Dodaj do ulubionych

Ubrania studniówkowe

08.04.06, 11:39
Na prośbę rzęski wklejam zdjęcia mojego studniówkowego garnituru
Proszę się nie śmiać, bo ja maturę zdawałam w 97 roku, kiedy był ogólny szał
na techno i błysk, a minimalizm był pojęciem ogólnie nieznanym.
Garnitur uszyła mi znajoma krawcowa. Strasznie się namęczyła, bo satyna jest
cienka, więc jej się zwijała i naciągała, ale jakoś to jej wyszło. Do tego
miałam bardzo ciemny makijaż oczu i fale ala dandys ułożone na prawdziwej
murzuńskiej brylantynie. Wklejam zdjęcie zdjęcia fryzury wykonane kamerą
internetową więc przepraszam za jakość!
img81.imageshack.us/img81/7914/pictureorvideo5566vr.jpg
Dodam jeszcze że od czasu studniówki przytyłam tak gdzieś z 6 kilo (muszę to
z powrotem zgubić), więc dlatego te spodnie są takie obcisłe. Strasznie mi
się wrzynały to pupy, kiedy je założyłam do zdjęcia.
Tu macie zbliżenie na spodnie i kamizelkę (jak widzicie, było to przed
nastaniem ery biodrówek)
img93.imageshack.us/img93/6127/pictureorvideo5553cf.jpg
a tu fryzura
img93.imageshack.us/img93/9997/picture208fg.jpg
Obserwuj wątek
    • funghettino Re: Ubrania studniówkowe 08.04.06, 12:20
      jej, fryzura niesamowita, kto ci ja kiniu robil? i jak, bo zawsze mnie
      intrygowalo jak sie takie fale robi...
      ja na studniowce mialam czarna sukienke, odcinana pod biustem z jakimis
      swiecacymi elementami chyba (chyba jest gdzies w domu w polsce...nie wiem bo
      tam mama rzadzi i od czasu do czasu czegos sie pozbywasmile) do tego czarne szpilki
      (ktore pozniej zmienilam ale juz nie pamietam na co,prawdopodobnie na martensy
      w szpilkach tylko poloneza tanczylam), czarne boa i strasznie krecone
      wlosy...hihi anno domini 1999 smilekurcze, zdjecia tez mam w domu w w-wie...
      • pinkpanther Re: Ubrania studniówkowe 08.04.06, 12:30
        fryzurę robiła mi znajoma fryzjerka
        miała pomadę, którą nakładała mi na włosy w duzej ilości i rzeżbiła palcami
        fale. Włosy miałam wtedy bardzo krótkie, więc nie było to trudne. Cała fryzura
        następnie wyschła i przypominała skorupę żółwa. Nie było to wygodne, ale efekt
        mi odpowiadał. Tyle, że pomada była brązowa i stąd kolor był znacznie
        ciemniejszy.
        • pinkpanther Re: Ubrania studniówkowe 08.04.06, 19:55
          rzesa20 napisała:

          > fryzurę miałaś extra, ale z Ciebie wtedy musiała być chudzinka, patrząc na
          > spodnie smile) zresztą teraz też jest tylko trochę mniejsza wink


          to były czasy, kiedy waga miała na początku cyfrę 4 .......
    • alex_koz Re: Ubrania studniówkowe 08.04.06, 13:05
      bardzo oryginalnie Pamterko wygladalas! bardzo ciekawy pomysl z tym garniturem,
      a fryzura boska!! ja niestety nie mam skanera co by przeskanowac swoje zdjecie
      studniowkowe, ale wygladalam dosc klasycznie - miala czarna, rozpuszczone wlosy
      dlugosc do ramion, ale buty to jest cos (wlasnie robilam porzadek w szafie i
      je wyrzucam na smietnik, bo nie mialam na sobie od czasow studniowki), czarne,
      lakierowane, obcas jak na wojne. prawdziwy potworek (sama sie przerazilam jak
      je dzis znalazlam):
      img239.imageshack.us/my.php?image=buty9ye.jpg
    • jpar panterko 08.04.06, 19:44
      pozwol, ze ja tez wyraze moj zachwyt nad Twoim strojem i fryzura, wlosy super,
      wyobrazam sobie calosc, gratuluje pomyslu!!
      • pinkpanther Re: panterko 08.04.06, 20:42
        dziękuję bardzo! na pewno wyróżniałam się z tłumu, ale jak teraz patrzę na te
        zdjecia, to chce mi sie śmiać, bo taki trochę ufoludwk był ze mnie
        no ale ja w ogóle lubiłam dziwne fryzury
        • jpar Re: panterko 08.04.06, 21:15
          ale mnie sie wlasnie to wyraznianie podoba, zobacz co sie dzieje na forum moda w
          watkach o studniowkach, gorsety, suknie slubne, czerwony zakazany, czerowny
          dozwolny, tylko czern itd. Ja mialam studniowke jakies 2 lata przed Twoja, szyta
          sukienke, a jakze czarna, mala, cudne szpilki (teraz takich nie robia!!!!) i
          wszystkie dziewczyny byla na czarno.....dzisiaj mylse o zgrozo! ale wtedy
          jeszcze nie bylo wyboru w sklepach i chyba na nadmiar fantazji nikt z nas nie
          narzekal. O studniowce nigdy potem nie myslalam, bylo to bylo, ale Twoj stroj
          urzekl mnie.
          Pozdrowionka. Asia
    • zettrzy Re: Ubrania studniówkowe 08.04.06, 21:38
      no nareszcie jakis garnitur - uwielbiam garnitury, to jest ubranie ubran, moda
      mod, zaden ciuch nie ma sie do garnituru...
      szkoda ze tylko na studniowke, to jest swietne ubranie takze na codzien
      Twoj jest ogromnie stylowy, no i ta kamizelka super, duzo lepszy pomysl niz z
      bluzka
      satyna jest znowu modna, wiec nie masz po co zaslaniac sie jakas miniona moda na
      blysk - zreszta wieczor to pora blysku
      faaaaantastyczny stroj! i tak bardzo YSL!
    • wee_monstar Re: Ubrania studniówkowe 09.04.06, 17:34
      ja mature zdawalam rok pozniej...wstyd mi bo nie mam sie czym pochwalic.
      sukienka aksamita z Cubusa w stylu J. Kennedy, moje pierwsze obcasy, a
      wlasciwie male klocki .....brrrr...Dawno juz nie mam tych rzeczy ...na
      szczescie..
      Widac, ze Panterka od zawsze miala wyczucie smaku; fryzura jest swietna,
      (dzieki za opis wykonania, probowalam kiedys przy pomocy dlugich spinek uzyskac
      takie fale ale efekt byl marny)kamizelka i garnitur dla pieknego dandysa...i
      mocny makijaz...na pewno wyroznialas sie na swojej studniowce i bardzo
      dobrze...ja bym Cie zapamietala, za orginalny, piekny wyglad...

                • black_magic_women Re: Ubrania studniówkowe 09.04.06, 23:28
                  Nie no dziewczyny wygladalyscie normalnie!Ja studniowke mialam na samym
                  poczatku'99, sasiadka uszyla mi cos w rodzaju halki,tuz za pupe(!!)a na to miala
                  byc taka tunika/a la baby doll/z szyfonu,ale ze to trudny material ,a krawcowa
                  byla z odziezowki,mialam przezroczysty kaftan bezpieczenstwa i glowe cala w
                  lokach,wink.I jeszcze poszlam z pierwsza miloscia,tuz po tym jak mnie
                  zostawil.Czego chciec wiecej?Tylko tych kilogramow zal- z 8kg mniej...
                      • pinkpanther Re: Ubrania studniówkowe 10.04.06, 07:27
                        normalnie, czyli typowo studniówkoeo
                        w sumie mi własnie o to chodziło, żeby uniknąć szpilek i pończoch, bo nie
                        czułabym się w nich naturalnie, ale to standard studniówkowy, więc pewnie to
                        beemka miała na myśli
                        • black_magic_women Re: Ubrania studniówkowe 10.04.06, 08:35
                          pinkpanther napisała:
                          nie
                          > czułabym się w nich naturalnie, ale to standard studniówkowy, więc pewnie to
                          > beemka miała na myśli


                          dokladnie to Panterko.Wy swoich stroi nie musicie sie wstydzic po latach -to
                          raz,uniknelyscie tego studniowkowego kiczu -to dwa.
                          Ja spelniam tylko 2 warunekwink)
                          • wee_monstar Re: Ubrania studniówkowe 11.04.06, 09:52
                            ech, u mnie nie bylo kiczu, wlasciwie wygladalam nijak- moze wstydzic sie nie
                            musze ale chwalic tez sie nie ma czym...
                            Jednak bawilam sie swietnie (choc bylam z kolega z klasy,a kazdy nawet single
                            obowiazkowo przyprowadzaly jakiegos znajomego badz nieznajomego chlopaka czy
                            dziewczyne. Na szczescie kolega przyszedl z siostra i my jako para z klasy nie
                            bylismy juz ci najgorsi)i az do dzisiaj wspominam studniowke bardziej pod katem
                            zabawy, tancow naszej wychowawczyni, picia pod stolem, glosnego spiewania niz
                            kreacji dziewczat. Pamietam jak wygladalam ja, moja siostra i jeszcze taka
                            Ania...wink (za dekolt i przystojnego faceta)
                            Obysmy wszystkie czy to w lokach, czy tapirkach, podwiazkach czy spodniach z
                            usmiechem wspominaly taka impreze, ktora ma sie w koncu raz w zyciu.Wszystkie
                            tego wieczoru czulysmy sie wyjatkowe i oby piekne.
    • gosiaqus Re: Ubrania studniówkowe 09.04.06, 23:52
      img327.imageshack.us/img327/2322/foto2ts.jpg
      a to moje jakże niefortunne zdjęcie, ale prezentujące cudowną zdobycz- mianowicie rjastopy zakupione na tzw. za pięć dwunastą i w ostatnim sklepie wiadomo, w małym mieście- czyli nie lada wyczynsmile nie pamiętam jakim cudem się taka poza stworzyła, dlaczego te rajstopy mi prawie spadły z tyłka i dlaczego startowałam do zdjęć podwiązek bez tej właśnie smile))) ale tyle nam się ostało ze zdjęć bo jedna płyta nie dotarła do tej pory do mnie, kolejna porcja skasowała się nad ranem...ale zabawa była przednia a to najważniejsze.

      tymczasem ja mam na sobie połyskujący na wszystkie odcienie różo-łososiowego szal, choć o tym łososiowym przekonałam się dopiero w świetle studniówkowych reflektorówuncertain i czarną prostą sukienkę taką bardziej kotkajlową niż wieczorową- z asymetrycznym dołem bez pleców.
    • lady.k Re: Ubrania studniówkowe 10.04.06, 21:00
      garnitur jest bomba, też bym taki chciała! ja też byłam w czarnej sukience ale
      fajnie uszytej, z łańcuszkiem na szyi który trzymał całość. też miałam dramat z
      pończochami ale jakos to rozwiązałam, jak ja te pończochy zdobyłam...???widać
      że i Gosia i pump-it-up fajnie sie bawiły i super wyglądaływink
      img424.imageshack.us/img424/6650/9994tn.jpg
      img424.imageshack.us/img424/4131/1111113ky.jpg
      ps. Alex, ja też gdzieś mam takie buty, patrzeć na nie nie mogę ale przyznaję,
      że były wygodnewink
    • ania_i Re: Ubrania studniówkowe 27.04.06, 12:02
      Hmmm... poczytałam sobie wątek i wychodzi na to że stara i marudna d... ze mnie
      (matura 99) O co chodzi z tymi pończochami? Za moich czasów to się czerwone
      majtki fotografowało surprised I czemu Was dziwi czerń? Przecież z założenia studniówka
      to zabawa szkolna, jeszcze przed egzaminem dojrzałości- więc powinny obowiązywać
      kolory szkolne- biel, czerń i granat (ja miałam własnie granatową kieckę). A
      jedyna dziewczyna która wystapiła w srebrzystej sukience została skrytykowana
      przez nas (nie nauczycieli czy rodziców). To już naprawdę aż tak inne czasy? crying
      • anulkina Re: Ubrania studniówkowe 27.04.06, 12:19
        "Wiem tylko, ze wszystko się zmienia, coś jest a póżniej tego nie ma" Na to
        wychodzi, ze wraz z upływem lat zmieniają się studniówkowe kreacje.. Moja
        sukienka została przyjeta z aprobatą wśród koleżanek smile Poza tym duzo dziewczyn
        które były w czarnych kracjach miały np. olbrzymie dekolty , któtkie mini itd.
        Wiec co z tego, ze czarne- skoro ta czerń nie gwarantowała tej skromności o
        jakiej Ty wspomniałaś w swoim poście..
      • siog Re: Ubrania studniówkowe 27.04.06, 12:37
        napisalam o tej czerni dlatego ze jednak uwazam ze 18-19 latki lepiej wygladaja
        w innych kolorach, szczegolnie jezeli chodzi o takie kreacje. nie wiedzialam tez
        skad ta czern sie wzielasmile mysle ze na takiej imprezie i w takim wieku
        lepiej(czyt.dziewczeco) sie wyglada w kolorach i prostych fasonachsmile no ale to
        moje zdanie
        • cezar8 Re: Ubrania studniówkowe 28.04.06, 00:50
          Niestety nie posiadam zdjecia ale, postaram sie opisac moja studniowkowa
          kreacje. Byla to sukienka z granatowej tafty. Piekny polysk, dekolt lodka,
          szersze ramiaczka, szeroki pas odcinajacy biust od bioder. Mini maxymalna, wg
          mojego mniemania. Pod pasem szerokie zakladki. Zdjecie zachowalo sie tylko
          jedno i w dodatku na papierze. Bylo to lata temu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka