Dodaj do ulubionych

Przychodzi baba do dentysty...

31.03.09, 15:11
dentystki raczej, a dentystka: ósemki psują pani zgryz, trzeba wszystkie usunąć.

No to mało że mi zdrowe (??? - źle rosną i psują zgryz) ząbki wyrwą, to
jeszcze majątek zabulę na aparacik wyrównujący.

Dziewczyny, która z was ma aparacik i zechce się podzielić informacją, ile zań
buli? Chcę wiedzieć, na jakie wydatki się przygotować.
Obserwuj wątek
    • mrs.solis Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 15:29
      Jesli do tej pory zylaz z taka wada zgryzu i ci nie przeszkadzala to
      nie wchodz w caly aparacikowy biznes. Nie chodzi tu bynajmniej o
      kase.
      • kalam07 Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 15:33
        naciągacz, skonsultuj sie z chirurgiem-stomatologiem, ja mam krzywe
        8 , ale reszte zębów ok i mi lekarz powiedzial ze za chiny mi
        zdorwych zebow wyrywal nie bedzie jesli mi niczym nie przeszkadzaja
        • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 15:38
          Ale mnie właśnie te krzywe ósemki rzutują na całą paszczę...
          • tygrysio_misio Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 15:56
            Ty chyba naprawde jestes mna... bo mi tez sie jedynki na dole wybaczaja przez 8
            ktore rosna pod katem napierajac na reszte...

            mi dentystka powiedziala zeby poczekac,az troche wyjda, bo przy rwaniu ich mozna
            naruszyc 7

            tak wiec minal rok... a ja w dalszym ciagu probuje nie myslec o tym jak w
            totalnym scisku i waskiej buzce maja mi wyrwac 8, ktore jeszcze nie wyszly z
            dziasel (jedna - na gorze - nawet jeszcze mocno w kosci siedzi i nie mysli sie
            zblizac do swojego miejsca)
            • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 15:58
              tygrysio_misio napisała:

              > Ty chyba naprawde jestes mna... bo mi tez sie jedynki na dole wybaczaja przez 8
              > ktore rosna pod katem napierajac na reszte...

              A nie! Bo mi niektóre ósemki rosną do policzka! To dowód, że nie jestem tobą! ;-)
              • tygrysio_misio Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 16:21
                musisz przeslac mi swoje zdjecia szczenki zebym mogla dokladnie sie upewnic ;]
                • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 16:24
                  tygrysio_misio napisała:

                  > musisz przeslac mi swoje zdjecia szczenki zebym mogla dokladnie sie upewnic ;]

                  Profesjonalne czy takie zrobione telefonem wystarczą?

                  Zębiasta Kochanica ;-)
      • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 15:37
        mrs.solis napisała:

        > Jesli do tej pory zylaz z taka wada zgryzu i ci nie przeszkadzala

        Ja ufam tej babie. Zęby górnej szczęki mi się przez ten zgryz niszczą i
        paradontoza grozi. Od paradontozy mogą wypaść wszystkie ząbki, to już wolę
        poświęcić cztery (a może trzy, bo jedna ponoć rośnie prawidłowo ;-)

        Wiecie, że zawiązki ósemek pojawiają się w 7. tygodniu życia płodowego? Szczęka
        (nomen omen) mi opadła.
        • mrs.solis Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 17:58
          > Ja ufam tej babie. Zęby górnej szczęki mi się przez ten zgryz
          niszczą i
          > paradontoza grozi. Od paradontozy mogą wypaść wszystkie ząbki, to
          już wolę
          > poświęcić cztery (a może trzy, bo jedna ponoć rośnie prawidłowo ;-)
          >

          Ja wypowiedzialam sie tylko w kwestii aparatu. Nie dosc,ze proces
          ustawiania zebow jest kosztowny i bolesny ,to potem moga pojawic sie
          problemy innego typu. Ja ze zgryzu jestem ogolnie zadowolona,aparat
          spelnil swoja misje,ale jest tez druga strona medalu. Mam porysowane
          szkliwo na zebach,obsunely mi sie dziasla i niektore zeby nie siedza
          tak mocno w szczece jak powinny. Wiem to,bo jestem po wizycie u
          chirurga i obawiam sie ,ze zabiegi naciagania dziasel na odsloniete
          szyjki beda drozsze niz koszt aparatu i ponad dwuletniego leczenia.
          Dlatego napisalam zebys dobrze rozwazyla opcje samego aparatu.
          Osemki skoro tak bardzo napieraja na zeby usun moze wtedy problem
          stloczenia zebow rozwiaze sie sam.
          • jane-bond007 Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 18:06
            Mam porysowane szkliwo na zebach,obsunely mi sie dziasla i niektore
            zeby nie siedza tak mocno w szczece jak powinny.

            o mamo, nie strasz mnie... jak to porysowane szkliwo? czym, klejem?
            i nie mialas tzw czyszczenia zebow po zdjeciu klamerek?
            • mrs.solis Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 18:54
              > o mamo, nie strasz mnie... jak to porysowane szkliwo? czym,
              klejem?
              > i nie mialas tzw czyszczenia zebow po zdjeciu klamerek?

              Po sciagnieciu klamerek na zebach zostal cement ,ktory usunieto
              wiertlem. Niestety na dolnych zebach tym wiertlem porysowali mi
              szkliwo, co widac jak sie patrzy pod swiatlo. Na szczescie nie widac
              tego jak normalnie sie usmiecham.
              • jane-bond007 Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 19:07
                aaaa ok czaje, bo jak przeczytalam to mnie wsztstkie nagle
                rozbolały :) nie mowiac o kieszonkach ktore sie automatycznie
                obsunely...pheh
              • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 20:37

                > Po sciagnieciu klamerek na zebach zostal cement ,ktory usunieto
                > wiertlem.

                yyy CEMENT???

                to się cementem przytwierdza??? [przerażenie] szkoda, że nie żelazobetonem!
                • mrs.solis Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 21:43
                  > yyy CEMENT???
                  >
                  > to się cementem przytwierdza??? [przerażenie] szkoda, że nie
                  żelazobetonem!

                  A czym butaprenem? Nigdy nie slyszalas o cemencie dentystycznym?
                  Wystarczy uzyc google.
                  • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 21:56

                    >
                    > A czym butaprenem?

                    A co ja dentystka jestem?


                    Nigdy nie slyszalas o cemencie dentystycznym?

                    Jak wyżej. Nigdy.

                    > Wystarczy uzyc google.

                    Tak, tylko trzeba wiedzieć, żeby wpisać akurat "cement dentystyczny", nie?
                • varna771 Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 22:25
                  kochanica-francuza napisała:

                  >
                  > > Po sciagnieciu klamerek na zebach zostal cement ,ktory usunieto
                  > > wiertlem.
                  >
                  > yyy CEMENT???
                  >

                  > to się cementem przytwierdza??? [przerażenie] szkoda, że nie
                  żelazobetonem!

                  zamki są przyklejane na specjalny klej
                  światłoutwardzalny.Przynajmniej ja tak miałam. Po zdjęciu aparatu
                  nie miałam żadnych plamek :)
    • liliana_17 Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 15:44
      Skonsultuj to z innym dentystą. Potem z ortodontą.
    • varna771 Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 16:01
      Aparat stały nosiłam na dole i na górze:)ok 2.5 roku. Jeden łuk
      kosztował 1500 zł. Reasumując te 2,5 roku wydałam 5000 zł może
      troche wiecej. Wizyta miesieczna to 50 lub 100 zł. Po zdjęciu
      aparatu nosiłam pozycjoner a następnie aparat retencyjny- 350 zł
      Podaje Ci link forum "ortodoncja" lekarz ortodonta odpowiada na
      pytania również:)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23692Pozdrawiam!
      • varna771 Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 16:02
        varna771 napisała:

        > Aparat stały nosiłam na dole i na górze:)ok 2.5 roku. Jeden łuk
        > kosztował 1500 zł. Reasumując te 2,5 roku wydałam 5000 zł może
        > troche wiecej. Wizyta miesieczna to 50 lub 100 zł. Po zdjęciu
        > aparatu nosiłam pozycjoner a następnie aparat retencyjny- 350 zł
        > Podaje Ci link forum "ortodoncja" lekarz ortodonta odpowiada na
        > pytania również:)
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23692Pozdrawiam!

        link
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23692
      • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 16:03
        varna771 napisała:

        > Aparat stały nosiłam na dole i na górze:)ok 2.5 roku. Jeden łuk
        > kosztował 1500 zł. Reasumując te 2,5 roku wydałam 5000 zł może
        > troche wiecej. Wizyta miesieczna to 50 lub 100 zł. Po zdjęciu
        > aparatu nosiłam pozycjoner a następnie aparat retencyjny- 350 zł
        > Podaje Ci link forum "ortodoncja" lekarz ortodonta odpowiada na
        > pytania również:)
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23692Pozdrawiam!

        Dziękuję bardzo za dane - zarówno twoje osobiste, jak i link.
      • tygrysio_misio Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 18:18
        ło jeju...wolalabym miec juz krzywe zeby,ale za to pojechac gdzies do Kambodzy ;]
        • niebieski_lisek Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 19:05
          To nie jest tylko kwestia estetyczna.
          • kochanica-francuza Re: Przychodzi baba do dentysty... 31.03.09, 20:22
            niebieski_lisek napisała:

            > To nie jest tylko kwestia estetyczna.

            właśnie, mnie moje zęby wiszą równo, mogą być krzywe, ale tak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka