permanentna 02.11.03, 21:30 Chcę kupić sobie Amstaffa, ale nie mam zielonego pojęcie jak nazwać psinę. Czy możecie coś zaproponować?;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania Re: Jakie?? IP: *.chello.pl 02.11.03, 21:33 Żul (Żulik) Żel (Zelik) Byk (Byczek) Pstryk (Pstryczek) Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 02.11.03, 21:46 Myślałam, że może coś z greckiego, albo z łaciny? Tylko "CO"? Może od jakiegoś Boga? Jeeezu nie wiem. Chciałabym, aby to imię było oryginalne. Wiem, że do tego trzeba poznać pieska, ale chciałabym mieć z czego wybierać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Minimum estetyki Re: Jakie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 22:24 permanentna napisała: > Myślałam, że może coś z greckiego, albo z łaciny? Tylko "CO"? Może od jakiegoś > Boga? Jeeezu nie wiem. Chciałabym, aby to imię było oryginalne. Wiem, że do > tego trzeba poznać pieska, ale chciałabym mieć z czego wybierać:) Zastanów się 2 razy zanim wogóle weżmiesz psa jakiegokolwiek nie wspominając o trudnych,agresywnych amstafach.Z Twoich wypowiedzi bije,że nigdy wcześniej nie miałaś psa i nie masz o tym bladego pojęcia.Nie pisze tego ze złośliwości, po prostu nie chce żeby się to skończyło później oddaniem psa bo to nie zabawka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Jakie?? IP: *.acn.waw.pl 02.11.03, 21:50 Dlaczego psa akurat tej rasy? Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 02.11.03, 21:57 Dlatego, że są przeeeeesłodziutkie! I mają takie dobro w oczach, są oddane, miłe i wierne. A przy tym w miarę małe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Jakie?? IP: *.acn.waw.pl 02.11.03, 22:01 Zdaję sobie sprawę, że b. wiele zależy od właściciela i sposobu wychowania psa ale czy wiesz, że to rasa psów bojowych (nie - towarzyskich, nie - obronnych). Amstaffy i inne rasy bojowe potrafią być niebezpieczne w stosunku do innych zarówno zwierząt jak ludzi. Czy masz doświadczenie z psami tego typu, w ogóle z psami o silnym charakterze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrufka Re: Jakie?? IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 02.11.03, 22:12 Pierwsze slowo naszej coreczki to nie bylo Mama, ani Tata tylko...PIKA. Jechalismy akurat samochodem, a mala w swoim foteliku zaczela nagle mowic: Pikapikapikapikapikapikapika. Tak wiec nazwalismy naszego kota PIKA :) Mrufka. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Jakie?? 03.11.03, 12:00 permanentna napisała: > Dlatego, że są przeeeeesłodziutkie! I mają takie dobro w oczach, są oddane, > miłe i wierne. A przy tym w miarę małe. Tobie się chyba amstafy pomyliły z ratlerkami. Wiesz co, kup sobie najpierw przewodnik po rasach psów, bo coś mi się wydaje , że nie nadajesz się na właścicielkę takiego psa. Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 03.11.03, 12:43 pajdeczka napisała: > permanentna napisała: > > > Dlatego, że są przeeeeesłodziutkie! I mają takie dobro w oczach, są oddane > , > > miłe i wierne. A przy tym w miarę małe. > > Tobie się chyba amstafy pomyliły z ratlerkami. Wiesz co, kup sobie najpierw > przewodnik po rasach psów, bo coś mi się wydaje , że nie nadajesz się na > właścicielkę takiego psa. Nie martw się pajdeczko, z moim wzrokiem wszystko ok. Jeszcze odróżniam ratlerka od ast. Wiesz co? Dziwna jesteś. Ja się zapytałam tylko o imię. Czy to znaczy, że się nie nadaję na właścicielkę tego psa? Ech, zresztą...Nie będę się produkować, bo i tak nie zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Jakie?? 03.11.03, 13:01 permanentna napisała: > Nie martw się pajdeczko, z moim wzrokiem wszystko ok. Jeszcze odróżniam > ratlerka od ast. Wiesz co? Dziwna jesteś. Ja się zapytałam tylko o imię. Czy to znaczy, że się nie nadaję na właścicielkę tego psa? Ech, zresztą...Nie będę się produkować, bo i tak nie zrozumiesz. A dlaczegóż to nie mam zrozumieć, bo jestem głupsza od ciebie? A co ty wiesz w ogóle o psach, a szczególnie o rasie, którą chcesz kupić? Że ma śliczną mordkę, jest miły i wierny? Wybacz, ale to ty pisząc w ten sposób zachwiałaś swoją wiarygodnością. Nie odpowiedziałaś mi na mój inny post, a mianowicie, jakie masz warunki domowe. Te psy NIE NADAJĄ SIE do MIESZKAŃ! Moja sąsiadka ma amstafa, owszem miły łagodny pies dla ludzi, ale pogryzł już dotkliwie kilka psów. To są psy DO WALK. Bedziesz potrafiła go utrzymać na smyczy, kiedy będzie chciał się rzucić na innego psa? Sama mam niedużego pieska i ciągle drżę, żeby kiedyś się nie spotkali oko w oko (mieszkamy na tej samej klatce schodowej). Pomimo, że pies nosi kaganiec, wystarczy, że zwali się na mojego cielskiem. Już raz w ten sposób mój pies został połamamy przez innego, cięższego od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 03.11.03, 16:12 pajdeczka napisała: > permanentna napisała: > > > Nie martw się pajdeczko, z moim wzrokiem wszystko ok. Jeszcze odróżniam > > ratlerka od ast. Wiesz co? Dziwna jesteś. Ja się zapytałam tylko o imię. C > zy > to znaczy, że się nie nadaję na właścicielkę tego psa? Ech, zresztą...Nie będę > się produkować, bo i tak nie zrozumiesz. > > A dlaczegóż to nie mam zrozumieć, bo jestem głupsza od ciebie? > A co ty wiesz w ogóle o psach, a szczególnie o rasie, którą chcesz kupić? Że ma > > śliczną mordkę, jest miły i wierny? Wybacz, ale to ty pisząc w ten sposób > zachwiałaś swoją wiarygodnością. Wybaczam. Czytałam wiele książek na temat tej rasy, wiem, że są to psy niebezpieczne. Ale wiem również jak go wychować, aby miał minimum tej agresji. Te psy są po prostu wyjątkowe. I bardzo odpowiada mi ich charakter. Poza tym mam doskonałe warunki na utrzymanie takiego psa. Pies bojowy nie znaczy pies zły. A znaczy to to, że nie trZeba ich uczyć agresji. Jeżeli wychowa się je konsekwentnie i z dużym poświęceniem to jest to dobry i wierny przyjaciel. Nie odpowiedziałaś mi na mój inny post, a > mianowicie, jakie masz warunki domowe. Te psy NIE NADAJĄ SIE do MIESZKAŃ! Moja > sąsiadka ma amstafa, owszem miły łagodny pies dla ludzi, ale pogryzł już > dotkliwie kilka psów. To są psy DO WALK. Bedziesz potrafiła go utrzymać na > smyczy, kiedy będzie chciał się rzucić na innego psa? Sama mam niedużego pieska > > i ciągle drżę, żeby kiedyś się nie spotkali oko w oko (mieszkamy na tej samej > klatce schodowej). Pomimo, że pies nosi kaganiec, wystarczy, że zwali się na > mojego cielskiem. Już raz w ten sposób mój pies został połamamy przez innego, > cięższego od niego. Wiesz amstaffy mają jeden bardzo słaby punkt na ciele i jeżeli gryzie jakiegoś psa to wystarczy, że właściciel naciśnie na ludzki odpowiednik nosa. Dokładnie w jego połowie. Wtedy pies momentalnie puści, bo sprawia mu to ból. Jest u mnie w rodzinie sunia ast i wiem to z autopsji. Chciałaś, abym Ci powiedziała czy mam dom-tak mam dom, dokładnie pare kilometrów od lasu. Myślę, że Twój pies będzie bezpieczny:) pozdr. > > Odpowiedz Link Zgłoś
helaraja Pracujesz w cyrku? 04.11.03, 10:04 A ja tylko chciałabym wiedzieć, jak Ty w kłębowisku gryzącyuch i drapiących ciał wcelujesz w czubek nosa... Całe życie miałam psy, ale kilka lat temu kaukaz (po sprawdzonych, znanych mi rodzicach) mnie załamał. Byłam nastawiona na "trudną" rasę, ale z tą ledwo sobie poradziłam. Ams to jak pistolet w ręku - niezabezpieczony w każdej chwili może wystrzeliC! Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Pracujesz w cyrku? 04.11.03, 10:16 helaraja napisała: > A ja tylko chciałabym wiedzieć, jak Ty w kłębowisku gryzącyuch i drapiących > ciał wcelujesz w czubek nosa... Ona jest po prostu naiwna, albo nigdy nie widziała gryzących się psów. Palcem trafić koło nosa rozjuszonego psa, ha,ha! No, chyba , że ma zadużo palcow i jednego chętnie się pozbędzie. Słuchałam niedawno audycji w radio, wypowiadał się kynolog na temat amstafów właśnie. Podawał przykład, że na 50 szkolonych psów tylko cztery nie reagiwały agresją na inne psy, szkolące się z nimi. Nawet jeśli ona ma dom z ogrodem to a jej podejściem będzie puszczała pewnie psa, żeby się wybiegał, bez kagańca. Ja widzę , jak to wygląda u mnie w domu. Sąsiadka jak wychodzi to pies ma założony kaganiec, ale jeśli wychodzi z którymś z dzieci (wyrośnięta młodzież) to pies jest bez kagańca. Finał: 1 kundel zagryziony, 3 psy pogryzione w lesie na spacerze. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Jakie?? 03.11.03, 16:20 permanentna napisała: > Dlatego, że są przeeeeesłodziutkie! I mają takie dobro w oczach, są oddane, > miłe i wierne. A przy tym w miarę małe. Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy z tego, o jakiej rasie piszesz. Zapewniam Cię, że one wcale nie są nawet w miarę małe... Wcale nie mają również dobra w oczach ani w genach... Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 03.11.03, 16:28 aguszak napisała: > permanentna napisała: > > > Dlatego, że są przeeeeesłodziutkie! I mają takie dobro w oczach, są oddane > , > > miłe i wierne. A przy tym w miarę małe. > > Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy z tego, o jakiej rasie piszesz. Zapewniam > Cię, że one wcale nie są nawet w miarę małe... Wcale nie mają również dobra w > oczach ani w genach... > Wiecie co? Może macie jakieś złe doświadczenia z tymi psami? Ja znam wiele ast, dobków i rotów i naprawdę nigdy nie zrobiły nic co można byłoby uznać za "bardzo agresywne". Nawet z jamnika można zrobić skurczybyka. To zależy od właściciela. > Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Zgodzę się... 03.11.03, 16:31 permanentna napisała: > aguszak napisała: > > > permanentna napisała: > > > > > Dlatego, że są przeeeeesłodziutkie! I mają takie dobro w oczach, są o > ddane > > , > > > miłe i wierne. A przy tym w miarę małe. > > > > Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy z tego, o jakiej rasie piszesz. Zapewnia > m > > Cię, że one wcale nie są nawet w miarę małe... Wcale nie mają również dobr > a w > > oczach ani w genach... > > Wiecie co? Może macie jakieś złe doświadczenia z tymi psami? Ja znam wiele > > ast, dobków i rotów i naprawdę nigdy nie zrobiły nic co można byłoby uznać > za "bardzo agresywne". Nawet z jamnika można zrobić skurczybyka. To zależy od > właściciela. > > ... tylko, że jamnik nie 2 ton nacisku na szczękę, ani nie dostaje szczękościsku przy ugryzieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Ja mam doświadczenie z amstaffem-hardcore IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 16:44 Wczoraj napisałam jakie mam osobiste doświadczenia z tymi psami. Gryząc mojego psa bydlę dostało szczękościsku i mordę mu otwierano młotkiem. Właściciel, dorosły facet, nie był sobie w stanie sam poradzić. Amstaffa trzymały 3 osoby a czwarta otwierała mu pysk. Jestem za bezwzględym zakazem hodowli tych psów przez osoby prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Ja mam doświadczenie z amstaffem-hardcore 04.11.03, 10:21 Gość portalu: Triss Merigold napisał(a): > Wczoraj napisałam jakie mam osobiste doświadczenia z tymi psami. Gryząc mojego > psa bydlę dostało szczękościsku i mordę mu otwierano młotkiem. Właściciel, > dorosły facet, nie był sobie w stanie sam poradzić. Amstaffa trzymały 3 osoby a czwarta otwierała mu pysk. Jestem za bezwzględym zakazem hodowli tych psów > przez osoby prywatne. Ja też nie rozumiem tej "pasji". Jest tyle naprawdę fajnych, łagodnych ras np. labrador, posokowiec, baggle czy np. pudelek (to ja!). Przyjaznych dla ludzi i nieagresywnych w stosunku do innych psów (chociaż mojemu od ostatniego pogryzienia coś się pod sufitem poprzestawiało i warczy na wszystkie psy, ale ja go rozumiem, bo bardzo cierpiał przez 6 tyg.). Jak to stwierdził kynolog - ludzie się dowartościowują groźnymi rasami. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Ja mam doświadczenie z amstaffem-hardcore 04.11.03, 10:23 pajdeczka napisała: > Gość portalu: Triss Merigold napisał(a): > > > Wczoraj napisałam jakie mam osobiste doświadczenia z tymi psami. Gryząc > mojego > > psa bydlę dostało szczękościsku i mordę mu otwierano młotkiem. Właściciel, > > > dorosły facet, nie był sobie w stanie sam poradzić. Amstaffa trzymały 3 os > oby > a czwarta otwierała mu pysk. Jestem za bezwzględym zakazem hodowli tych psów > > przez osoby prywatne. > > Ja też nie rozumiem tej "pasji". Jest tyle naprawdę fajnych, łagodnych ras np. > labrador, posokowiec, baggle czy np. pudelek (to ja!). Huskie, owczarki niemieckie, nizinne, dogi, spaniele, wyżły, setery... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Ja mam doświadczenie z amstaffem-hardcore IP: *.wns.uni.wroc.pl 04.11.03, 11:16 Te psy nie mają szczękościsku Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Ja mam doświadczenie z amstaffem-hardcore 04.11.03, 11:18 A co mają? Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 04.11.03, 19:25 Wiesz co Aguszak? Denerwujesz mnie. Czyli co?-nie ma prawa podobać mi się amstaff? A co Wy wszyscy(nie licząc kilku osób) wiecie o tej rasie? Powiem Wam tylko tyle-nikt nie rodzi się zły. Paj, jeżeli masz sąsiadkę-idiotkę to nie moja wina. Jak już powiedziałam u mnie w rodzinie jest sunia ast i będzie miała małe, więc i tak wezmę tego psa i tak. Tak naprawdę to nic nie wiecie o tej rasie, prócz tego, co widzieliście w telewizji(czyli to, że one są be, jakie nieładne uuuu) A poczytajcie w Przewodniku po rasach psów zanim w ogóle się wypowiecie. Jak to jest, że zawsze najmądrzejsi są ci, którzy, może ledwo raz w życiu widzieli tą rasę na żywo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Jakie?? IP: *.acn.waw.pl 02.11.03, 22:35 Z moich obserwacji i opinii weterynarzy wynika, że psy bojowe kupuje: mafia, dresy, ich panienki, panowie, którzy muszą sobie kompensować fizyczne niedostatki. Przykro mi permanentna ale po tym co zrobił amstaff z moim owczarkiem niemieckim (omal go nie zeżarł, amstaffowi mordę otwierano młotkiem) nie mam cienia sympatii do psów tej rasy. Jak chcesz psa obronnego to lepsze są owczarki czy nawet dobermany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Jakie?? IP: *.ath.spark.net.gr 03.11.03, 16:22 Co to za psy te amsfaty? Mozna prosic o jakis link do zdjecia ? Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 03.11.03, 16:39 Gość portalu: renia napisał(a): > Co to za psy te amsfaty? Mozna prosic o jakis link do zdjecia ? www.dogomania.pl/galeria/1021684142. htmlwww.dogomania.pl/galeria/995563385.html www.dogomania.pl/galeria/1024485394.html www.dogomania.pl/galeria/998317365.html www.dogomania.pl/galeria/1024244441.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Jakie?? IP: *.ath.spark.net.gr 03.11.03, 16:48 O! I jeden sie nawet Zeus nazywa :) Powodzenia. Mam psa, ale powiem Ci, ze gdybym wiedziala na co sie porywam to nigdy bym sie na niego nie zdecydowala. I jesli nam ten pies zdechnie kiedys czy cos innego sie z nim stanie to nigdy wiecej nie bede miala nawet chomika, to ostatnie zywe stworzenie, ktorym sie opiekuje. Nie, zebym nie kochala, bo moja psinke kocham naprawde jest slodka i milutka, ale cholerny obowiazek dla kogos kto nie mam za duzo czasu, ani ogrodu. Tak ze dobrze sie zastanow. Gdyby nie moja corka, to chetnie oddalabym swojego griffona dobrym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Jakie?? IP: *.ath.spark.net.gr 02.11.03, 23:43 Imie dla psa powinno byc dwusylabowe i konczyc sie na spolgloske. Burek to klasyczny przyklad prawidlowego imienia dla psa. Psy najlatwiej ucza sie takiego wlasnie imienia. Najlepiej reaguja na dwie sylaby zakonczone wlasnie spolgloska. Mozecie zrobic taki eksperyment i zawolac do waszych psow np wlasnie Burek! Z taka typowa intonacja przywolywania psa. I najprawdopodobniej Wasz pies przybiegnie do nogi :) Jak chcesz imie boga greckiego to najlepiej od razu Zeus, nawet fajne, nigdy nie soptkalam psa o takim imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 03.11.03, 12:44 Gość portalu: renia napisał(a): > Imie dla psa powinno byc dwusylabowe i konczyc sie na spolgloske. Burek to > klasyczny przyklad prawidlowego imienia dla psa. Psy najlatwiej ucza sie > takiego wlasnie imienia. Najlepiej reaguja na dwie sylaby zakonczone wlasnie > spolgloska. Mozecie zrobic taki eksperyment i zawolac do waszych psow np > wlasnie Burek! Z taka typowa intonacja przywolywania psa. I najprawdopodobniej > Wasz pies przybiegnie do nogi :) Jak chcesz imie boga greckiego to najlepiej > od razu Zeus, nawet fajne, nigdy nie soptkalam psa o takim imieniu. Hm...Dzięki Reniu. Chyba trafiłaś. Podoba mi się ten Zeus. :)pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Jakie?? IP: *.crowley.pl 03.11.03, 11:48 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=384&w=8275489&a=8275489&v=2&strona=0 Odpowiedz Link Zgłoś
guruszuruburu Re: Jakie?? 03.11.03, 11:53 permanentna napisała: jak nazwać psinę. No tak, zaiste psina to jest. A nawet raczej psineczka. Proponuję imię Bandi ( takie zdrobnienie od " bandyta " ) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka "Kiler" 03.11.03, 11:57 Świetny nazwa, szczególnie jeśli mieszkasz w domu wielorodzinnym, gdzoe nie powinno się trzymać amstafów ze względu na bezpieczeństwo innych psów. Odpowiedz Link Zgłoś
soczevvvica Re: Jakie?? 03.11.03, 16:13 może Martyna, tak jak ja? -- serek podkurwia (sorewicz za wyrazenie) i podjebia Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 03.11.03, 16:17 soczevvvica napisała: > może Martyna, tak jak ja? Hę? Soczevvvica? Oj nie ładnie podrabiać nicki:) > > -- > serek podkurwia (sorewicz za wyrazenie) i podjebia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: Jakie?? IP: 195.94.203.* 03.11.03, 16:22 najpierw kup psa, a później zobaczysz jakie imię do niego pasuje!! Imię trzeba dopasować do zwierzaczka. Miałam masę zwierząt i zawsze tak robiłam. Nie rozumiem jak można dać imię nie wiadomo komu Odpowiedz Link Zgłoś
permanentna Re: Jakie?? 03.11.03, 16:25 Gość portalu: mila napisał(a): > najpierw kup psa, a później zobaczysz jakie imię do niego pasuje!! Imię trzeba > dopasować do zwierzaczka. Miałam masę zwierząt i zawsze tak robiłam. Nie > rozumiem jak można dać imię nie wiadomo komu hihi wiem, ale ja nawet nie wiem z czego wybierać.;) Ale i tak w głowie utkwił mi Reniowy Zeus;) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 03.11.03, 16:28 www.modlew.com.pl/rragnarr/zdj/untitled14d.jpg www.modlew.com.pl/rragnarr/zdj/untitled22d.jpg www.republika.pl/amstaff_pitbull/images/u1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 04.11.03, 07:48 Ale słodziaki :))) Ale ja nie wypikowałabym psu uszu. Z uszkami wyglądają sympatyczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 04.11.03, 10:23 jkobuu napisała: > Ale słodziaki :))) > Ale ja nie wypikowałabym psu uszu. > Z uszkami wyglądają sympatyczniej. Sama się wypikuj. Jakie to ma znaczenie? CZy z pikowanymi czy bez charakter ten sam wredny. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 04.11.03, 10:24 pajdeczka napisała: > Sama się wypikuj. Jakie to ma znaczenie? CZy z pikowanymi czy bez charakter ten > > sam wredny. A dodatkowo ja nie widzę w tych psach nic słodkiego czy ładnego... Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 04.11.03, 11:42 wredni sa ludzie a nie psy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 04.11.03, 12:32 jkobuu napisała: > wredni sa ludzie a nie psy :) Zgadzam się w 100%.Sąsiądka, o której pisałam, że ma amstaffa, jest wyjątkowo wredna. Cała rodzinka jest taka, z małolatami włącznie. Miała kiedyś pieska, coś ala spaniel, foksterier, taki kundelek, to go się po roku pozbyła. A tego trzyma już czwraty rok. Czyli - podpasował jej charakterem. Jako właściciel - taka rasa psa. Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 04.11.03, 12:37 widocznie przeszło z właścicieli na psa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Polecam zdjęcia tych "miłych" piesków... 04.11.03, 12:38 Ma znaczenie pod tym wzgledem, ze to okaleczanie psa. Amstaf, nie amstaf, zaden sobie na cos takiego nie zasluzyl. Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 07:47 amstaffy to sa świetne psy, kochane i słodziutkie. Przesympatyczne, towarzyskie i przyjazne dla obcych i zwierząt. Pod warunkiem,że w odpowiednim wieku sa socjalizowane z innymi zwierzętami. Maja tendencje do dominacji-to fakt, ale każdy niewychowany pies ma- nie musi być bojowy. Amstaff, którego znam ma na imie Pirat-bo ma łatę na jednym oku. Mysle,że Cezar tez by pasowało. Odpowiedz Link Zgłoś
_kasia_ Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 10:03 znajomi mają takie bydlę i nie znam osoby, która lubi tego psa ma takie świńskie, małe oczka, przerost szczęki nad resztą i krzywe łapy, normalnie karykatura psa jak z kreskówek ona w ogóle nie wyprowadza go na spacer, bo nie potrafi go utrzymać a pies ma w zwyczaju rzucać się na wszystko co się rusza on jak go wyprowadza, musi zakładać mu kolczatkę pies od małego chodzi do szkoły ale nic to nie daje, bo albo jest tępy, albo taka jego natura za to griffona od Reni wzięłabym choćby dziś :) i żeby było coś na temat, nazwali psa ciapek ( tak dla kontrastu ) Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 10:37 :)) Moja griffonka jest niduza, koloru cynamonowego, nigdy nikogo nie ugryzie, warczec nawet nie potrafi. kocha dzieci, w ogole jest chodzaca czulosci, uwielbia sie piescic i lezec na kanapie. Szczeka gdy ktos przychodzi, ale jesli go polubi to od razy przestaje szczekac i obwachuje, skacze dookola czlowieka, naprawde jest sympatyczna. a jak do kogos nie poczuje sympatii to wchodzi pod lozko albo kanape i stamtad drze morde nawet i pol godziny. Wszystkie dzieci za nia szaleja, a ona za dziecmi. Z moja corka sa jak prawdziwe przyjaciolki, Justyna odrabia lekcje, Dzina lezy pod krzeslem i czeka na spacer. Nie moglabym zabrac dziecku tej radosci. Mielismy juz dwa chomiki i kota, ale to bez porownania jaka wiez rodzi sie miedzy psem a dzieckiem, zreszta nie tylko dzieckiem. Wyzywam ja jak mi cos zezre (dawniej strasznie gryzla wszystko co jej wpadlo miedzy zeby - buty, paski, worki nylonowe, papiery, robila straszny balagan. Teraz juz rzadko sie to zdarza, bo pilnuje, zeby nic nie zostawiac w jej zasiegu, poza jej zabawkami i kosciami z pet shopu gdy zostaje sama. Poza tym, ze naprawde zniszczyla mi wiele rzeczy, jest bardzo zywa, biega jak strzala, to naprawde nikomu nie zrobi krzywdy, jest mala, sliczna i cieplutka, wieczorkiem milo sie do niej przytulic. Tak ze niestety nie oddam :) ale obowiazek jest. Takiego amstaffa jak na tych zdjeciach to bym w zyciu nie chciala. W ogole zadnego psa duzego, balabym sie. Kiedys slyszalam historie, ze jakis doberman (bodajze, ale pewna nie jestem), ktory wychowywal sie od szczeniaka z dzieckiem, opiekowal sie nim i w ogole nigdy by nikt nie pomyslal, ze moze zrobic krzywde, ktoregos dnia dostal jakiegos p..laca do glowy i zagryl to dziecko (12 letnie) na smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
_kasia_ Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 11:14 jest kilka odmian ? griffonów francuski dość duży, podobny do wyżła brukselski mały, taki trochę sznaucer miniaturka z płaskim pyskiem ale wszytkie mają mordy takie kudłate Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 11:19 _kasia_ napisała: > jest kilka odmian ? griffonów > > francuski dość duży, podobny do wyżła > brukselski mały, taki trochę sznaucer miniaturka z płaskim pyskiem > > ale wszytkie mają mordy takie kudłate Trochę poszperałam w internecie, ale w Polsce chyba nie ma żadnej hodowli tego psa, z tego wnioskuję, że ich szczenięta, jeżeli sie pojawiają, są bardzo drogie :( Odpowiedz Link Zgłoś
_kasia_ Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 10:56 wiedzałam, że go nie oddasz :) tak sobie tylko zasmuciłam cichutko ;) griffony są takie cudne Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 10:25 Następne z zerowym pojęciem o amstafach. Na jakiej podstawie opierasz swoje sądy? Mnie wystarczy wiedza, że są to psy idealne do walk, i nie poddają się żadnej socjalizacji, tzn. w skupisku psów będą próbowały zawsze pierwsze atakować. jkobuu napisała: > amstaffy to sa świetne psy, kochane i słodziutkie. Przesympatyczne, > towarzyskie i przyjazne dla obcych i zwierząt. > Pod warunkiem,że w odpowiednim wieku sa socjalizowane z innymi zwierzętami. > Maja tendencje do dominacji-to fakt, ale każdy niewychowany pies ma- nie musi > być bojowy. > Amstaff, którego znam ma na imie Pirat-bo ma łatę na jednym oku. > Mysle,że Cezar tez by pasowało. Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 11:48 a co Ty wiesz o tej rasie? Jak widac z Twych postów chyba guzik (to do Twej pierwszej odpowiedzi na mój post) Sądy opieram moja droga na podstawie tego co widzę i co widziałam na szkoleniu z tymże pieskiem. Widze natomiast ,że Ty jestes agresywnie i bojowo nastawiona do świata dzisiaj- okres masz czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 12:19 jkobuu napisała: > a co Ty wiesz o tej rasie? Jak widac z Twych postów chyba guzik (to do Twej > pierwszej odpowiedzi na mój post) > Sądy opieram moja droga na podstawie tego co widzę i co widziałam na szkoleniu > z tymże pieskiem. > Widze natomiast ,że Ty jestes agresywnie i bojowo nastawiona do świata dzisiaj- > okres masz czy co? > Uważaj, żeby Twoja agresja z kolei nie przeniosła się na Twojego "uroczego i słodziutkiego" pieska ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 12:24 moja agresja? czyżbym o czyms nie wiedziała? Ja takie słodkie dziecko jestem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 12:26 jkobuu napisała: > moja agresja? > czyżbym o czyms nie wiedziała? > Ja takie słodkie dziecko jestem ;)) To po co Ci, słodka istoto, taki brzydki pies? Sorki, ale one są naprawdę brzydkie, moim zdaniem, i dodatkowo jeszcze bardzo niebezpieczne... Pozdrowionka :) Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Co wy opowiadacie?? 04.11.03, 12:35 Widzisz każdemu podoba się co innego.Wg mnie jest fajny i ma zabawną mordkę, jest wesoły i bardzo towarzyski.Ma takie zmarszczki między oczyma jak by sie dziwił czasem i jest przekochany. Dla mnie np. york jako rasa jest paskudna- takie małe, szczekajace syfiarze,że tak sie wyrażę..a sa ludzie którzy mają fisia na ich punkcie. Gwoli ścisłości pies nie jest mój,ale bardzo często z nim przebywam i chodziłam z nim na szkolenie. Poza tym znam jeszcze parę psów tej rasy i uważam,że wszystko zależy od wychowania, aczkolwiek nie podważam tezy,że mają tendencje do dominacji, dlatego takie psy potrzebują mądrych właścicieli :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Moje zetknięcie z amstaffem 04.11.03, 10:13 Moja przyjaciólka ma sukę tej rasy, Lejlę. Choć jest to nadzwyczaj łagodna suczyna, jaką znałam (bo nawet moja mała kundlica Kropka nie lubiła dzieci), to i tak wygląd tych psów, ich szczęki i praktycznie całe ciało zbudowane tylko z mięśni, budzą respekt i pewien niepokój. Ja nigdy w obecności Lejli nie będę się czuła pewnie i bezpiecznie, bo to naprawdę takie mieszanki genetyczne, że niegdy nie wiadomo, co im odbije. Słyszałam, że na starość skrzywia im się psychika jeszcze bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Łyk historii amstaffa 04.11.03, 10:35 Na wstępie należy zauważyć, że rasa została stworzona do walk. Miała na celu zaspokojenie najniższych ludzkich instynktów. Krwiożerczość ludzkiej natury powodowała, że próbowano uzyskać psy mające zakodowaną rządze zabijania, odporność na rany i ból. Przodkowie obecnego AMERICAN STAFFORDSHIRE TERRIERA wywodzą się z Anglii. Popularne tam były krwawe walki zwierząt. W początkach przeważały walki psów z innymi gatunkami zwierząt jak, np: byki, niedźwiedzie czy lwy, by później przerodzić się w walki psów. Niestety te w mniej jawnej formie przetrwały do dnia dzisiejszego. www.amstaff.civ.pl/html/historia.html Mnie ten opis wystaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobietka Re: Łyk historii amstaffa IP: *.eburwd1.vic.optusnet.com.au 04.11.03, 12:36 w kraju w ktorym mieszkam bojowe psy sa zbanowane. A wiec amstaff tez. jest tyle psow do wyboru z jakiej racji ktos ma miec bojowego??? Moze jak bedziesz mieszkac na wyspie to prosze bardzo. Ale narazasz innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Do kobietki 04.11.03, 12:38 Gość portalu: kobietka napisał(a): > w kraju w ktorym mieszkam bojowe psy sa zbanowane. A wiec amstaff tez. > jest tyle psow do wyboru z jakiej racji ktos ma miec bojowego??? Moze jak > bedziesz mieszkac na wyspie to prosze bardzo. Ale narazasz innych ludzi. Ja tylko cytowałam opis ze stonki internetowej, jakoby poprzeć moją tezę, że właśnie te psy nie nadają się ani na pieseczki pokojowe, ani na burki podwórzowe. Może nie dokładnie wyraziłam swoją myśl... Pozdrowionka :) Odpowiedz Link Zgłoś
czajek76 Re: Jakie?? 04.11.03, 12:44 E tam. Nie przejmuj sie tymi opiniami, jesli dobrze go wychowasz i nie rozpuscisz to amstaffik jest SUPER RASA :) Sa kochane i wierne i lagodne. A mojego amstaffa to pogryzl wlasnie jeden z tych podobno idealnych psow - owczarek niemiecki. Co do imienia to zgadzam sie, ze najpierw musisz go zobaczyc i wtedy dopiero dac mu imie :) Ja zawsze chcialem miec psa Zdziska ale to chyba nie jest odpowiednie imie dla psa... Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Jakie?? 04.11.03, 13:02 czajek76 napisał: > E tam. Nie przejmuj sie tymi opiniami, jesli dobrze go wychowasz i nie > rozpuscisz to amstaffik jest SUPER RASA :) > Sa kochane i wierne i lagodne. > A mojego amstaffa to pogryzl wlasnie jeden z tych podobno idealnych psow - > owczarek niemiecki. Jeden drugiego wrt. U mnie na osiedlu jest taki głupi owczarej, który jak widzi mojeko Maksia zaraz się rzuca. Też nie nadaje się do M3, w ktorym go trzymają. I może z tej ciasnoty robi mu się miazga z mózgu. Z kolei w rodzinie też jest owczarek i z moim Maksiem się uwielbiają. > Co do imienia to zgadzam sie, ze najpierw musisz go zobaczyc i wtedy dopiero > dac mu imie :) > Ja zawsze chcialem miec psa Zdziska ale to chyba nie jest odpowiednie imie dla > psa... Odpowiedz Link Zgłoś