browwny
15.03.09, 22:14
Podoba mi sie kolega z pracy. Rozmawiamy na gg, ale rzadko. W pracy
w żartach dał mi do zrozumienia,ze mu sie podobam. Nie narzucalam mu
sie.Nie robiłam sobie nadzieji,, choć lekko zauroczyłam sie...
Wczoraj zagadał mnie na gg , (a dawno tego nie robił) rozmawialismy
na luzie, az nagle zapytał o kolezanke , z która mam zdjęcie na NK.
Wychwalał ją, jaka ładna..ze jego typ!!!!!!!!
Nie dałam poznać po sobie...że zabolało:( Odpowiadałam mu na
pytania, co studiuje itd
Nie zapytał jednak czy ma faceta...
Czy według was chciał wzbudzic we mnie zazdrośc?
Czy moze zauwazył,ze podoba mi sie i w ten sposob chciał mi dać do
zrozumienia,ze jestem i tylko bede zwykla kolezanka z pracy?
Mam doła:(