Dodaj do ulubionych

Co byscie zrobily???

01.04.09, 15:53
Witam ....spotykam sie z meżczyzna od listopada ,kilka dni temu
spotkalismy sie na kawuni ,chciał poznac moja bliska koleżanke,raz z
nia rozmawiał telefonicznie,zdziwiona ...ale zgodziłam
się .Umówilismy się w zajezdzie,podjechałysmy z kumpelą ,luby juz
czekał....i nastąpiło moje ZDZIWIENIEEE,za nim wysiadłam z autka ,
(jestem kierowcą),luby podszedł najpierw do mojej kumpeli ,żeby sie
z nia przywitać,a nastepnie ruszył w moja strone,i .....ja nie
zrobiłam żadnego gestu zeby, tak jak zawsze, dac mu buziaka ...tylko
cześć ,podczas spotkania ,ani jednym słowem nie wspomniałam
o ...moim zdaniem ..jego gafie,,na poczatku był troszkie spiety ,a
potem sie rozluznil ,pozegnaliśmy sie buziakami .Gdy wróciłam do
domku ,na gg napisałam mu ,że nie podobało mi się jego przywitanie i
nie potrafiłam racjonalnie mojej kumpeli wytlumaczyć takiego
zachowania,moja koleżanka uważa że przesadzam .Przesadzam Waszym
zdaniem?? przepraszał bardzo ,ale mi niesmak pozostał ,teraz
zastanawiam sie nad dalszą znajomoscią tym bardziej ,ze popelnił 2
raz gafę...a moze wedlug przysłowia ...do 3 razy sztuka...hmmm
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 15:56
      Twoja koleżanka wyraźnie mu się podoba bardziej niż ty. A zachował się buracko.
    • bugmenot2008_2 Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 15:57
      gdzie ty tu gafe widzisz? nie w smak ze do kolezanki smali cholewy a nie do
      ciebie czy jak?
      • kochanica-francuza Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 16:01
        bugmenot2008_2 napisał:

        > gdzie ty tu gafe widzisz?

        Jeśli osoba A(autorka) przedstawia chłopu osobę B(koleżankę), chłop winien
        NAJPIERW przywitać się z osobą przedstawiającą (autorką), NIEZALEŻNIE od tego,
        kto mu się bardziej podoba.

        Ty bugmenot nie słyszałeś o kindersztubie?
        • kochanica-francuza Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 16:07
          kochanica-francuza napisała:

          > bugmenot2008_2 napisał:
          >
          > > gdzie ty tu gafe widzisz?
          >
          > Jeśli osoba A(autorka) przedstawia chłopu osobę B(koleżankę), chłop winien
          > NAJPIERW przywitać się z osobą przedstawiającą (autorką), NIEZALEŻNIE od tego,
          > kto mu się bardziej podoba.

          A. Gdyby wszystko ci się bugmenot kojarzyło z walką o chłopa, to informuję, że
          ta zasada obowiązuje również w grupach jednopłciowych.

          Jeśli Jasio przedstawia Robertowi Kazia, Robert winien najpierw przywitać się z
          Jasiem.

          Jeśli Kasia przedstawia Małgorzacie Zuzię, Małgorzata winna najpierw przywitać
          się z Kasią.
          • bugmenot2008_2 Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 21:08
            od razu czuje sie lepszym czlowiekiem jak mnie postawilas do kata :P

            a powazniej to co ona jest, nestorka rodu ze kolejnosc powitan nie dotrzymana?
            troche dystansu do siebie, popelnil gafe chlopina, moze u niego w doma na wsi
            tak robio, ale zeby od razu z tym na forum leciec?
            • kochanica-francuza Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 22:42
              bugmenot2008_2 napisał:

              > od razu czuje sie lepszym czlowiekiem jak mnie postawilas do kata

              a my się myślisz jak czujemy jak nam wiecznie wymyślasz od zazdrosnych idiotek?
              hehehe. miałeś okazję poczuć coś podobnego na sobie, i co, miło?


              >
              > a powazniej to co ona jest, nestorka rodu ze kolejnosc powitan nie dotrzymana?
              > troche dystansu do siebie, popelnil gafe chlopina, moze u niego w doma na wsi
              > tak robio, ale zeby od razu z tym na forum leciec?
      • your-wales Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 16:02
        bugmenot2008_2 napisał:

        > gdzie ty tu gafe widzisz? nie w smak ze do kolezanki smali cholewy
        a nie do
        > ciebie czy jak?
        hmmm ,jestesmy z soba od listopada ...dlatego uwazam ,ze powinien
        byl ze mna sie najpierw przywitać ...a czy smali cholewy ..hmmm

        Przyjazn kobieca ...nie jest warta zadnego faceta ...z kumpela
        jestesmy tego samego zdania...dlatego zastanawiam sie odpuszczenia
        faceta ....bo tlumaczy sie głupio ,pozdrawiam
        • kitek_maly Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 19:53

          .z kumpela
          > jestesmy tego samego zdania...dlatego zastanawiam sie odpuszczenia
          > faceta ....bo tlumaczy sie głupio

          :DDD
          Prima aprilis?
      • your-wales Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 16:17
        bugmenot2008_2 napisał:

        > gdzie ty tu gafe widzisz? nie w smak ze do kolezanki smali cholewy
        a nie do
        > ciebie czy ja

        Czy ja wiem czy smali cholewy ?teraz mu dogryzam ,ze kogo mam
        pzryprowadzic na nastepna randkie ....i tu bym chciała
        zaznaczyć ,,,ze kilka dni przed randką,codziennie mowil,żebym nie
        naciskała koleżankii jej lubego na wspólna kawunie ,aaa zapomniałam
        dodac ,że koleżanki ukochany miał,tez byc,ale odwołał wspólne
        spotkanie ,hmm nie tlumacze "mojego" ale byl zły ciut ,ze Go nie
        posłuchałam ,mimo ,że prosił żebym nie naciskała koleżanki na
        wspolne wypicie kawuni,
    • your-wales kochanico -farncuza ..uwielbiam zawsze 01.04.09, 16:06
      Twoje odpowiedzi ,jestes dla mnie bardzo mądra babką...kiedys
      posluchałam Twojej rady i wyszłam na tym bardzo
      dobrze ....pozdrawiam
      • kochanica-francuza Re: kochanico -farncuza ..uwielbiam zawsze 01.04.09, 16:07
        your-wales napisała:

        > Twoje odpowiedzi ,jestes dla mnie bardzo mądra babką...

        Słuchaj, jestem również babką, która łatwo się nadyma, nie przesadzaj więc. ;-)
        Ale miło mi niezwykle.
    • muza24 Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 16:14

      co to za zasada: do 3 gaf sztuka?? To mój już dwie zaliczył hihihi.
      Musi uważać.....

      Słuchaj, są gorsze rzeczy niż takie gafy. Może chciał się pokazać z
      dobrej strony i wywrzeć na koleżance dobre wrażenie.
    • magnusg Przypuszczam, ze biedny chlop nie 01.04.09, 16:22
      mial pojecia, ze popelnia jakas gafe.Moze zaszedl do samochodu od
      kierunku pasazera i kolezanka byla blizej, wiec sie z nia najpierw
      przywital.Robic z tego afere to jakas chora nadgorliwosc.Jakis
      ekspert od zachowan pewnie bylby w stanie tobie rowniez wytknac
      kilkadziesiat nietaktow na kazdym spotkaniu z mezczyzna.
      Ja bym sobie taka babe jak ty odpuscil, jesli dla ciebie takie
      rzeczy sa decydu7jace w zwiazku.Szkoda tracic czas i sie meczyc z
      kims takim uwazajac na kazdym kroku czy aby napewno zachowuje sie w
      100% zgodnie z twoimi dogmatami.
      • your-wales Re: Przypuszczam, ze biedny chlop nie 01.04.09, 19:38
        Czy ja wiem czy taki biedny ,kazdy popełnia jakies gafy ,ale to kto
        z kim sie wita pierwszy ...uczymy dzieci od najmlodszych
        lat ,czyli ....nie truje mu głowy ,powiedziałam to co mnie bolało ,i
        to własnie ja nie chce wracac do tematu ,chociaz moj pan na nastepny
        dzień ,jeszcze chciał to roztrzasać ,

        mial pojecia, ze popelnia jakas gafe.Moze zaszedl do samochodu od
        > kierunku pasazera i kolezanka byla blizej, wiec sie z nia najpierw
        > przywital.
        ...tak było ...dlatego tez biore to pod uwagie

        Ja bym sobie taka babe jak ty odpuscil,,,przepraszam nie jestem
        babą:))) pozdrawiam

        • kochanica-francuza Your wales, daruj sobie magnusa 01.04.09, 19:46
          to ultraprawak, znany z wielu forów.
          • your-wales Re: Your wales, daruj sobie magnusa 01.04.09, 19:50
            dziękuje Ci ......a magnusa nie znałam :)))
          • magnusg Re: Your wales, daruj sobie magnusa 02.04.09, 14:16
            A co moje poglady polityczne nota bene dalekie od skrajnej prawicy
            maja wspolnego z tym watkiem?
            Znany z wielu forow??-to tez ciekawe.Udzielalem sie tutaj moze na 6
            albo 7.To tak wiele w przeciagu kilku lat?
        • wanilinowa Re: Przypuszczam, ze biedny chlop nie 01.04.09, 20:41
          your-wales napisała:

          > Czy ja wiem czy taki biedny ,kazdy popełnia jakies gafy ,ale to kto
          > z kim sie wita pierwszy ...uczymy dzieci od najmlodszych
          > lat ,czyli ....nie truje mu głowy ,powiedziałam to co mnie bolało ,i
          > to własnie ja nie chce wracac do tematu ,chociaz moj pan na nastepny
          > dzień ,jeszcze chciał to roztrzasać ,
          >

          dziwisz się? rzuciłaś bombę na gadu-gadu jak nastolatka, więc nie dziwne że
          chciał wyjaśnić tę "niewybaczalną" gafę
    • jane-bond007 Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 18:52
      skoro siedzialas jeszcze w aucie a kolezanka juz byla poza to o co
      Ci chodzi? powinien stac bez slowa i czekac, racja
      dla mnie problem szukany na sile
    • wanilinowa Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 19:01
      > Gdy wróciłam do
      > domku ,na gg napisałam mu ,że nie podobało mi się jego przywitanie i
      > nie potrafiłam racjonalnie mojej kumpeli wytlumaczyć takiego
      > zachowania,moja koleżanka uważa że przesadzam .

      przeczysz sobie. koleżanka uważa że przesadzasz i jednocześnie nie może
      zrozumieć Twojego racjonalnego tłumaczenia? chyba że to taka ściema którą mu
      sprzedałaś przez komunikator (swoją drogą fajny sposób na rozwiązywanie
      nieporozumień)
      • a.bc Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 19:35
        A ja uwazam,ze nie przesadzasz, w końcu to ty jestes jego dziewczyną
        i co to w ogóle są za pomysły że on chce poznac twoja kumpelę?- co
        szuka sobie kogoś za twoim posrednictwem? I zachowanie kumpeli z
        całym szacunkiem moze dla niej to wszystko jest ok, w końcu została
        postawiona na piedestale. Widocznie ta kumpela nie jest w stosunku
        do Ciebie lojalna.... Jeśli ten facet tak sie zachowuje to ja
        uwazam,ze mu na Tobie tak do końca nie zależy....
      • your-wales Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 19:49
        Tak powiedzialam mojemu "Stafankowi " ,ze moja kumpela nie mogla
        zrozumiec jego zachowania
    • ni24 Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 20:14
      Re: Co byscie zrobily???
      na poczatek przestaly uzywac slow: kawunia i autko
    • mruff Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 20:39
      Na pewno nie byłby to dla mnie powód do spławienia faceta, no
      chyba,że tabuny przystojnych i wartościowych facetów wystawało by
      pod moim balkonem z tulipanami :)

      3 gafa...to pomyśl ile gaf każdy z nas popełnia w ciągu roku, 5
      lat...

      Powiedziałabym mu, że liczyłam iż to mi otworzy drzwi i
      zakończyłabym ten "problem"
    • alpepe Re: Co byscie zrobily??? 01.04.09, 20:43
      jak dla mnie, to może on trochę niewychowany jest, ale bardziej niewychowana
      jesteś ty, skoro roztrząsasz to i ta gafa urasta do problemu egzystencjalnego.
      • your-wales Re: Co byscie zrobily??? 02.04.09, 09:34
        Witaj ,nie roztrzasam ,chcialam poznac opinie kobiet na powyzszą
        mnie nurtujaca sytuacje ,swoje zdanie mam wyrobione na ten temat ,co
        zreszta napisalam wyzej ,,ze nie chcialam z moim panem na 2 dzien
        tego roztrzasac ,wrecz prosilam zeby wiecej tego tematu nie
        poruzsac ,koniec stalo sie tak ,nie inaczej ...moze mialam na
        celu ,tez ,ze przeczytaja to mezczyzni ,;)))jak nalezy sie zachować
        w danej sytuacji...pozdrawiam
    • kora3 Gafa gafa, ale 02.04.09, 08:08
      no własnie.

      Przywitac się powinien bezwzglednie najpierw z Toba, chocbys była
      najzwyklejszą jego koleżanką (choć gdyby tak było to pewnie
      jego "fopa" niewiele by Cie obeszła).

      Tak czy owak - mnie się wydaje, ze facet Wasze "spotykanie się"
      traktuje wyłacznie towarzysko, cyba także jako mozliwosc poznawania
      inych ludzi, w tym interesujacych kobiet.
      Nie ma nic złego w takim podejsciu do jakiejkolwiek znajomosci pod
      warunkiem, ze druga strona, czyli Ty ma jasną sytuacje i nie mysli o
      tej znajomosci na wyrost, a strona pierwsza, czyli on nie stwarza
      sytuacji, by na wyrost myślec mogła.
      • your-wales Re: Gafa gafa, ale 02.04.09, 09:51
        kora3 napisała:

        > no własnie.
        >
        > Przywitac się powinien bezwzglednie najpierw z Toba, chocbys była
        > najzwyklejszą jego koleżanką (choć gdyby tak było to pewnie
        > jego "fopa" niewiele by Cie obeszła).

        > Tak czy owak - mnie się wydaje, ze facet Wasze "spotykanie się"
        > traktuje wyłacznie towarzysko, cyba także jako mozliwosc
        poznawania
        > inych ludzi, w tym interesujacych kobiet.
        > Nie ma nic złego w takim podejsciu do jakiejkolwiek znajomosci pod
        > warunkiem, ze druga strona, czyli Ty ma jasną sytuacje i nie mysli
        o
        > tej znajomosci na wyrost, a strona pierwsza, czyli on nie stwarza
        > sytuacji, by na wyrost myślec mogła.
        >


        > pisalam wczesniej ,jestesmy z soba od listopada ,nie jestem jego
        kolezanka ,dlatego mnie "obeszlo"to ,teoretycznie kazdy moze
        mowic ,ze tego czy co innego by nie zrobil ,a dane sytuacje tak
        naprawde pokazuja z jakim czlowiekiem mamy do czynienia ,na wspolnej
        kawie ,nie okazalam ani przez minutkie ,ze tak postapil ,nie
        chcialam psuc wspolnie spedzonych kilku godzin ,chociaz na poczatku
        moj pan byl jakis nie swoj ,wiem z jego relacji ,że odrazu po
        pzrywitaniu ,wiedzial ze popelnil gafę,tu moge uwierzyc ,dlatego tak
        byl spiety ,moze liczyl ,ze niezauwazylam ,ze zle postapil hmmm :))
    • ja-27 Re: Co byscie zrobily??? 02.04.09, 14:56
      Gafa to wyjasnianie "nieporozumien" przez gg...
      • lilly086 Re: Co byscie zrobily??? 03.04.09, 14:34
        Dziewczyno, jaka Ty naiwna.Po pierwsze to sam fakt,że spotyka się z Tobą a nie
        wiadomo dlaczego nalega,żeby spotkać się z Twoją koleżanką i ją poznać bliżej,
        to nie jest normalne, zarywa do niej i tyle, a Ty albo jestes ślepa albo
        głupia!!!!!!!!!Jeszcze obydwoje Cie wyrolują, zobaczysz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka