Dodaj do ulubionych

Kłopoty z facetami

11.04.09, 22:08
Kobitki, czy pogoniłybyście faceta, który:
-na Walentynki wręcza Wam prezent ze słowami: "Naciągnęłaś mnie to masz"
-robi wielkie halo z urodzin Waszej nielubianej współlokatorki, a w Wasze-dzień później-nawet nie powie "wszystkiego najlepszego"
-gdy jesteście solenizantkami,rzuca bez słowa na stół kartkę imieninową
-kupuje Wam prezent na okazję przypadającą za kilka dni, pokazuje co niedługo dostaniecie, gdy nadchodzi ów dzień,okazuje że prezent oddał, bo nie starczyło mu kasy na wiatrak do komputera. Całą sytuację komentuje: "ale w czym problem, przecież był prezent"
Już się boję następnej okazji, rozumiem że to nie najważniejsze, ale jak tak się zachowuje przez pół roku związku to co będzie dalej??
Obserwuj wątek
    • melixsa Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 22:13
      Jeśli to nie podpucha, to doprawdy- ten Twój facet, to kompletna żenada :DDD

      Gdzieś w wątku o największych skąpiradłach było o kolesiu, który jako
      pierścionek zaręczynowy dał wybrance tani pierścionek z muszelką, jakie
      sprzedaje się turystom za 5zł :P Ona go rzuciła(faceta), może Ty jesteś jego
      następną "ofiarą" :D
    • cloclo80 Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 22:16
      Kopnij go w d... Jeśli by mu na tobie zależało sprawianie ci przykrości
      absolutnie nie wchodziłoby w grę.
    • palya Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 22:17
      niezły jest...aż dziw, ze nie jest sam:D
    • as.iak Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 22:20
      zartujesz, prawda?
    • delayla Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 22:43
      Ponieważ zadajesz to pytanie nie jako retoryczne to odpowiem:
      T A K
      • tyle_slonca Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 23:01
        Niestety nie żartuję. :/ Próbowałam go zostawić, ale niestety wziął mnie na litość. Rozpłakał się i zaczął szlochać jaki jest nieszczęsliwy bo nikt go nie kocha i się nim nie interesuje( rodzice są po rozwodzie,każde zajęte swoją nową rodziną). Nadal jestem zszokowana takim zachowaniem 23letniego faceta i nie wiem jak postąpić żeby znowu nie wywołać fontanny łez.
        • zawszezabulinka Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 23:06
          chcesz byc z takim mezczyzna?

          tym bardziej bym go rzucila. bedzie cie dalej szantazowal, nie wiadomo do czego
          sie posunie. jeszcze nie dojrzal do zwiazku, skoro wazniejszy jest dla niego
          wiatraczek a nie prezent raz czy 2 razy do roku dla ukochanej osoby.
          mezczyzna ktory kocha i ktoremu zalezy - poswiecil by sie
    • li_lah Re: Kłopoty z facetami 11.04.09, 23:23
      juz za sam punkt 2 poszedlby na dno. a co dopiero za reszte. dziewczyno jesli
      uwazasz ze jestes warta wiecej to zrywaj i nie daj sie brac na litosc. miliony
      ludzi maja rodzicow po rozwodzie i żyją jakos normalnie i tak tez sie zachowują,
      czyli normalnie. mialam podobnego pana, prezentow zadnych a jak juz to z
      przypadku. nie chodzi o dobra materialne, chodzi raczej o minimum wysilku i
      checi jakie trzeba wlozyc w to. no i o chec pokazania osobie obdarowanej ze nam
      na niej zalezy, czyli celebrowanie danego swięta w nalezyty sposob.
    • kalam07 Informatyk ? 11.04.09, 23:58
      hahahahaha
    • cafem Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 11:05
      Pogonilabym. Kijem.
      Typowy informatyk:)
    • hermina25 Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 12:07
      No gratuluję gustu ;) taki to się nawet do tarcia chrzanu nie nadaje ;)))
    • julie1789 Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 13:50
      Tak, pogoniłabym. Już po tekście: "Naciągnęłaś mnie, to masz" dostałby pięknego
      kopa w tyłek.
      Mnie nie zależy na żadnych prezentach, nieważne, co dostanę, ale liczy się
      forma, podejście do mojego święta. Na urodziny mogę dostać zwykłą czekoladę,
      jeśli tylko ktoś będzie pamiętał o moim święcie i złoży mi życzenia :) Ale jeśli
      chłopak rzuciłby mi w dniu moich imienin kartkę na stół - oj, więcej by mnie nie
      zobaczył :D

      Daj sobie z nim spokój, jest chamem, gburem i egoistą.
    • tarantinka Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 14:33
      a mnie się wydaje że on ma specyficzne poczucie humoru i dystans do
      konwenanasów, jesli w innych sprawach szanuje cie i mozesz na niego
      liczyć to bym się nie przejmowała tylko traktowało to jako takie
      niegrozne dziwactwo.
    • tyle_slonca Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 14:38
      Wiem, że powinnam go pogonić, sama nie mogę uwierzyć, że się w coś takiego wpakowałam, bo znam gościa ponad 2 lata, mieszkamy obok siebie w akademiku. Podobnie jak reszta znajomych uważałam go za fajnego faceta, dopiero teraz wyszło szydło z worka. Nie chciałam narzekać na takie traktowanie mnie w moje "święta", żeby nie wyjść na materialistkę, ale teraz przed każdą okazją będę się zastanawiać jaka przykrość mnie czeka. Tym bardziej to boli, że zawsze starałam się kupić mu coś ładnego na jego urodziny czy Gwiazdkę, co wiązało się dla mnie ze sporym wyrzeczeniem, gdyż studiuje dziennie na dwóch uczelniach i nie pracuję, a pochodzę z niezamożnej rodziny. Zraziła mnie też jego postawa, gdy zaprosił mnie na wesele brata odbywające się w drugim końcu Polski. Chciał się pochwalić mną przed rodziną więc wykosztowałam się na sukienkę, buty i dodatki, po czym na dworcu okazało się że mam sama sobie kupić bilet na pociąg. Cud, że za nocleg mi nie policzył ;) Kasa nigdy dla mnie nie była najważniejsza ale teraz robi się z tego taki problem, że zaczynam się zastanawiać czy to nie ze mną jest coś nie tak.
    • laracroft82 Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 15:00
      a ja mysle ze ci te prezenty swiat przysłoniły
      • singielka-1 Re: Kłopoty z facetami 13.04.09, 09:16
        Bredzisz dziewczyna , skoro ktoś cię zaprasza , to chyba bilet powinien kupić
        hęęę? , no chyba ze to ty lubisz sponsorować mena ,aby tylko był !
    • milanaa Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 17:08
      Dla mnie to burak :/
    • jagoda_pl Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 18:00
      Związek "z litości" nigdy nie przetrwa, więc po co się męczyć? Poza tym to cham (teks z wiatrakiem:D) - nie daj się tak traktować!
    • kochanica-francuza Rodzice po rozwodzie, och jej jej 12.04.09, 19:48
      takich ma mnóstwo ludzi.
    • cappucino5 Re: Kłopoty z facetami 12.04.09, 20:08
      Pogon. To nawet moj byl lepszy... chociaz mamisynek;/
      Po pol roku to jeszcze nie tragedia. Lepiej teraz niz bedzie za
      pozno. Mam nadzieje ze sie nie zakochalas.
      Powodzenia
    • erillzw Re: Kłopoty z facetami 13.04.09, 00:43
      Jeszcze gorzej.
      uciekaj od egoisty.
    • qw994 Re: Kłopoty z facetami 13.04.09, 01:04
      Pewnie bym pogoniła, nie przepadam za prostakami i kretynami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka