Dodaj do ulubionych

Problem...pralka

IP: 217.98.61.* 19.11.03, 08:08
Mam pytanie jak macie podłączoną pralkę-chodzi mi o wąż odprowadzający wode.
Musi on być na pewnej wysokości ale z tyłu pralki on leży na podłodze czy
jest jakby "przyczepiony" do pralki w pionie i pożniej odprowadzony do rur.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: Problem...pralka IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 19.11.03, 08:55
      jak leży na podłodze to może osoba zapomninalska zapomnieć go podczepić i
      powódź gotowa. Ja mam dziurę z boku wanny, tam ładnie siedzi wężyk i nigdy nie
      jest wyjmowany bo to specjalne miejsce dla niego . I woda plynie prosto do rur.
      • mike_mike Interesująca metafora, Marta! n/t 19.11.03, 16:04
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > jak leży na podłodze to może osoba zapomninalska zapomnieć go podczepić i
        > powódź gotowa. Ja mam dziurę z boku wanny, tam ładnie siedzi wężyk i nigdy
        nie
        > jest wyjmowany bo to specjalne miejsce dla niego . I woda plynie prosto do
        rur.
    • annb Re: Problem...pralka 19.11.03, 09:51
      Gość portalu: Dorota napisał(a):

      > Mam pytanie jak macie podłączoną pralkę-chodzi mi o wąż odprowadzający wode.
      > Musi on być na pewnej wysokości ale z tyłu pralki on leży na podłodze czy
      > jest jakby "przyczepiony" do pralki w pionie i pożniej odprowadzony do rur.
      > pozdrawiam

      w jaki sposób "pozbywasz" się wody z pralki?
      zawieszasz na wannie czy też masz specjalny odpływ - rurę na odpowiedniej
      wysokości w scianie?
      • Gość: D Re: Problem...pralka IP: 217.98.61.* 19.11.03, 10:14
        mam brodzik i wczesniej mialam wąz od pralki lezal sobie na podlodze i pozniej
        byl przelozony do brodzika. I byl problem bo pralka zacinala sie pobierala i
        wypluwala wode. W instrukcji wyczytalam ze za nisko jest waz. Dorobione
        zostaly rurki jest powiedzmy wyzej zdecydowanie ale czy ma to zanczenie ze waz
        jest luzny i potem jest wyzej i wchodzi do rury
        • annb Re: Problem...pralka 19.11.03, 16:10
          Gość portalu: D napisał(a):

          > mam brodzik i wczesniej mialam wąz od pralki lezal sobie na podlodze i
          pozniej
          > byl przelozony do brodzika. I byl problem bo pralka zacinala sie pobierala i
          > wypluwala wode. W instrukcji wyczytalam ze za nisko jest waz. Dorobione
          > zostaly rurki jest powiedzmy wyzej zdecydowanie ale czy ma to zanczenie ze
          waz
          > jest luzny i potem jest wyzej i wchodzi do rury

          to miałaś klasyczną cofkę :)
          nie ma znaczenia czy luźny czy nie
          niczemu to nie przeszkadza
          nalezy tylko pamietać żeby pralka nie miała możliwości zassania wody wężem - po
          co płacić potem za wymianę pompy...
    • capa_negra Re: Problem...pralka 19.11.03, 10:11
      Polecam oddzielny odpływ - rura w scianie, a wąż zamontowany w tą dziure na
      stałe.
      o ile pamietam dziura jest wykończona czyms na kształt kołnierza
      Wąż idzie wtedy wzdłuż tylnej ścianki pralki na której przewaznie znajduje sie
      specjalny zaczep uniemozliwiający ruch węża - tak to mniej więcej wygląda
    • fitit Re: Problem...pralka 19.11.03, 10:14
      Wydaje się, że wizyta hyraulika trochę by pomogła.
      • Gość: d Re: Problem...pralka IP: 217.98.61.* 19.11.03, 10:18
        Ale czy hydraulik cos pomoze? czy fachowiec od pralek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka