Dodaj do ulubionych

a ja jestem wściekła

16.03.09, 12:20
bo mój mąż-niemąż jutro leci na Kubę, nie wiem z kim, nie chce
przestać pić, w robocie mi nie idzie, dzis wraca teściowa i pogoda
jest do bani! Nie cierpię takich dni. Zwariował mi chłopina, 46 lat
a mózg 6latka, kryzys wieku średniego w połączenie z nawrotem
alkoholizmu to masakra. Ile kobiety mogą wytrzymać.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: a ja jestem wściekła 16.03.09, 12:31
      olej meza i lec na Sri Lanke.
    • alpepe Re: a ja jestem wściekła 16.03.09, 12:32
      z jedną różnicą,sześciolatek nie chciałby nikogo skrzywdzić swoim zachowaniem.
      Zdurniał ci chłopina, to prawda.
    • pan_i_wladca_mx tylko tyle 16.03.09, 12:34
      noemi123 napisała:

      <Ile kobiety mogą wytrzymać.

      tyle ile dadza sobie wrzucic na barki
      "to nie do zniesienia, ze nie ma rzeczy nie do zniesienia"
      • noemi123 Re: tylko tyle 16.03.09, 13:00
        za każdy razem kiedy wydaje mi się, że już nic więcej nie udźwignę-
        on pakuje mi coraz więcej. Potwór. Ani on ani ja nie chcemy rozwodu
        a żyć ze sobą też już nie umiemy.
        • amelkalexi Re: tylko tyle 16.03.09, 13:32
          ehh Noemi, komplikujesz sobie życie:(
          ja wiem, łatwo powiedzieć... "ukręć kurze łeb"...ale czy chcesz się tak
          miotać...do końca życia???
          • noemi123 Re: tylko tyle 16.03.09, 14:44
            niełatwo jest odjść po 14 latach, jest dziecko, uczucie a pozatym
            dorobiliśmy się wspólnie kasy, mam z tego zrezygnować w imię
            poczucia własnej dumy, honoru? Pracuję, zarabiam dobrze ale nie
            zamierzam zostawić wspólnego majątku jakiejś 20 letniej siksie,
            która leci tylko na kasę. On też wie,że panienki które zalicza myślą
            o nim pod kątem pieniędzy. Ja poczekam, mam swoje życie. On 47
            prawie, ja 33latka, więc on ma się ku końcowi, ja dopiero mogę
            zacząć. Gdybym odesza od niego teraz niedostałabym nic, bo nic nie
            jest na niego. Myślę cynicznie i egoistycznie, ale to on nauczył
            mnie takiej postawy. Wolałabym aby utracił to wszystko i był mój jak
            dawniej. Pozostało mi tylko czekać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka