdrowia fizycznego i psychicznego. Do tego niektóre kobiety latami
      uczą się osiąganai przyjemności i im więcej praktyki, tym lepiej.
      Ale jeżelie nie spotkałaś na swojej drodze chłopaka, z którym chcesz
      się w ten sposób związać, to jest Twoja sprawa, lepiej poczekać niż
      zrobić to dla świętego spokoju z kimś małoważnym albo zupełnie
      przypadkowym.
    • k.sidorczuk Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 23:23
      Być może w tym momencie Cię zaskoczę,a może nie...Dokładnie rok temu byłam w
      twoim wieku(miałam 24 lata) i także posiadałam swoje dziewictwo i wcale nie
      czułam się z tego powodu gorsza od innych wręcz przeciwnie,znałam swoją
      wartość.W wieku 24 lat przeżyłam swój pierwszy raz z osobą,która na to
      zasłużyła,nie z przypadku ani nie dlatego ,że "wszyscy to robią dlatego ja też
      muszę" tylko dlatego że tak czułam(nie ukrywam,że mój chłopak był miło
      zaskoczony że to właśnie on może to zrobić a nie ktoś inny przed nim).Piszesz o
      ogłoszeniach związanych z rozdziewiczaniem,według mnie kompletnie bzdurny
      pomysł,chyba że dziewictwo stanowi dla Ciebie jakiś duży problem..."Faceci ponoć
      nie lubią dziewic"-chyba nie do końca właśnie tak,to zależy od tego czy
      mężczyzna postrzega Ciebie jako poważną życiową partnerkę-w tym wypadku powinien
      szanować dziewictwo kobiety z którą jest;natomiast jeśli szuka przygody na jedną
      noc-to tutaj się zgodzę z Tobą,tacy chyba bardziej preferują doświadczone kobiety...
      pozdrawiam
      • vandikia Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 09.12.08, 00:08
        k.sidorczuk napisała:

        > znałam swoją
        > wartość.


        czepnę się na noc.. to stwierdzenie sugeruje, że te które straciły
        dziewictwo przed 24 r zycia nie znaly swojej wartosci

        ja mam w pracy księgową coś okolo 60 i ta to dopiero zna swoją
        wartosc.. szkoda, ze umrze nie wiedząc co to orgazm.. ale to tylko
        dygresja :]
    • cezary_futerko zupelnie normalne - jak wazysz 120 kg 08.12.08, 23:31
      zupelnie normalne - jak wazysz 120 kg
    • sabinac-0 Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 08.12.08, 23:58
      Nie ma nic dziwnego ani podejrzanego. Aby stracic cnote trzeba miec z kim, jesli nie spotyka sie nikogo godnego to co - brac pierwszego lepszego byle zdazyc przed jakim tam wiekiem? Absurd! Dziewczyno, nie szukaj problemow tam gdzie ich nie ma. Uwazam ze prawdziwy problem maja zbyt pobudzone malolaty ktore wskakuja do lozka kazdemu kto im pusci oczko, potem wychodza obolale i zryczane ale kolezankom mowia ze "bylo cudownie".
      Ja pierwszy raz spalam z mezczyzna w wieku 26 lat, dzis jestem zona (nie tego pierwszego) i matka.
      • jogabo.pl Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 09.12.08, 00:23
        Absolutnie zgadzam sie z przedmowczynia! Moim zdaniem seks powinien
        sluzyc dwom celom:
        1. poglebianiu wiezi z partnerem
        2. prokreacji
        Gdy zaden z powyzszych punktow nie jest spelniony, szkoda energii na
        seks szkoda!
        Pozdrawiam, JogaBo
    • jezeli.tylko.ja Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 09.12.08, 00:17
      Uuu... to tłoczno musiałoby być w tym skansenie. Znam co najmniej dwie 24 -
      letnie dziewice, kiedyś znałam jeszcze więcej. Wiec spoko nie rób dramatu. Znam
      tez co najmniej jednego 24 letniego prawiczka.. a jeszcze jeden 28 letni. Tak
      więc skansen zbyt tłoczny to i mało atrakcyjny by był.

      Zastanawiam się jaka jest różnica między dziewica a dziewczyną która nie jest
      dziewica a ma za sobą jeden stosunek, kilka lat temu i do tego jeszcze mocno nie
      udany?? Takie też znam. To jest dziwne robienie dramatu a kawałek błony. Myślę,
      ze bez specjalnego już pietyzowania sytuacji, wielu facetów wcale by nie
      narzekało, że dostanie nówka sztuka towar.

      Aha, faceci rzadko pojawiają się na horyzoncie, zazwyczaj wyskakują zza zakrętu ;)

      • jogabo.pl Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 09.12.08, 00:28
        Ta, zwłaszcza gdy sie jest kobietą na zakręcie :)
      • kaja86 Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 09.12.08, 00:50
        Heh, już nie mówiąc o tym, że czasem dziewczyna z błoną może być o wiele
        bardziej doświadczona od takiej bez błony, bo to w ogóle nie o błonę chodzi. W
        ogóle wydaje mi się, że zaczynanie życia seksualnego od przedziurawieiania sobie
        za pomocą faceta błony dziewiczej nie jest do końca dobrym pomysłem, bo lepiej
        zaczynań od innych fajnych rzeczy :P
    • kaja86 Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza 09.12.08, 00:38
      Wbrew pozorom ten "problem" nie jest wcale taki rzadki, mam teraz 22 lata,
      jestem na IV roku studiów i wśród moich koleżanek jest sporo osób, które nie
      mają za sobą żadnych doświadczeń seksualnych. Kiedyś na naszym wydziałowym forum
      była sonda na ten temat i wyszło z niej, że połowa głosujących to dziewice, a
      więc tak obiektywnie nic dziwnego w tym nie ma. W sumie to nie do końca wiem,
      dlaczego wydaje Ci się, że bez tego kawałka skóry między nogami coś się polepszy
      w Twoim życiu. Bo generalnie życie seksualne to fajna rzecz, ale zazwyczaj nie
      od razu, więc sam akt rozdziwiczenia da Ci tylko tyle, że już nie będziesz miała
      tego kawałka skóry. Seks raczej powinien wynikać z potrzeby, pożądania itp a z
      tego co piszesz w Twoim przypadku wynikałby jedynie z chęci pozbycia się błony
      dziewiczej, której de facto można pozbyć się operacyjnie, jak komuś tak bardzo
      zależy :P
      Czy faceci lubią, czy nie lubią to trudno powiedzieć, bo to są jednak nieco
      bardziej skomplikowane istoty, by kryterium dziewictwa było dla nich jedyną
      przesłanką do lubienia bądź nielubienia. Faceci nie lubią raczej tzw "kłód" w
      łóżku, a Ty w sumie możesz być dziewicą z potencjałem ;) Generalnie w łóżku może
      być bardzo fajnie i sympatycznie, więc jak spotkasz kogoś w miarę odpowiedniego
      to idź za instynktem ;)
      Może coś w tym jest, że z wiekiem jest coraz trudniej, bo tak naprawdę nie
      chodzi przecież tylko o pozbycie się tej błony, ale raczej o pozbycie się
      wstydu, który w życiu seksualnym bardzo przeszkadza, ale z drugiej strony jest
      też w jakiś sposób łatwiej, bo często dziewczyna podejmująca współżycie obawia
      się, że facet uzna ją za łatwą, zwłaszcza jak jest jeszcze bardzo młoda, a Tobie
      generalnie już nic takiego nie grozi, no i nie podchodź do tego tak poważnie.
      Mówią, żeby nie traktować seksu jak zabawy, a przecież generalnie mamy go dla
      przyjemności, więc najlepiej podejść do tego jak do dobrej zabawy (oczywiście z
      odpowiednim zabezpieczeniem), a co ma być to będzie ;)
      Tak wiem, że uczucia są ważne, ale też prawdą jest, że można mieć bardzo dobry
      seks z kimś, z kim nie spędzimy całego życia, bo w sumie tak naprawdę nigdy nie
      wiadomo, czy to co jest jest na zawsze, czy tylko na chwilę. Nawet nie wiadomo,
      czy jutro ta chwila się nie skończy, więc w tym carpe diem jest coś prawdziwego,
      byle podchodzić do tego z jakimś tam umiarem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka