Dodaj do ulubionych

co Polka wie o kobiecie w Islamie?

10.11.03, 20:49
Czerwona, proamerykańska propaganda
od kilku lat mowi wam ze w Islamie kobieta
to służąca, niepiśmienna, podległa,

a nic mniej błędnego.
Islam w pierwotnych zapisach uznał że to mężczyzna
jest po to by zaspokoić kobietę (nie tylko fizycznie),
a chrześcijaństwo postawiło kobietę w roli
kucharki, sprzątaczki, spełniającej męskie zachcianki...

wierzycie w to ze Islam poniza kobiety?
Zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • mallina Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 20:54
      miliarder napisał:


      > Islam w pierwotnych zapisach uznał że to mężczyzna
      > jest po to by zaspokoić kobietę (nie tylko fizycznie),

      to prawda

      >
      > wierzycie w to ze Islam poniza kobiety?

      ja akurat nie wierze
      chociaz sa rozni mezczyzni..
    • aise Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 20:58
      wiesz co?
      jakis czas temu była tu dyskusja na ten temat i była baaardzo gorąca:-)

      najgorsze, że kiedy odważyłam się powiedzieć, że to nie jest do konca tak jak
      w stereotypach o arabskich żonach to zostałam zakrzyczana, że nic nie wiem.
      zakrzyczana została też jakaś dziewczyna, która przyznała sie do tego, że jest
      muzułmanką i ze nie jest jej wcale źle...

      stereotypy tkwią w nas bardzo silnie, nic nie wiemy o islamie i na dodatek
      probujemy przekonać wszystkich, że tylko po naszej stronie jest racja. ech...
      • miliarder Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 21:01
        aise napisała:

        > stereotypy tkwią w nas bardzo silnie, nic nie wiemy o islamie i na dodatek
        > probujemy przekonać wszystkich, że tylko po naszej stronie jest racja. ech...

        ja chodziłem na taki przedmiot "Religie"
        i na tyle dałem się zarazić islamem że poza
        zdecydowanym antyimperializmem dlugo i duzo
        myslalem o przejsciu na Islam...
        ale obawialem sie odrzucenia przez "tolerancyjne" spoleczenstwo
        • aise Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 21:07
          > ja chodziłem na taki przedmiot "Religie"
          > i na tyle dałem się zarazić islamem że poza
          > zdecydowanym antyimperializmem dlugo i duzo
          > myslalem o przejsciu na Islam...
          > ale obawialem sie odrzucenia przez "tolerancyjne" spoleczenstwo

          wiesz...
          z punktu widzenia każdej religii, zmiana wyznania na inna jest traktowana jako
          zdrada (w islamie zagrożona kara smierci nota bene:-)), a w katolicyzmie
          oznacza to "zaledwie" utrate duszy nieśmiertelnej...

          znam jednego człowieka, ktory przeszedł na islam ale on był wychowany w
          ateistycznym domu i był czlowiekiem poszukującym - długo szukal i znalazł
          islam. nie zauważyłam wobec niego żadnych objawów ostracyzmu.
          • aise poza tym 10.11.03, 21:11
            jest tak, że z punktu widzenia katolika (a jestem katoliczką) niemożliwe jest
            zaakceptowanie faktu, że muzułmanie nie wierzą w ukrzyżowanie chrystusa.
            ale islam jest bez wątpienia fascynujacy...
            • miliarder Re: poza tym 11.11.03, 00:21
              czy nie wierzą?
              nie był bym taki przekonany,
              w ich mniemaniu Chrystus był mniejszym
              prorokiem od Mahometa, a moze ukrzyzowanie
              nie przynioslo zbawienia czy jak to tam,
              ale nie o samej facynacji mowie....

              mnie strasznie razi to jak daleko chrzescijanstwo
              odeszło od swoich pierwotnych ideałów,
              a jak islam jest czysty - nawet ten liberalny

              no i nie ma jednolitego kalifatu....
              choc zastanawiajace ze przez kalifat
              i ta i ta religia sie podzieliła
          • Gość: renia Aise ????? IP: *.ath.spark.net.gr 10.11.03, 22:49
            aise napisała:

            >, a w katolicyzmie
            > oznacza to "zaledwie" utrate duszy nieśmiertelnej...
            >
            Gdzie to wyczytalas??????
        • mallina Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 21:10
          poszukaj Miliarderze watku "dlaczego Polki wola Arabow" -czy jakos podobnie
          tytul wygladal..z ponad dwiescie wpisow jak dobrze pamietam..burzliwa dyskusja..
          to pewnie ten watek o ktorym wspomniala Aise
          • aise mallina 10.11.03, 21:13
            chyba nie o ten wątek mi chosdziło. tam bylo coś militarnego w
            rodzaju "dlaczego islam jest religia agresywną" czy cos takiego:-)
            • mallina Re: mallina 10.11.03, 21:14
              no tak, kazdy watek ze slowem islam, Arab jest dlugi a wpisy pelne emocji:-))
              • aise Re: mallina 10.11.03, 21:16
                a zaczyna sie najczęściej od "tych brudasów trzeba zlikwidować" i to ma być
                zazwyczaj baza dla poważnej i merytorycznej dyskusji:-)))
    • Gość: Magda Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? IP: *.ras10.ilchi.alerondial.net 10.11.03, 21:23
      Bylam jak dotad w czterech krajach islamskich i niestety postrzymuje opinie.
      Kobieta w spoleczenstwie islamskim wciaz zajmuje nizsza pozycje niz mezczyzna i
      jest to smutne. Niemniej sa islamscy mezczyzni, ktorzy szanuja swoje zony, a w
      bardziej liberalnych krajach kobiety maja wiecej swobody. Poza tym sa
      muzulmanie zyjacy w krajach cywilizacji zachodniej i tu sytuacja wyglada
      lepiej. Dla mnie jednak to, ze zdecydowana wiekszosc musi nosic jakies akrycie
      glowy jest zenujaca...
      • aise Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 21:31
        magda - widzisz, w wiekszości przypadkow (uwierz, że tak jest) te kobiety SAME
        chca nosic chustki. prawdziwym wyjatkiem jest iran - to jest chyba jedyny kraj
        muzułmański, ktorego mieszkanki po przekroczeniu granicy innego kraju
        natychmiast sie przebierają. ale iran jest panstwem szyickim, a to troche
        tłumaczy...
        • Gość: Magda Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? IP: *.ras10.ilchi.alerondial.net 10.11.03, 21:40
          Jesli tak jest, to dobrze. Tylko zastanawiam sie dlaczego chca, gdzies po
          drodze musialy im byc wpojone co "wypada" a co nie. A wracajac do samego
          szacunku wobec kobiet - wydaje mi sie, ze sa muzulmanscy mezowie, ktorzy
          szanuja swoje kobiety bardziej niz niektorzy "nasi" mezczyzni podnoszacy na
          kobiete reke.
          Ach, w ogole to naogladalam sie w zyciu islamu i troche mnie przeraza.
          Wiadomo, ze nie kazdy jest terrorysta, mam wielki szacunek do ich sztuki na
          przyklad (ach, to ich zloto!).
          • aise Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 21:54
            pewnie, ze zostalo im wpojone. wpoily im to matki. tak jak my mamy wpojone, ze
            po ulicy nie chodzi sie w samej bieliznie, tak one maja przkonanie, ze
            zakrywanie wlosow jest oznaka skromnosci. to po prostu inny rodzaj tego, co my
            nazywamy "przyzwoitoscia". najgorsze jest to, ze patrzac na muzulmanki
            najczesciej uwazamy, ze dzieje sie im krzywda i najchetniej zerwalybysmy im (w
            ramach kobiecej solidarnosci oczywiscie) te chustki z glow. a zana z nas nie
            zastanawia sie jak by sie czula, gdyby trafila do miejsca gdzie chodzi sie po
            ulicy w mini. ty nie chcesz odsłaniac nog z tobie znanych powodów, ale
            zmuszają cie do tego, uwazając, że skoro tego nie robisz to widocznie jesteś
            stłamszona przez cos albo kogoś...

            co do mężczyzn to sa tacy sami jak wszędzie - stosunek do żony nie wynika z
            religii tylko z wielu innych czynników...
            czyli tak jak wszędzie...
            • Gość: Triss Merigold Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 22:26
              Są różne odłamy islamu, podobnie jak chrześcijaństwa, mnie lub bardziej
              ortodoksyjne obyczajowo. Czytałam w różnych reportażach wypowiedzi
              wykształconych muzułmanek i ich zdaniem w islamie kobieta jest chroniona i
              szanowana (ale to były kobiety z dość zamożnych rodzin o wysokiej pozycji
              społecznej) - nie jest narażona na zaczepki i otwartą sekualność mężczyzn, stoi
              za nią rodzina, rodzina oceni przyszłego męża, jest chroniona przed
              uwodzicielami i ryzykiem zajścia w nieślubną ciążę. To ta różowa strona islamu.
              Jest oczywiście ta straszana w części Indii, Pakistanu, Afganistanu.
            • Gość: nenne różnice kulturowe a odsłanianie ciałą IP: *.icpnet.pl 10.11.03, 22:47
              Tak, na niektórych wyspach chadza się z odkrytymi piersiami; indianie amazońscy
              chyba też tak robią. I myslę ze to dobre porównanie dla odmienności
              kulturowych, bo większośc z nas nawet jeśli opala się topless to nie wyszłaby
              tak na ulicę :)
    • biedronka2003 Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 22:45
      Czytalam bardzo dobra ksiazke, a wlasciwie to sa 3
      ksiazki o zyciu ksiezniczki Sultany (Princess Sultana), a
      pozniej o jej malzenstwie, i pozniej o jej dorastajacych
      dzieciach. Jest to opowiesc oparta na prawdziwych
      opowiesciach ksiezniczki, ale co jest wazne sa to slowa
      przekazane przez kobiete, z jej punktu widzenia. Po
      przeczytaniu tych ksiazek znalazlam odpowiedzi na wiele
      nurtujacych mnie pytan. Polecam kazdemu.
      • moniorek1 Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 22:59
        Ta idea z kwefami na twarzy nie jest wcale taka glupia. Zaloze sie ,ze te
        najbrzydsze kobiety najbardziej walcza zeby nadal byly obowiazkowe. Tam
        przynajmniej kazda potwora znajdzie swego amatora :)
    • kaczorkowa Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 10.11.03, 23:43
      Jest taka nksiążka "9 cęści pożądania" Geraldine Brooks ona w dość ciekawy
      sposób przedstawia sytuację kobiety w różnych krajach Islamu.
      Należy też pamiętać że koran to nie wszystko jest jeszcze "zwyczaj" który
      kształtuje pozycję kobiety w danym państwie. Najgorzej jest w państwach
      afrykańskich tam istnieje jeszcze obrzezanie i tego typu praktyki' im bliżej
      europy tym lepiej. To piękna religia i bardzo bogata kultura niestety znamy
      tylko niewielkie jej wycinki i na takiej podstawie budujemy nasze
      wyobrarzenia.
      O tolerancyjności naszego społeczeństwa nie będę się wypowiadać - żyjemy w
      świecie stereotypów i to jest straszne.
      Pozdrawiam
    • Gość: kicia2000 Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? IP: *.toya.net.pl / 10.0.201.* 11.11.03, 00:06
      Cytat ze strony www.planetaislam.com

      "Kary cielesne
      Nie należy ignorować "wychowawczego" charakteru kar wymaganych przez Islam za
      uczynki żony sprzeczne z zasadami wyznaczonymi przez Allaha. Należy jednak
      pamiętać, iż środek ten jest przez Islam zalecany jako ostateczny środek
      perswazji, mający służyć "scementowaniu" małżeństwa, a nie jego rozpadowi.

      Jest to ostateczna forma przejawu władzy i autorytetu męża, zalecana przez
      Islam jedynie w sytuacjach ekstremalnych, a nie z powodów błahych, takich
      jak "zbyt słona zupa". Jest jeden werset Koranu, który udziela mężowi zgody na
      zastosowanie kary cielesnej, aczkolwiek (co jest ogromnie ważne) tylko w
      przypadku takich zachowań, które mogą wywołać nushuz,- rebelię np. arogancję w
      stosunku do męża, permanentną odmowę współżycia małżeńskiego (a nie wyjątek -
      kiedy żona źle się czuje).

      »Mężczyźni są opiekunami i żywicielami [qaua'muna `ala] kobiet, ze względu na
      to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają
      ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są religijne, posłuszne i w
      nieobecności męża strzegą tego, co nakazał im Bóg. Zaś kobiety które nie są
      posłuszne wobec mężczyzn w tym co Allah im [nushuuz], napominajcie je,
      (następnie jeżeli to nie pomoże) pozostawiajcie je w łożach, (następnie jeżeli
      to także nie pomoże) bijcie je [darb]! A jeśli są wam posłuszne, to nie
      stosujcie do nich przymusu ani złych słów[8]. Zaprawdę, Bóg jest Wzniosły,
      Wielki!« (Surah an-Nisa', 4:34)"
      www.planetaislam.com/kobiety/maniery_meza.html
      Poczytajcie Koran, pogadajcie z Muzułmanami, ale tak normalnie, bez
      naskakiwania, a najlepiej po lekturze Koranu.

      Kobiety w krajach islamskich kobiety praw maja tyle co kot napłakał - z naszego
      punktu widzenia (na skutek usilnych zabiegów królowej Ranii, od tego roku
      Jordanki nie musza miec zgody męża na ubieganie sie o paszport - rewelacja
      co?).
      Poza tym nie mówmy o dobrych (czyt. bogatych, wykształconych) Arabskich meżach.
      Takich to jest niewielki odsetek. A nawet tacy nie mają dużo wspólnego z dobrym
      mężem w/g naszych standartów.
      Proponuje poczytać wspomniana ksiazke 'Księżniczka Sułtana' i 'Córki
      księżniczki Sułtany' a dodatkowo książki autorstwa Waris Dirie.

      Ponadto co to za paranoja, aby porównywać państwa nie-islamskie, czyli świeckie
      z państwami gdzie prawo oparte jest na szariacie. Wsród państw muzułmanśkich
      nie istnieja państwa świeckie. Islam kontroluje każdą dziedzinę życia.
      To jest bardzo dobra religia dla nieskomplikowanych umysłów. Wszystko jest
      określone.
      Swoja droga bardzo ciekawa księga ten Koran. Polecam kazdemu.


      • miliarder Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? 11.11.03, 00:31
        > nie istnieja państwa świeckie. Islam kontroluje każdą dziedzinę życia.

        kazda dziedzine, ale nie w tak wymyslny
        sposob jak probuja to nam narzucac schematy
        europejskie wynikłe z przezyc spoleczenstw takich
        jak sredniowiecze i inne.
        za to cenię.
        • Gość: kicia2000 Re: co Polka wie o kobiecie w Islamie? IP: *.toya.net.pl / 10.0.201.* 11.11.03, 01:19
          miliarder napisał:

          Islam kontroluje każdą dziedzinę życia.
          >
          > kazda dziedzine, ale nie w tak wymyslny
          > sposob jak probuja to nam narzucac schematy
          > europejskie wynikłe z przezyc spoleczenstw takich
          > jak sredniowiecze i inne.
          > za to cenię.

          A przepraszam w jaki sposób?
          Próba konfrontacji Islamu z cywilizacja europejska to jak porównywanie XX
          wiecznej Polski ze średniowieczną.
          Po pierwsze Islam jako religia nie jest aż tak bardzo różny od wczesnego
          Chrześcijaństwa, jest po prostu o 6 wieków młodszy. Rożnica polega na tym, że
          Biblia nie okresla zachowań wiernych co do joty. No wybacz, ale Jezus raczej
          nie nauczał, która reką masz sie podcierać oraz czy masz nosić brode czy nie.

          Islam to religia specyficzna i nie wiem czy i za ile wieków osiągną nasz poziom.
          A wracając do spraw kobiet, jak można oczekiwac równości płci w sytuacji gdy
          prorok sam ustanowil prawo, w/g którego kobieta stoi niżej od mężczyzny.
          W sadzie przeciw słowu jednemu mężczyzny muszą swiadczyć 4 kobiety. No to jak
          kobieta = 1/4 mężczyzny? (Takie prawo istniało w USA w kwestii białvs.
          kolorowy).

          Ponadto z tymi narzucanymi nam schematami. Wybacz ale państwa zachodnie dają
          mozliwość zmiany i ewolucji prawa i wspomnianych schematów. W Islamie jest to z
          gruntu niemozliwe, nie wolno zmienic czegos co ustanowił i objawił Allah.
          Fakt, że Islam jest ostatnio bardzo popularny chociaż sama sie dziwie dlaczego.
          Czyżbyśmy mieli dość wolnosci w kazdej dostępnej nam dziedzinie? Może człowiek
          to poprostu istota która dobrze sie czuje tylko w silnie shierarhizowanym i
          mocno obwarowanym rożnymi tabu społeczeństwie?
          Troche to smutne w takim wypadku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka