Dodaj do ulubionych

sprawy mesko damskie

24.03.09, 21:49
Witam, pisze tutaj bo znakomita wiekszosc osob tu to kobiety ale tez chcialbym
sprawdzic jak widza moja sprawe rowniez inni mezczyzni, ktorych jest tu pelno;)
Moj problem jest dziwny, nie chce mi sie pisac wypracowania, wiec postaram sie
skrocic do najwazniejszych czesci.
Jestem z pewna dziewczyna, jestesmu juz ponad rok. Tak, tak jak wiekszosc
teraz pomysli chodzi o sex... no i macie racje jesli tak myslicie. Moja obecna
dziewczyna przed poznaniem mnie byla dziewica i jak to sie mowi w
szuwinistycznym gronie: niecnie ja otworzylem :P nie bylo to zaraz po poznaniu
sie ale minelo ponad pol roku od kad zaczelismy byc regularnie, oficjalnie itd
razem. Poczatkowo wszystko bylo ok, czesto sie bzykalismy oczywiscie ze byl to
tydzien po okresie. Taki fun, zwiazany z tym, iz moja partnerka nie chce zajsc
w ciaze. Napomne ze zawsze sie zabezpieczalem. No ale dobra bylem w stanie to
przebolec. Problem zaczal sie pare miesiecy temu, kiedy zaczelismy wskakiwac
do lozka w w/w celach raz w miesiacu moze co dwa, to tez taki problem nie
jest. Bardziej mnie irytuje iz ostatnio z moja dziewczyna calowalem sie rowno
miesiac temu. Nie liczy tutaj buziakow jakie daje ciotka slodkiemu
siostrzencowki tylko jak to nazwalby poeta normalnym sprawdzaniem uzebienia
tudzien migdalkow. Ta czynnosc wykonywalismy dosc czesto, oczywiscie bez
przesady nie na plantach ani w zatloczonych miejscach, coby ludziom apetytu
nie zepsuc:P. Jak juz mowilem oprocz tego ze bezykanko jest sporadyczne to
jeszcze sie calujemy jak dzieciaki w klasach 1-3. Wczesniej juz z pania Y
poruszalem ten temat, chcialem wypytac 'o so chozi' ale nic nie mowila.
Dzisiaj gdy po raz kolejny chcac pocalowac pania Y pierdnela mi w ustna,
wewnetrzny glos powiedzial 'dosc'. Zachowujac spokoj (co wyjatkowo potrafie)
wyjasnilem o co mi chodzi, co mnie irytuje itd, grzecznie pytalem dlaczego tak
jest a nie inaczej itd itp. W odpowiedzi dostalem "bo tak", "bo nie chce".
Pani Y obrazila sie iz zepsulem jej wieczor a moglibysmy go milo spedzic. No
jasne w szczegolnosci ja kiziajac i masujac ja po pleckach, w zamian dostawac
lizanie po nosie i pierdzenie w usta.
Moze ktoras z was drogie Panie powie mi 'o so chozi' albo bedac bardziej
otwartym na zachod "WTF?"
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 21:53
      Zaglądałeś jej w dowód? :)
    • psc0 Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 21:55
      WOW! Pierwsze pytanie, ile masz lat? ("o so chozi" ) Drugie, czy nie myślisz, że
      coś z Tobą może być nie tak, a nie z nią?
      Być może nie ma ochoty na zbliżenia ponieważ : przestałeś o siebie dbać,
      przestałeś ją kręcić, przestała Cię kochać ?
      Ogólnie post wbił mnie w podłogę... idę z piwnicy pozbierać moje ręce, które już
      niżej opaść nie mogły..
      • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:00
        to moze dla sprostowania :)
        wyraznie ktorego uzylem 'o so chozi' jest dla mnie wyrazeniem szyderczym, uzywam
        go w konwersacjach gdzie cos jest idiotyczne badz cos w tym stylu.
        Tak zadawalem pytania czy cos ze mna nie jest ok itp itd. Niby wszystko ok.
        Dbam o siebie tak samo jak kiedys, rano sie myje po powrocie z pracy (ciezka
        biurowa praca za biurkiem) biore prysznic, wieczorem potorka z poranku. Uwazam,
        ze ubieram sie calkiem przyzwoicie.
        Ja posiadam lat 23 pani Y 22. Cala historia uwazam ze jest idiotyczna, nie
        jestem w stanie zrozumiec problemu. Bylem wczesniej w 2 dumnie nazwe zwiazkach
        gdzie taki problem nie wystepowal.
        • 2szarozielone Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:07
          Jeśli dziewczyna w wieku 22 lat była dziewicą, to możliwe, że ma niski popęd
          seksualny. Tak w ogóle. Z powodów fizjologicznych, albo psychologicznych, trudno
          powiedzieć...
        • torba_podrozna Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:08
          Mysle, ze juz cie nie pragnie, nie pozada. Ja przestalam pozadac swojego faceta,
          nie kreci mnie i nawet nie chce mi sie z nim calowac..nie wiem jak to zakonczyc
      • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:04
        tekst napisalem w sposob ironiczny a propo jak jestes w piwnicy przynies ziemniaki
    • stinefraexeter Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:16
      A nie przyszło ci do głowy, że twoje pocałunki wcale nie są takie dobre?

      Wiesz, ja sama pamiętam, że w pierwszym związku na początku do wszystkiego
      podchodziłam z entuzjazmem neofity. To naturalne, bo jak się dopiero co straciło
      dziewictwo, to zazwyczaj chce się próbować, nie wie się do końca co jak powinno
      wyglądać, itd. Ale po pewnym czasie odkryłam, że seks z moim ówczesnym facetem
      był taki sobie i wiele z mojego entuzjazmu było udawanego (również przed sobą).
      Podobnie może być z pocałunkami.

      Więc może, zamiast zgrywać ogiera, co to jest taki doświadczony w "otwieraniu"
      panien, zastanów się, czemu twojej dziewczynie głupio nawet powiedzieć w czym
      problem. Może nie chce ci sprawić przykrości?
      • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:20
        byc moze, mam podobne odczucia co do pierwszego mojego zwiazku.
        btw. kolejna osoba, ktora czyta wypociny na internecie i traktuje je powaznie,
        po czesci jest on ironiczny, zlosliwy i zartobliwy. Nie traktuje tutaj nic o
        ogierowaniu itd.
        Moze masz racje thx
        • stinefraexeter Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:27
          Wiesz, dla ciebie takie sformułowania może i brzmią ironicznie i dowcipnie, ale
          niektórzy mają bardziej wrażliwe poczucie humoru. Call me prude.

          O co chodziło w pierwszym związku? Tobie się nie podobało, czy dziewczynie?
          • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:31
            Moje poczucie humoru jest dosc specyficzne i dosc ciezkie ;)
            Mi sie nie podobalo po jakims czasie, 3 lata spedzone razem - troche dziwnie
            bylo, ale to jak szukanie czegos w trawie - dluga i nudna historia ;)
    • lacido Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:20
      myślę, że czas zmienić dziewczynę, ona chyba rozgląda się za kimś innym dlatego
      Cię odstawiła ;)
      • psc0 Re: sprawy mesko damskie 24.03.09, 22:32
        siwy dzbanie nie chowam ziemniaków w piwnicy, co najwyżej mogę rower wyciągnąć,
        takie poczucie humoru mnie niestety nie śmieszy, lub go nie rozumiem.. jak kto
        woli :-)

        Nie chcę Cię dołować, ale fakt jest faktem sama tak NIEŚWIADOMIE robiłam jak
        przestałam czuć pożądanie do mojego (już byłego)faceta..
    • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 09:19
      w koncu po paru miesiacach udalo mi sie ustalic w czym problem.
      Problem polega na tym, iz ona poprostu nie ma ochoty na sex i inne tego typu
      zabawy - nie czuje takiej potrzeby. Ponadto uwaza, ze traktowalem ja
      przedmiotowo z powodu seksu, ktory zdarzal sie dosc sporadycznie. Jak
      powiedzialem pare razy w miesiacu. Przedmiotowym bylo traktowanie ja gdy nie
      moglem sie doczekac, ze sie przespimy.
      Dlatego ona co raz bardziej nie chciala sie bzykac, ja sie wkurzalem i przez to
      ze ja bylem wkurzony ona jeszcze bardziej chciala i tak sie zapetlalo. Nie uwaza
      ona seksu za cos przyjemnego.
      • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 09:59
        zostało kino i lody ;)
        • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 10:19
          picie herbaty i zajadanie sie ciastkami. Rownie dobrze moge sobie zaprosic
          kumpla i polezec w lozku i ogladac tv, tylko ze roznica bylaby ze nie
          lezelibysmy w samej bieliznie;)
          • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 10:22
            :)))))))))
            no nie mów ze leżałeś koło kobiety w bieliźnie i do niczego nie doszło ;)

            na marginesie, lody to chyba niedobry pomysł
            • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:00
              ja zawsze bardzo chetnie ;) tylko ze ona nie czula potrzeby zblizenia wiec w
              bieliznie lezelismy w lozku
              • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:08
                to jakaś forma umartwiania czy jak? ;)
                • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:19
                  poprostu liczy na wasze opinie co sadzicie o calej sytuacji. Wychowalem sie na
                  4chan wiec nie szukam motywacji ani wspollczucia w internecie
                  • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:21
                    oj żartuję sobie :) po co leżeć w bieliźnie skoro do niczego to nie prowadzi? ;)
                    (no chyba ze temperatura powyżej 30u to ok ;)
                    • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:23
                      osobiscie uwazam ze wygodniej;p czuje sie niekomfortowo lezac w spodniach pod
                      posciela. Tak jak w zime po domu nie lubie chodzic w dzinsach:P
                      • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:28
                        znaczy tak spędzaliscie czas. leżąc sobie w łózku?
                        • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:39
                          tak czasem pare razy sie 'pobawilismy' ale tak to oglatalismy tv filmy itd
                          • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:44
                            chyba na dłuższą metę to nudne :)
                            • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:53
                              nie no czemu, jesli zrobi sie duze zapasy jedzenia i picia oraz duzy zestawi
                              filmow oraz seriali to czemu ma sie nudzic;)
                              ale czasem ma sie ochote na cos wiecej;)
                              • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 14:12
                                takie leżenie odłogiem jest przeraźliwie nudne, rozumiem wieczorem od czasu do
                                czasu, chyba wolałabym w karty pograć ;)
            • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:02
              dla mnie to troche dziwne, mialem jeszcze 2 partnerki wczesniej i hmmm nie bylo
              dnia zebysmy sie nie bawili, chyba ze bylismy padnieci albo chorzy :P bylo tak
              ze to ja czasem juz nie mialem ochoty :P
              Przez co jestem internetowy frustratem :P
              • damka9 rzeczywiscie jestes dzban 25.03.09, 11:03
              • lacido Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:08
                może ona lubi "bawić się" innym zabawkami :)
    • in_mint_condition Bzykanko? 25.03.09, 11:25
      A może problem tkwi właśnie w owym 'bzykanku'?

      Może byłoby inaczej gdybyś się z nią KOCHAŁ, zamiast bzykać?
    • sundry Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:27
      Czy możesz wyjaśnić pojęcie "pierdzenie w usta"?
    • stinefraexeter Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:33
      No ale przecież już masz odpowiedź i to z pierwszej ręki.

      Dziewczyna czuje się przez ciebie traktowana przedmiotowo. Ty na forum nawijasz
      ciągle o braku "bzykanka". Ergo: potrafię zrozumieć odczucia tej dziewczyny
      (niedoświadczonej, przypominam!).

      Jeśli ci na niej zależy, to postaraj sie pokazać, ze to ONA jest dla ciebie
      najważniejsza, a nie jej dupa.
      Jeśli zaś nie chce ci się bawić w takie gierki, to daj dziewczynie spokój i tym
      samym przyznaj, że jej odczucia były prawidłowe i słuszne.

      Słuchaj koleś, bo ja jednego nie rozumiem. Bierzesz się za dziewczynę, która
      nigdy nie była z facetem, czyli niedoświadczoną i pełną co najwyżej teoretycznej
      wiedzy i oczekujesz, że ona w naturalny sposób stanie się namiętną kochanką,
      która cię zaspokoi zawsze i wszędzie? Jak jesteś sam taki doświadczony, to
      powinienieś wiedzieć, że tak to nie działa.
      • siwy_dzban Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 11:43
        not rlly.
        Nie opisalem calego naszego bycia razem, nigdy nie dalem jej do zrozumienia ze
        traktuje ja przedmiotowo, poprostu jest to nadwyraz przejaksrawione z jej strony.
        Mnie nie boli to w tej chwili, ze tego nie robimy tylko to ze po dosc dlugim
        czasie, po 4 miesiacach mi powiedziala o co tak naprawde chodzi. Pomimo tego ze
        staralem sie z nia rozmawiac. Jak tylko zaczynalem rozmowe na ten temat to sie
        odwracala wielce oburzona. Oraz to ze mnie w pewnych kwestiach oklamywala
        • stinefraexeter Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 12:07
          Pamiętam, że ja te wieki temu nie byłam w stanie powiedzieć, o co mi chodzi. To
          nie było okrucieństwo, tylko jakaś paraliżująca niemoc wypowiedzenia pewnych
          słów i zarzutów. Może ona też tak ma? W końcu dziewczę jest młode i nieopierzone.

          Ale ja sie coraz bardziej skłaniam do innej wersji: ona nie czuje, ze ten
          zwiazek to jest to, ale boi się/ wstydzi się/ nie wie jak o tym powiedzieć. I
          liczy na to, że to ty od niej odejdziesz. Wtedy nie tylko będzie miała czyste
          sumienie, ale i znajdzie ukojenie w aureoli "skrzywdzonej". Co ty na to? Wydaje
          się to prawdopodobne?
          • melixsa Re: sprawy mesko damskie 25.03.09, 15:17
            Wielkie mi rzeczy. Love is gone. Zdarza się, szczególnie młodym dziewczynom,
            które z niejednego dzbana chciały by się jeszcze napić :D

            Przy następnym związku daj dziewczynie od czasu do czasu coś więcej niż TV z
            Pieskiem Leszkiem na ekranie, numerek i sen- to po pewnym czasie jest zwyczajnie
            nudne ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka