Dodaj do ulubionych

Odgłosy miłosne

14.01.09, 19:24
Niech mi ktoś zdradzi jakąś ciekawostkę naukową tudzież inny fakt
potwierdzony nie tylko z autopsji-dlaczego ludzie kiedy im dobrze wydobywają z
siebie bardzo specyficzne dźwięki?
Chodzi mi o pewnego rodzaju westchnięcia, mlasknięcia, ochy, ach i
pomrukiwania...Dlaczego?!
Obserwuj wątek
    • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:37
      Nikt nie wie?
      Doprawdy to przykre i żenujące!
      jestem bliska płaczu.
      • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:38

        Dalej mówisz o tym swoim kocie? :-D
        • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:41
          Jak już coś to o dużym bynajmniej nie czworonożnym kocurze!:P
          i nie tak owłosionym...;-0
      • wanilinowa Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:42
        kredka_kredka_kredka napisała:

        > Nikt nie wie?
        > Doprawdy to przykre i żenujące!
        > jestem bliska płaczu.

        a dlaczego ludzie płaczą jak im smutno?
        • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:43

          No właśnie.. Powiedz, powiedz czemu? :-)
          • ferro2 Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:44
            a dlaczego niektorzy rozne pierdoly tutaj wypisuja???:)))
            • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:47

              Bo lóbiooo. :-)
          • wanilinowa Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:45
            a w ogóle to żal.pl :)
            • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:46

              I żenua!! :-)
        • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:44
          Kiedyś pisano o tym w Focusie!:P
          ale nadal nie udało mi się znaleźć niczego o odgłosach rozkoszy.
          • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:45

            > Kiedyś pisano o tym w Focusie!:P

            Też kojarzę, że coś o tym czytałam, ale oczywiście moja dziurawa głowa pamięta
            tylko kto, z kim i dlaczego. A takich ciekawych rzeczy to już nie. :-(
            • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:47
              'Kto z kim' to czasem wystarczająca wiedza. Nawet nie trzeba doszukiwać się
              przyczyn:P
              • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:48

                Ale warto wiedzieć 'gdzie'. ;-)
                • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:50
                  Czy ja wiem...Gdziekolwiek:P ważne z kim:]
                  Wracając do meritum!
                  Frapujące jest dla mnie także to, że przy nickach niektórych osób na forum
                  wyświetla mi się zacieszająca mordka-taka niby emotka uśmiechnięta...
                  A czemu to tak? Wie ktoś?
                  • wanilinowa Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:52
                    nie pisali o tym w Focusie? :)
                  • tylna.szyba Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:53
                    To znaczy, ze ta osoba ma wizytowke. Kliknij na ten nick to bedziesz
                    nawet mogla ja sobie ogladnac.
                    • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:57
                      Ooo jacie! ale czad:D a Ty szybeczko? czemuż to nie masz wizytóweczko?
    • mrs.g Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 19:54
      ja mysle, ze to przez mosliwosc wewnetrznego wyladowania... ale to
      moja teoria
    • drie Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 20:00
      To sie podlacze. Seks to przyjemnosc, tak?

      To dlaczego wyraz twarzy podczas seksu nie oddaje tego?

      Po zaorgazmieniu.. juz tak. Ale w trakcie..? hmmm..



      • mrs.g Drie 14.01.09, 20:02
        no to sie chyba moja teoria potwierdza.... w kazdym badz razie ja
        zamykam oczy ;-0
        • drie Re: Drie 14.01.09, 21:31
          No... ja sie tez staram ;)

          Ale tak z ciekawosci postudiowalam sobie rozne foty i to bardziej z
          tych "domowych robotek" niz pro. I kurde... nic tam przyjemnosci na
          facjatach nie widac. To jak to jest? ;)

          Chyba zejde na dol do watku i sie zgodze na te skurcze.. :D
      • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 20:05
        A mnie tam taki grymas z przyjemnością się kojarzy...
        Bo zauważ-czy podobną mimikę Twa twarz stosuje w innych sytuacjach?
        Nie:D
        a w trakcie to taki 'mix' najznakomitszy...
        Jedząc papryczkę chilli pobudzamy w naszym mózgu 2 ośrodki-przyjemności i
        cierpienia...Więc może coś w ten deseń?;-)
        • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 20:10

          A może to dlatego, że orgazm to taki skurcz jest i wtedy wszystko się kurczy,
          skurcza i wykrzywia. ;-)
          • kredka_kredka_kredka Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 20:15
            No, dobre!
            Prawdopodobieństwo korelacji istnieje.
            Tylko, że tu ktoś nie mówił o samym momencie zenitalnym, ale o całej masie
            ruchów posuwistych, które niekoniecznie muszą się zakończyć Big O.
            • drie Re: Odgłosy miłosne 14.01.09, 21:36
              Jestem sklonna przytaknac kitkowi, bo nie mam innego wyjasnienia
              tez. ;/ a chcialabym z czyms mundrym wyskoczyc.

              Te momenty przed Big O, to moze skurcz koncentracji? ;) Lub skurcz
              pragnienia dociagniecia do konca.. lub...

              Swoja droga.. nikt nie napisal jeszcze o tym rozprawki czy tylko ja
              nie wpadlam na nia. A moze napatrzylismy sie na ta miny w necie i na
              filmach i podswiadomie je nasladujemy? Bo w sumie dlaczego nie
              seksimy sie z usmiechem na twarzy? W ogole da sie tak? :D




              • kitek_maly Re: Odgłosy miłosne 15.01.09, 00:11

                > Jestem sklonna przytaknac kitkowi,

                O jaaaa, i wyszło na to, że znam się na orgazmach. <cfaniak> ;-)
                • drie Re: Odgłosy miłosne 15.01.09, 08:38
                  kitek_maly napisała:

                  > O jaaaa, i wyszło na to, że znam się na orgazmach. <cfaniak> ;-)


                  E tam. Na skurczach sie znasz, a nie na orgazmach! ;P

              • nawrotka1 Re: Odgłosy miłosne 15.01.09, 08:51
                Mogę zrozumiec grymasy u mężczyzn...
                Bo oni przecież podobno muszą myśleć cały czas o czymś innym, żeby nie skończyc
                za wczesnie:)
                Może akurat wspominają szefa, może teściową, może ostatnie leczenie kanałowe:)))
                Ale dlaczego kobiety miałyby mieć skurcze twarzy? :D
                Na mojej maluje się wyłącznie duże zadowolenie. Tak mi mówiono:)))

                ------
                zmieniłam nick - nawrocona5 :)
    • panismok Re: Odgłosy miłosne 15.01.09, 09:46
      Aby zasłużyć na gratulacje od sąsiadów lub chociaż wzbudzić u nich
      zazdrość.
      Aby dać przykład.
      Bo tak wychodzi.
      A co, mają recytować w ekstazie tablicę Mendelejewa? :-)
    • july-july Re: Odgłosy miłosne 15.01.09, 10:52
      Aaa, pisz po ludzku bo siedzę i zastanawiam sie czym są odgłosy
      MIŁOSNE - że niby ludzie jakieś dźwięki wydają gdy są zakochani?:)
      • nawrotka1 Re: Odgłosy miłosne 15.01.09, 11:39
        july-july napisała:

        > Aaa, pisz po ludzku bo siedzę i zastanawiam sie czym są odgłosy
        > MIŁOSNE - że niby ludzie jakieś dźwięki wydają gdy są zakochani?:)


        Ludzie zakochani tylko wzdychaja:)
        A odgłosy miłosne wydają nie tylko ludzie ale również meble - np skrzypią,
        trzeszczą, stukają o ścianę...

        ------
        zmieniłam nick - nawrocona5 :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka